Fusia

  • Autor wątku Autor wątku Grzegorz83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Grzegorz83

Guest
[center:0145684e14]Metryczka:
Imię: Fusia
Marka: Alfa Romeo
Model: 33, Seria 3, wersja IMOLA
Rok produkcji: 1994
Silnik: Boxer
Pojemność: 1351
Zasilanie: benzyna, lpg, rzadko siła mięśni właściciela :mrgreen:
Kolor: Niebieski
[/center:0145684e14]

[center:0145684e14]Imię – wiadomo – skrót od słowa Alfusia. Bella jest od półtora roku zajęte przez to maleństwo:


Autko kupione w kwietniu 2007. W dzień po zakupie wyglądało tak:

Optycznie – nienajlepiej, ale technicznie był w dobrym stanie. Dziś wygląda tak:
[/center:0145684e14]
[center:0145684e14]Wyposażenie:
- standard Alfy 33 (elektryczne szyby, wspomaganie, centralny)
- standard IMOLA (fotele półkubełkowe)
+ alufelgi
+ obniżone zawieszenie
+ „sportowy” wydech
+ zmieniona kierownica (sportowa, czerwona)
+ zmieniony i skrócony drążek zmiany biegów
+ zmieniona dźwignia ręcznego (czerwona)
+ zmienione podświetlenie zegarów i wnętrza (czerwone)[/center:0145684e14]
Zawieszenie chyba nieoryginalne. Z jednej strony super się trzyma drogi, z drugiej – tragedia przy progach/koleinach. Ponoć zrobione profesjonalnie.
Wydech – za głośny jak dla mnie. Będzie kiedyś normalny – na razie nie inwestuję, skoro nie trzeba.
Kierownica – mała, popękana.
Drążek zmiany biegów i dźwignia ręcznego – aluminiowe, bardzo ładne.
Technicznie samochód w stanie dobrym. Wizualnie – w 3 miejscach pojawiają się bąble na karoserii.
Alfa – jak to Alfa – domaga się pieszczot. Kosmetyki wymaga kierownica i mieszek dźwigni biegów, w podświetleniu zegarów przepaliła się żarówka (i tak to chciałem zmieniać, bo mi czerwony nie pasował, teraz się przyzwyczaiłem). Poważniejsze sprawy to zacinający się zamek kierowcy (nie da się zamknąć), niedziałający centralny w jednych drzwiach, brak światła mijania (prawy przód – długie jest). Taka przydomowa dłubanina. :D

[center:0145684e14]








[/center:0145684e14]


[center:0145684e14]Kubuś Puchatek: :mrgreen:
[/center:0145684e14]
 
Fajnie ją odmłodziłeś, kolorek też bardzo mi się podoba. Tak trzymać.
 
Mnie tez się podoba, ale zrobiłbym parę zmian mianowicie:

- grill
- pomalować spojler
- Kubusia przesunął na lewą stronę :P

Gratulacje dla właściciela.
 
Fajna ta Twoja Fusia.Też bym pomalował spojler i wyrzucił tą krzywo zamontowaną końcówkę wydechu.Kubuś jest cool,ale teraz to chyba inaczej się mówi :oops:
 
extra furmanka. 8)
tylko te rury golfopodobne zmień bo psują cały urok (chyba że ładnie brzmią to tylko popraw mocowanie) i marcins znowu z fotela spadnie. :DDD
 
Furka całkiem cacy. I ode mnie też piweczko za założenie scudetto
 
No nareszcie się pochwaliłeś :D
Widziałem tą bellę na żywo i muszę przyznać, że w łaściciel wie jak o nią dbać.
Pomaluj spoiler i belle będzie na 5 z +.
Fajnie, e pryzbzwa yadbanzch 33 na nasyzm forum :D
 
Zaraz po zakupie samochodu najważniejsze były alufelgi (bo zupełnie inaczej wygląda, a i tak musiałem kupić opony - kupiłem razem) i właśnie grill.

Niestety nastał okres w moim życiu, gdy czas stał się rzeczą bardzo deficytową. Teraz to się zmieniło - mam więcej czasu i pierwszą rzeczą, którą zrobiłem było gruntowne czyszczenie wraz ze środkiem, z pastowaniem i potem z foceniem.. :D

Grill kupiłem czerwony - miałem alternatywę: założyć czerwony albo przenieść scudetto na ten, który był. Malowanie chwilowo nie wchodziło w grę ($). Jest ten grill do poprawy na pewno.

Spojler. Jak tylko dostałem pomyślałem o pomalowaniu na niebiesko. Założyłem próbnie czarny i... spodobało mi się.. :D Fajnie się wkompnował w czarne elementy (wlew, opony, listwy, klamki). Zastanawiam się wręcz w drugą stronę - czy nie pomalować zderzaka na czarno - górę albo górę i dół. Jeszcze poluję na progi. Jak trafię, to się za zderzaki zabiorę.
 
piekna 33 w niespotykanym kolorku miodzio :mrgreen: pelen szacuneczek za wlozona prace i oczywiscie za scudetto :D teraz wyglada cudnie :D tylko ten "tlumiczek" razi....
 
Super 33,jedyne co mi nie pasuje to te tłumiki jakoś przyciężko wyglądają. Największy plus to lakier bardzo ciekawie wygląda. Pozdrawiam
 
Tak bywa. Ludzie nie maja cierpliwości do starszych samochodów.
Moja była 33 też tak skończyła...
 
całkiem fajna...ma charakter...fajnie, że nie jest totalna seria bo smutno trochę jak wszystkie auta sa takie same :) co do wydechu rzecz gustu i uznania, ja np lubię mruczenie (u mnie też mocowanie musze poprawić i zderzak) :)
 
tomasz7730, nie czytasz uważnie to auto ze zdjęć w pierwszym poście już prawie nie istnieje. Szkoda bo to kolejna fajna 33, która poszła na złom a tak ich mało już :(
 
Szkoda bo to kolejna fajna 33, która poszła na złom a tak ich mało już
co racja, to racja! żal patrzec jak takie perełki na szroty trafiaja :( !
chciaż z drugiej strony jest kolejny dawca cześci dla tych które jeszcze jeżdżą. może akurat dzieki niej jakas inna 33 zostanie odratowana i dalej bedzie cieszyła oko na naszych, przepełnionych pancerwagenami drogach :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra