Felgi do 166

Ale te relingi wywal haha
Faktycznie! Rafik coś Ty zrobił??????? :edziahaha:

- - - Updated - - -

A tak w ogóle jak chcesz tym autem śmigać po dziurawym wrocku na eibachu i takiej feli to od razu otwórz serwis z prostowaniem felg i kup dużo gumy do żucia. Od razu po trzy listki żuj :lol:
 
Ty to jak zawsze straszysz :P
Jak się uda to jutro zmienię wahacze/łączniki przód i założę sprężyny. Tym samym zamontuję koło aby sprawdzić jak będzie to wyglądało.
Z drugiej strony jeśli masz opony o profilu 40 jak ja to u mnie jest troszkę więcej miejsca bo mam mniejszą średnice 225 i szersza felgę 8,5'- dobrze rozumuję?
 
Ja mam 235/40 i feldze 8". Czyli tak jak powinno być. Ty będziesz miał mega naciąg i średnicę koła jak 17" czyli o jakieś 10mm mniej niż ja. Czyli będzie jeszcze twardziej ale miejsca ciut więcej - o 5mm przy nadkolu. W moim przypadku opona już by nie tarła ale i tak jest deskorolka i nie wejdą dystanse. Jak dałbym dystans u siebie to pierwsza fala na drodze jak dupa siądzie i miałbym rozwalcowane błotniki :sarcastic:

- - - Updated - - -

A masz nowego tego eibacha? Bo mój może już zkapciał :) dareme mówi że na jego eibachu taka fela/opona jeszcze nie tarła. U mnie już przy dziurach/falach lekko obciera.
 
Faktycznie! Rafik coś Ty zrobił??????? :edziahaha:

Te relingi to nie moja robota. Boję się tego ruszyć bo nie wiem jak to zamocowane jest. Nawet jak będzie na powiedzmy klej to duże prawdopodobieństwo że po demontażu będę miał inny odcień lakieru. \
Dlatego boję się to zdemontować a tak dawno bym to zrobił.

Jutro zrobie przynajmniej przód to wstawię felgę i przejadę się. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
 
Ostatnia edycja:
225/40 na 8 calach nic nie szorowali nawet jak dwie osoby z tylu jechały i coś tam w bagażniku było. Natomiast 225 na 8,5 może już dziwnie wyglądać, chociaż z drugiej strony wole lekki naciąg niż niszczyć oponę cały czas. Pytanie jeszcze jakie wg wyjdzie z tym dystansem, bo u mnie nawet te 18 były trochę schowane z tylu w nadkoli, dla efektu wizualnego dystans 10mm by się przydał.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Tak wyglądało na 18mm dystansie czyli nie chowało się z przodu a naprawdę jeszcze sporo miejsca jest do nadkola. Z tyłu może jutro wsadzę jak podjadę na magazyn. Dziś miałem montować eibacha ale wyszło jak wyszło. Teraz po tym dzwonku grubo zastanawiam się czy nie zabrać ubezpieczenia i opchnąć co teraz jest za grosze i kupić następną. Tym bardziej że fajna jest we wrocku za 7900 to bym przełożył nową instalację do tej drugiej i cewki. Pomyśle jeszcze :)
 

Załączniki

  • IMG_20170316_120039_HDR.jpg
    IMG_20170316_120039_HDR.jpg
    105.1 KB · Wyświetleń: 16
Teraz po tym dzwonku grubo zastanawiam się czy nie zabrać ubezpieczenia i opchnąć co teraz jest za grosze i kupić następną. Tym bardziej że fajna jest we wrocku za 7900 to bym przełożył nową instalację do tej drugiej i cewki. Pomyśle jeszcze

I miałbyś problem relingów z głowy :D

A tak serio, to jeśli straciłeś serce przez tego dzwona, to lepiej szybko zmieniaj, żeby pracować i inwestować czas (i energię) na docelowym aucie.
 
No ale teraz jest wóz drabiniasty więc o czym tu gadać? :sarcastic:
 
To przecież Ci piszę że nie wiadomo jak siądzie. Darek niby miejsce miał. U mnie zapomnij.
 
No mój eibach musiał się już mocno ugnieść. Albo były różne wysokości. Może też wpływ na to ma że też mam sportowe amortyzatory a nie tylko sprężyny. Jakie ET ma zender siena nie wiem ale wydaje mi się że przy glebie i 18" dystans to już ryzykowny ruch.
 
Przy ori felgach 18 dystans jest niemożliwy bo opona jest "pod rantem". Natomiast jeżeli et jest większe to coś tam można wyciągnąć.
Twoja siedziała mocniej niż moja, może wielkiej różnicy nie było ale myśle ze ten jeden centymetr był. Amorki pewnie tez miały inny skok i może inna wysokość wyjściowa.

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Dziś przy okazji wymiany wahaczy na szybkości wsadziłem to koło 18' co wcześniej pasowałem do srebrnej. Dla informacji nie ma sprężyn Eibacha tylko białe Noviteca. Ile w dół nie mam zielonego pojęcia bo nigdzie nie znalazłem info o tym.
Zostawić te felgi i odrestaurować je czy sprzedać i brać coś w ori Alfy? jak coś rant poleci w poler a środek do malowania.

IMG_20170410_172429.jpg IMG_20170410_172552.jpg IMG_20170410_172603.jpg IMG_20170410_172440.jpg
 
Ja bym brał od Alfy tak jak KaaC pisze 18 szprychy wyglądały by pięknie.
 
Dupy nie urywa, ale też dramatu nie ma. Jakbym nie miał kasy to bym zostawił a jak masz sianko to zmień na fajniejsze :)
 
Trochę przyciężkawe wizualnie, ja bym sprzedał i kupił coś z alfoskich wzorów.

Wysłane z mojego HUAWEI CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Ja też bym szedł w alfoski wzór. Ładniejsze są :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra