Fatalna sprzedaż Alfy Romeo. Co się dzieje?

  • Autor wątku Autor wątku azi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J Giulietta miała znacznie gorsze materiały, ale za to przy 147 wykonana była wybitnie.

Racja. Podobnie z zestawieniem 156 i 159. Jakość wykonania 159, w zasadzie wszystko, to kompletnie inna półka niż 156.Przesiadłem się jakiś czas temu ze 156 jtd na 159 jtdm, w wersji sport coś tam, wypasiona mocno i to była przesiadka w inny wymiar.
A co do 147 to po latach jest to podobny złom jak 156.

- - - Updated - - -

OJedynie ceny na rynku wtórnym pokazują, że jakość Giulietty została doceniona.k

To prawda, trzyma cenę jak japońce czy germańce. To miła niespodzianka.
 
Nie jeździłem nigdy w obcasach, ale w mojej Giuliettcie zrobiłem dziurę prawą stopą, tak, że było widać metal. :)
 
Jazda bez dywanika wytrze kantem podeszwy buta każdą wykładzinę po jakimś czasie.
 
Czasem słabo się sprzedaje jak się nie wie co się sprzedaje.
Przechwycenie obrazu ekranu_2021-08-30_00-01-49.jpg
 
Powołując się na Autocentrum

Polski oddział Alfy Romeo pochwalił się planami na najbliższe lata. Jak przyznały osoby związane z marką, poprzednie zapowiedzi nie zawsze się spełniały, ale teraz mówimy o pewnym, solidnym planie.

Co więc czeka Alfę? W tym roku – nic. W przyszłym pojawi się w ofercie Tonale, oparte na małym Jeepie. Oczywiście zawieszenie i prowadzenie ma być godne Alfy. Ma mieć zelektryfikowaną jednostkę (miękka hybryda). Pierwsze egzemplarze wyjadą na drogi w czerwcu.

Później, w 2023 roku Giulia i Stelvio przejdą facelifting – obejmie on nowe światła czy np. ekrany w kabinie.

W końcu, w 2024 roku na rynku pojawi się nienazwany jeszcze model. Na razie wewnątrz firmy mówi się o nim „KID”. Pytanie tylko czy będzie jeszcze na niego miejsce poniżej nadchodzącego Tonale? Cóż, poczekamy, zobaczymy
242158235_10159582441404189_83729355449134813_n.jpg
 
Ofensywa modelowa to nie jest, ale zawsze coś.
Zobaczymy czy to utrzyma ich na powierzchni.
 
Ostatnia edycja:
Mocna żenada.
Przetrzymałem 159 dwa lata dłużej bo czekałem na wyjście Tonale.
Ale jak wszystko dobrze pójdzie dobrze to będzie zaraz pożegnanie z marką… Po 10 latach z Alfami.
KIA już praktycznie zamówiona.
Te Tonale było już tyle razy opóźniane, że nie chce mi się czekać kolejny rok.

Ale spoko… nadal można się zastanawiać co się dzieje takiego, że sprzedaż AR niska… [emoji1750]
 
Ostatnia edycja:
Ofensywa modelowa to nie jest, ale zawsze coś.
Zobaczymy czy to utrzyma ich na powierzchni.

Moim skromnym zdaniem, lepsze to niż szumne zapowiedzi sportowych modeli, z których później nic nie wychodzi. Może lepiej skromniej, ale żeby w końcu to spełnić, a mam nadzieję, że i takich ciekawszych aut się doczekamy, chociaż przy obecnej elektryfikacji, to chyba lepiej już było

e Tonale było już tyle razy opóźniane, że nie chce mi się czekać kolejny rok.
Zgadza się, ale chyba już ten termin nie będzie przełożony, mam nadzieję przynajmniej, przynajmniej już muły testowe jeżdżą
 
Oficjalna premiera zdaje się 17 lutego 2022 i tej już nie powinni przesunąć :). Sprzedaż tak czy owak od czerwca zapewne.
 
Patrzac tez na szumna zapowiedź, że Alfa zostanie już za kilka lat w pelni zelektryfikowana to faktycznie - dobre juz było.
 
Zadbany samochód zawsze będzie się wyróżniać niezależnie od marki/modelu/rocznika/wersji :)

Ten wzrost względem innych marek może mieć przyczynę w postaci ograniczenia opcji konfiguracji z jednej strony(w Alfie), a opóźnieniach w produkcji w innych markach. Po prostu jeśli zamawiasz coś dzisiaj w Alfie to dostaniesz to może nawet w tym roku, a w innych markach będziesz musiał czekać na 2022 rok, ale w zamian będzie to wymarzona konfiguracja. Tak jakby sprytny zabieg księgowych Alfy.
 
Opel Corsa na pewno, bo to przecież prawie ten sam samochód co Alfa Romeo Mito :)
 
a może jest światełko w tunelu?
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosc...przedala-w-polsce-juz-1000-nowych-aut/6f7vdc6
Choć z drugiej strony to nie będziemy się już tak wyróżniać w tłumie ? :P

Cieszą takie dane. Nie wiedziałem też, że polski rynek jest tak ważny dla Alfy.

Z pewnością nakłada się na to 5 lat gwarancji, kłopoty innych marek z produkcją ( merc odwołał kiladziesiąt tys. zamówień na 2021 i zaprasza ponownie w 2022, inne samochody gniją bez wyposażenia w elektronikę ) oraz - nie da się ukryć - większość bardzo pochlebnych testów Giulii i Stelvio ( a to już parę ładnych lat ). Po cichu liczę też na to, że do ludzi w końcu dotrze, że obecnie większość samochodów nie daje przyjemności z jazdy, wręcz skutecznie ją odbiera. A będzie coraz gorzej: elektryki, tablety na kołach, samochody myślące za kierowcę i ograniczające jego wpływ na decyzyjność. Wyobraźcie sobie terenówkę przyszłości: biiip - ten teren jest dla Ciebie za trudny, uruchomiono powrót do domu ( tak już funkcjonują drony pewnej znanej marki w wersjach na USA, choć nie o teren rzecz jasna tam chodzi a o strefy zakazane). W tym wszystkim Alfa pozostaje pełnokrwistą spalinówką ( choć to chyba już tylko kwestia czasu czytając zapowiedzi ) pozwalającą czerpać garściami przyjemność z jazdy. Niestety zielona ofensywa ekologiczna utrudni funkcjonowanie spalinowych aut, diesle są od wielu lat atakowane i ogranicza się im możliwość poruszania w aglomeracjach. Alfa - ku naszemu rozżaleniu - pójdzie też w tą stronę.

Co Wy chcecie od tej Corsy? :)
 
Ostatnia edycja:
Możesz porównać do Compassa 4xe - u nas startuje od 163 tysięcy, więc pewnie 170 minimum.

Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra