Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
FWD i nadsterowność?Bo wtedy masz ładne rozłożenie funkcji: przednie koła skręcają, tylne napędzają. W FWD przód musi robić i jedno, i drugie, przez co ma tendencje do nadsterowności i płużenia przodem. RWD historycznie były zwinniejsze od FWD, teraz pewnie przy zaawansowanych zawieszeniach nie ma to aż takiego znaczenia.
FWD i nadsterowność?
Wysłane z mojego moto g(7) plus przy użyciu Tapatalka
No nie przesadzaj z tym, że E90 lepiej się prowadzi niż 159... prowadzi się inaczej, bo to RWD. Mnie irytował bardzo sztuczny układ kierowniczy. W porównaniu do układu kierowniczego ze 159, ten bawarski jest oderwany od rzeczywistości. I to jest argument, jaki przemówił dla mnie na nie. Poza tym mpakietowe fotele są super
Ale jeździłem tylko benzynowym 3.0 306 KM z xdrive.
Fizyka. Jak przyspieszasz, to nastepuje transfer masy na tylną oś. Auto dziala jak dzwignia. Przyczepnosc to w wielkim skrocie wspolczynnik tarcia x masa. W fwd os ktora jest napedzana, jest przy przyspieszaniu odciazana. W rwd ona sama sie dociska do ziemi. Dociska sie, wiec moze przeniesc jeszcze wiecej mocy i tak dalej i tak dalej, trakcja bierze sie z trakcji. Z tego samego powodu tez na sliskiej nawierzchni radzi sobie relatywnie kiepsko. Po prostu jak guma naturalnie nie złapie, to nie nastepuje transfer masy, i cala machina przestaje dzialac. W fwd na dzien dobry masz zwykle te 65% na napedzanej osi. W rwd w najlepszym wypadku tylko 50%. Zobacz sobie co sie dzieje z muscle carami na drag stripach - przednie koła odrywaja sie az od ziemi i wtedy cala masa auta jest na napedzanych kołach (a nawet i sporo wiecej ale nie bede tu wykladow pisal) = jeszcze wiecej trakcji. 4 lapy sa zbawienne w bardzo zlych warunkach, wtedy spoko. Poza tym daje niewiele, a i trzeba pamietac ze nie jest to za darmo. Przeciez to swoje wazy, a masa to wrógmnie tez zawsze zastanawialo czemu wiekszosc sportowych aut ma naped na tyl ? czego nie na przod ? moze mi ktos to logicznie wytlumaczyc ?
4 lapy sa zbawienne w bardzo zlych warunkach, wtedy spoko. Poza tym daje niewiele
Jak AWD jest dobrze zestrojone to klei jak głupie, a większość momentu idzie na tył. Nie ma żadnej podsterowności.
Poza tym jak weźmiesz średnią roczną z warunków na drodze w naszym kraju, to w większości przypadków nie jest sucho - kolejny punkt dla AWD.
Pomiędzy dobrym AWD, a RWD jest mała różnica
A co do masy - w przypadku silnika z przodu to jest drobiazg. Dochodzą tylko półosie i jeden dyfer - większą różnicę będziesz miał pomiędzy skrzynią manual, a automat![]()
Ale w czym jest ta mała różnica? W starcie z zatrzymanego? Nie bez powodu BMW M3 czy Giulia QV mają napęd tylko na tył, pomimo tego, że producenci mają gotowe do aplikacji rozwiązania.
Wychodzi w mocniejszych autach gruuuuubo ponad 100kg.
Hmmm, bo te auta mają być ostre i nieco narowiste? Bo fajnie latają bokiem, a tego często chcą klienci?
Jechałeś M3?
Dla mnie to auto w najostrzejszym trybie jest jak odbezpieczony granat. Nawet na drodze typu S musisz się kontrolować. Natomiast wsiadasz potem do szybkiego AWD (podobne moce) i nie masz żadnego problemu z trakcją, nawet na gorszej drodze niż S możesz wcisnąć gaz w podłogę i pewnie jedziesz.
Auta typu M3 czy Q to świetne zabawki na tor. Na co dzień AWD jest dużo lepsze![]()
Z ciekawości sprawdziłem. W Ghibli przy 430KM różnica pomiędzy S, a SQ4 to 60kg. Grubo ponad 100kg?![]()
I jeszcze raz mi powiedz, ze na codzien to jest lepsza opcja
Mowisz sa lepsze na co dzien, tylko ciekawy jestem ile rzeczywiscie bedziesz tego napedu uzywal.
Porownujesz fwd do awd, my tu rozmawialismy o bmw. Poza tym inny jest efekt w aucie z "dolaczonym" tylem i odwrotnie. Dla tego pierwszego roznica jest ogromna, bo zwykle jest i co poprawiac (podsterownosc, pluzenie). Dolaczenie przodu do rwd daje niewiele, bo one bez tego prowadza sie dobrze, i o tym caly czas pisze.Oczywiście że jest
Jeżdżę na co dzień AWD i był to świadomy wybór.
Dlaczego podważasz te 60kg? To jest dobry przykład, bo auto identyczne, silnik ten sam i tylko różnica w napędzie.
Robię to praktycznie co dzień. Po przednionapędowej Alfie daje mi to mega fun
Nie trzeba dawać w podłogę, wierz mi![]()