• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Dwumas Valeo a sprawa Chipa

Randall

Nowy
Rejestracja
Paź 20, 2012
Postów
460
Auto
159 1.9JTDm 16v
Witam serdecznie,

chciałbym ten temat poświęcić sprawie problemów, jak się okazuję dość często spotykanych, z dwumasem Valeo w JTDmach 16v po wykrzesaniu dodatkowych kucy.

W mojej 159 moc plasuje się gdzieś między 180-190 kucami i w marcu tego roku spotkała mnie nieprzyjemność w postaci ślizgającego się sprzęgła na biegach początkowo 5 i 6, chwilę później już i 4 a nawet 3. Zaraz wziąłem się za zakup zestawu dwumasa Valeo, sprzęgło Valeo oraz łożysko hydrauliczne FTE.

Całość została wymieniona.

Jak się okazało po zdemontowaniu mojego starego dwumasu był to dwumas Valeo, który wygląda na całkiem sprawny, a nawet wyglądał tak dobrze jak nowy, miał identyczny luz, był jedynie wiadomo zabrudzony.

Sprzęgło które siedziało tam wcześniej to także było Valeo, a od nowego różniło się tym, że nie ma napisu Made in Korea, a napis FIAT made by Valeo. Wysprzęglik to jak się okazało także był FTE.

Zadziwił mnie stan dwumasu, bo autko miało w tym momencie 192 tys przebiegu, możliwe że poprzedni właściciel wymieniał dwumas, a może i sprzęgło. Zobaczę jeszcze czy nie ma gdzieś na tym sprzęcie wygrawerowanych dat produkcji.

Po wymianie okazało się, że gaz w podłogę na biegach 5 i 6 od obrotów 1500 do 2200 około równa się wibracjom kabiny, sprzęgło jednak się już nie ślizgało. Na poprzednim dwumasie taka sytuacja miejsca nie miała.

Czyżby dwumas Valeo na rynek wtórny nie był tak dobry jak ten FIAT made by Valeo?

Czy ktoś z was spotkał się z tym zjawiskiem i ma jakieś własne doświadczenia w tej kwestii?

W tym tygodniu wybieram się na regeneracje skrzyni (szum na 5 i 6 biegu) i kusi mnie by na próbę przy okazji wsadzić stary dwumas, przetestować, czy drgania ustaną. Co o tym myślicie? Oczywiście z powrotem wsadzono by sam dwumas, reszta sprzęgła pozostała by nowa.
 
Wsadź stary dwumas a nowy oddaj na gwarancję jak będzie różnica.
 
Była długa dyskusja na ten temat. Wnioski były takie, że nawet na dwumasie z ASO pojawiały się te wibracje w autach ze znacznym przyrostem mocy (czyli prawdopodobnie w ASO są dokładnie te same Valeo co poza ASO). I prawdopodobnie nie da się kupić tych części co szły na pierwszy montaż. Rozwiązaniem było niestety delikatne przycięcie mocy/momentu w dolnym zakresie obrotów. Więcej jest poniżej, przede wszystkim w postach Tomka:
http://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/88020-wady_chip_tunningu.html#post1088559
 
Niby tak ale na ori osprzecie takich wibracji nie ma. Niestety jakość zamienników pozostawia wiele do życznia.
 
Mam ochotę włożyć stary dwumas z pierwszego montażu bo na nim wibracji nie było, tym bardziej, że wygląda on na całkiem sprawny. Nie wiem tylko czy nie ma żadnych przeciwskazań by wmontować go z nowym sprzęgłem
 
Mam ochotę włożyć stary dwumas z pierwszego montażu bo na nim wibracji nie było, tym bardziej, że wygląda on na całkiem sprawny. Nie wiem tylko czy nie ma żadnych przeciwskazań by wmontować go z nowym sprzęgłem

A dlaczego miały by być przeciwwskazania? Nie przy każdej wymianie sprzęgła wymieniasz dwumas... Załóż stare koło i zobacz czy drgania ustaną...
 
Czyżby dwumas Valeo na rynek wtórny nie był tak dobry jak ten FIAT made by Valeo?

nie wiem, jak akurat z Valeo, ale z innymi producentami, ktorzy klepia pierwszy montarz i after, bywaly takie sytuacje


jak skrzynia bedzie na dole, zakladaj stary dwumas
 
Zatem w poniedziałek do łask powróci stary, oryginalny dwumas, zobaczymy
 
Mam ten sam problem też mam chipa. Wymieniałem dwumas bo tłukło przy odpalaniu, i po wymianie przy szybkim przyśpieszaniu z niskich obrotów są drgania. Dwumas Valeo.
Po przejechaniu około 10kkm jakby drgania się zmniejszyły.

Jak zrzucisz skrzynie powiedz żeby dokładnie odtłuścili tarcze i docisk.

Podejrzewam, że te drgania powstają z powodu zakładania brudnymi(tłustymi smar, olej) rekami. Kiedyś czytałem, że jak dostanie się olej lub smar na tarcze to już nigdy nie będzie pracować tak jak powinno, a lekarstwo to nowa tarcza sprzęgowa.

Jeszcze mogą to być krzyżaki w przegubie.
 
Dwumas jest przystosowany pod 150 KM, a nie pod 200 KM.
Więc skoro problemy powtarzają się często w różnych przypadkach, to po co tuningować taki silnik? (nie wspomnę także o ogólnym tuningowaniu Diesli, bo dla mnie to przerost formy nad treścią)
Co do brudnych rąk i zabrudzeń tarczy, myślę, że to zupełnie nie to.
Raczej problem jest gdzieś w układzie napędowym poza sprzęgłem i dwumasą.
 
Wytrzymałość dwumasu nie określa się mocą jaką osiągnie silnik, ale momentem, który musi obsłużyć w dolnym zakresie obrotów (tak prostym językiem). Generalnie zmniejszenie momentu w dolnych partiach obrotów spowoduje rozwiązanie problemu....

Choć tak sobie po chwili myślę – co ma moment czy moc do wytrzymałości dwumasu? Przecież to nie sprzęgło. Koło dwumasowe musi zniwelować niestałą pracę wału korbowego (przyspieszanie-zwalnianie podczas jednego cyklu pracy silnika). Wygląda po prostu na to, że zwiększanie momentu w niskich partiach powoduje o wiele większą "niestałość" obrotu wału korbowego (nie wiem w sumie jakiego słowa użyć: niestałość, nieliniowość, niestała prędkość kątowa wału?).

BTW nie wydaje mi się, żeby to był temat o tym czy ktoś uważa chiptuning za przerosty formy nad treścią, czy nie. Tak samo nie jest to wątek o tym czy kupić Alfe czy Audi oraz czy diesla czy benzynę. Ten wątek jest o tym, że koło dwumasowe z aftermarketu (ASO oraz nie-ASO) jest o wiele gorsze niż to zamontowane oryginalnie w fabryce.
 
Ostatnia edycja:
Dwumas jest przystosowany pod 150 KM, a nie pod 200 KM.
Więc skoro problemy powtarzają się często w różnych przypadkach, to po co tuningować taki silnik? (nie wspomnę także o ogólnym tuningowaniu Diesli, bo dla mnie to przerost formy nad treścią)
Co do brudnych rąk i zabrudzeń tarczy, myślę, że to zupełnie nie to.
Raczej problem jest gdzieś w układzie napędowym poza sprzęgłem i dwumasą.

Bo to taka pasja, jakbym miał do auta podejście całkowicie racjonalne to nigdy nie miałbym Alfy.
 
Miałem cromę 1.9 16v zrobiona na 197km i 420NM .Przejechałem po sofcie ponad 80 tys km ( większość moja zona,która nie zawsze technicznie puszcza sprzęgło itp),w dolnych obrotach również miałem spory moment.Przy odsprzedawaniu absolutnie nic tam się nie działo ani z dwumasą,ani sprzęgłem,a croma miała 150 tys km (kupiona z niecałymi 70 tys).Przebiego 80% miasto . Teraźniejszy właściciel również nic nie mówi o jakichś wadach przeniesienia.Dodam tylko,że croma jest cięzsza od 159,co ma jeszcze większy wpływ na zuzywanie przeniesienia.

Jakiś czas czytam o wadliwych sprzęgłach i dwumasach w 159.W cromie bankowo takie same były zatosowane i zachodze w głowę skąd te problemy ? Znam 2 159 również zrobione na 400Nm i około 190 km,przebiegi grubo ponad 150 tys i nic ze sprzęgłami się nie dzieje.programy u tunerów markowych.

Może najpierw trzeba przyjrzeć się tym "chipom" ,a dopiero potem mysleć o sprzęgłach i dwumasowych kołach ?Albo dobrze zweryfikować faktyczne przebiegi aut z problemami tego typu...

Randall - według mnie dwumasę masz ok,kwestia raczej samej tarczy,albo samego docisku.


Co do podnoszenia mocy, sensu itp: każdy ma swoje zdanie w tym temacie,ale może juz bez takiej zbędnej ekscytacji. Kto nie miał styczności przed i po oraz nie zrobił trochę kilometrów takim autem, ten nie ma pojęcia bladego o czym pisze.
 
Ostatnia edycja:
Ten wątek jest o tym, że koło dwumasowe z aftermarketu (ASO oraz nie-ASO) jest o wiele gorsze niż to zamontowane oryginalnie w fabryce.
A propos montażu. Czy może być tak, że przyczyną opisanych powyżej przez kolegów problemów z drganiami po wymianie koła dwumasowego jest niefachowa obsługa/wymiana tych podzespołów?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Miałem cromę 1.9 16v zrobiona na 197km i 420NM .Przejechałem po sofcie ponad 80 tys km ( większość moja zona,która nie zawsze technicznie puszcza sprzęgło itp),w dolnych obrotach również miałem spory moment.Przy odsprzedawaniu absolutnie nic tam się nie działo ani z dwumasą,ani sprzęgłem,a croma miała 150 tys km (kupiona z niecałymi 70 tys).Przebiego 80% miasto . Teraźniejszy właściciel również nic nie mówi o jakichś wadach przeniesienia.Dodam tylko,że croma jest cięzsza od 159,co ma jeszcze większy wpływ na zuzywanie przeniesienia.

Jakiś czas czytam o wadliwych sprzęgłach i dwumasach w 159.W cromie bankowo takie same były zatosowane i zachodze w głowę skąd te problemy ? Znam 2 159 również zrobione na 400Nm i około 190 km,przebiegi grubo ponad 150 tys i nic ze sprzęgłami się nie dzieje.programy u tunerów markowych.

Przy układzie napędowym oryginalnym, takim, jaki wyszedł z fabryki - problemów z przedwczesnym zużyciem się sprzęgła czy dwumasówki praktycznie nie ma. Nie wiem z czego to wynika, ale jest mocno losowa sytuacja po wymianie tych sprzęgieł na aftermarketowe, czy też OE sygnowane oczywiście przez Valeo/FPT. Albo obecnie produkowane części są słabsze, niż te, które były montowane fabrycznie - gorsze sprężyny w dwumasówce, cieńsze tarcze sprzęgieł, cholera wie. Faktem natomiast jest pojawianie się drgań po wymianie kompletów sprzegło/dwumasówka/łożysko w autach z mocnymi programami. Nie zawsze się tak dzieje, ale prawdopodobieństwo jest spore. Wygląda na to, jakby była to na ten moment kwestia szczęścia przy zakupie części - jedne wytrzymają więcej, inne mniej.

Ogólnie poziom jakości sprzęgieł, nie tylko do Alfy, jest wg mnie dramatyczny na rynku aftermarketowym.
 
Mnie nowa dwumasa ASO Fiat wytrzymała niecałe 20kkm. Tłukła bardziej niż stara fabryczna pod koniec swojego żywota. Auto całkowicie seryjne 136 km. Gwarancję uznali, ale kolejny raz może być już problem. Obecnie nowa po przejechaniu ok 2kkm już się trochę rozluźniła i też zaczyna brzęczeć przy gaszeniu - na razie tylko czasami i delikatnie. Przypadek? Nie sądzę. Chciałbym sobie zrobić program ale się zwyczajnie boję... :(
 
Mnie nowa dwumasa ASO Fiat wytrzymała niecałe 20kkm. Tłukła bardziej niż stara fabryczna pod koniec swojego żywota. Auto całkowicie seryjne 136 km. Gwarancję uznali, ale kolejny raz może być już problem. Obecnie nowa po przejechaniu ok 2kkm już się trochę rozluźniła i też zaczyna brzęczeć przy gaszeniu - na razie tylko czasami i delikatnie. Przypadek? Nie sądzę. Chciałbym sobie zrobić program ale się zwyczajnie boję... :(

Dlatego zamiast wymieniać na nowe, lepiej regenerować. Tylko u kogoś kto wie co robi...
 
Dlatego zamiast wymieniać na nowe, lepiej regenerować. Tylko u kogoś kto wie co robi...

Ale to jest jakieś nieporozumienie, że aby uniknąć nieprzyjemnych rezultatów wymiany podzespołu na nowy, należy regenerować element stary. Z regeneracją też różnie bywa. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale nie chcę się tutaj doszukiwać jakiejś daleko idącej strategii...
 
A może chodzi tu o serie model sprzegła... w Intercarsie jest kilka sprzegieł do 1.9 jtdm i duże różnice w cenie:
http://sklep.intercars.com.pl/#/dyn...itle=1&gru=601020500&typ=19471&wsk=O&msg=ALFA ROMEO 159 1.9 JTDM 16V Operator centralny sprz%EAg%B3a - %26ESRC%3DS&se=T

z tego co wiem to luk ma serie sprzegieł: SAC i RepSet Pro
Może przy chipie warto zainwestować w droższe sprzegło....tylko pytanie czy bedzie lepsze...
 
Przy tak dużych momentach to normalne zjawisko, diesel nie służy do deptania w opór od 1ooo obrotów, zacznijcie jeździć nimi normalnie to zobaczycie różnice.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra