sqadak
Nowy
- Rejestracja
- Kwi 27, 2007
- Postów
- 450
- Lokalizacja
- Przemyśl- okolice
- Auto
- 166 2,4JTD 150KM, 159 2,0JTDM 170KM, Giulietta 2.0 140KM
Witam ma silnik 2,4JTD 150KM, od jakiegoś czasu auto przy przygazowaniu puszcza czarną chmurę (rano przy odpaleniu nie kopci dopiero jak jadę i delikatnie przycisnę tak do 1800 obrotów to z tłumika lecą chmury czarnego dymu) dodam, że auto tak jakby troszkę osłabło, (ale nie jestem tego pewien) rozebrałem cały dolot i tak:
- przepustnica jest troszkę mokra z oleju.
- ta puszka (chyba jakiś rezonator) na dole zaraz przy wejściu powietrza do turbiny jest w niej 0,15l oleju
- tak samo wejście powietrza do turbiny również jest zaolejone.
- wirnik turbiny ma troszkę luz, łopatki nie zahaczają o obudowę, ale luz jest.
Moje pytanko, co radzicie koledzy mam wszystko wyjęte na wierzchu, auto może postać kilka dni, co zrobić z tym fantem, rozkręcić turbinę w drobny mak wyczyścić i założyć z powrotem czy niestety trzeba regenerować turbinę?
- przepustnica jest troszkę mokra z oleju.
- ta puszka (chyba jakiś rezonator) na dole zaraz przy wejściu powietrza do turbiny jest w niej 0,15l oleju
- tak samo wejście powietrza do turbiny również jest zaolejone.
- wirnik turbiny ma troszkę luz, łopatki nie zahaczają o obudowę, ale luz jest.
Moje pytanko, co radzicie koledzy mam wszystko wyjęte na wierzchu, auto może postać kilka dni, co zrobić z tym fantem, rozkręcić turbinę w drobny mak wyczyścić i założyć z powrotem czy niestety trzeba regenerować turbinę?