Czy LPG w V6 to profanacja?

  • Autor wątku Autor wątku ALFA166 30.V6
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    v6
Ja nie rozumiem dlaczego przeglad jest droższy. Przecież szczelności instalacji nie sprawdzaja tylko legalizacje butli.
 
Najlepiej jakby wszystko zwiazane z lpg było za darmo :) OC, przeglądy i sam gaz
 
Najlepiej jakby wszystko zwiazane z lpg było za darmo :) OC, przeglądy i sam gaz

kolego, ale jakby jeszcze cos zrobili na przeglądzie, a nie tylko sprawdził numery na butli i popsikał sprejem po niej na szczelnosc...

przegląd pb u mnie 90zł + 60zł za LPG - że niby za co??? dodam, że mam 3 auta, jedno na pb, drugie na ON, a trzecie na pb+ lpg i wg. ten przegląd to zdzierstwo kasy. bo niby dlaczego ja mam płacic o ponad połowe wiecej za ten przegląd???
 
przegląd pb u mnie 90zł + 60zł za LPG - że niby za co??? dodam, że mam 3 auta, jedno na pb, drugie na ON, a trzecie na pb+ lpg i wg. ten przegląd to zdzierstwo kasy. bo niby dlaczego ja mam płacic o ponad połowe wiecej za ten przegląd???
Niby dlaczego miał byś nie płacić za przegląd butli czy tam czego, skoro zmienia sie paliwo zasilające silnik, moda też kosztuje :)

---------- Post dodany o godzinie 22:33 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 22:09 ----------

trzeba nauczyć się tolerancji dla ludzi nie znających się na temacie, twierdzących że psujemy silnik, a oni wolą benzyne bo ich stać (mimo że np wydają na benzyne miesięcznie tyle co niektórzy na lpg w 3dni, nie rzadko jeżdżących samochodem wartym tyle ile nasza instalacja, na używanych oponach, zamiennikach i częściach używanych) – silne nerwy wymagane
Jak widać tobie takiej tolerancji brak, myslisz że jesteś kimś lepszym bo masz droższą armaturą od czyjegoś auta?
 
Niby dlaczego miał byś nie płacić za przegląd butli czy tam czego, skoro zmienia sie paliwo zasilające silnik, moda też kosztuje :)

jaki przegląd butli? przeciez butla ma legalizacje na 10 lat i pan diagnosta nie sprawdza nic poza numerami na niej wybitymi i sprawdza homologacje, czy sie zgadza z danymi na butli...

nie chodzi już o samą opłate za to, ale 60zł to lekkie zdzierstwo, bo tak naprawdze jak porównasz do przeglądu auta bez lpg, to wiele sie nie wysili, oraz wiele wiecej nie sprawdzi.
Równie dobrze możesz powiedziec, że przegląd auta bez lpg jest tani, bo kosztuje jedynie 90zł, przy koszcze przeglądu lpg 60zł to wcale nie tak dużo.
 
Jak widać tobie takiej tolerancji brak, myslisz że jesteś kimś lepszym bo masz droższą armaturą od czyjegoś auta?
Ja właśnie twierdzę odwrotnie - inni myślą że są lepsi, dlatego że litr paliwa który leją jest 2x droższy;) - twierdząc jeszcze jacy to są bogaci w stosunku do ans, bo ich na to stać (tankując pb98 za 20zł)

Najlepiej jakby wszystko zwiazane z lpg było za darmo :) OC, przeglądy i sam gaz
dlaczego nie? :P
w cywilizowanych krajach np koszt instalacji w 50% refundowany jest przez państwo, 20% przez producenta instalacji a 10% pokrywa warsztat montujący instalację :D :D :D
Tak więc pokrywamy tylko 20% kosztów instalacji. W innych z kolei są ulgi podatkowe dla jeżdzących na LPG, ale niestety PL nie jest tak rozwiniętym krajem, tak rozsądnie myślącym
 
Ostatnia edycja:
Każdy doczyta dalej co napisałeś a inni nie myślą że są lepsi tylko inaczej wydają swoją kasę
 
Każdy doczyta dalej co napisałeś a inni nie myślą że są lepsi tylko inaczej wydają swoją kasę
Wystarczy doczytać resztę tematów "WOJEN" odnośnie lpg/benzyna/on - w każdym zawsze pojawia się wątek - 'stać mnie na benzynke, wiec nie zaloze lpg' - czyli szydzenie, że niby Ci co mają lpg to jakies biedaki :rolleyes: więc tutaj daje porównanie. W życiu też często się zdarza - kiedyś zakpiło ze znajomego w ten sposób dwóch 'panów' w poliestrowych strojach, w szarym golfie 2, z przyciemnionymi szybami ...tankujący właśnie za 20zł i śmiejący się że jak znajomego nie stać na paliwo do swojego wozu (bmw e46 coupe) to niech kupi rower (tankował 70l lpg) ;)

---------- Post dodany o godzinie 23:08 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 23:00 ----------

A tak w ogóle to tego typu tematy moderator powinien od razu usuwać, - było już naprawdę sporo takich wątków, każdy wręcz kipiał agresją i nic dobrego z tego jeszcze nigdy nie wyniknęło
 
Każdy tankuje co chce i taka sama grupa ludzi która tankuje Lpg jeżdzi autami powiazanymi na sznurki łysymi oponami itp. wiec nie wiem po co dajesz takie wyróżnienia akurat nam jeżdżącym na Pb a teraz odwracasz kota ogonem. Ja się czuję kimś kto nie uległ modzie gazowania, chrzanieniu o ekologii i o oszczędności
 
Cóż, ja swoją V6 kupiłem już z LPG. Ciągle się zastanawiam czy tego nie zdemontować, bo weekendowo jeżdżę nią na Pb. Z drugiej strony na pewno pokuszę się aby nią w dłuższą trasę skoczyć, a wtedy właściwie dlaczego miałbym nie zrobić tego na lpg ? :D Myślę, że nie będzie to miało jakiegoś złego wpływu na ten piękny silnik :) Niestety jak podnoszę maskę to ta instalacja burzy moje zmysły estetyczne :D Do tego cykające wtryski burzą mi wrażenia akustyczne :D Tak więc prawdopodobnie gdybym kupił V6 bez lpg to bym instalacji nie założył chyba, że byłby to jedyny samochód w rodzinie i robiłbym nim sporo km.
Sprawa lpg wg mnie jest niepotrzebnie demonizowana. Przeciwnicy gazowania śmieją się z tych co jeżdżą drogimi w utrzymaniu autami na lpg. Szukając swojej wymarzonej V6 widziałem tyle trupów bez lpg, ze jedyne co mi przychodziło do głowy to to, że właścicieli nie było nawet stać na wymianę podstawowych materiałów eksploatacyjnych, a co dopiero na założenie porządnej instalacji lpg. Moja V6 z założoną już instalacją była z nich najbardziej zadbana, a właściciel mimo że jeździł na lpg to wymieniał wszystko na czas i dbał o nią. Więc pieprzenie w stylu stać Cię na V6 co pali 15l Pb to stać Cię na jej eksploatację można między bajki włożyć. Większość napaleńców na np 166-tkę już nawet nie V6, ale i JTD często nie zdaje sobie sprawy z kosztów utrzymania takiego auta, a potem gdy już nie ma kasy na podstawowe naprawy to pcha takiego trupa dalej. Może więc zamiast dzielić użytkowników na przeciwników i zwolenników lpg podzielmy ich na tych co dbają o swoje belle i takich co o nie nie dbają i doprowadzają je do ruiny. Sorry, za szczerość, ale te moje przemyślenia wynikają z obserwacji.
 
Ostatnia edycja:
Moim zdaniem nie ma to znaczenia czy auto ma lpg czy nie ma, dbałosć o auto nie zależy od tego
 
Moim zdaniem nie ma to znaczenia czy auto ma lpg czy nie ma, dbałosć o auto nie zależy od tego
Dokładnie to miałem na myśli :) Więc zanim skrytykujemy kogoś kto jeździ na lpg przyjrzyjmy się jak ma utrzymane auto. Oczywiście analogicznie zróbmy to samo przy aucie na Pb czy ON. Być może tego co jeździ na lpg stać na eksploatację, a tego co dumnie jeździ V6 na Pb na nią nie stać, a na stacji paliw (o ile dojedzie) od czasu do czasu dumnie wyda polecenie "proszę zalać za 20 zł" :D:D:D Oczywiście wyolbrzymiam, ale i takie sytuacje mają miejsce :D

P.S. Poza tym uważam za przejaw totalnie źle rozumianego szpanerstwa chwalenie się, że stać mnie na to, iż moja V6 w Alfie za 10 tys zł. pali nawet 20 l na mieście w czasach, gdy o wiele mocniejsze, ponad 300 konne konstrukcje hybrydowe dla najbogatszych palą połowę tego :D:D:D
 
Ostatnia edycja:
Wydaje się że trochę przerysowałeś sprawę w jedną stronę. To też nie ma sensu przypatrywanie się temu czy innemu użytkownikowi. Tak jak wcześniej napisałem przestałem się śmiać z Lpg i nie mam nic naprzeciwko tym bardziej uzytkownikom tego ustrojstwa ;) ich sprawa ale niech mnie nie przekonuja że to jest lepsze od Pb bo zamiast zbiorników na benzynę mieli by zbiornik gazu więc mnie oszukujecie:)
 
ale niech mnie nie przekonuja że to jest lepsze od Pb bo zamiast zbiorników na benzynę mieli by zbiornik gazu
Tutaj niestety polityka państwa odgrywa zbyt dużą rolę - dlaczego w cywilizowanych krajach są dopłaty, ulgi itp dla posiadaczy LPG? (jak opisałem parę postów wyżej), a u nas od zawsze nawet chcieli akcyzę podnieść na gaz... Z benzyny i ON są sporo większe podatki, taka różnica - a podniesienie ich do poziomu benzyny było by bezsensowne.

Żyjemy w chorym kraju, u naszych sąsiadów za zezłomowanie starego samochodu dostawali 2500euro dopłaty do nowego samochodu, u nas aby pozbyć się starych samochodów były różnego typu projekty jak np 'podatek ekologiczny' - czyli 'ty nam płać 2500zł rocznie' :)
 
Ostatnia edycja:
... ale niech mnie nie przekonuja że to jest lepsze od Pb bo zamiast zbiorników na benzynę mieli by zbiornik gazu więc mnie oszukujecie:)
Pewnie, że oszukują wg mnie gdyby to było paliwo przyszłości to już dawno byśmy zapomnieli o Pb i jeździli na lpg. Jak widać postęp idzie w stronę elektryczności i wodoru. Ale póki co lpg ma jedną podstawową zaletę, jest tańsze. Trzeba tylko podejść do tego racjonalnie, wg mnie większość instalacji w dużych silnikach jest zakładana przez użytkowników, którzy raczej chcą podnieść sobie komfort psychiczny przy tankowaniu niż zaoszczędzić. No bo ile trzeba by jeździć tak dużo palącą jednostką, aby zwróciła się droższa instalacja ? Poprzedni właściciel mojej V6 chyba dlatego założył właśnie instalację, bo jeśli wierząc jej historii przebiegu to nawet w połowie się nie zwróciła :)
 
a podniesienie ich do poziomu benzyny było by bezsensowne
a dlaczego tak uważasz ? mniej używacie dróg, mniej je niszczycie Polska to nie kraj miodem i mlekiem płynąca, zasady, przepisy i opłaty powinny być równe dla wszystkich

---------- Post dodany o godzinie 00:21 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 00:19 ----------

No bo ile trzeba by jeździć tak dużo palącą jednostką, aby zwróciła się droższa instalacja ? Poprzedni właściciel mojej V6 chyba dlatego założył właśnie instalację, bo jeśli wierząc jej historii przebiegu to nawet w połowie się nie zwróciła
Moda na gaz
 

Raczej nie moda, naprawdę to robi na psychice wrażenie jak tankujesz te 38 l i płacisz 80 zł :D Człowiek zapomina nawet, że za góra 300 km znowu będzie musiał tyle wydać :D Ale efekt psychologiczny jest. Sam tego doświadczyłem. No ale za to jaki jest dreszczyk emocji gdy tankujesz do niej ok. 62 l Pb i wydajesz za jednym zamachem ok. 300 zł :D:D:D Ale wtedy pamiętasz, że przejedziesz na tym najwyżej 600 km :D:D:D
 
a dlaczego tak uważasz ? mniej używacie dróg, mniej je niszczycie Polska to nie kraj miodem i mlekiem płynąca, zasady, przepisy i opłaty powinny być równe dla wszystkich
- ale Mniej zanieczyszczamy środowisko, więc gdyby tak do tego podchodzić to cena za 1 litr pb musiała by wynosić z 20zł/litr:) bo niestety ale środowiska, czy zdrowia odbudować tak łatwo się nie da:P

po za tym to gdyby ta kasa szła na drogi, oj gdyby szła... mieli byśmy drogi jak w niemczech;);););)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra