• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Czujnik położenia wału korbowego

Nic nie rozumiem, jeśli zapaliła się marchewka to musi być błąd w pamięci ECU, chyba że wcześniej odłączyłeś akumulator.


Nie odłączałem akumulatora. Też się dziwię, że nie ma tego błędu w pamięci ECU. W czasie jazdy marchewka zapaliła się i po chwili zgasła.
 
Może masz jakieś kłopoty z połączeniem silnika krokowego, on pełni również rolę czujnika położenia przepustnicy.
Na pewno go odłączaleś wymieniając kolektor - sprawdź podłączenie kości do krokowca przy przepustnicy, może tam nie ma chwilowo styku.
A jesteś pewny, że wtyczki do ECU masz dobrze podłączone i nie został zgięty żaden pin - w ECU piny są bardzo delikatne.
 
Ostatnia edycja:
Może masz jakieś kłopoty z połączeniem silnika krokowego, on pełni również rolę czujnika położenia przepustnicy.
Na pewno go odłączaleś wymieniając kolektor - sprawdź podłączenie kości do krokowca przy przepustnicy, może tam nie ma chwilowo styku.
A jesteś pewny, że wtyczki do ECU masz dobrze podłączone i nie został zgięty żaden pin - w ECU piny są bardzo delikatne.

Dzisiaj po przejażdżce sprawdzałem lapkiem. Wymiana kolektora nie ma tutaj nic do żeczy szanowny kolego ponieważ to było kilka dni temu :)

Wszystkie piny w "ECU" OK to sprawdziłem od razu tak samo jak podłączenie krokowego.
 
Może nie ma, a może ma do rzeczy szanowny kolego. Przy wymianie kolektora rozpinałeś sporo wtyczek, więc zawsze warto sprawdzić, bo może coś nie zostało dokładnie zapięte i teraz wychodzi po kilku dniach.
 
Dzisiaj z rana wszystko przepatrzyłem i nie dopatrzyłem się żadnych uchybień w połączeniach elektrycznych. Może któryś z wtryskiwaczy broi. Przejade sie dzisiaj i zobaczę czy mi zamuli i czy zapali się i zgaśnie marchewka.


Zastanawiam się czy to aby nie przepływka. Może oberwała od strzału w kolektor i takie jaja się dzieją. Kolejne 6Km przejechane i znowu szarpał, marchewa zapalała się i gasła oczywiście od razu podpiąłem pod FES-a i Not Detect fault Error by ECU :/ Co tu jest kuźwa grane?


Miałem jechać dzisiaj do Bydgoszczy po fotele i kanapę i lipa. :(

- - - Updated - - -

Odłączyłem w trakcie jazdy instalkę z przepływki i marchewa zapala się od razu, silnik ma kłopoty z wejściem na obroty.

Błąd zapisany w ECU - P0100 Mass Air Flow (1) ale to wiadomo ponieważ bez przepływki, innych błędów brak :/
 
Ostatnia edycja:
Faktycznie masz problem, bo to może być wszystko.
Takie szarpanie może być spowodowane padającą cewką lub kablami WN.
Najgorzej właśnie naprawiać takie uszkodzenia, bo do czasu aż całkiem się nie zepsuje trudno coś diagnozować.
Kiedyś, dawno temu w polonezie, miałem podobne objawy - raz ciągnął, a raz nie - powodem były kable WN - po wymianie jak ręką odjął.
 
Ostatnia edycja:
Podjadę do Bydgoszczy Toyotą po komplet cewek oraz przepływomierz i zobaczymy czy będzie tak samo.

Najgorsze jest to, że zapala sie i gaśnie marchewa.


Na wolnych obrotach może chodzić aż skończy się gaz i etylinka a przy około 3000RPM przerywa.
 
Ostatnia edycja:
A spróbuj zdjąć kable WN i pomierz je zwykłym omomierzem, może któryś z nich ma za dużą oporność.
 
W końcu zapisało błąd w ECU, ale silnik już nie chce zapalić.


2012-09-09 16.00.41.jpg
 
No to wychodzi jednak, że trzeba reklamować ten czujnik.
Chyba, że jest źle założony - czujnik ma wejść dość głęboko do gniazda, wchodzi ciasno, więc może nie został dopchnięty tak, jak trzeba do końca.
 
Czujnik jest założony poprawnie, wepchnięty do końca. Nie pierwszy raz robię takie rzeczy. Jutro zdejmuję kolektor i sprawdzę wszystko raz jeszcze.

- - - Updated - - -

No i niestety, drugi raz rozpier****** kolektor :( poszedł w pół jak poprzednik. Mało tego, alfa była przełączona na benzynę a więc to nie wina gazu. Co tutaj jest nie tak, dlaczego tak się dzieje?? Nieszczelne zawory? Naprawdę mam już kuźwa dość :(
 
Alfa jest w ASO. Na dzień dobry 900 PLN za diagnostykę. Uszkodzony wałek rozrządu wydechowy, jedna krzywka jest już okrągła i to może być przyczyną strzelania w kolektor. Dodatkowo rozrząd przestawiony o 3 ząbki, dlatego alfa nie zapalała od razu :/ Teraz muszę kupić gdzieś wałek wydechowy od 1.6L 16V TS 98r w dobrym stanie i im zawieźć.


Jeśli ktoś posiada na sprzedaż używany wałek wydechowy od 1.6L 16V TS w dobrym stanie to proszę o kontakt: 515-714-571 za rozsądne pieniądze. Potrzebuję go na jutro.

- - - Updated - - -

Sprawa wałka juz nieaktualna. Wałek kupiony za 200,00 PLN i dostaczony do ASO. Jutro z rana będę dzwonił, czy sprawa zamknie się w 900,00 PLN choć i to wydaje mi się za dużo.

Sprawdziłem swój wymontowany stary wałek w ASO i faktycznie był wytarty.

- - - Updated - - -

Może zadam jeszcze jedno pytanie ponieważ z ASO mam bardzo małe doświadczenie:


Jeśli dostarczam do ASO swoją część na wymianę (w tym przypadku wałek rozrządu wydechowy) co niniejszym uczyniłem, to czy koszty wrastają i czy 900,00 PLN za diagnozę to uczciwa cena? jeszcze przed wyrokiem co dolega mojej niuni? bo cos mi tu śmierdzi krwiożerstwem :/
 
A czego oczekiwałeś od ASO?
W normalnym warsztacie sprawdzenie rozrządu i ewentualnie komputer to jakieś 300-400 zł, a w ASO 200-300% więcej to normalka.
 
Ustawili mi rozrząd, wymienili wałek i auto nie odpala. Ciągle błąd marchewy. Jutro będą mieć nowy czujnik halla, sam już nie wiem co jest grane. Nowy czujnik oryginalny u nich 170,00 PLN
 
za HALLA 170zł? to jakoś za tanio nowy bosha kosztuje jakies 400zł EPSa 200zł z tego co pamiętam. Jeżeli mówimy o tym czujniku z niebieską kostką. czeka Cie zdejmowanie rozrządu i koła bo czujnik jest położony w dość trudnym miejscu..
 
zabieraj szybko ta alfe z aso bo z torbami pójdziesz, znajdź mechanika z otwartą głowa i niech to ogarnie, i nie mów że takiego w okolicy nie ma. to przyjedz do krakowa . No chyba ,że masz gest to w aso Ci pół samochodu wymienią
 
Spokojnie ;) moja cierpliwość ma swoje granice :] Dzisiaj jest ostatni dzień pobytu alfy w ASO. Niech założą czujnik wałka rozrządu i zobaczymy czy będzie 100% poprawy. 170,00 PLN jeszcze za czujnik można przełknąć. Jeśli będzie to samo, zabieram auto.

- - - Updated - - -

za HALLA 170zł? to jakoś za tanio nowy bosha kosztuje jakies 400zł EPSa 200zł z tego co pamiętam. Jeżeli mówimy o tym czujniku z niebieską kostką. czeka Cie zdejmowanie rozrządu i koła bo czujnik jest położony w dość trudnym miejscu..


Mam nadzieję, że wiedzą co robią! Zreszta wszystkie rachunki jak i wydruki będę miał czarno na białym. Do tej pory zrobili: wymieniony wytarty wałek rozrządu wydechowy, poprawiony rozrząd, badanie ciśnienia w cylindrach oraz diagnostyka komputerowa silnika.


Czujnik oni będą wymieniać więc mi to rybka. Wiem gdzie on jest i wiem również, że trzeba zdjąć koło wydechowe rozrządu aby się do niego dostać.

Przedwczoraj w Bydgoszczy u dobrego znajomego (sprzedawca części AR) zdejmowaliśmy wałek wydechowy więc trzeba było zdjąć również czujnik halla aby zdjąć wałek.
 
Ostatnia edycja:
Tym bardziej czuje niepokój co do tego Aso. Ryba nie ryba jak coś zwalą będziesz się z nimi bujał długi czas..
 
To jednak chyba jakaś ściema z tym Hallem za 170 zł.
Mi we Wrocławiu w sklepie ASO za oryginalnego Halla zaśpiewali ok. 500 zł, podróbki EPS kosztuja ok. 230 zł.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra