Witam!
Postanowiłem podzielić się z Wami moim nowym nabytkiem.
Jest to 159 1.75 tbi z roku 2011 (pierwsza rejestracja 03.2012). Pochodzi z polskiego salonu. Dotychczas miała jednego właściciela.
Przebieg to 86000. Z testu miernikiem wynika, że nigdzie bita nie była.
Samochód nabyłem ok. miesiąca temu, póki co wyjeździłem dwa baki paliwa, więc nie za wiele, ale na razie jestem bardzo zadowolony.
Przesiadłem się ze skody superb 2.8.
Różnice jakie można odczuć to to, że skoda była wyraźnie cichsza przy większych prędkościach (w alfie powyżej 140 dużo bardziej szumi) no i była bardziej komfortowa (typowa kanapa).
Alfa z kolei dużo lepiej trzyma się drogi, no i ten wdzięk...
Porównując do wcześniejszych moich samochodów to najbliżej jej do mojej e46 330i kombi - obie zwarte, bardzo dobrze jeżdżące, niewielkie w swojej klasie i dające radość jak cholera
Decydując się na zmianę samochodu, szukałem albo superba II 1.8 albo mondeo 1.6t.
Ale, że nic ciekawego w pobliżu nie było (a nie bardzo chce mi się szukać samochodu po całej Polsce), natrafiłem na tę oto alfę, z małym przebiegiem, od pierwszego właściciela to zainteresowałem się.
Przyznam, że nie przypuszczałem że kiedykolwiek kupię alfę, ze względu na ich legendarną usterkowość.
Ale po przeczytaniu kilku testów, stwierdziłem że zaryzykuję.
To co przesądziło o zakupie to fakt, że środek praktycznie nie nosi śladów użytkowania. Bardzo podoba mi się czarne aluminium i czarna pół skórzana tapicerka. I czarna podsufitka też
I jeszcze kierownica
))
Co do wyposażenia - jest to chyba wersja sport+
Są lampy xenon, nawigacja, connect, usb, podgrzewana fotele, czujnik deszczu, składane lusterka, tempomat, klima dwustrefowa i chyba to co większość 159 posiada.
W samochodzie wymieniłem zamek tylnej klapy.
Poza tym wszystko działa bez zarzutu (może poza mapami navi, które po odłączeniu klemy akumulatora zastrajkowały).
W samochodzie nie planuję żadnych modyfikacji, gdyż wszystko mi bardzo odpowiada.
Może kiedyś głośniki, ale to nic pewnego, gdyż te które są nawet dają radę.
Jedyne co nie bardzo podoba mi się to jego kolor - tzn gdy jest umyty jest piękny,ale strasznie ciężki w utrzymaniu - wizyty na myjniach samoobsługowych z tzw "lancą" mijają się z celem.... (Po wcześniejszych doświadczeniach, miałem już nigdy nie kupować czarnego - ale cóż...).
Pozdrawiam
Postanowiłem podzielić się z Wami moim nowym nabytkiem.
Jest to 159 1.75 tbi z roku 2011 (pierwsza rejestracja 03.2012). Pochodzi z polskiego salonu. Dotychczas miała jednego właściciela.
Przebieg to 86000. Z testu miernikiem wynika, że nigdzie bita nie była.
Samochód nabyłem ok. miesiąca temu, póki co wyjeździłem dwa baki paliwa, więc nie za wiele, ale na razie jestem bardzo zadowolony.
Przesiadłem się ze skody superb 2.8.
Różnice jakie można odczuć to to, że skoda była wyraźnie cichsza przy większych prędkościach (w alfie powyżej 140 dużo bardziej szumi) no i była bardziej komfortowa (typowa kanapa).
Alfa z kolei dużo lepiej trzyma się drogi, no i ten wdzięk...
Porównując do wcześniejszych moich samochodów to najbliżej jej do mojej e46 330i kombi - obie zwarte, bardzo dobrze jeżdżące, niewielkie w swojej klasie i dające radość jak cholera
Decydując się na zmianę samochodu, szukałem albo superba II 1.8 albo mondeo 1.6t.
Ale, że nic ciekawego w pobliżu nie było (a nie bardzo chce mi się szukać samochodu po całej Polsce), natrafiłem na tę oto alfę, z małym przebiegiem, od pierwszego właściciela to zainteresowałem się.
Przyznam, że nie przypuszczałem że kiedykolwiek kupię alfę, ze względu na ich legendarną usterkowość.
Ale po przeczytaniu kilku testów, stwierdziłem że zaryzykuję.
To co przesądziło o zakupie to fakt, że środek praktycznie nie nosi śladów użytkowania. Bardzo podoba mi się czarne aluminium i czarna pół skórzana tapicerka. I czarna podsufitka też
Co do wyposażenia - jest to chyba wersja sport+
Są lampy xenon, nawigacja, connect, usb, podgrzewana fotele, czujnik deszczu, składane lusterka, tempomat, klima dwustrefowa i chyba to co większość 159 posiada.
W samochodzie wymieniłem zamek tylnej klapy.
Poza tym wszystko działa bez zarzutu (może poza mapami navi, które po odłączeniu klemy akumulatora zastrajkowały).
W samochodzie nie planuję żadnych modyfikacji, gdyż wszystko mi bardzo odpowiada.
Może kiedyś głośniki, ale to nic pewnego, gdyż te które są nawet dają radę.
Jedyne co nie bardzo podoba mi się to jego kolor - tzn gdy jest umyty jest piękny,ale strasznie ciężki w utrzymaniu - wizyty na myjniach samoobsługowych z tzw "lancą" mijają się z celem.... (Po wcześniejszych doświadczeniach, miałem już nigdy nie kupować czarnego - ale cóż...).
Pozdrawiam
Załączniki
-
DSC_0022.jpg107.3 KB · Wyświetleń: 199 -
DSC_0023.jpg122.3 KB · Wyświetleń: 202 -
DSC_0024.jpg90.7 KB · Wyświetleń: 186 -
DSC_0027.jpg122.1 KB · Wyświetleń: 197 -
DSC_0028.jpg103 KB · Wyświetleń: 196 -
DSC_0029.jpg113.2 KB · Wyświetleń: 182 -
DSC_0030.jpg80.8 KB · Wyświetleń: 205 -
DSC_0031.jpg75.8 KB · Wyświetleń: 202 -
DSC_0032.jpg95.6 KB · Wyświetleń: 202 -
DSC_0033.jpg82.2 KB · Wyświetleń: 195 -
DSC_0034.jpg89.2 KB · Wyświetleń: 184 -
DSC_0035.jpg91.6 KB · Wyświetleń: 164

