• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Co dziś zrobiłem dla swojej Belli ?

W ostatnim czasie:

- nowe opony przód Dębica Presto UHP2 215/45/17
- nowy filtr kabinowy Mahle
- nowa cewka NGK
- nowa piasta koła prawy tył SKF
 
W ostatnim czasie:

- nowe opony przód Dębica Presto UHP2 215/45/17
- nowy filtr kabinowy Mahle
- nowa cewka NGK
- nowa piasta koła prawy tył SKF
Łożyska się powinno wymieniać parami a nie po jednym.

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Piękny ten grafit ci wyszedł. U mnie zima poszła w czarny proszek.
Co do przycisku klapy - u mnie działa, ale znaczek już brzydki. Wymienia się sam znaczek czy razem z tym przełącznikiem? Mam SW.
57.jpg
58.jpg


"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
Sam znaczek można.
 
Piękny ten grafit ci wyszedł. U mnie zima poszła w czarny proszek.
Co do przycisku klapy - u mnie działa, ale znaczek już brzydki. Wymienia się sam znaczek czy razem z tym przełącznikiem? Mam SW.

Czarne felgi też ładnie wyszły, szkoda że nie mam czerwonego auta, pasowały by idealnie w tej wersji :D. Co do znaczka to podobno można wydłubać emblemat z logo producenta i coś dopasować z naklejek (ale OEM to to nie będzie).

Do felg kupiłem komplet wentyli skręcanych - wypowie się ktoś co do ich użytkowania, czy one jak raz się skręci to trzymają jak tradycyjne, gumowe?
 
Ja kupiłem skręcane do Hondy już z 8 lat temu, 3 wulkanizatorów się nie podjęło a znajomy powiedział mi, że mi poskłada koła, ale na te wentyle nie da gwarancji, że nie będzie powietrze spieprzać. Fajnie wygląda, ale ponoć na tym koniec. Kupiłem jakieś lepsze, około 200zl kosztowały i oddałem, teraz zakładam po prostu krótkie słupki z chromowanymi nakładkami i jest git.

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda
 
Mam skręcane wentyle u siebie, jeśli będziesz pamiętać, żeby dobrze je dokręcić przed założeniem opon na felgę to nic nie będzie uciekać.
 
Mam skręcane wentyle u siebie, jeśli będziesz pamiętać, żeby dobrze je dokręcić przed założeniem opon na felgę to nic nie będzie uciekać.

Właśnie z tym "dobrze", niby przy tych moich podają aby skręcać z siłą 5-6Nm. Pogadam jeszcze z wulkanizatorem jak z perspektywy jego doświadczenia to wygląda ;)
 
Powinno się wymieniać łożyska parami, ale w przypadku gdy współpracują z jednym elementem- np. motocyklowy wał korbowy oparty na dwóch łożyskach. W przypadku zawieszeń to trochę inna historia, są one niezależne i zużycie łożysk kół np. lewego i prawego może być różne, choćby dlatego że prawe koło napotyka więcej nierówności na drodze niż lewe.
 
Mnie tak mówił zawsze mechanik że jak robisz jedno łożysko zrób drugie bo za miesiąc przyjedziesz z tym właśnie drugim, raczej to nie nowoczesna teoria ale lata doświadczeń w mechanice....

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Mnie tak mówił zawsze mechanik że jak robisz jedno łożysko zrób drugie bo za miesiąc przyjedziesz z tym właśnie drugim, raczej to nie nowoczesna teoria ale lata doświadczeń w mechanice....

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka

Pierdzielenie, mój mechanik uważa inaczej :cool:. Wymieniłem przy przebiegu 87k km prawy, górny wahacz przedni - cisza z drugim. Wymieniłem przy przebiegu 108k km prawą piastę przednią - ciszą z drugą - obecnie zrobione 126k km :). Kiedyś też wierzyłem, że trzeba wymieniać parami takie rzeczy.
 
Ostatnia edycja:
Padnie drugie wymienisz drugie [emoji16][emoji6] Może tak gada żeby dwa razy nie podchodzić do tego samego tematu...

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Padnie drugie wymienisz drugie [emoji16][emoji6] Może tak gada żeby dwa razy nie podchodzić do tego samego tematu...

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka

Mnie mój mechanik zganił za to, że pomyślałem o wymianie kompletu wahaczy - stwierdził, że nie szanuje pieniędzy jak chce wyrzucać sprawną część na śmietnik, bo bez znaczenia czy zrobi mi to na raz czy przyjadę za chwilę na wymianę drugiego - skasował by mnie w sumie tyle samo.
 
Mnie tak mówił zawsze mechanik że jak robisz jedno łożysko zrób drugie bo za miesiąc przyjedziesz z tym właśnie drugim, raczej to nie nowoczesna teoria ale lata doświadczeń w mechanice....

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka

Zwykłe naciąganie, nie ma to ze sobą żadnego związku :)
 
Łożyska się powinno wymieniać parami a nie po jednym.

"Ważniejsza od celu podróży jest radość z podróżowania" - Soichiro Honda

Dlaczego parami?

Zawsze wymieniałem pojedynczo i najwcześniej to po ponad roku padło drugie, więc jaki jest sens wymieniać oba na raz?
 
Nie dostałem takiej informacji, że należy wymieniać piasty parami. Dodam tylko że moje MiTo serwisuje tylko w ASO od 3 lat, i to u dwóch serwisantów, którzy znają moje auto. Strasznie szumiało, i to już powyżej 20 km/h, więc wymienić musiałem.
 
Ostatnia edycja:
20210904_172053.jpg
20210904_172325.jpg
Prawie wymieniłem tarcze i klocki z przodu... gdyby nie problem ze śrubą mocującą tarczę.
Kolejne podejście w ciągu tygodnia.
Ciekawy jest fakt, że obecne klicki mają ucięte wtyczki od czujników. Ciekawe dlaczego i czy instalacja jest sprawna.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra