[159] Ciśnienie w oponach

ja mam lekki problem, wymienilem wszystkie nadkola na plastiki , niby dobrze sie spasowaly ale jak wejdzie mi pelen komplet ludzi do auta to na nierownosciach slychac jak obija kolem o nadkola z tylu , przy czym alfa jest obnizona na zoltych sprezynach
 
Odswieze temat, kupilem zimowki 205/60R16, aktualnie mam tez takie same rozmiary letnich, jakie bedzie do nich prawidlowe cisnienie?
 
Tak, tylko instrukcja podaje ten zakres dla opon 55, a ja mam 60 i stad moje pytanie;]
 
Tak, tylko instrukcja podaje ten zakres dla opon 55, a ja mam 60 i stad moje pytanie;]

mam takie same opony, zazwyczaj dobijam na oko i patrze na ksztalt opony
w tej chwili dobilem przod na 2.5 a tyl na 2.4, wydaje mi sie ze takie cisnienie bedzie ok

przy 2.2 opony wygladaly zdecydowanie zle
 
Ostatnia edycja:
zazwyczaj dobijam na oko i patrze na ksztalt opony
Sorki, ale nie mogłem się powstrzymać... "konia z rzędem" temu, kto przy radialnych oponach (może przy diagonalnych, ale też bym się założył), jest w stanie rozpoznać "na oko", różnicę 0,1 :)
 
na lodzie i śniegu lepiej mieć mniej powietrza do 20% niż standardowo zwiększa to przyczepność na śliskich powierzchniach tak mawiają starzy kierowcy :)
 
na lodzie i śniegu lepiej mieć mniej powietrza do 20% niż standardowo zwiększa to przyczepność na śliskich powierzchniach tak mawiają starzy kierowcy :)

"Niektórzy twierdzą, że należy obniżać ciśnienie w oponach na zimę po to, by opona miała lepszą przyczepność na śniegu. Nic bardziej błędnego. Zbyt niskie ciśnienie powoduje, że opona nie styka się z nawierzchnią całą szerokością, a jedynie krawędziami, co obniża jej przyczepność i siłę nośną. Celowe obniżanie ciśnienia w oponach stosowane jest w sportach wyczynowych samochodów z napędem 4x4, ale wynika to z innej specyfiki nawierzchni, po której się te pojazdy poruszają. Dlatego tego typu analogie są chybione." http://www.opony.com.pl/artykul/wlasciwe-cisnienie-w-oponach-zimowych/?id=25

Oczywiście masz na myśli tych "starych" przed którymi lazł gościu z czerwoną chorągiewką? :D
 
Oczywiście masz na myśli tych "starych" przed którymi lazł gościu z czerwoną chorągiewką?
Może nie aż tak, ale na pewno z czasów opon diagonalnych :) Niestety, nie zawsze "przepisy" naszych babć i dziadków daje się przenieść do dzisiejszych czasów - ciśnienie ma być, jakie ma być i nie "na oko", tylko "na skalę" :) Jak wcześniej wspomniałem, zastosowałem pompowanie azotem, przez co, czy przy -40. czy przy +40 (oczywiście piszę o temperaturze powietrza, niekoniecznie w cieniu) mam to samo ciśnienie w kapciuchach :)
 
Azot "stosuję" tylko w letnich kapciach, zwłaszcza przy podróżach do Chorwacji itd. Na zimę standardowo powietrze balonikowe, nie widzę zadnych korzyści w tym okresie (zimą automatycznie obniżam prędkość). :)
 
nie widzę zadnych korzyści w tym okresie
Nie za bardzo rozumiem na czym miałyby polegać różnica między latem, a zimą - przeca chodzi o to, żeby ciśnienie było jednakowe, bez względu na temperaturę, a więc czy to w zimie, czy w lecie powietrze będzie zawsze reagowało na zmianę temperatury. Jeśli chodzi o prędkość, bardziej dostosowuję ją do warunków drogowych, a niekoniecznie atmosferycznych :)

Nitrox 21 jest jeszcze lepszy.
Nie znam - w mojej okolicy chyba nikt takiej usługi nie oferuje, ale w czym miałby być leszy od azotu?
 
Nie znam - w mojej okolicy chyba nikt takiej usługi nie oferuje, ale w czym miałby być leszy od azotu?
Sorki, jaja sobie robię - mieszanina tlenu i azotu z 21% zawartością tego pierwszego - czytaj powietrze :) Dostępne na wszystkich lepszych stacjach.
A serio - akurat zależność temperatura/ciśnienie jest identyczna dla wszystkich gazów.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra