[159] Ciężko chodzą biegi

Nie, tu chodzi o naprawdę problematyczne wbicie 2ki
Dokładnie mam to samo, aż się boję że coś zepsuje przy takim siłowym wrzucaniu biegu.

---------- Post added at 17:42 ---------- Previous post was at 14:27 ----------

aro_1977 - chyba Ci auto ukradłem :P. Dzisiaj odwiedziłem (poprzez link z sygnaturki) Twój profil na motostat. Teraz wchodzę i patrzę a tu na liście "TWOJE POJAZDY" mam Twoją belle :). Nie wiem jak to się stało, ale mogę edytować Twoje dane itp. Jak jest u Ciebie?
 
u mnie od minus 15 w dol przez kilka pierwszych kilometrow biegi zmieniaja sie nieco trudniej. Przy minus 20 wyraznie trudniej wchodzi jedynka ale tylko pierwszy, drugi raz, pozniej ok.
Mysle, ze to normalne objawy wynikajace z gestnienia oleju w skrzyni i usztywniania sie linek. Z reszta w porownaniu ze 145 i 156, ktorymi wczesniej jezdzilem skrzynia w 159 duzo lepiej znosi mrozy.
 
Też mam problem z wbiciem dwójki, nie tyle co muszę użyć dużej siły czy wyskakuje mi bieg ale przy wrzucaniu na 2 bieg czasami potrafi zgrzytać i ciężko wchodzi - takie coś pojawia się tylko przy zmianie na dwójkę. Przy redukcji czy wrzucaniu innego biegu, taki problem się nie pojawia. - jakieś sugestie co może być na rzeczy?

W sumie poczekam z tym do wiosny bo może auto dostaje do łba od mrozów.
 
Też mam problem z wbiciem dwójki, nie tyle co muszę użyć dużej siły czy wyskakuje mi bieg ale przy wrzucaniu na 2 bieg czasami potrafi zgrzytać i ciężko wchodzi - takie coś pojawia się tylko przy zmianie na dwójkę. Przy redukcji czy wrzucaniu innego biegu, taki problem się nie pojawia. - jakieś sugestie co może być na rzeczy?

W sumie poczekam z tym do wiosny bo może auto dostaje do łba od mrozów.

Jeśli chodzi o "wchodzenie" biegów, to w każdym samochodzie jaki miałem zawsze przy ujemnych temperaturach chodziło to topornie.

W AR159 ogólnie miałem duże problemy - od początku na postoju 1 i wsteczny wchodziły bardzo ciężko, podczas jazdy też raczej nie było szału - okazało się że tarcza sprzęgła i dwumas były do bani - przypalone. Wymiana obu + wysprzęglik i zmiana oleju w skrzyni sytuację dramatycznie poprawiły, ale ideału nie ma. niestety jeździłem przez ok 30tys zanim to naprawiłem - olej był z drobniutkimi opiłkami metalu, skrzynia swoje musiała odcierpieć i już rewelki się nie oczekuję. Kiedyś w 125p mi też zgrzytało na 3, olałem, później biegi zaczęły wypadać, a potem to już lewarek trzeba było trzymać ręką cały czas żeby móc jechać (3 i 4 bieg).

Z własnych błędów sugeruję że jeśli coś zgrzyta to może lepiej się tym zainteresować, może się jeszcze da w miarę tanio naprawić a nie np zajechać skrzynię.
 
potwierdzam, na mrozie na początku biegi chodzą strasznie topornie, ale jak się trochę olej "przemieli" to jest ok
 
Odpukac niemialem,niemam problemow z biegami,chodza leciutko,jednym paluszkiem nawet przy -15.zato przy cytrynie ZX dwojke wcisnac to wyczyn przy tym mrozie:)
 
Panowie,

Mamy z kolega w firmie 2 identyczne nowe AR 159 2,0JTDM z przebiegiem 11-12tys km i w obydwu biegi wchodzą ciężko, znacznie ciężej niż mojej poprzedniej 156. 2 i 3 hacza, co jest żenujące zwłaszcza na parkingach pod marketami :). Po rozgrzaniu (czyli przejechaniu około 20km) problem znika. Trzeba przyznać, ze GM nie popisał się z tą skrzynią. Fiat wyszedł na tej współpracy jak Zabłocki na mydle... Radzę dobrze się zastanowić zanim zainwestujecie 200-500zł w linki, bo może to nic nie dać...Ta oplowska skrzynia, to chyba najsłabszy punkt tego auta.

Pozdr,
 
Też mi się sie na poczatku wydawało ze w a159 wszytsk otak topornie chodzi ale sie przyzwyczaiłem :D i jest git :D wcześniej jezdziłem peugeotem 206 i tam to było luźne wszystko :D w drążek zmiany biegów jak uderzyłem to latał jak chciał :D a tutaj tak nie ma :D
 
Ja myślę,ze gdy w pierwszych kilometrach chodzi ciężko,później jest ok,to wymieniłbym olej w skrzyni,na taki który lepiej znosi różnice temperatur.
 
Panowie pytanie - koledze drgają bieg III i IV. Mechanik stwierdził, że może to być wina dwumasu. Dwumas wymieniał w ASO pół roku temu. Co wy na To.
 
drgający lewarek zmiany biegów na 3 i 4 biegu spowodowany jest linkami i prowadzącymi od lewarka do skrzyni. Na pewno nie ma to nic wspólnego z dwumasem. Wymiana linek nie jest droga czasami pomaga przesmarowanie linek w pancerzu.
 
Panowie pytanie - koledze drgają bieg III i IV. Mechanik stwierdził, że może to być wina dwumasu. Dwumas wymieniał w ASO pół roku temu. Co wy na To.

Moim zdaniem ma problem ze skrzynią. Nie ma żadnych dziwnych odgłosów podczas jazdy na tych biegach?
 
o fajnie że się Tomek odezwałeś. Biegi wchodzą mu lekko, bez zgrzytów. Mechanik - bez oglądania, tylko przy luźnej rozmowie podczas spotkania stwierdził, że to dwumas bo AR mają kilka rodzai ( grubości ) dwumasu i może w ASO założyli mu jakiś inny ( w co on nie wierzy ) lub jakaś poduszka od skrzyni.
 
Drgania są nie zawsze - raz słabe, innym razem widać że lewarek drga. dzieje się to wtenczas jak puszcza się gaz ( czyli hamowanie silnikiem ). Na wciśniętym gazie lub jak włączy się luz to drgań nie ma. I tylko na III i IV biegu. Na czwartym biegu - drgania są mniejsze.
 
mam podobnie i diagnoza ASO była taka, że to winne są te wodziki i linki.
 
Mam podobnie - 3 i 4 bieg. Przy hamowaniu silnikiem dźwignia trochę lata/drży (do przodu i do tyłu). Pojawiło się to po "awarii" cięgien. W zeszłe lato przy gwałtownym wrzucaniu 2 biegu pękł mi jakiś plastik przy linkach. Nie dało się w ogóle wrzucać biegów - luźna wajcha. Mechanik coś tam mi naprawił i wszystko wróciło do normy. Jednak z czasem lewarek zaczął łapać właśnie taki luzy - drgania przy hamowaniu silnikiem. Reasumując trop z linkami może być trafnym.
 
Czyli to nie jest aż tak poważny problem. Tylko trzeba się przyzwyczaić do tych drgań a najlepiej wymienić linki na nowe. To się ucieszy, ze nie ma to nic wspólnego z dwumasem.
 
Witam!

Mógłby ktoś opisać procedurę wymiany tych linek od zmiany biegów? Mam problem z 5 i 6 biegiem, dość często nie wskakują.

Z góry dziękuję za pomoc.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra