• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Ciężko chodzą biegi

Kali_33

Nowy
Rejestracja
Paź 3, 2008
Postów
1,525
Lokalizacja
Warszawa
Auto
GTV 2.0TS 1997
witam Alfisti,
zrobiłem upgrade mojej 156 i kupiłem 159SW 1.9JTDM 150 KM z 2007 i mam kilka pytań:
- beznadziejnie ciężko chodzi skrzynia, biegi niby wchodzą normalnie ale drążek jakby był na zbyt mocnych sprężynach - też tak macie? Poruszałem ręką wodzikami przy skrzyni i biegi prawie same wskakują a jak próbuję wbijać drążkiem to jest kiepsko, może coś nie tak z mechanizmem przy drążku?
- trójka lekko haczy, sprzęgło łapie punktowo, dość nisko, wydaje mi się, że to objaw już chyba jego końca, chyba, że u Was też tak jest,
- hamulce w porównaniu do 156 są jak z drewna - trzeba mocniej depnąć niż w 156 - też macie takie wrażenie?
- coś mi trochę syczy w czasie jazdy jakby brak czynnika w klimie, ale wyłączenie jej nic nie zmienia, jak puszczę gaz to syczenie się zmniejsza, na wolnych obrotach tego nie słyszę. Tak ma być?
Poza tym autko w idealnym stanie.
Liczę na Waszą pomoc
 
- skrzynia (przynajmniej u mnie) lubi czasem zgrzytnąć, gdzieś czytałem, że to taki urok, nie mam za dużego porównania ale jeździłem przed kupnem kilkoma 159 w różnych konfiguracjach (1,9 2,4 2,0) i w każdej biegi wchodziły ciężej niż np. w Kia Cee'd, Toyota corolla itp.
- sprzęgło łapie normalnie tzn nie punktowo
- hamulce według mnie są całkiem niezłe (nie mam porównania do 156) ale weź pod uwagę masę auta (znaczną)
- może turbina? albo jakiś wąż od turbiny jest nieszczelny? dymi ci biało? to by wskazywało na nieszczelność
 
Kali przejedź się jakąś inną 159 i będziesz miał porównanie co do:
- biegów
- hamulców
 
Co do hamulców to potwierdzam, w mojej 156 miałem brzytwy, teraz w 159 nawet po wymianie klocków jest topornie - nie ma porównania nawet.
 
Hamulce OK. U mnie na tę chwilę kloce z przodu są do wymiany - sądzę, że się tylko poprawią. Co do skrzyni to jest to twór GM-u i TTTM-a, skrzynia nieco mniej precyzyjna przy wybieraniu. Miałem podobne odczucie przy przesiadce ze 156-tki jak Ty i wielu innych kolegów z tego i innych forów AR-maniaków. Jazda 9-tką daje ogromną frajdę!
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za info, hamulce przeżyję (może są kiepskawe bo tarcze lekko podrdzewiały na rantach) ale skrzynia jest beznadziejna. Sprawdzałem w innych 159 przy zakupie i drążek też tak ciężko chodził, ale najbardziej przeszkadza mi to haczenie.
Czy w 159 da się odpowietrzyć układ hydrauliczny sprzęgła - gdzie znajdę odpowietrznik?
 
Ja niestety mam ten sam problem ze skrzynią biegów czyli zgrzytanie i ciężkość zmiany biegów i wyczytałem że to może być wina linek łączących ponoć wymiana owych linek załatwia sprawę .Można również spróbować przesmarować linki ale to zabieg na krótki czas ponoć problem powróci .
 
Jeśli sprzęgło łapie nisko - odpowietrzyć układ. Gdyby to nie pomogło, najprawdopodobniej pompa pod sprzęgłem do wymiany.

Ciężko pracująca skrzynia - wymienić / zregenerować linki prowadzące od drążka do wodzików.
 
ostatecznie rozwiązałem problem haczących biegów i nisko łapiącego sprzęgła. Okazało się, że odpowietrznik przy skrzyni nie był dobrze dokręcony i układ się zapowietrzył. Po dokładnym odpowietrzeniu sprzęgło i biegi chodzą ok.
Dla potomnych - odpowietrznik znajduje się przy wejściu przewodu hydraulicznego do skrzyni. Klucz 11 jak do przewodów hamulcowych.
 
Czy objawy zapowietrzenia czyli sprzęgła biorące nisko oraz ciężko chodzące biegi występują w przypadku zapowietrzenia równolegle ?
 
Czy objawy zapowietrzenia czyli sprzęgła biorące nisko oraz ciężko chodzące biegi występują w przypadku zapowietrzenia równolegle ?

tak, skrzynia się do końca nie wysprzęglała i biegi się blokowały / haczyły w czasie jazdy. Czasem ciężko było go po prostu wbić, teraz jest ok, aczkolwiek mam już chyba przez jazdę z takim sprzęgłem mocno wyrobione synchronizatory, dlatego przy szybkiej zmianie biegów trochę się haczą, szczególnie 3.
 
witam Alfisti,
zrobiłem upgrade mojej 156 i kupiłem 159SW 1.9JTDM 150 KM z 2007 i mam kilka pytań:
- beznadziejnie ciężko chodzi skrzynia, biegi niby wchodzą normalnie ale drążek jakby był na zbyt mocnych sprężynach - też tak macie? Poruszałem ręką wodzikami przy skrzyni i biegi prawie same wskakują a jak próbuję wbijać drążkiem to jest kiepsko, może coś nie tak z mechanizmem przy drążku?
- trójka lekko haczy, sprzęgło łapie punktowo, dość nisko, wydaje mi się, że to objaw już chyba jego końca, chyba, że u Was też tak jest,
- hamulce w porównaniu do 156 są jak z drewna - trzeba mocniej depnąć niż w 156 - też macie takie wrażenie?
- coś mi trochę syczy w czasie jazdy jakby brak czynnika w klimie, ale wyłączenie jej nic nie zmienia, jak puszczę gaz to syczenie się zmniejsza, na wolnych obrotach tego nie słyszę. Tak ma być?
Poza tym autko w idealnym stanie.
Liczę na Waszą pomoc

Ciężko chodzące biegi to wina linek, które są przytarte i prowadzą od drążka skrzyni biegów do wybieraków. Albo porządne smarowanie, albo ich regeneracja (200PLN) lub wymiana (500 PLN)
Hacząca trójka to dziwne zjawisko, ja go w swoich egzemplarzach nie spotkałem, ale część osób się na takie zachowania skrzyni w 159 uskarża.
Sprzęgło powinno być miękko pracujące, żadnego łapania punktowego - jeśli coś takiego jest u Ciebie, to jest na wykończeniu.
Hamulce w 159 są moim zdaniem lepsze niż w 156, więc jeśli masz wrażenie, że jest zauważalnie gorzej - trzeba przejrzeć układ - czasem lubią się przytrzeć tylne zaciski.
Nic w czasie jazdy nie powinno syczeć, z wyjątkiem lekkiego pogwizdu turbiny.
 
No właśnie skrzynia biegów. Od paru dni spędza mi sen z powiek. Mam problem np. ze wstecznym. Czasami wchodzi bez problemu, czasami muszę użyć większej siły aby wrzucić wsteczny. Poza tym jeśli wycofuję, bieg raz na jakiś czas wyskakuje. Ponadto od 2 tygodni użytkowania Belli wyskoczył mi 3 razy 4 bieg. Mam nadzieję, że to tylko linki i nie będzie to zbyt kosztowne :)
 
Odświeżam temat, jak Wam chodzą biegi przy obecnych mrozach? U mnie jak auto postoi 24h przy -10C mam problem z wrzuceniem dwójki, skrzynia chodzi jak zimą w 126p, po przejechaniu 2-3km sytuacja się poprawia, ale nie jest idealnie.
 
U mnie przy -10 stopniach skrzynia biegów chodzi normalnie (tzn. nie mam problemów z wbiciem jakiegokolwiek biegu).
Najniższa temperatura przy jakiej odpalałem auto w tym roku to -22 stopnie i też nie było żadnych problemów z wbijaniem biegów.
 
W takim razie jak to naprawić? Wymiana oleju w skrzyni? Wymiana linek? Może jeszcze coś innego?
 
Odświeżam temat, jak Wam chodzą biegi przy obecnych mrozach? U mnie jak auto postoi 24h przy -10C mam problem z wrzuceniem dwójki, skrzynia chodzi jak zimą w 126p, po przejechaniu 2-3km sytuacja się poprawia, ale nie jest idealnie.
U mojej żony w 147 jest podobnie przy mrozach ponad 10C jest coraz gorzej i ładny kawałek trzeba przejechać by zmiana powróciła do normy.
 
W 147 też nie pamiętam takiej przypadłości, chociaż przy mrozie powyżej -25 stopni sama dźwignia chodziła jakby "w maśle" - tzn. mniej "dynamicznie" niż przy wyższej temperaturze otoczenia. Po przejechaniu 2 km wracało wszystko do normy.
 
Nie, tu chodzi o naprawdę problematyczne wbicie 2ki :)

PS
Dodam tylko, że sprzęgło ma nowe.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra