w moim Stelvio nakładali powłokę ceramiczną marki Delixirum Gold
Byłbym bardzo wdzięczny jeśli mógłbyś na bieżąco aktualizować temat tej powłoki. Dużo szumu było na rynku wokół tego produktu, głównie chyba za sprawą dość...nietypowych właścicieli firmy. Raz myłem auto pokryte Delixirum i jak dla mnie była to totalna lipa.
- - - Updated - - -
To dlaczego zatem detailerzy i producenci pian ze średniej i wyższej półki np ADBL czy Fireball lub Carpro do pre-wash sprzedają / używają pian o neutralnym pH? Detailerzy chcą mieć więcej roboty z niedomytymi samochodami? Pytam, bo co do chemii samochodowej każdy z detailerów ma swoje zdanie...
Nie o to chodzi. Jak auto jest po prostu zakurzone, nie ma na sobie dużo osadów, piachu i innego dziadostwa, to można z powodzeniem takiej piany użyć - jej celem jest tylko wstępne zmiękczenie brudu. Często takie piany mają jakieś kolory, ładnie pachną itp. Ale nie domywają. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że takie produkty w studiach z reguły nie są używane, bo zwyczajnie nie są efektywne ekonomicznie. Chyba, że przyjeżdża auto praktycznie czyste, bo jest świeżo po myciu, a akurat wypada serwis powłoki.
- - - Updated - - -
Nie ma za co

jeśli jesteś zainteresowany aplikacją tego produktu, to pod nosem, w Macierzyszu u Pawła Nowickiego, dowiesz się wszystkich szczegółów i możesz im zlecić usługę lub kupić produkty. Chłopaki zawsze chętnie doradzą.
- - - Updated - - -
o panie, to już nawet robią "ceramiki", "10H"? niedługo będą twardsze niż diament

Jak taką powłokę trzeba odswiezac co 3 miesiace, to w czym jest lepsza od dobrego wosku syntetycznego? No oprócz ceny oczywiscie
Tak, 10H - tylko małym druczkiem jest napisane, że to w skali Mohsa - a przeciętny konsument pomyśli, że chodzi o ołówkową. A jak piszą, że powłoki są odporne na uderzenia kamieni, to się we mnie gotuje.
Choć są na rynku produkty
self healing i faktycznie działają przy mikrozarysowaniach.