Nie napisałem że nie ma znaczenia tylko nie siej propagandy że to technologia NASA. Wkładanie do soczewek H7 palników nie powinno skutkować przesunięciem światło-cienia czy rozłożeniu wiązki. Ale jak wiadomo różna jest dokładność wykonywania takich rzeczy przez chińskie małe rączki i na to nic nie poradzimy. A o legalności takich rozwiązań tutaj nie mówimy, bo każdy wie jak jest.
Co do słowności, polecam dyrektywy:
ECE R45 "Headlamp cleaners"
ECE R48 "Installation of lighting and light-signalling devices on motor vehicles"
ECE R98 "Motor vehicle headlamps equipped with gas-discharge light sources"
Nie sieję propagandy tylko pytam, a co do przytoczonych dyrektyw, to właśnie o nich wspominałem. Zobacz dokładniej. Pochodzą z 2001 i dokładnie w 45 jest mowa o spryskiwaczach i samopoziomie. Reszta zaś o granicy światła/cienia traktowaniu xenonu jako wyładowcze światło powyżej 2000 lumenów itd. Raz jeszcze tylko zwracam uwagę na datę wejścia w życie.
marek230482
Tylko jakie przepisy? Lampa jest częścią zamienną, którą mogę wymienić na inną posiadającą również homologację zgodną z przepisami w moim kraju, w którym samochód jest zarejestrowany. Gdybym teraz chciał takie coś zrobić to również bym mógł lecz w świetle aktualnych przepisów obligowałoby mnie to do dodatkowej instalacji samopoziomu i sprysków. I nie straciłbym wtedy homologacji na samochód przecież. Niestety nie wiem kiedy zostało to zrobione. Nie mogę podejrzewać poprzedniego właściciela o dokonanie modyfikacji niezgodnej z prawem, gdyż nie ma na to żadnych dowodów, czy zostało to zrobione po 2001, tym bardziej, że samochód kupiłem z aktualnym przeglądem i również sam wykonałem kolejne 3 bez najmniejszej uwagi diagnosty. Notabene w dniu zatrzymania również byłem niecały miesiąc po przeglądzie.
Masa 625
Okazuję skruchę, ale narazie nie zamierzam kupować nowych lamp z gniazdem h7 czy innym bez wyroku sądu. Nie czuję się winny w świetle prawa dlatego też nie poczuwam się do poniesienia prawnych konsekwencji.
Nawet gdyby była specyfikacja techniczna, to w świetle przepisów aktualnych w roku 1999 spryski i samopoziom nawet jeśli były, to można potraktować jako wyposażenie takie same jak światła przeciwmgielne przednie, które nie są w każdym aucie czy też elektrycznie sterowane szyby.
Wychodziły przecueż np audi a6 i laguny z xenonem fabrycznym bez spryskiwaczy. I mam rozumieć, że jest to również nielegalne? Bez homologacji?
Zastanawia mnie tylko jedna kwestia. Spędziłem dziesiątki godzin czytając problemy ludzi w sytuacji podobnej do mojej i nigdy w żadnej dyskusji żaden z agresorów krzyczący od pierwszego postu że ma być i już nie wskazał podstawy prawnej do tego. Nawet diagności nie są w stanie tego podeprzeć konkretnymi zapisami pochodzącymi sprzed 2001 roku.
Nie jestem aż tak zacietrzewiony, żeby upierać się w nieskończoność. Naprawdę skłonny jestem zmienić zdanie jeśli ktoś RZECZOWO przedstawi mi DLACZEGO mam płacić za mandat i zmianę lamp na halogenowe podpierając się prawem i jego konkretnymi paragrafami a nie własnym stronniczym zdaniem, że przeczytał mały fragment ustawy i czuje, że jego opinia jest niepodważalna.