• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Brak spryskiwaczy ksenonów, a przegląd.

Ja też mam w swojej belli hid-y ale światła mam wyregulowne jak przykazują przepisy spryski reflektorów mam w standarcie orginały,przeglądy przechodzę co będę ściemniać pracuję w firmie która robi również przeglądy,ale jak narazie nikt nie mruga mi że do oślepiam,kto ogląda fanów czterech kółek wie o co chodzi kiedyś pokazywali jak legalnie w UK montowli je do Lexusa lx.
 
Akurat Fani Czterech Kółek nie są dla mnie wyznacznikiem wiedzy technicznej ;) ...bo oni przypominają mi bardziej Mietka i Zdzicha na giełdzie w Sandomierzu...
 
Ja nie twierdzę że są wyznacznikami wiedzy technicznej,ale w UK są takie przeróbki dozwolone i auta przechodzą przeglądy,oczywiście nie pochwalam montażu HID-ów do każdego reflektora,nieraz dostałam po oczach od golfa,astry czy nawet małego fiata.
 
Ja swoje mam wyregulowane, nikt mi nigdy nie sygnalizował, że go oślepiam - gdyby tak było wyrzuciłbym te żarówki na śmietnik od razu. Ja w swoim przypadku chyba zamontuję jakieś spryski (może uniwersalne) i będę spokojnie jeździł po drogach i na przeglądy :)
 
Jeśli nikogo nie oślepiasz tak zrób,ja też tak mam!

- - - Updated - - -

A gdy będzie upierdliwy diagnosta demontuj żarniki na czas przeglądu i po sprawie.
 
Ja swoje mam wyregulowane, nikt mi nigdy nie sygnalizował, że go oślepiam - gdyby tak było wyrzuciłbym te żarówki na śmietnik od razu. Ja w swoim przypadku chyba zamontuję jakieś spryski (może uniwersalne) i będę spokojnie jeździł po drogach i na przeglądy :)

boney to że zamontujesz sobie wodotryski nie zmieni podejścia upierdliwego diagnosty gdyż jak byk we wnetrzu masz regulator korektora reflektorów którego to przy fabrycznym (homologowanym) ksenonie nie ma ,nie wspomnę też o tym że nie będziesz miał czujników na wahaczach które to są dość widoczne. No ale po co kombinować ,albo wyciagnąc je na czas badania ,albo jechac do takie co się nie przypierd...
 
Ja również mocno męczę temat xenonów. Mam we wtorek drugą rozprawę w tej sprawie.
U mnie sprawa ma się tak, że założona jest oryginalna lampa Valeo z xenonen i żarnikiem d2s. Nie ma natomiast sprysków i samopoziomu.
Z informacji jakie zebrałem wynika, że jakiekolwiek regulacje prawne dotyczące zabudowy xenonu pojawiły się w regulaminie Europejskiej komisji gospodarczej w 2001 roku. Dotyczy ona homologacji i rozumieniu pranym obliguje do takiego montażu tylko producentów, a nie użytkowników. Sama lampa zaś jeśli jest zgodna z homologacją klosza może być traktowana jako część zamienna.
Dla Belli z początkowych lat produkcji homologacja jest jedna. Razem jest oznaczenie HC, HCR dla reflektora i dalej DC dla dopuszczenia xenonu na mijania.
Nie znalazłem żadnego zapisu w polskim prawie, który nakazuje zmianę warunków zabudowy dla aut z przed 2001.

Biorąc pod uwagę argumentację o spryskiwaczach - wolna wola użytkownika (w kwestii używania) i wątpliwa skuteczność
Biorąc pod uwagę argumentację o samopoziomie - w początkowych 166 działa tylko po włączeniu zapłonu. W sytuacji gdy po uruchomieniu samochodu załadujemy bagażnik i wpuścimy pasażerów na tył, będziemy oślepiać.. przez 200, 300, 500km? ... do ponownego wyłączenia/włączenia zapłonu,
Biorąc pod uwagę regulacje prawne dotyczące homologacji - jest ori, więc jest ok. Wyraźna granica światła i cienia, oryginalne gniazdo d2s, żadnych modyfikacji itd.

Co w takiej sytuacji? Zdania są mocno podzielone, ale mam wrażenie, że prawo stoi po mojej stronie.
Auto takie już kupiłem, nie wiem kiedy te lampy zostały zmienione, nie wiem, czy ktoś wcześniej miał z tym problemy.
Mandatu nie przyjąłem, więc sprawa w sądzie. Świecą normalnie i nikogo nie oślepiam (jestem przeciwnikiem hidów). Policjant argumentował to mniej więcej tak: "ktoś zmienił klosz.. jest przecież HC i HCR, ładnie ktoś przetwornice zamontował. Genneralnie był na tyle nieprofesjonalny, że wiedząc co mam w samochodzie nie dałem temu wiary.

Co o tym sądzicie?
Pozdr,
Marcin
 
Biorąc pod uwagę argumentację o samopoziomie - w początkowych 166 działa tylko po włączeniu zapłonu. W sytuacji gdy po uruchomieniu samochodu załadujemy bagażnik i wpuścimy pasażerów na tył, będziemy oślepiać.. przez 200, 300, 500km? ... do ponownego wyłączenia/włączenia zapłonu,
Nie wiem skąd to wyrwałeś bo moja jest właśnie z początku produkcji i poziomowanie działa ciągle. Nie tylko po odpaleniu. To że światła machną Ci po odpaleniu to nie oznacza że się wtedy poziomują.

Jeżeli chodzi o całokształt to mam mieszane uczucia (chodzi mi o te przepisy że niby się tyczą tylko producentów). Co prawda masz oryginalne lampy z przetwornicami ale przecież nie licząc fabrycznych przetwornic to niczym to się nie różni od halogenów. Szkło to samo, soczewka ta sama. A prawo nie mówi nic o przetwornicach tylko:
1. Homologacja reflektora (to ma każdy bo w 166 wszystkie klosze miały homologację DC na mijania)
2. Spryskiwacze - wiem że wątpliwa skuteczność ale mieć trzeba (a tego nie masz ani Ty ani inni którzy nie mają fabrycznie ksenonów)
3. Samo poziomowanie - podstawa - najważniejsze (a tego nie masz ani Ty ani inni którzy nie mają fabrycznie ksenonów)

Czyli sumarycznie rzecz biorąc jak dla mnie łamałeś przepisy.

Tak na prawdę gdybyś nie miał fabrycznych przetwornic ale miał resztę to jest wszystko na legalu. Ale Ty niestety masz tylko to co jest najmniej istotne....
 
Hmm.. no właśnie soczewka. Wydaje mi się, że jest inna. Wymiary żarówek są ściśle znormalizowane do danego typu soczewki. Zmiana lokalizacji źródła światła nawet o kilka milimetrów powoduje zmianę kątów odbicia co skutkuje na pewno inną granicą światła i cienia.

Wracając do tego, że sprysk musi być.. na jakiej to podstawie? Tak samo samopoziom.
Zaskoczyłeś mnie z tym ciągłym poziomowaniem, bo kolega ma full fabrykę w tym samym roku i to sprawdzałem. Najwyraźniej ma coś uszkodzone. Czy ktoś inny też to potwierdza?

Ja wiem, że logika nakazuje jedno.. prawo natomiast nie jest w tym temacie aż tak jednoznaczne. Wyprowadzcie mnie z błędu jakimiś konkretami, bo samą ideę rozumiem i się zgadzam, natomiast w świetle tego, że walczę o to w sądzie bardziej zależy mi na stronie prawnej.

W kwestii regulaminu EKG i tego kogo on dotyczy. Pomijając to do kogo on jest skierowany, bo też mam mieszane uczucia, to jest z roku 2001.. Bella z 99.
 
Gdybyś choć troche zagłębił się w temat wiedziałbyś że soczewka z grubsza składa sie z dwóch częsci. Przedniej i tylnej. Przednia to część z samą fizycznie soczewką, i druga tylna z mocowaniem na żarówkę lub palnik. Części są na środku soczewki rozdzielane. Wiec wystarczy podmienić tył od tego samego typu soczewki na inne mocowanie H7 vs D2S i hasa.

Sprysk musi być, tak samo jak poziomowanie bo jest to integralna część instalacji do lamp wyładowczych. Koniec kropka.
 
Koniec kropka - dlaczego? Gdzie to jest napisane, że ma być i już?
Same lampy rozkładałem niejednokrotnie na części pierwsze i wiem jak to zbudowane. Jesteś pewny, że odległość od przesłony nie ma znaczenia?
 
Ostatnia edycja:
Nie napisałem że nie ma znaczenia tylko nie siej propagandy że to technologia NASA. Wkładanie do soczewek H7 palników nie powinno skutkować przesunięciem światło-cienia czy rozłożeniu wiązki. Ale jak wiadomo różna jest dokładność wykonywania takich rzeczy przez chińskie małe rączki i na to nic nie poradzimy. A o legalności takich rozwiązań tutaj nie mówimy, bo każdy wie jak jest.

Co do słowności, polecam dyrektywy:
ECE R45 "Headlamp cleaners"
ECE R48 "Installation of lighting and light-signalling devices on motor vehicles"
ECE R98 "Motor vehicle headlamps equipped with gas-discharge light sources"
 
Ostatnia edycja:
Musi być ponieważ przepisy mówią wyraźnie że własna ingerencja w oświetlenie i inne elementy bezpieczeństwa jest niedopuszczalna. A Ty właśnie to zrobiłeś/miałeś zrobione. A to że włożone są oryginalne lampy nic nie znaczy bo tak jak napisałem, wymieniłeś i tak najmniej istotną część a reszty nie masz.
 
Bo trzeba było przyjąć mandat i olać ich ciepłym moczem ;) ...choć z drugiej strony to ciekaw jestem jak się zakończy ta sprawa w sądzie ;)
 
Walcz kolego niedzwiedz! Nie poddawaj sie.

Jest szansa na uniewinnienie. Okażesz skruche i obiecasz , że doprowadzisz auto do normy- zmienisz lampy na H7 i dadza Ci spokój.
Mandat Ci umorza ale dowód odzyskasz po zmianie lamp. Tak to sie konczy.
Przeciez w momencie zatrzymania miałes ważne badanie techniczne, do tego utrzymujesz, iz nie wiedziałeś o jakichkolwiek nieprawidłowościach, do tego masz asa w rękawie wg mnie - czyli ta dyrektywe nt lamp ksenonowych z 1999 roku. Reflektory masz Oryginalne z oryginalnymi przetwornicami. To wszystko sa argumenty na Twoja korzyść WG MNIE
Żeby Cie udupić musieli by ciagac po sądach jakichc ludzi z AR , lub zdobyc specyfikacje techniczna AR 166 z 1999.. A komu sie chce.
To sad GRODZKi oni sa tak obłożeni robota że jadą po łebkach- sam sie kiedyś sadzilem z policjantami i mnie uniewinnili. co prawda chodziło o prędkość ale się udało. itp itd.

No ale najwazniejsze zebys OKAZYWAL SKRUCHE a nie wojował z nimi i na siłe udowadniał , że masz racje- bo niestety jej nie masz w tym przypadku- kazda 166 fabrycznie wyposażona w ksenon miala spryski itd.

Kolego niedzwiedz na to co koledzy tutaj pisza weż sporrrrrrrrrą poprawke. To tylko forum.
Wg mnie masz spore szanse.
 
Ostatnia edycja:
To tylko forum kolego, ale podparte zapisami prawa, a chyba nimi kierują sie sady.
 
Nie napisałem że nie ma znaczenia tylko nie siej propagandy że to technologia NASA. Wkładanie do soczewek H7 palników nie powinno skutkować przesunięciem światło-cienia czy rozłożeniu wiązki. Ale jak wiadomo różna jest dokładność wykonywania takich rzeczy przez chińskie małe rączki i na to nic nie poradzimy. A o legalności takich rozwiązań tutaj nie mówimy, bo każdy wie jak jest.

Co do słowności, polecam dyrektywy:
ECE R45 "Headlamp cleaners"
ECE R48 "Installation of lighting and light-signalling devices on motor vehicles"
ECE R98 "Motor vehicle headlamps equipped with gas-discharge light sources"

Nie sieję propagandy tylko pytam, a co do przytoczonych dyrektyw, to właśnie o nich wspominałem. Zobacz dokładniej. Pochodzą z 2001 i dokładnie w 45 jest mowa o spryskiwaczach i samopoziomie. Reszta zaś o granicy światła/cienia traktowaniu xenonu jako wyładowcze światło powyżej 2000 lumenów itd. Raz jeszcze tylko zwracam uwagę na datę wejścia w życie.

marek230482
Tylko jakie przepisy? Lampa jest częścią zamienną, którą mogę wymienić na inną posiadającą również homologację zgodną z przepisami w moim kraju, w którym samochód jest zarejestrowany. Gdybym teraz chciał takie coś zrobić to również bym mógł lecz w świetle aktualnych przepisów obligowałoby mnie to do dodatkowej instalacji samopoziomu i sprysków. I nie straciłbym wtedy homologacji na samochód przecież. Niestety nie wiem kiedy zostało to zrobione. Nie mogę podejrzewać poprzedniego właściciela o dokonanie modyfikacji niezgodnej z prawem, gdyż nie ma na to żadnych dowodów, czy zostało to zrobione po 2001, tym bardziej, że samochód kupiłem z aktualnym przeglądem i również sam wykonałem kolejne 3 bez najmniejszej uwagi diagnosty. Notabene w dniu zatrzymania również byłem niecały miesiąc po przeglądzie.

Masa 625
Okazuję skruchę, ale narazie nie zamierzam kupować nowych lamp z gniazdem h7 czy innym bez wyroku sądu. Nie czuję się winny w świetle prawa dlatego też nie poczuwam się do poniesienia prawnych konsekwencji.
Nawet gdyby była specyfikacja techniczna, to w świetle przepisów aktualnych w roku 1999 spryski i samopoziom nawet jeśli były, to można potraktować jako wyposażenie takie same jak światła przeciwmgielne przednie, które nie są w każdym aucie czy też elektrycznie sterowane szyby.

Wychodziły przecueż np audi a6 i laguny z xenonem fabrycznym bez spryskiwaczy. I mam rozumieć, że jest to również nielegalne? Bez homologacji?


Zastanawia mnie tylko jedna kwestia. Spędziłem dziesiątki godzin czytając problemy ludzi w sytuacji podobnej do mojej i nigdy w żadnej dyskusji żaden z agresorów krzyczący od pierwszego postu że ma być i już nie wskazał podstawy prawnej do tego. Nawet diagności nie są w stanie tego podeprzeć konkretnymi zapisami pochodzącymi sprzed 2001 roku.

Nie jestem aż tak zacietrzewiony, żeby upierać się w nieskończoność. Naprawdę skłonny jestem zmienić zdanie jeśli ktoś RZECZOWO przedstawi mi DLACZEGO mam płacić za mandat i zmianę lamp na halogenowe podpierając się prawem i jego konkretnymi paragrafami a nie własnym stronniczym zdaniem, że przeczytał mały fragment ustawy i czuje, że jego opinia jest niepodważalna.
 
Ostatnia edycja:
Tylko jakie przepisy? Lampa jest częścią zamienną, którą mogę wymienić na inną posiadającą również homologację zgodną z przepisami w moim kraju, w którym samochód jest zarejestrowany. Gdybym teraz chciał takie coś zrobić to również bym mógł lecz w świetle aktualnych przepisów obligowałoby mnie to do dodatkowej instalacji samopoziomu i sprysków. I nie straciłbym wtedy homologacji na samochód przecież. Niestety nie wiem kiedy zostało to zrobione. Nie mogę podejrzewać poprzedniego właściciela o dokonanie modyfikacji niezgodnej z prawem, gdyż nie ma na to żadnych dowodów, czy zostało to zrobione po 2001, tym bardziej, że samochód kupiłem z aktualnym przeglądem i również sam wykonałem kolejne 3 bez najmniejszej uwagi diagnosty. Notabene w dniu zatrzymania również byłem niecały miesiąc po przeglądzie.

Ok, ale nie możesz się tłumaczyć że to było kiedyś a nie teraz. Co znaczy kiedyś? Jak to udowodnisz? W tym jest problem. Ja wiem że to jest takie pitolenie ale takie pytania usłyszysz. Będziesz musiał udowodnić. Oczywiście lampa to część zamienna ale w świetle tego samego przepisu nie ukryjesz faktu że zamontowałeś część nie przeznaczoną do Twojego auta. Fabrycznie nie miałeś ksenonów. Auto nie jest do nich przystosowane a Ty wstawiłeś reflektor z ksenonem. To tak jakbyś zamontował lampę od BMW. Też Ci nie wolno pomimo że to też lampa i ma homologację. O to mi chodzi.

Odwołujesz się do szukania przepisów. Ale przecież jest przepis mówiący że nie wolno Ci zmieniać elementów auta na inne niż fabryczne. A przecież zmieniłeś. Masz lampę od 166 ale niestety nie takiej jak powinieneś.

Naprawdę życzę Ci żebyś wygrał ale niestety uda Ci się tylko jak dobrze wykorzystasz ich niewiedzę.
 
Ostatnia edycja:
Nie wsadzę lampy od bmw, bo poza informacją jakiego typu jest to lampa jest też informacja do jakiego modelu jest przeznaczona. Homologacja wystawiona jest na lampę soczewkę przystosowaną do D2S i przetwornicę. W tejże homologacji nie ma wzmianki o konieczności współpracy z samopoziomem czy spryskami. Istnieje domniemanie niewinności i to oni są zobligowani do udowodnienia kiedy zostały zamontowane (jeśli będą to wogóle kwestionować).

O jakich przepisach mówisz, któe zabraniają wymiany elementów na niefabryczne? Co rozumiesz przez niefabryczne?
Faktem jest, że na pewno są oryginalnym produktem marki valeo sprzedawanym przez Alfę Romeo z homologacją pozwalającą na montaż w tym samochodzie. Gdyby prawdą było to co napisałeś, to gdybym miał samopoziom i miał spryskiwacze (założone no teraz) to i tak bym nie mógł miec xenonu bo jest niefabryczny mimo iż spełłnia wszystkie normy i wymogi prawne
 
Niedźwiedź nigdy nie było aut fabrycznie wyposażonych w ksenony które nie miały by fabrycznych spryskiwaczy i samopoziomowania.Czy to w audi czy w renault każde miało kompletny zestaw od samego początku historii lamp wyładowczych w autach osobowych.
Ale jesli masz dowody na potwierdzenie twojej tezy to bardzo chetnie bym je zobaczył bo już sporo razy ktoś tak pisałe a potem się okazywało odwrotnie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra