• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Brera] brak mocy do 2000tyś 2.4jtd...

Pytanie
ile taka 2.4 jtdm spala średnio? na miescie i na trasie, dzieki

U mnie srednia z ostatnich 30 kkm wychodzi 9,41 l/100 km (wyliczenia własne) - 159 SW, 18'cali kola, miasto-Wrocław.
 
W dużym skrócie może być źle ustawiony (nie chodzi tu o sam pasek; koło na wałku, wałki itd).
jakby coś było źle ustawionego to i na ciepłym silniku miałby problem z odpaleniem ( tak mi się wydaje ), u mnie na zimnym silniku czasami po odpaleniu kilka sekund chodzi jakby nie na wszystkich cylindrach i wyrzuca kłęby siwego dymu
 
Ostatnia edycja:
rozrząd na blokadach złożony, kolektor ssacy wyjęty i wyczyszczony klapy działają, EGR czyszczony i podmieniany na dwa inne ze sprawnych samochodów.
Jutro napisze po wymianie wtrysków. Kontaktowałem się z kolegą Tomek_KRK i do niego najwyżej podjadę w piątek na diagnostykę jak wtrysk nie pomoże.
 
Odpali nawet na przestawionym o ząb, dwa z bólami ale odpali.
Kolegi problem (telepanie i "dołączanie" się kolejnych cylindrów to inna kwestia którą całkowicie da sie usunąć - klapy + egr). 5cylindrówka jest super wyważona ALE i bardzo wrażliwa na nierówne napełnianie cylindrów itd co jest spowodowane elementami w.w

- - - Updated - - -

rozrząd na blokadach złożony, kolektor ssacy wyjęty i wyczyszczony klapy działają, EGR czyszczony i podmieniany na dwa inne ze sprawnych samochodów.
Jutro napisze po wymianie wtrysków. Kontaktowałem się z kolegą Tomek_KRK i do niego najwyżej podjadę w piątek na diagnostykę jak wtrysk nie pomoże.

Możesz i na blokadach rozrząd złożyć a może dalej być źle ustawiony. Koło na wałku ma tolerancję i na siłę ząb da się przestawić (mimo, że jest na klinie) co więcej jeśli wałki w głowiczce są przestawione to i tak wóz będzie źle chodził mimo, że ustawienie rozrządu wg blokad będzie książkowe. Uszkodzone wtryski (zatarte) mogą powodować tego typu objawy ale spadek mocy byłby wyczuwalny w pełnym zakresie prędkości obrotowej. MAF był weryfikowany?
 
Tylko, że w moim przypadku auto najczęściej dobrze zapala tylko czasami jest problem z zapaleniem jeżeli z rozrządem byłby problem samochód zawsze by źle odpalał. Poza tym auto czasami ma bardzo dużego muła, że ciężko jest ruszyć a czasami jest całkiem nieźle prawie normalnie. Także rozrząd można wykluczyć.
Przepływke podmieniałem z innego sprawnego samochodu diagnostyka była robiona.
 
U mnie niestety brak mocy do 1900-2000 obrotów stał się problemem permanentnym :(
Ciężko się rusza, a przyspieszanie należy planować z wielkim wyprzedzeniem, albo nieprzyjemna redukcja tak, aby motur miał 2000 obrotów, ale nawet wtedy nie idzie tak jak powinien moim zdaniem.
 
Tylko, że w moim przypadku auto najczęściej dobrze zapala tylko czasami jest problem z zapaleniem jeżeli z rozrządem byłby problem samochód zawsze by źle odpalał. Poza tym auto czasami ma bardzo dużego muła, że ciężko jest ruszyć a czasami jest całkiem nieźle prawie normalnie. Także rozrząd można wykluczyć.
Przepływke podmieniałem z innego sprawnego samochodu diagnostyka była robiona.

w poprzednim aucie (tez 159) malem zle ustawiony rozrzad (przestawiony), robiony niby u pewniakow czyli w ASO. Efekt byl taki ze auto mulilo jakby nie mialo mocy. Odpalalo przewaznie bez problemu, wiec rozrzadu mimo wszystko na twoim miejscu bym nie wykluczal. Wymienilem ponownie i problem zniknal.
 
Tylko, że w moim przypadku auto najczęściej dobrze zapala tylko czasami jest problem z zapaleniem jeżeli z rozrządem byłby problem samochód zawsze by źle odpalał. Poza tym auto czasami ma bardzo dużego muła, że ciężko jest ruszyć a czasami jest całkiem nieźle prawie normalnie. Także rozrząd można wykluczyć.
Przepływke podmieniałem z innego sprawnego samochodu diagnostyka była robiona.

Przy złym rozrządzie też może palić normalnie a mocy i tak nie będzie. Jeśli problem raz jest a raz nie zaślep na próbę calkowicie EGR i zobacz różnicę.
 
Dzisiaj wymieniłem wtrysk na 4cylindrze teraz korekty mam takie:
1. +0.62
2.+0.03
3.-0.12
4.-0.02
5.-0.21
Ciężko jest powiedzieć czy jest lepiej z zapalaniem bo to się okaże po kilku dniach.
Auto wydaje mi się, że trochę lepiej chodzi ale dalej do 2tyś trochę muł i nie ładuję tak jak trzeba w porównaniu do mojej poprzedniej 159 to ma słabe przyspieszenie do 2tyś obrotów
Dalej pozostał problem, że podczas przyspieszania np: z 1700obrotów przy pełnym gazie wskazówka od ładowania idzie na 1.5bar potem spada na około 0.6 czasami na 1.2 auto delikatnie zwalnia a potem auto znowu przyspiesza i już normalnie ładuje do końca 3tyś albo 4tyś.
Jeżeli przyspieszam z 2500obrotów mogę mieć pedał gazu wciśnięty do końca i samochód cały czas przyspiesza bez spowalniania takiego jaki występuje przy przyspieszaniu poniżej 2000obrotów.
Co myślicie wymienić jeszcze wtrysk na 1cylindrze?
 
Wujek dobra rada: jedź do kogoś, kto Ci zdiagnozuje problem. Sam powymieniasz pół auta, to może w końcu dojdziesz do przyczyny problemu. Tomek_KRK ma dobre opinie, 159ki zna - jedź do niego. Moim zdaniem to nie wtryski, tylko coś, co włącza się w określonych warunkach - EGR, klapki, overboost itp.
 
Do tej pory nic nie wymieniłem oprócz wtrysku a wszystkie części podmieniałem od znajomych albo miałem u siebie na składzie kolego Airen.
Byłem już u kilku mechaników i żaden nic nie wymyślił.
Dzisiaj jadę do Tomek_KRK.
 
A masz to od momentu jak auto kupiles?
Jak tak to stawiam, ze ktoś domowym sposobem wygrał jakieś niesprawdzone i na kolanie zrobione oprogramowanie i stad te problemy.
 
wiem że kierownice turbiny są sprawne i nie zanieczyszczone tak jak napisałeś ale może ich sterowanie jest przyczyną. Chodzi mi tu o tzw. gruszkę która steruje poprzez podciśnienie kierownicami turbo. Może ma problemy przy mniejszym podciśnieniu i nie steruje w pełni kierownicami
 
oops2k o tym oprogramowaniu też już myślałem, że jest to jakiś nie udany program poprzedniego właściciela bo auto jest takie od momentu kupna...
po 2 dniu od wymiany wtrysku samochód dalej ma problemy z zapalaniem szczególnie jak postoi jakiś czas nie ważne czy zimny czy ciepły po tym jak ciężko zapali to jest tak słaby, że nie może się uwlec trzeba dać dużo gazu żeby nie zgasł oraz ma cały czas problem z przyspieszaniem do 2tyś obrotów i z przerywaniem doładowania jak się przyspiesza z poniżej 2tyś obrotów ogólnie nic się nie zmieniło.
Byłem u Tomek_KRK na szybkiej diagnostyce i po sprawdzeniu twierdzi, że w turbinie leży problem z racji tego iż geometria jest wyczyszczona zostaje gruszka albo jej ustawienie, tylko co z tym ciężkim zapalaniem które wczoraj znów wystąpiło:(
 
Moje zdanie.
Jedz w 2 samochody do Cinka, zbadaj na hamowni, zostaw mu na tydzień i sadze, ze po tygodniu auta nie poznasz :)
 
koledzy spokojnie ;-)
jak dla mnie to EGR nie wiem czy sprawdzałes zaslepiałes etc. w mojej 166 taki objaw z paleniem i brakiem mocy do 2000 obr. pomogło silnik tez 2.4;-)

- - - Updated - - -

a tomek krk to swoją droga na 100% coś doradzi sprwdzi etc.
ja bym zaslepił EGR i sprawdził blaszka to jest 15 minut roboty;-)
 
koledzy spokojnie ;-)
jak dla mnie to EGR nie wiem czy sprawdzałes zaslepiałes etc. w mojej 166 taki objaw z paleniem i brakiem mocy do 2000 obr. pomogło silnik tez 2.4;-)
a tomek krk to swoją droga na 100% coś doradzi sprwdzi etc.
ja bym zaslepił EGR i sprawdził blaszka to jest 15 minut roboty;-)

Podobno EGR był zaślepiany i zero zmian w reakcji samochodu. Faktycznie wrażenie jest takie, jakby do 2000 obrotów turbo nie mogło wstać, potem jest kop i auto jedzie. Normalnie jest to spowodowane zaciętym EGR-em, ale kolega przeprowadził już stosowne testy...
 
Ponadto oprócz zaślepienia zakładałem 2 inne EGRy jest to opisane w moich postach. Dzisiaj sprawdziłem przyrządem podciśnienie jakie przychodzi do gruszki od turbiny i jest około 0.8bar takie powinno być? Po włączeniu samochodu gruszka ciągnie cięgno od regulacji do samego końca, dotyka śruby regulacyjnej.
Zostaje mi w tym momencie wyciągnąć turbo i zawieść do sprawdzenia, regulacji gruszki i cięgna.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra