BRAK Kickdown w skrzyni

W momencie zakupu dostałem info od sprzedawcy, że w A i N skrzynia dryfuje, a w D jest hamowanie silnikiem.

Kto ci to powiedział?
Dryfowanie jest tylko i wyłącznie w trybie A.


Przy nodze w podłodze skrzynia zawsze, w każdym trybie powinna robić kickdown (a przynajmniej tak jest w każdym aucie, którym jezdzilem).

To zależy bo masz jeszcze "klik".


a jednak objawienie, że trzeba się automatu nauczyć ?
Tak nauczyć obchodzić niedoskonałości każdej automatycznej skrzyni.


Generalnie skrzynie się adaptują do stylu jazdy, i czasami jest to upierdliwie właśnie, gdzie przez dłuższy czas jezdzisz jak emeryt, az tu nagle musisz mocno depnąć, żeby wyprzedzić na przykład, a auto praktycznie stoi w miejscu, bo nie redukuje, nawet jesli całkiem agresywnie potraktujesz gaz.
Podaj jakiekolwiek źródło, że skrzynia w Giulii uczy się stylu kierowcy.
 
Tak nauczyć obchodzić niedoskonałości każdej automatycznej skrzyni.
Dałbyś sobie już spokój z tym hejtem, bo robisz się śmieszny. To jest najlepiej działający automat jakim jeździłem, a jeżdżę już automatami od 20 lat i każdy był inny. Każdy automat trzeba najpierw "wyczuć", żeby umieć go sprawnie używać, tak samo, jak w manualu trzeba "wyczuć" sprzęgło, żeby nie szarpać autem przy każdej zmianie biegów.

I jeszcze jedno: nie każdy automat ma łopatki, ale w każdym noga w podłogę wykonuje kick down (szybciej lub wolniej, ale zawsze).
 
Ostatnia edycja:
Dałbyś sobie już spokój z tym hejtem, bo robisz się śmieszny. To jest najlepiej działający automat jakim jeździłem, a jeżdżę już automatami od 20 lat i każdy był inny. Każdy automat trzeba najpierw "wyczuć", żeby umieć go sprawnie używać, tak samo, jak w manualu trzeba "wyczuć" sprzęgło, żeby nie szarpać autem przy każdej zmianie biegów.

I jeszcze jedno: nie każdy automat ma łopatki, ale w każdym noga w podłogę wykonuje kick down (szybciej lub wolniej, ale zawsze).

Jeździłem automatami rożnymi , większość chwali skrzynie w julce. W takim razie ja nie umiem jej obsługiwać jadąc w kapeluszu i delikatnie to może i jest fajna dynamicznie to szarpie i komfortu zero ostatnio przejechałem sie klienta audi dajesz w palnik to nie czujesz kiedy zmienia biegi.
 
Jeździłem automatami rożnymi , większość chwali skrzynie w julce. W takim razie ja nie umiem jej obsługiwać jadąc w kapeluszu i delikatnie to może i jest fajna dynamicznie to szarpie i komfortu zero ostatnio przejechałem sie klienta audi dajesz w palnik to nie czujesz kiedy zmienia biegi.

Nie mam doświadczenia ze skrzynią w ford espace :P Już Cię kiedyś prosiłem, żebyś zmienił opis odnośnie auta, ale widzę, że masz to w d.pie.
 
[MENTION=6129]Krzysztof[/MENTION] dałbyś już spokój z tymi komentarzami pod moim adresem.

Jak widać powyżej nie jestem odosobniony z moim zdaniem. Skrzynia może i dobra ale ma złe oprogramowanie, które juz raz poprawiali ale może za mało jak widać.

Jeszcze raz odsyłam do słownika z "hejtem". Po lekturze może uświadomisz sobie, że jedynym hejterem jesteś tylko ty w stosunku do mojej osoby :D
 
[MENTION=6129]Krzysztof[/MENTION] dałbyś już spokój z tymi komentarzami pod moim adresem.

Jak widać powyżej nie jestem odosobniony z moim zdaniem. Skrzynia może i dobra ale ma złe oprogramowanie, które juz raz poprawiali ale może za mało jak widać.

Jeszcze raz odsyłam do słownika z "hejtem". Po lekturze może uświadomisz sobie, że jedynym hejterem jesteś tylko ty w stosunku do mojej osoby :D

Wybacz, ale kolejny raz napisze, że nie chciałbym nigdy kupować Alfy, która będzie zaprojektowana zgodnie z Twoimi pomysłami. Naucz się jeździć autem, które posiadasz, albo kup inne, jeśli to Ci nie odpowiada. Po Twoim pierwszym wpisie, na który odpowiadałem w tym wątku, sądziłem, że w końcu zajarzyłeś, że automat to nie manual i nauczyłeś się w końcu nim jeździć, ale widzę, że się jednak pomyliłem. Skoro dla Ciebie najlepszą zabawą jest "jechałem Abarthem w manualu i totalnie nie przeszkadzało mi 1000x używanie sprzęgła. Bawiłem się wyśmienicie 1-2." to daj sobie (i nam) spokój z ocenianiem oprogramowania skrzyni w Giulii. Potem takie informacje o Alfie idą w świat, tylko nikt nie bierze pod uwagę, że ich autorem jest osoba, która nie lubi (lub nie umie) jeździć automatem, ale ma setki pomysłów jak go poprawić. Sorry, a ja takich wpisów nie trawię i daję temu wyraz na forum. Wybacz, że trafiło na Ciebie, ale nie zamierzam za każdym razem pisać "SOA#1 - a u mnie działa" ;)

- - - Updated - - -

Jesli pisze na kaciku alfy to to alfie nie o fordzie.
Najwidoczniej bardzo się jej wstydzisz - wybacz, że będę Cię ignorował, dokąd nie podasz czym jeździsz :P
 
Naucz się jeździć autem, które posiadasz
daj sobie (i nam) spokój z ocenianiem oprogramowania skrzyni w Giulii.

Jest osobny wątek o tej skrzyni gdzie ludzie piszą o różnych jej mankamentach. Dla ciebie ona jest najlepsza na świecie i bezbłędna. Wszyscy co tam piszą nie potrafią jeździć automatami?

ma setki pomysłów jak go poprawić.
Ja nie mam pomysłów tylko gotowe rozwiązania z innych samochodów. W dodatku mam praktycznie tylko JEDNO dużę zastrzeżenie że szarpie 2. Pierdyliard razy pisałem, że to najlepszy hydrokinetyk na rynku. Nie jestem jednak ślepy i drobne wady widzę. Rozumiem, że tobie nie przeszkadza szarpanie i to jest ok trzeba się tego "nauczyć"?


wybacz, że będę Cię ignorował
Czy możesz zastosować to też w stosunku do mojej osoby? Nie chce mi się już odpowiadać na twoje "komentarze" :D
 
Ostatnia edycja:
Wybacz, ale kolejny raz napisze, że nie chciałbym nigdy kupować Alfy, która będzie zaprojektowana zgodnie z Twoimi pomysłami. Naucz się jeździć autem, które posiadasz, albo kup inne, jeśli to Ci nie odpowiada. Po Twoim pierwszym wpisie, na który odpowiadałem w tym wątku, sądziłem, że w końcu zajarzyłeś, że automat to nie manual i nauczyłeś się w końcu nim jeździć, ale widzę, że się jednak pomyliłem. Skoro dla Ciebie najlepszą zabawą jest "jechałem Abarthem w manualu i totalnie nie przeszkadzało mi 1000x używanie sprzęgła. Bawiłem się wyśmienicie 1-2." to daj sobie (i nam) spokój z ocenianiem oprogramowania skrzyni w Giulii. Potem takie informacje o Alfie idą w świat, tylko nikt nie bierze pod uwagę, że ich autorem jest osoba, która nie lubi (lub nie umie) jeździć automatem, ale ma setki pomysłów jak go poprawić. Sorry, a ja takich wpisów nie trawię i daję temu wyraz na forum. Wybacz, że trafiło na Ciebie, ale nie zamierzam za każdym razem pisać "SOA#1 - a u mnie działa" ;)

- - - Updated - - -


Najwidoczniej bardzo się jej wstydzisz - wybacz, że będę Cię ignorował, dokąd nie podasz czym jeździsz :P

To jest kącik wszystkich użytkowników a nie tylko dobrej zmiany.Ignoruj mnie i nie odpowiadaj bo suweren nie może mięć innego zdania.
 
W momencie zakupu dostałem info od sprzedawcy, że w A i N skrzynia dryfuje, a w D jest hamowanie silnikiem.
W Praktyce obserwuje zużycie paliwa i mówię co widzę: 2-3l/100km po odpuszczeniu gazu w każdym trybie tak samo. W BMW (manual) miałem zerowe zużycie paliwa i odzysk energii. Zresztą widać to po szybkości wytracania prędkości, która praktycznie nie spada - tzn spada mniej więcej o 1km/h co 50 metrów. To raczej nie jest hamowanie silnikiem.

Od kilku dni jeżdżę Giulia Veloce (po przesiadce z manuala) i wszystko jest super ale nie mogę sie przyzwyczaić do opisanego w Twoim wpisie braku hamowania silnikiem powiązanego z zejściem wskaźnika chwilowego zużycia paliwa do zera. Pomimo zdjęcia nogi z gazu w każdym trybie DNA ww. wskaźnik oscyluje w przedziale 2-4 litra. Nie wiem czy jest to jakiś feler czy to taka cecha tego modelu?
 
Od kilku dni jeżdżę Giulia Veloce (po przesiadce z manuala) i wszystko jest super ale nie mogę sie przyzwyczaić do opisanego w Twoim wpisie braku hamowania silnikiem powiązanego z zejściem wskaźnika chwilowego zużycia paliwa do zera. Pomimo zdjęcia nogi z gazu w każdym trybie DNA ww. wskaźnik oscyluje w przedziale 2-4 litra. Nie wiem czy jest to jakiś feler czy to taka cecha tego modelu?
Chyba cecha Alfy ;) Żaden model nie pokazywał mi chwilowego 0.0 - zawsze 2.0 l/100km
 
Chyba cecha Alfy ;) Żaden model nie pokazywał mi chwilowego 0.0 - zawsze 2.0 l/100km
Ale Giulia nigdzie nie pokazuje chwilowego spalania w postaci cyfrowej, a jedynie poziomy biały słupek na kolorowej linii spalania z podziałką do 15l/100km.

- - - Updated - - -

Od kilku dni jeżdżę Giulia Veloce (po przesiadce z manuala) i wszystko jest super ale nie mogę sie przyzwyczaić do opisanego w Twoim wpisie braku hamowania silnikiem powiązanego z zejściem wskaźnika chwilowego zużycia paliwa do zera. Pomimo zdjęcia nogi z gazu w każdym trybie DNA ww. wskaźnik oscyluje w przedziale 2-4 litra. Nie wiem czy jest to jakiś feler czy to taka cecha tego modelu?
Tak zachowuje się moja Veloce, ale tylko w trybie A, gdy silnik pracuje jak na wolnych obrotach i nie napędza kół.
W trybach N i D przy odpuszczeniu gazu biały słupek na wskaźniku znika w ciągu 1-2 sekund, czyli wskazuje 0l/100km.
 
Giulia ma pasek, ale Giulietta pokazuje cyfrowo, tak samo miałem w GT i tam też właśnie było min. 2 l/100km przy puszczonym gazie. Ale ja już się przyzwyczaiłem do tego - "nie rusza mnie to" :)
W Giulii znika? Nie sprawdzę tego teraz bo auto w serwisie, ale wydaje mi się, że pasek do zera nie schodzi...
 
Giulia ma pasek, ale Giulietta pokazuje cyfrowo, tak samo miałem w GT i tam też właśnie było min. 2 l/100km przy puszczonym gazie. Ale ja już się przyzwyczaiłem do tego - "nie rusza mnie to" :)
W Giulii znika? Nie sprawdzę tego teraz bo auto w serwisie, ale wydaje mi się, że pasek do zera nie schodzi...
To po co mieszasz w wątku o Giulii, jak było w innych Alfach? Ja też wiem, jak było kiedyś, ale w Giulii/Stelvio już tak nie ma.
Jak odbierzesz auto z serwisu, to przyjrzyj się co pokazuje pasek, ale w każdym z trybów DNA osobno.
 
U mnie też znika czasem całkowicie ale nie rozgryzłem dlaczego. Wydaje mi się że to błąd.
 
U mnie też znika czasem całkowicie ale nie rozgryzłem dlaczego. Wydaje mi się że to błąd.
Czemu uważasz, że to błąd? Masz wtedy słabe bo słabe, ale hamowanie silnikiem i wtedy wtryski nie podają paliwa co cylindrów, bo i po co.
 
Wydaje mi się że to błąd, bo czasem kreska znika a czasem nie. Nawet jak zniknie to po chwili się pojawia w okolicy 2.
 
To po co mieszasz w wątku o Giulii, jak było w innych Alfach? Ja też wiem, jak było kiedyś, ale w Giulii/Stelvio już tak nie ma.
Wyraźnie napisałem, że to cecha ogólna Alfy i jej modeli, od zawsze tak pokazują i to chciałem koledze przekazać, żeby się nie przejmował - "ten typ tak ma".
Nie piszę o Oplu, Fordzie, czy Audi, gdzie wyświetlało mi zawsze 0.0, a na postoju nawet zmienia na l/h...
 
Wyraźnie napisałem, że to cecha ogólna Alfy i jej modeli, od zawsze tak pokazują i to chciałem koledze przekazać, żeby się nie przejmował - "ten typ tak ma".
Nie piszę o Oplu, Fordzie, czy Audi, gdzie wyświetlało mi zawsze 0.0, a na postoju nawet zmienia na l/h...
No właśnie ten typ (Giulia/Stelvio) tak nie ma i takie pisanie tylko wprowadza niepotrzebny zamęt. Jeszcze ktoś pomyśli, że tak powinno być, a to nieprawda.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra