[166] Bordowa 500+

Bardzo ładnie się prezentuje :D
możesz przyjechać na spot się pochwalić :D
 
Najbardziej zadowolony jestem jednak z powłoki do plastików. Nie wiem ile to wytrzyma ale efekt jest bardzo dobry.

ja nałożyłem podobny siuwaks z Chemotion na plastiki w C5 i jestem w szoku jak to dobrze działa. Auto od razu wygląda 5x lepiej


amontowałem też "dynks" od Kolegi Piotra Chyżyńskiego mający uzdrowić nieodbijające kierunkowskazy - teraz odbijają!

jak wygląda i jak działa ten dynks?
 
jak działa ten dynks

U mnie krótko działał. Chętnie posłucham ile działał innym. Ja już (znowu) jestem bez (rozpadł mi się i musiałem wygrzebywać z kolumny, bo jeden migacz nie chciał wchodzić). Drugi raz nie ryzykuję, wolę sobie ręcznie odbijać :P
 
U mnie ładnie działa chyba z 5 lat i z 50 tys km jakoś z grubsza, upierdliwe to ręczne odbijanie.

Może łatwiej zamontować kitkarowe rozwiązanie ? :

https://blinkstop.co.uk/shop/blinkstop

(ja jeszcze tego nie montowałem, ale planuje bo ma bardzo dobre opinie, na przyszły sezon do drogowego Westfielda bo tam po prostu jest wyłącznik niepowracający prawo/lewo )
 
U mnie ładnie działa chyba z 5 lat i z 50 tys km jakoś z grubsza, upierdliwe to ręczne odbijanie.

To może masz poprawioną wersję, ja miałem jeden z pierwszych wypustów :)
Eee tam, w weekendowym/zlotowym aucie nie przeszkadza mi to - dużo bardziej upierdliwa stała się ostatnio zmiana biegów na manualu w Volvo :D
 
Dugi raz, teraz bym się za to nie brał pewnie, zwłaszcza że teraz 166 u mnie to pewnie jeszcze mniej niż Twoja jeździ, i zwłaszcza że pamiętam że ściągnięcie kierownicy to była makabra jakaś ;) ale jeśli innych spraw do zrobienia nie ma, to fajnie jak auto po prostu działa jak powinno.
 
Będę w sobotę na nabrzeżu Janówek :D Chętnie się pochwalę
A co do tego dynksu, to niestety nie zrobiłem zdjęcia
Jest to taki plasticzek w kształcie Y ulokowany w przełączniku zespolonym
Nawet jak się zepsuje, sprzedawca zapewnia, że jest pole do poprawy, a z tego wszystkiego krzywo zamontowałem kierownicę więc i tak muszę tam wrócić :/
 
Mały updejcik:
Udało się wygrać walkę z piszczącym paskiem osprzętu
Winowajcą okazał się napinacz paska, był już dość mocno zużyty
Do tego szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że 2 minuty po poskładaniu wszystkiego spalił się alternator,
zatem mała kumulacja. W sumie to wystarczyło wymienić wszystko wraz z kołem pasowym, napinaczem, alternatorem i rolką prowadzącą aby mieć spokój. Sam sobie nie zazdroszczę, ale cisza jest bezcenna...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra