Big problem z wybuchającym płynem i grzaniem się auta.

  • Autor wątku Autor wątku ideally
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dzisiaj byłem u kolejnych dwóch mechanikach.

JEDEN mówił tak:

- nie wiadomo czy to uszczelka, bo do końca się nie da dowiedzieć, a w alfie to nie wiadomo o co chodzi. Po prostu jej nie piłuj (skoro nic się nie dzieje jak jeździsz normalnie).

Pełna profeska.

DRUGI mówił tak:

-to niemożliwe, żeby to była uszczelka, bo silnik chodzi równiutko, nic nie ubywa płynu, nie przybywa oleju, nie dymi z tyłu, no i cały czas by się to działo.

- postara się na dniach sprawdzić więcej gdy mu auto na parę godzin zostawię, tj. posprawdzać rury, przeczyścić układ (bo jej syf w zbiorniczku, chyba od jakiegoś uszczelniacza, to po prostu śmierdzi), odłączy nowy termostat i podłączy stary bez 'bebechów', żeby miał układ cały czas otwarty i będziemy piłować, aż wyleci skądś.

Gdyby to była uszczelka, to nikt nie chce się i tak podjąć jej wymiany w razie 'w', bo trzeba blokad na rozrząd, itp. Nikt nie umie :( Najbliżej Wrocław <szok>
-

Z Twoich poprzednich postów wynika, że płynu jednak ubywa, więc...?

Z moich obserwacji - im bardziej pałujesz tym więcej spalin przedostaje się do układu chłodzenia - dlatemu jak jedziesz spokojnie jest OK.
 
Ubywa płynu gdy wyleci, tak pisałem. Gdy jeżdżę normalnie i nawet gdy go piłuję nic nie wylatuje. Dolałem ostatnio bo za 1 razem jakieś pół litra poszło za jednym zamachem, a za drugim razem 1,5 litra płynu od razu. Tak to wygląda.

W takim razie, ja uważam, że wóz jest w 100% sprawny i nie wymaga naprawy. Uszczelka jest na 300% cała i nie trzeba jej wymieniać.
 
czytam te wypowiedzi i można rozmyślać ale często jest tak że jak pada uszczelka to płyn idzie w silnik i miesza się z olejem (kawa z mlekiem) a płyn tu jest wyrzucany poza silnik więc może robi się jakieś podciśnienie w układzie chłodzenia nie wiem czy jak lejesz płyn to odkręcasz jakieś odpowietrzniki w układzie ja mam jtd i tam mam jeden odpowietrznik niestety nie wiem jak jest w TS sprawdź też może przewody może któryś jest niedokręcony lub opaska puściła i jak robi się większe ciśnienie to wyrzuca gdzieś płyn może przewody przy nagrzewnicy jeśli temp. robi się wysoka otwiera się termostat na cały układ również nagrzewnica i może tam przy ścianie grodziowej któryś wąż jest uszkodzony bądź nie dokręcony.
 
Kolega też miał podobny przypadek jak ty ale po wymianie korka od zbiorniczka płynu wszystko wrociło do normy poprostu był zapchany. Może wymień korek od zbiorniczka, to niewieki koszt a może pomoże , albo sprawdź czy twój jest ok:)
 
Gdyby był zapchany korek to by nie uciekało przez korek. Albo się mylę, może ten korek nie przepuszcza, a gdy zrobi się ciśnienie, to wywala przez niego?

Nie wiem czy w ten sposób mam to rozumieć...
Korek jak jest zapchany tu nie przepuszcza zbyt dużego ciśnienia w ukladzie chłodzenia, podczas jazdy płyn chlodniczy się nagrzewa wytwarzając nadciśnienie w układzie chłodniczym dochodzącym nawet do 1 atmosfery, korek ma za zadanie przepuszczać zbyt wysokie ciśnienie par płynu chłodzącego by nie wywalało go poprzez łączenia na przewodach gumowych i nadmiarem w zbiorniczku wyrównawczym. Przewody gumowe w miarę upływu czasu tracą swoją elastyczność i dlatego z czasem pojawiają się nieszczelności ktorymi przy zwiększonym ciśnieniu płyn lubi sobie uciec:) No ale jak miałeś zapchaną chłodnicę to niema sie co dziwić zagotował sie płyn i wywaliło go przelewem w zbiorniczku wyrównawczym.
 
Jezeli wymieniles pompe wody, termostat a uklad jest odpowietrzony to mozesz przylozyc reke do wydechu jak silnik pracuje jezeli skrapla sie woda to uszczelka pod glowica-na nia tez wskazuje ten osad w zbiorniku wiec sprawdz wszystko dobrze a jak nie to czeka ciebie wymiana...pozdrawiam
 
Nie wiem co jest. Czyżby w nagrzewnicy syf jeszcze był i cały syf zapychał przepływ płynu, skoro nagle przestawało ciepłe powietrze lecieć z nadmuchów?

Czy jest jakiś inny czujnik, np. nagrzewnicy, albo drugi termostat też jest walnięty, skoro nie chce puszczać płynu? Dopiero co go kupiłem (Behr plus nowy czujnik EPS).

Przecież od początku mówimy Ci, że to uszczelka, ale jak chcesz to wymień jeszcze trochę części dookoła - na pewno pomoże.
 
A odpowietrzyłes uprawidłowo układ po zalaniu
 
Mechanik wszystko robi. Z drugiej strony, słyszałem od niego, że sam się odpowietrza i trzeba zostawić auto do włączenie się wentylatorów na luzie (chodzi z 15-20 minut przy obecnych temperaturach).
.....
Samo na 100% się nie odpowietrzy - podczas nalewania płynu odkręca się korek na chłodnicy - jak tam bedziesz miał bąbel powietrza to nie bedzie dużego obiegu
 
Amortyzatory
Powrót
Góra