[159] "Bicie "podczas jazdy

Przemo8

Nowy
Rejestracja
Kwi 19, 2011
Postów
23
Lokalizacja
okolica Oświęcimia
Auto
Alfa 159 SW
Witam.
Samochód posiadam od poniedziałku, wymieniłem rozrząd, olej, filtry, zrobiłem wyważanie, ustawiłem zbieżność, ale podczas jazdy czuje jakby coś biło z prawego koła, byłem u mechanika powiedział, że sie niczego nie doszukał, wszystko OK, w przeglądzie przed zakupem nic takiego nie takiego nie stwierdzili, a ja to nadal czuje i bardzo mnie to irytuje, czy ktos ma podobny problem? czy lub co może być przyczyną? chyba, że jestem już tak przewrażliwiony, że to słyszę?ten dźwięk w sumie pojawia sie do 100km/h potem tak jakbym już tego nie słyszał.
 
Objawy klasyczne jak dla niewyważonych kół (bicie, które przy pewnej prędkości ustaje), ale piszesz, że zostały wyważone... Ale może źle? A felgi są proste?
Spróbuj zamienić koła z tyłu na przód i odwrotnie - jeżeli dalej będziesz słyszał bicie z tego samego miejsca, to znaczy, że koła są OK, a przyczyny trzeba szukać gdzie indziej. Jeżeli będzie słychać bicie z innego miejsca, to masz winnego (niewyważone koło lub krzywa felga).
 
159 ma problemy ze zbieżnością, czego skutkiem są nierówno zużyte opony.
Może i u Ciebie była kiedyś taka sytuacja, a opony noszą jej ślady...
 
W sumie też tak myśle dlatego, że są już zjechane opony, wypadalo by je wymienić..tak wieć rozwiązań jest sporo...

Jak są zjechane to nie ma na co czekać tylko je wymieniaj.
Przy wymianie niech wyważenie zrobią i zobaczysz czy się coś zmieniło.
 
a może łożysko? Ja mam podobny problem - słychać bicie (niejednostajny huk) od 60-90 km/h, przy lekkim skręceniu kierownicą jest jeszcze gorzej, wczoraj okazało się że lewe przednie łożysko.
 
Kupiłem 9-kę z dwoma kpl.felg z oponami,po zmianie na sezon zimowy czułem bicie w przednim kole,pojechałem wyważyć,nic nie pomogło,wróciłem i wyglądało to tak po wnikliwej obserwacji: na wyważarce opona w jednym miejscu była delikatnie "przeciągnięta"czyli było ostre hamowanie lub coś w tym rodzaju.Wada nie była wyraźnie widoczna..Jeżeli jest pewność do zawieszenia ,opona jest lipna.
 
w sumie na oponie jednej mam coś takiego jak delikatne w głebienie..pewnie to jest przyczyna problemu, sorki za nowy temat...trzeba poprostu kupić nowe opony i basta :)
 
159 ma problemy ze zbieżnością, czego skutkiem są nierówno zużyte opony.
OOO!!! potwierdzam! Im szersza opona, tym bardziej "odstaje" od ogólnej geometrii podwozia. Miałem ten problem już w crossie (najszersza opona w 156), a teraz mam to w ti (najszersza opona w 159, kurde, mam jakiś kompleks czy co??? :-)
Obecnie notuję następujący problem: opony tylnie zdziera bardziej niż przód, ok, Q4 czyli preferencja tyłu itd. Przednie opony zdziera mi od wewnętrznej, pomimo idealnie ustawionej zbieżności. Obecnie testuję różne ustawienia, czyli + i - dla przedniego zawieszenia. Problem jest kosztowny, jedna guma to min. 1500pln, a zdzieranie wewnętrzej strony skraca żywotność do max. 30 tys. km. Poza tym działa tu marketing firm oponiarskich (ostrzeżenie dla chętnych do powiększenia kół :-)))): nowa zimówka 19-stka ma tyle bieżnika, co 5-letnia 15-stka :-))).
Wracając do wątku, przyczyną bicia i hałasu może być wiele rzeczy. Hałas od zużytych opon jest nieznośny, do złudzenia przypomina zużyte łożysko. Przyczyną bicia mogą być:
-uszkodzona opona, nawet ta źle przechowywana przez lato/zimę, od tego bym zaczął, zwykła zamiana przód/tył może dać odpowiedź,
-uszkodzony układ hamułcowy, układ tarcza-zacisk,
-uszkodzona felga, tania felga no name,
-złe wyważenie,
-uszkodzenie zawieszenia (skrzywienie, luży itd).

Zacząłbym od opon.
 
Albo to któraś z felg jest rąbnieta, może to też być opona wyząbkowana lub z guzem. Trzeba zrobić dokładne oględziny na wyważarce felg i opon. I jak coś nie tak przed naprawą czy wymianą (felg lub opon) pozamieniać gorsze koła na tył auta...
Plus dobre wyważenie, wiaterek optymalny do kół 159 i najlepiej jakby bieżnik był na jednej osi ten sam...
 
Ostatnia edycja:
a może łożysko? Ja mam podobny problem - słychać bicie (niejednostajny huk) od 60-90 km/h, przy lekkim skręceniu kierownicą jest jeszcze gorzej, wczoraj okazało się że lewe przednie łożysko.

Miałem to samo, a w zasadzie dalej mam (mam nadzieję, że tylko do jutra), wymieniłem prawe łożysko, które strasznie jęczało, teraz okazuje się, że lewe też jęczy tylko ciszej i prawe je zagłuszało. Na szczęście nie są aż tak drogie ;)
 
Obecnie notuję następujący problem: opony tylnie zdziera bardziej niż przód, ok, Q4 czyli preferencja tyłu itd. Przednie opony zdziera mi od wewnętrznej, pomimo idealnie ustawionej zbieżności. Obecnie testuję różne ustawienia, czyli + i - dla przedniego zawieszenia.

Zobacz moje 17" po 35 kkm w Q4...
http://www.infocoig.pl/~jslomka/159/13112009027.jpg
http://www.infocoig.pl/~jslomka/159/13112009028.jpg

A dwa tygodnie wcześniej byłem wymieniać górne wahacze w ASO. Opony zdejmowałem w zasadzie po to by założyć zimówki. Gdy gumiarz powiedział mi "dwie opony są do zezłomowania" to chciałem mu przywalić :-) Ale jak mi je pokazał to dziękuję opatrzności, że żyję - jechałem do niego autostradą A4 daleko poza dozwolonymi prędkościami.
Na szczęscie znakomikty fachowiec od goemetrii z Katowic ustawił mi przód i tył tak, że po kolejnych 40 kkm nie ma śladu nierównomiernego zużycia zarówno na zimówkach jak i na letnich.
Wsakazówka - odejście od zaleceń producenta (obecnie mam zbieżność przód na +0,5; zbieżność tył +1,7; kąt wyprzedzenia przód 3.45 i 3.40, kąt pochylenia -0.1 i -1)
 
Bodajże na forum159.com ktoś pokazywał opony w zbliżonym stanie z wystającymi drutami...

Co jak co, ale IMO w autach tej klasy/segmentu takie rzeczy nie powinny się zdarzać.
 
Miałem to samo, a w zasadzie dalej mam (mam nadzieję, że tylko do jutra), wymieniłem prawe łożysko, które strasznie jęczało, teraz okazuje się, że lewe też jęczy tylko ciszej i prawe je zagłuszało. Na szczęście nie są aż tak drogie ;)


U mnie po wymianie - elegancko, słychać jedynie szum powietrza ;)
 
...a ja zaraz po kupnie musiałem wymienić przegub wewnętrzny, bo miałem lekkie bicie na kierownicy (gdzieś na forum opisałem temat) ..niestety poluzowała się opaska manszety, smar wyleciał i zrobił się luz ..troszkę się motałem, by dostać to do 2,4 ..ale aso mi sprowadziło co trzeba.
 
OOO!!! potwierdzam! Im szersza opona, tym bardziej "odstaje" od ogólnej geometrii podwozia. Miałem ten problem już w crossie (najszersza opona w 156), a teraz mam to w ti (najszersza opona w 159, kurde, mam jakiś kompleks czy co??? :-)
Obecnie notuję następujący problem: opony tylnie zdziera bardziej niż przód, ok, Q4 czyli preferencja tyłu itd. Przednie opony zdziera mi od wewnętrznej, pomimo idealnie ustawionej zbieżności. Obecnie testuję różne ustawienia, czyli + i - dla przedniego zawieszenia.

Jeśli Ci tnie opony od wewnątrz to ustaw sobie przednie zawieszenie na delikatny plus (o pół stopnia) w stosunku do "skrajnych" zaleceń fabrycznych. Czyli jeśli masz normę np. -1.0 do 0.0 to zrób je na +.5 i zobacz, czy Cię nie będzie po tym ustawieniu bardziej ściągało w koleinach. Jeśli jazda w koleinach nie stanie się katorgą - zostaw te nastawy i zobacz, czy cięcie opon dalej będzie występowało. Jeśli cięcie wyraźnie się zmniejszy, to możesz jeszcze trochę "podkręcić" geometrię na plus do całkowitego zaniknięcia tego efektu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra