No i po przeglądzie.
Tak jak pisałem wyżej, byłem dzisiaj w Sycowie w ASO.
Sprawdzone zostały wszystkie punkty jakie oferuje ten bezpłatny przegląd.
1. Akumulator - sprawdzenie płynu (u mnie konieczna była dolewka)
2. Stan ogumienia - zewnętrzne oględziny
3. Układ hamulcowy - wciskanie pedału

+ sprawdzenie stanu płynu hamulcowego, rundka po placu
4. Układ kierowniczy - auto na podnośnik, manewry kierownicą, rundka po placu w ASO
5. Układ zawieszenia - kontrola luzów elementów zawieszenia + sprawdzenie szczelności amortyzatorów - niestety to wszystko ręcznie, w tym ASO nie mają żadnej wyżymarki, na której testują zawieszenie
6. Układ wydechowy - zewnętrzne oględziny, czy nie skorodowany, dziurawy itd.
7. Płyny eksploatacyjne - sprawdzenie czy nalane powyżej minimum, czy nie za dużo itd.
8. Wycieraczki - ocena stau wycieraczek + sprawdzenie płynu spryskiwaczy
9. Oświetlenie - sprawdzenie ustawienia świateł + regulacja.
Do wymiany mam uszczelkę przy kolektorze, poza tym wszystko gra jak trzeba
Jedyny papier jaki dostałem, to lista punktów jakie zostały sprawdzone. Ciężko tam o jakieś szczegółowe wykresy i parametry, jeśli większość odbywa się ręcznie.
Dodatkowo, już poza bezpłatnym serwisem podpiąłem auto pod komputer - 100zł, czyli standard jeśli chodzi o ASO.
Podsumowując - jestem zadowolony z wizyty, ale wydaje mi się, że brakuje tam jakiegoś elektronicznego systemu diagnozującego układ zawieszenia.