Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
widzę znowu połapaliście temat, i zamiast chociaz chwile pomyśleć, to klepiecie głupoty jak opętani.

Czyli, ta próba Niemiec i Włoch to głupoty bezpodstawne, tak reasumując.
Odnośnie pieniędzy, które zostaną w kraju, to tak, pod warunkiem, że zamiast ropy nie będziemy kupować prądu.
Idąc Twoim tokiem myślenia i mniejszych nakładów pracy i większej efektywności przy elektrykach, to powinny być tańsze i pobić spalinowe ceną, czy się mylę?
 
Oczywiście ..., że nie.
Ktoś tak twierdzi?

Stawiasz znak równości pomiędzy spalaniem śmieci i samochodami spalinowymi?
Jeżeli tak (zgadzam się - obie rzeczy trują) - i masz takie same recepty, to znów jest to czarno-biały punkt widzenia, bez oglądania się na wpływ.... :)

czyli kolejny juz sie zgadza, ze co do zasady, takie działanie samo w sobie nie jest komuną (zabraniania czegos, bo truje). Więc to nie chodzi o sam fakt, tylko o wasze arbitralne oceny, w skrocie wy tak uważacie. Jak zapewne tez zauwazacie, zachodzi konflikt interesów (to tak jak by pytać złodzieja, jaka wartosc kradziezy to juz przestepstwo, a jaka wykroczenie).
 
czyli kolejny juz sie zgadza, ze co do zasady, takie działanie samo w sobie nie jest komuną (zabraniania czegos, bo truje). Więc to nie chodzi o sam fakt, tylko o wasze arbitralne oceny, w skrocie wy tak uważacie. Jak zapewne tez zauwazacie, zachodzi konflikt interesów (to tak jak by pytać złodzieja, jaka wartosc kradziezy to juz przestepstwo, a jaka wykroczenie).

Hehe - ciekwe wniski wysnuwasz :) - arbitralne to Ty decyzje podejmujesz. :)
Jeżeli dla Ciebie uzasadnieniem dla 'delegalizacji" samochodów spalinowych jest sam fakt, że samochody spalinowe trują i spalanie śmieci też truje i jest nielegalne - to gratulacje. :)
Na tym opiera się cała głupota Twojej argumentacji - jeżeli chcesz być logiczny i spójny - powinieneś również zdelegalizować również elektryki oraz samochody na wodór - każdy z nich przecież truje - prawda? ;)
Powinieneś również chcieć walczyć z KAŻDĄ aktywnością człowiekwa, która truje ... a nie walczysz - więc jak to jest? Dasz radę wytłumaczyć? Jakich kryteriów używasz to zidentyfikowania zjawisk z którymi "walczysz" albo nie? :)
 
Absolutnie żaden z podanych linków nie przedstawia żadnych danych mających potiwerdzić,że w związku z elektromobilnością w przemyśle zostało zlikwidowane więcej miejsc pracy niż zostało stworzonych.
Bo ja odnosiłem się do rzuconej na forum tezy,że właśnie więcej miesc zostało zlikwidowanych niż stworzonych nowych.
Tyle tylko,że nikt podał żadnych danych liczbowych , które były podstawą do takich twierdzeń.
I podane przez Ciebie llinki nic o zmianach liczby etatów nie mówią.
 
I podane przez Ciebie llinki nic o zmianach liczby etatów nie mówią.

Miałem na myśli to co pisałem wcześniej, że widocznie są jakieś przesłanki ku, temu, że kraje, których dochód w dużej mierze jest oparty o motoryzację, widocznie jakoś łączą kropki, domagając się zniesienia lub odłożenia zakazu. Gdyby spodziewali się zwiększenia zatrudnienia lub powstania miejsc pracy w innych sektorach, to by chyba się tym nie przejmowali. Wprost przeciwnie, nie uważasz. Poza tym nie wyszli z tym pomysłem producenci samochodów, których można by podejrzewać o dbanie tylko o swój czubek nosa, tylko przedstawiciele rządów tych krajów.
Ale oczywiście nie ma danych, robią to bo lubią, są debilami. Może do nich zadzwoń i wyjaśnij wszystko, to już nie będą, chociaż ich uspokój
 
[MENTION=67978]AdiCarrion[/MENTION] [MENTION=53152]Tomtrz[/MENTION]

Póki co "twarde dane" wskazują, iż żaden z Was elektryka nie posiadł. Oczywiście to nie dyskwalifikuje Was w dyskusji... no właśnie - pod warunkiem, że to dyskusja o wyborze, a nie proces zmierzający do późniejszego skazania na Waszą opcję . Jestem w stanie również zrozumieć stanowisko, iż obecnie żaden elektryk nie spełnia Waszych oczekiwań lub jest za drogi. Mój borze zielony - jak ja Was rozumiem. Co jednak będzie, jeśli w 2035 roku żaden elektryk nadal nie będzie spełniał Waszych oczekiwań lub będzie zbyt drogi? Macie jakieś "twarde dane", że tak nie będzie?

Tomtrz - daruj sobie już o tym rzekomo arbitralnym uznawaniu, co jest komuną, a co nie. Są zakazy powszechnie akcrptowane, są też takie, które wywołują zamieszki i rozruchy. Nic do rzeczy tu nie ma, czy dany rząd został wybrany demokratycznie, czy nie. Rządzacy mają różne zapędy, historia jest pełna przykładów, w najbliższych czasach będzie ich coraz więcej wraz z rozwojem cyfryzacji i blockchainu w systemach monetarnych choćby. Naiwnością z Twojej strony jest sądzenie, że wszystko, co rządzący powiedzą , jest dla naszego dobra.

Dobra dobra.
 
Ostatnia edycja:
Absolutnie żaden z podanych linków nie przedstawia żadnych danych mających potiwerdzić,że w związku z elektromobilnością w przemyśle zostało zlikwidowane więcej miejsc pracy niż zostało stworzonych.
Bo ja odnosiłem się do rzuconej na forum ..


Absolutnie...

Cyt:

Władze tego najsilniejszego gospodarczo kraju UE obawiają się negatywnych konsekwencji dla niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego, stanowiącego podporę tamtejszej gospodarki, zatrudniającego przeszło 800 tys. osób. Całkowita rezygnacja z napędów spalinowych doprowadziłaby do upadku dziesiątki firm produkujących części i komponenty, których nie używa się w samochodach z napędem elektrycznym

Koniec cytatu.


Do tej pory nie doprowadziła? No bo udział bateryjnych pojazdów jest znikomy. Nie wiedzieć czemu , w tym nie wiedzieć czemu także wśród ich entuzjastów (to już w ogóle dziwne, czyżby czekali na jeszcze grubsze dopłaty z podatków innych obywateli? Dla ich zdrowia oczywiście ... Iksde) , takie super te nicniepotrafiace bateryjniaki.
 
Tomtrz - daruj sobie już o tym rzekomo arbitralnym uznawaniu, co jest komuną, a co nie. Są zakazy powszechnie akcrptowane, są też takie, które wywołują zamieszki i rozruchy. Nic do rzeczy tu nie ma, czy dany rząd został wybrany demokratycznie, czy nie. Rządzacy mają różne zapędy, historia jest pełna przykładów, w najbliższych czasach będzie ich coraz więcej wraz z rozwojem cyfryzacji i blockchainu w systemach monetarnych choćby. Naiwnością z Twojej strony jest sądzenie, że wszystko, co rządzący powiedzą , jest dla naszego dobra.

Dobra dobra.

Właśnie to jest urocze i zabawne, że on tego nie rozumie :)
Jest tylko fanatyczno-arbitralne założenie, że "tak, bo tak" dla jakiegoś jednego wybranego elementu, bez względu na wpływ na pozostałe elementy systemu (nawet się nad tym jakoś niespecjalnie zastanawia/przejmuje).
Zachowuje się jak komunista - drze się, bezrefleksyjnie, nazywając wszystkich (co już samo w sobie jest śmeiszne) wokoło komunistami, postępując jednocześnie jak rasowy bolszewik. Filozof na poziomie Kalego. :)
 
. Całkowita rezygnacja z napędów spalinowych doprowadziłaby do upadku ....i.

Czyli z jednej strony mamy wrózenie polityków typu "może" , "prawdopodobnie",
a z drugiej realne dane o powstaniu kilkunastu tysiącach nowych miejsc pracy w 2022 i to tylko w Polsce.
https://ceo.com.pl/rynek-elektromobilnosci-rosnie-coraz-wiecej-inwestycji-i-miejsc-pracy-69032
Oczywiście skoro politycy uwazają,że auta elektryczne będą robiły się same i nie trzeba będzie nikogo zatrudniać, to pewnie tak jest.
 
Czyli z jednej strony mamy wrózenie polityków typu "może" , "prawdopodobnie",
a z drugiej realne dane o powstaniu kilkunastu tysiącach nowych miejsc pracy w 2022 i to tylko w Polsce.

No bo generalnie jesteśmy przecież na poziomie jaskiniowców - dopóki coś się nie wydarzy (meteoryt nie walnie w planetę) to brak twardych danych uniemożliwia nam wyciąganie wniosków tudzież zapobieganie tragedii?
Skoro te firmy JESZCZE pracują, to nie ma danych o ich zamknięciu - DZIWNE?
Jak już się zamkną, to wtedy zestawimy te dane, pokiwamy głowami i zapytamy polityków gdzie byli, żeby temu zapobiec? Tak?

Gdybyś nie zauważył - produkcja EV już działa. Jednocześnie ICE nadal są jeszcze produkowane - zakaz wejdzie w 2035. Nadal mamy czas żeby przewidzieć co się może wydarzyć i jeśli to coś złego to temu zapobiec. Takie coś nazywa się przewidywaniem, prognozowaniem itp. czyli opiera się na, uwaga:
"może" , "prawdopodobnie"

Także tak. Bądźmy może poważni, rozmawiajmy jak wykształceni dorośli ludzie którzy uczyli się w szkole historii i potrafią wyciągać wnioski z PRZESZŁOŚCI aby zapobiegać błędom w PRZYSZŁOŚCI :)
 
Gdybyś nie zauważył - produkcja EV już działa. Jednocześnie ICE nadal są jeszcze produkowane - zakaz wejdzie w 2035. Nadal mamy czas żeby przewidzieć co się może wydarzyć i jeśli to coś złego to temu zapobiec. Takie coś nazywa się przewidywaniem, prognozowaniem itp. czyli opiera się na, uwaga:

)

Czyli jesteś przekonany,że wzrost elektromobilności spowoduje ,że będzie mniej miejsc pracy w przemyśle samochodowym?
Więc Twoim zdaniem jak to ma wyglada?
Bedą zwalniani ludzie z fabryk produkujących auta spalinowe, ale nie bedą zatrudnieni ludzie w fabrykach produkujących auta elektrvczne?
Bo tak powiedzieli politycy, którzy głównie mówią to co chcą usłyszeć ich wyborcy?A w Niemczech ludzie pracujący w koncernach samochodowych, to elektorat który może zdecydować dla partii o "być w rządzie , albo nie być"?
 
Czyli jesteś przekonany,że wzrost elektromobilności spowoduje ,że będzie mniej miejsc pracy w przemyśle samochodowym?
Więc Twoim zdaniem jak to ma wyglada?
Bedą zwalniani ludzie z fabryk produkujących auta spalinowe, ale nie bedą zatrudnieni ludzie w fabrykach produkujących auta elektrvczne?
Bo tak powiedzieli politycy, którzy głównie mówią to co chcą usłyszeć ich wyborcy?A w Niemczech ludzie pracujący w koncernach samochodowych, to elektorat który może zdecydować dla partii o "być w rządzie , albo nie być"?


W Europie oczywiście.
Już Europa ma ból d. w związku z ..uwaga...preferencjami i dotacjami dla produkcji elektryków w USA. Widzą ci się dzieje ( produkcja i surowce to tylko Chiny i USA) i nagle ojej może jednak tak strasznie tej plamety baterie nie uratują...
EU jest rozgrywana na wszystkie strony. Łącznie z wojna pod jej nosem żeby nie podskakiwała za bardzo.
 
Bo tak powiedzieli politycy, którzy głównie mówią to co chcą usłyszeć ich wyborcy?A w Niemczech ludzie pracujący w koncernach samochodowych, to elektorat który może zdecydować dla partii o "być w rządzie , albo nie być"?

???

Czytasz sam siebie? Czyje interesy powinien reprezentować rząd niemiecki według Ciebie?

Inna kwestia: nie razi Cię fakt, iż Unia jako jedyna postanowiła spalić za sobą mosty? Założyła sobie plan bez względu na konsekwencje. A jeśli się nie powiedzie? Jest jakiś plan "B"?

Czy to nie wyraz kompletnej głupoty?
 
Czyli jesteś przekonany,że wzrost elektromobilności spowoduje ,że będzie mniej miejsc pracy w przemyśle samochodowym?
Więc Twoim zdaniem jak to ma wyglada?
Bedą zwalniani ludzie z fabryk produkujących auta spalinowe, ale nie bedą zatrudnieni ludzie w fabrykach produkujących auta elektrvczne?

Będą zwalniani ludzie w fabrykach w EU, a zatrudniani w fabrykach w Chinach.
Uważasz, że to dobrze?
 
Czyli jesteś przekonany,że wzrost elektromobilności spowoduje ,że będzie mniej miejsc pracy w przemyśle samochodowym?
Więc Twoim zdaniem jak to ma wyglada?
Bedą zwalniani ludzie z fabryk produkujących auta spalinowe, ale nie bedą zatrudnieni ludzie w fabrykach produkujących auta elektrvczne?
Bo tak powiedzieli politycy, którzy głównie mówią to co chcą usłyszeć ich wyborcy?A w Niemczech ludzie pracujący w koncernach samochodowych, to elektorat który może zdecydować dla partii o "być w rządzie , albo nie być"?
[MENTION=788]tomaz[/MENTION] to nie ma sensu. Starałeś się, nawet naprawdę bardzo, ale tym wpisem Adi coś tam definitywnie, albo przepraszam udaje, albo naprawdę jest
 
[MENTION=788]tomaz[/MENTION] to nie ma sensu. Starałeś się, nawet naprawdę bardzo, ale tym wpisem Adi coś tam definitywnie, albo przepraszam udaje, albo naprawdę jest

O widzę,że zaczynamy argumentacje ad persona...

- - - Updated - - -

Będą zwalniani ludzie w fabrykach w EU, a zatrudniani w fabrykach w Chinach.
Uważasz, że to dobrze?

Kupując auto amerykańskie dajesz pracę ludziom z USA zamiast z Europy.
Kupując Hondę dajesz lpracę ludziom z Azji zamiast z Europy.
Ale kupujesz auto spalinowe, więc rozkiminy kto ma pracę już cię nie interesują, prawda?

- - - Updated - - -

???

Czytasz sam siebie? Czyje interesy powinien reprezentować rząd niemiecki według Ciebie?

?
No chyba właśnie o tym piszę.Więcej niemieckich wyborców pracuje przy autach spalinowych niż elektrycznych.?Tylko czemu zamiast Alfy nie kupiłeś Audi,żeby być w zgodzie z interesem Niemiec?
Może również zlikwidować w Polsce wszystkie zakłady związane z elektromobilnością,żeby wspomóc Niemiecki przemysł?
 
Kupując auto amerykańskie dajesz pracę ludziom z USA zamiast z Europy.
Kupując Hondę dajesz lpracę ludziom z Azji zamiast z Europy.
Ale kupujesz auto spalinowe, więc rozkiminy kto ma pracę już cię nie interesują, prawda?


No chyba właśnie o tym piszę.Więcej niemieckich wyborców pracuje przy autach spalinowych niż elektrycznych.?Tylko czemu zamiast Alfy nie kupiłeś Audi,żeby być w zgodzie z interesem Niemiec?
Może również zlikwidować w Polsce wszystkie zakłady związane z elektromobilnością,żeby wspomóc Niemiecki przemysł?

Trzeba było od początku zaznaczać w dyskusji, że masz urazę do Niemców.

W Polsce chyba robią opla? I fiata? I drzwi tylne do airbusa a320! Twoje myślenie to uproszczenia.

A Alfę kupiłem bo chciałem ją mieć. Tą konkretną. Gdyby ją produkowali Chińczycy, Niemcy czy Ruski - też bym kupił. Niezależnie od jej korzeni.
 
Kupując auto amerykańskie dajesz pracę ludziom z USA zamiast z Europy.
Kupując Hondę dajesz lpracę ludziom z Azji zamiast z Europy.
Ale kupujesz auto spalinowe, więc rozkiminy kto ma pracę już cię nie interesują, prawda?

Kulą w płot:
"W Gliwicach znajduje się olbrzymia, imponująca fabryka Opla, gdzie produkuje się samochody osobowe (Astra, Cascada) eksportowane właściwie na cały świat, w tym także do Ameryki Północnej, Chin czy Australii i Nowej Zelandii."

"Kolejnym potężnym graczem są stale rozbudowywane zakłady Toyota Motor Manufacturing Poland w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach, łącznie zatrudniające około 2000 pracowników. Ostatnio w modernizację zainwestowano 650 mln zł. W fabryce w Jelczu-Laskowicach odbywa się produkcja nowoczesnych silników benzynowych 1.5 l, które znaleźć możemy na przykład pod maską modelu Yaris. Obok jednostek benzynowych powstają tam również silniki Diesla o pojemnościach: 1.4, 2.0 i 2.2 l. Od 2019 r. fabrykę opuszczać będą również całkowicie nowe 2-litrowe silniki benzynowe. Z kolei od tego roku Toyota Motor Manufacturing Poland w Wałbrzychu zajmie się także wytwarzaniem przekładni do napędów hybrydowych."

"W Jaworze w okolicach Wrocławia niemiecki Mercedes rozpoczął budowę nowoczesnej fabryki czterocylindrowych silników. Co interesujące, jest to pierwszy tego typu punkt poza granicami Niemiec. Produkcja rozpocznie się w 2019 r. Silniki z Polski będą trafiać do niemal wszystkich modeli Mercedesa, od najmniejszej klasy A po prestiżową klasę S. Daimler zainwestował w to miejsce 500 mln euro. "

"Układy hamulcowe Brembo zna każdy prawdziwy fan motoryzacji. To najbardziej rozpoznawalna i prestiżowa marka specjalizująca się w tym aspekcie.
W Polsce znajdziemy aż trzy zakłady tej topowej marki. Produkcja odbywa się w Dąbrowie Górniczej oraz Częstochowie. Produkowane są tam systemy hamulcowe do samochodów osobowych, dostawczych, wyścigowych oraz motocykli."

to tylko kilka przykładów, za https://flota.com.pl/we_flocie/4051/ranza-automotive-w-polsce-czyli-co-i-dla-kogo-produkujemy.html

Chyba nie liczysz na to, że Chiny mając technologię i mnóstwo taniej siły roboczej otworzą w Polsce czy w EU fabrykę akumulatorów czy innych podzespołów?
 
Trzeba było od początku zaznaczać w dyskusji, że masz urazę do Niemców.

.

No nie ma to jak przypisywać komuś jakieś twierdzenia, mimo,że ich nie wypowiedział.Zawsze można tak zdyskredytować oponenta, nawet za pomocą niewinnego kłamstewka.

- - - Updated - - -

Kulą w płot:
"W Gliwicach znajduje się olbrzymia, imponująca fabryka Opla, gdzie produkuje się samochody osobowe (Astra, Cascada) eksportowane właściwie na cały świat, w tym także do Ameryki Północnej, Chin czy Australii i Nowej Zelandii."

"Kolejnym potężnym graczem są stale rozbudowywane zakłady Toyota Motor Manufacturing Poland w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach, łącznie zatrudniające około 2000 pracowników. Ostatnio w modernizację zainwestowano 650 mln zł. W fabryce w Jelczu-Laskowicach odbywa się produkcja nowoczesnych silników benzynowych 1.5 l, które znaleźć możemy na przykład pod maską modelu Yaris. Obok jednostek benzynowych powstają tam również silniki Diesla o pojemnościach: 1.4, 2.0 i 2.2 l. Od 2019 r. fabrykę opuszczać będą również całkowicie nowe 2-litrowe silniki benzynowe. Z kolei od tego roku Toyota Motor Manufacturing Poland w Wałbrzychu zajmie się także wytwarzaniem przekładni do napędów hybrydowych."

"W Jaworze w okolicach Wrocławia niemiecki Mercedes rozpoczął budowę nowoczesnej fabryki czterocylindrowych silników. Co interesujące, jest to pierwszy tego typu punkt poza granicami Niemiec. Produkcja rozpocznie się w 2019 r. Silniki z Polski będą trafiać do niemal wszystkich modeli Mercedesa, od najmniejszej klasy A po prestiżową klasę S. Daimler zainwestował w to miejsce 500 mln euro. "

"Układy hamulcowe Brembo zna każdy prawdziwy fan motoryzacji. To najbardziej rozpoznawalna i prestiżowa marka specjalizująca się w tym aspekcie.
W Polsce znajdziemy aż trzy zakłady tej topowej marki. Produkcja odbywa się w Dąbrowie Górniczej oraz Częstochowie. Produkowane są tam systemy hamulcowe do samochodów osobowych, dostawczych, wyścigowych oraz motocykli."

to tylko kilka przykładów, za https://flota.com.pl/we_flocie/4051/ranza-automotive-w-polsce-czyli-co-i-dla-kogo-produkujemy.html

Chyba nie liczysz na to, że Chiny mając technologię i mnóstwo taniej siły roboczej otworzą w Polsce czy w EU fabrykę akumulatorów czy innych podzespołów?



Czyli azjatyckie auta mogą mieć podzespoły produkowane w Europie, ale jesli podzespoły aut europejskich będą produkowane w chinach to.....no to już niedobrze?

I teraz nawiązując do tych słynnych obaw niemieckich polityków-podzespoły Mercedesa produkowane przez Polaków nie mają negatywnego wpływu, ale podzespoły do Mercedesa produkowane przez Chińczyków mają wpływ na niemiecką gospodarkę?
Podałeś przykład Opla , który eksportuje do Chin, Australii...czy Chiny mają wyrazić swoje zaniepokojenie?
 
I teraz nawiązując do tych słynnych obaw niemieckich polityków-podzespoły Mercedesa produkowane przez Polaków nie mają negatywnego wpływu, ale podzespoły do Mercedesa produkowane przez Chińczyków mają wpływ na niemiecką gospodarkę?

A może niemieccy politycy mają nieco szerszą perspektywę myślenia i wiedzą, że Europa jako kontynent/unia czy jakkolwiek to nazwiesz, w starciu ekonomicznym z takimi mocarstwami jak Chiny, USA, Indie itd. mają szansę tylko razem?
Dopóki coś będzie produkowane na terenie EU, to Europa jest niezależna, ma co eksportować i może negocjować na zewnątrz. Im bardziej postępuje uzależnienie Europy od podzespołów/części z zewnątrz tym gorzej dla nas (dla Niemców, ale i dla Polaków, Włochów, Belgów i całej reszty). Po prostu wyciągnęli wnioski (pisałem już o tym wcześniej) z sytuacji kiedy samochody nie mogły być produkowane, bo brakowało elektroniki.

Naprawdę nie rozumiesz, że cała ta idea EV to prosta droga do samozaorania się Europy? Chciałbyś, żeby twoje dzieci żyły na zadupiu świata, z którym nikt już nie będzie się liczył? Jak tak dalej będziemy liczyć ten nasz ślad węglowy to dojdziemy do bidy z nędzą i albo będziemy klepać tą biedę, albo nas ktoś po prostu podbije (militarnie lub ekonomicznie) i nasze dzieci będą pracować na bogaczy opływających w luksusy na innych kontynentach. O takich wartościach jak wolność to będzie można sobie jedynie opowiadać historie...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra