Andrzejsr
Aktywny
- Rejestracja
- Kwi 16, 2009
- Postów
- 4,371
- Lokalizacja
- Rzeszów
- Auto
- Z Alf ostały się : 156sw 2.5V6, 1̶6̶6̶ ̶3̶,̶2̶ ̶V̶6̶, 156 2.0TS CUP PL
Wrzucę coś od siebie, dzisiaj przy temperaturze na zewnątrz -12, ogrzewanie auta przed wyruszeniem w drogę zmniejszyło zasięg chwilowo o 30km. Po zmniejszeniu nadmuchu, zasieg wraca do pierwotnej liczby, traci sie na takim odmrażaniu max do 10km. Wszystkie dmuchawy na full (odmraza to szyby zupełnie w 2-5 minut, do tego kierownica i fotele). Auto stało przed domem, zamarzło na kość. Odszranianie, odmrażanie szyb w elektyku to mega temat, w spalinówce bez webasto zostaje jedynie skrobanie i później para z ust podczas jazdy.
Wysłane z mojego SM-G990B przy użyciu Tapatalka
A nie można zdalnie uruchomić wcześniej grzania / (czy chłodzenia latem) ? to zdawało mi się norma w elektrykach ?
W spalinowych także, ale nie EU bo jak >2min pracuje silnik na jałowych zdalnie odpalony, to zabija planetę. W USA może pracować i dobę i tam nie zabija (w tym samym aucie)
Więc gdyby nie zakaz sztuczny , sprawa skrobania zimą czy chłodzenia latem i w spalinowych jest już dawno rozwiązana jak zresztą większosć problemów użutkowych aut, miały na to sporo czasu.
BTW - skoro elektryk to parkuje przy gniazku raczej, w tym przypadku Defa grzałka za kilka stówek zdalnie uruchomiona doskonale zagrzewa wnętrze a śnieg spływa . No ale jest upierdliwa - bo trzeba kabel podlączać . No i fakt, autem się jeżdzi i parkuje gdzie popadnie (tzn spalinowym) więc nie wszędzie gniazdko jest.