• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Ja to już od 20 lat słysze, ze te nowe auta, to 100kkm, i do smietnika.

Kiedy Ford przedstawiłe Ecoboosta polscy mechanicy określili żywotność tego silnika na 100 tys km.
Ocenili nie widząc go na oczy ,dzięki swojej fachowej wiedzy.
Po kilku latach na otomnoto pokazały się te Fordy z przebiegami 300 tys-co na to mechanicy nie wiadomo :)
 
ty tak na powaznie?? Oczekujesz, ze pięcoletnie auto w benzynie, bedzie miało przebiegi takie, jak dziesiecioletni diesel??

To diesel taki dobry i trwały? Przecież diesel to zło. Weź ty podpowiedz jednemu , czy drugiemu producentowi, żeby takie 1,0 wsadził do busa. Te 130KM czy 150KM to tyle co w 1,9 w dieslu 10 lat temu. Do tego lżejsze, więcej towaru do 3,5t się zmieści. do tego mniej spali. same zalety. że tez nikt na to nie wpadł.
 
no tak, bo brakuje w historii wolnossacych silników, które się nie sypały :D To jeszcze raz - jakie sa te policzalne zalety??

Takich, które zastąpiły swoje małe, turbodoładowane poprzedniki, bo miały być mniejsze, lżejsze i ogólnie lepsze?
Chętnie posłucham, jakie to były silniki :)

tak z brzegu, nie mam zamiaru szukac wiecej
https://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/157596-przesiadka_2_4_na_3_2_a-2.html
https://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/167835-1_75tbi_vs_3_2_a-3.html
https://www.forum.alfaholicy.org/15...6-3_2_v6_q4_moje_wrazenia_jazdy_testowej.html

Sam miałem dwa razy takie samo auto z roznymi silnikami (r4 i v6 lub r5). W obydwu wypadkach ze lzejszym silnikiem auto skrecalo wyraznie lepiej.

Zapytam jeszcze raz, chociaż pytałem o to już kilkukrotnie:
Ty czytasz co wrzucasz, czy tylko wrzucasz, licząc, że ktoś tam nawet nie zajrzy? :)

Link nr 1 - Diesel vs V6. Ani słowa o TBi, ani słowa, że V6 ryjem przodem, ba nawet nie ma krzyku żeby zostać przy Dieslu, bo V6 ryje przodem...
Link nr 2 - TBi vs V6. Ani słowa o ryciu przodem przez V6, dywagowanie o kosztach, nie o prowadzeniu, nadal nie widać krzyku: Bierz TBi...
Link nr 3 - żadnego porównania, post z 2007 roku o tym jak V6 zajebiście brzmi i że ma za mało mocy.

Powtórzę pytanie: gdzie te wątki w których tak wszyscy zgodnie krzyczą, żeby brać TBi, a nie V6, bo ryje przodem?

Teraz rozumiem czemu zaznaczyłeś, dlaczego nie masz zamiaru szukać więcej - ciężko się szuka czegoś, czego nie ma :)

No, 4C to jest auto z porownywalnego segmentu, do jazdy na codzien, takie to sie zawsze sprzedają :D

Zawsze mi się wydawało, że sportowa marka powinna sprzedawać sportowe samochody, a nie ryczące do jazdy na co dzień do sklepu po bułki, ale widocznie coś pomyliłem :)
W dodatku na dwóch rynkach, w dwukrotnie dłuższym okresie...

a i jeszcze raz - cały czas w tych swoich rozwazaniach i porownaniach zakładasz, ze ludzie kupują auta dla typu silnika, a nie dla osiągów. Czy mozesz to w jakikolwiek sposób potwierdzic, zanim zaczniemy brnąc dalej w ta absurdalna dyskusję?

Proszę ponownie, wskaż numer mojego posta z takim założeniem :) Przedstawiłem liczby, nic nie zakładam.
Dlatego nie zamierzam niczego potwierdzać, ale chętnie zobaczę dowód (liczbowy) na to, że ludzie kupują auta dla osiągów, a nie typu silnika :)
 
Ostatnia edycja:
Hej, czy ktoś w tym temacie porównywał sprzedaż Alfy 4c, która jest typową zabawką do aut mających służyć na codzień?
2 osobowe,bez bagażnika, bardzo głośne, bardzo twarde i wymagająceciągłej uwagi od kierowcy nie zostało hitem sprzedaży?-no kto by się domyślił :)
To nie jest Cayman którym możesz się i pobawić i w miarę wygodnie pojeżdzić tylko autko dość specyficzne.

porównywał do sprzedaży 147 V6. i co? 147 sprzedano więcej. wychodzi na to że więcej od Gulii QV. To przemilczeliście. Tylko wy możecie wyciągać przykłady z .upy (Phaeton)?
 
Badania, ja pi... obiektywne, skrupulatne, za ciężkie pieniądze zebrane na kwestach.
Bateria wytrzyma 10 lat lub 500tyskm. W teorii rzecz jasna. Silnik wytrzyma 400tys.km w teorii rzecz jasna, poparte badaniami oczywiście. Ty masz przykłady z życia on cię będzie badaniami zarzucał.
Łańcuszki i ślizgi zrobione z guwnolitu o połowę słabsze, explaatacja zgodnie z zaleceniami producenta - max okres gwarancji. Olej w skrzyni wieczny, silnikowy na 50tys.km. Wszystko w badaniach wyszło i będzie pan zadowolony.

Wysłane z mojego Mi A2 przy użyciu Tapatalka
 
Hej, czy ktoś w tym temacie porównywał sprzedaż Alfy 4c, która jest typową zabawką do aut mających służyć na codzień?
2 osobowe,bez bagażnika, bardzo głośne, bardzo twarde i wymagająceciągłej uwagi od kierowcy nie zostało hitem sprzedaży?-no kto by się domyślił :)
To nie jest Cayman którym możesz się i pobawić i w miarę wygodnie pojeżdzić tylko autko dość specyficzne.

A ktoś pisał o byciu hitem sprzedaży? Po co komuś wciskać coś czego nie napisał? :)
Porównałem sprzedaż zabawki jaką była 147GTA, która była sprzedawana tylko w Europie, tylko 4 lata, do innej zabawki jaką była 4C sprzedawana na 2 kontynentach przez 8 lat. .
A podobno AR jest marką sportową :)

Z drugiej strony porównałem sprzedaż Giulii Q. Chyba nie powiesz, że Q jest też tylko zabawką na weekendy, a nie samochodem do jazdy na co dzień?
I co? I sytuacja dokładnie ta sama. Tak, Giulia Q jest droższa, ale stosunek ceny do kolejnej Veloce jest podobny jak w przypadku 147 JTS i GTA.

Ba, skoro 147 GTA to samochód do jazdy na co dzień, po bułki, to dlaczego wszystkie wystawione do sprzedaży np. na mobile.de egzemplarze mają przebiegi rzędu 50 - 100kkm?
Chcesz powiedzieć, że samochód, który zrobił 50kkm w ciągu 20 lat, był samochodem do codziennej jazdy? W Niemczech? :)
 
Porównałem sprzedaż zabawki jaką była 147GTA, która była sprzedawana tylko w Europie, tylko 4 lata, do innej zabawki jaką była 4C sprzedawana na 2 kontynentach przez 8 lat. .
)

4 osobowe auto z normalnym bagażnikiem i odrobinę twardszym zawieszeniem, normalnym wyciszeniem i wyposażeniem to nie to samo co dwuosobowe auto bez bagażnika, w którym masz silnik za plecami.
147 GTA była autem w którym bez prob;lemu można było jeżdzić z żoną i dwójką dzieci-zrób to w 4C.
147 o ile nie przesadzałeś z gazem była normalnym cywilizowanym autem-4C zawsze jest twarde, głośne i niewygodne.

- - - Updated - - -

Ba, skoro 147 GTA to samochód do jazdy na co dzień, po bułki, to dlaczego wszystkie wystawione do sprzedaży np. na mobile.de egzemplarze mają przebiegi rzędu 50 - 100kkm?
Chcesz powiedzieć, że samochód, który zrobił 50kkm w ciągu 20 lat, był samochodem do codziennej jazdy? W Niemczech? :)

Statystyka opierająca się na kilkunastu egzemplarzach?
 
Ostatnia edycja:
hohohoho teraz, to popłynąłeś Juz pomijajac, ze nawet z fizyką się pomyliłeś, bo więcej materiału = większa wytrzymałość na obciążenie, a juz niekoniecznie przekłada sie to wprost na ilosc cykli. Widziałeś jakies wybuchajace bloki w turbopierdziawkach? Mało tego, więcej materiału tez niekoniecznie wpływa na wytrzymałość - patrz, wez stalowy pręt, i rurkę o tej samej masie i powiedz, co łatwiej wygiąć Mało tego, wieksza masa, to tez wieksza bezwładność wielu elementów, i wieksze obciazenia, wieksze masy wirujące. Juz nawet z sama termodynamika tez sie kłania. Juz serio, nie ośmieszajmy się takimi farmazonami, ze to jest jakakolwiek zaleta

Tak ze nie, ciezszy nie oznacza w praktyce bardziej trwały. Mozecie sobie opowiadac anegdoty i nowych silnikach, co sie psuja, ale według wszelkich badan, jakie widziałem, nowe silniki albo sa tak samo, albo mniej awaryjne, od starych. Kiedy wam sie to w koncu znudzi? Ja to już od 20 lat słysze, ze te nowe auta, to 100kkm, i do smietnika.

Faktycznie, nie ma sensu...
 
4 osobowe auto z normalnym bagażnikiem i odrobinę twardszym zawieszeniem, normalnym wyciszeniem i wyposażeniem to nie to samo co dwuosobowe auto bez bagażnika, w którym masz silnik za plecami.
147 GTA była autem w którym bez prob;lemu można było jeżdzić z żoną i dwójką dzieci-zrób to w 4C.
147 o ile nie przesadzałeś z gazem była normalnym cywilizowanym autem-4C zawsze jest twarde, głośne i niewygodne.

Wszystko się zgadza, ale nadal nie udowodniłeś w jakikolwiek sposób, że większość 147 GTA była wykorzystywana do codziennej jazdy. Natomiast to co przedstawiłem nadal pokazuje, że SPORTOWA marka lepiej sprzedaje ryczące, absurdalnie drogie kompakty, niż tak samo drogie sportowe samochody. Tyle.

A co z Giulią Q? Ta też nie jest samochodem do codziennej jazdy?

Statystyka opierająca się na kilkunastu egzemplarzach?

Statystyka? Nie, zbyt mała próbka na statystykę.
Ale chętnie zobaczę statystykę, zgodnie z którą większość egzemplarzy GTA było używane do codziennej jazdy po bułki :)

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Wszystko się zgadza, ale nadal nie udowodniłeś w jakikolwiek sposób, że ktoś wykorzystywał 147 GTA do codziennej jazdy. Natomiast to co przedstawiłem nadal pokazuje, że SPORTOWA marka lepiej sprzedaje ryczące, absurdalnie drogie kompakty, niż tak samo drogie sportowe samochody. Tyle.

A co z Giulią Q? Ta też nie jest samochodem do codziennej jazdy?



Statystyka? Nie, zbyt mała próbka na statystykę.
Ale chętnie zobaczę statystykę, zgodnie z którą większość egzemplarzy GTA było używane do codziennej jazdy po bułki :)

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka

Ależ Giulia Q jest autem do codziennej jazdy.Czemu miałaby nie być?W przeciwieństwie do 4C jest normalnie wyciszona, w normalnym trybie zawieszenie nie wybija zębów,mają gdzie podróżować 4 osoby, mają gdzie włożyć bagaże, ma pełne wyposażenie, jest o wiele bardziej przewidywalny przy jeżdzie na gorszej nawierzchni...
Panowie z tym udowadnianiem "codziennej jazdy" to pojechaliście.Udowodnijcie,że Alfa 155 autem do codziennej jazdy-jak to niby udowodnicie-macie zeznanina świadków pod przysięgą? :)
 
Ostatnia edycja:
Lekką widzę. Poprosiłem Cię tylko o statystykę. Tak jak Ty kolegę wcześniej :D

Podaj ststystykę,że Golfem 3 można było jeżdzić do pracy.
O jaką statystykę prosiłem?Zacytuj moją prośbę, bo chyba nie o taką.
 
Podaj ststystykę,że Golfem 3 można było jeżdzić do pracy.
O jaką statystykę prosiłem?Zacytuj moją prośbę, bo chyba nie o taką.

Masz rację, nie prosiłeś.
Ale uważasz, że ktoś wyciąga wnioski po iluś tam egzemplarzach z ogłoszeń i że tak nie można.
To jest nie do udowodnienia, czy ktoś tym jeździł na co dzień, czy nie.
Natomiast było wiele wersji 147 i jak ktoś kupował GTA, to raczej nie po to, żeby tym na wakacje jeździć i po mieście na co dzień, choć pewnie zdarzyli się i tacy.
GTA to zabawka, paląca jak smok. Spokojnie to można nazwać sportowym samochodem. I sprzedało się tego sporo, mimo, że miało wielki, nieekonomiczny silnik.
Po przytoczonych ogłoszeniach widać jednak, że większość tych aut ma znikome przebiegi jak na wiek samochodu, więc raczej nie było używane do jazdy "po bułki".
 
Podaj ststystykę,że Golfem 3 można było jeżdzić do pracy.
O jaką statystykę prosiłem?Zacytuj moją prośbę, bo chyba nie o taką.
Nie można wykonać statystyki, że Golfem 3 "można" było jeździć do pracy...
Nie da się wykonać statystyki z niepoliczalnych faktów... Albo tym Golfem ktoś jeździł do pracy, albo nie jeździł.

Podaj proszę, jak chcesz policzyć przypadki kiedy "można było jechać Golfem do pracy" :)

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
No właśnie.
Tylko,że to Wy panowie pytaliście o statystyki,że 147 GTA jest codziennym autem, prawda?
Nie, nie pytałem o statystykę, czy 147 GTA mogła być używana do codziennej jazdy - bo tego się nie da policzyć czy mogła być używana.

Natomiast ile egzemplarzy było używane do codziennej jazdy już jest całkowicie policzalne, mega trudne do policzenia, ale policzalne.

Dlatego przedstawiłem przebiegi tych egzemplarzy, które są wystawione do sprzedaży. Wg Ciebie przebieg rzędu 2500 - 5000 rocznie to użytek codzienny w Niemczech?

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
47 i jak ktoś kupował GTA, to raczej nie po to, żeby tym na wakacje jeździć i po mieście na co dzień, choć pewnie zdarzyli się i tacy.
.

Być, może tak, być może nie.
Ale 147 GTA mogłeś to robić jeśli chciałeś, a 4c, choćbyś się uparł, to rodziny ani bagażu nie zapakujesz.
147 GTA poza paleniem jak smok oferowała znośny komfort, 4C to głośne i twarde auto.
A teraz największa róznica, któramiałaa wpływ na sprzedaż tych aut, a której Panowie zdaje się zapominają.
147 GTA to produkcja seryjna.Alfa 4 C to była produkcja na zasadzie manufaktury przez Maserati , która po prostu nie była w stanie wyprodukować aut dla wszystkich chętnych-tego auta po prostu nie można było wyprodukować więcej.Zresztą nawet u Nas w kraju lista chętnych była o wiele większa niż liczba aut przeznaczonych na nasz rynek.
Dlatego porównywanie sprzedaży tych aut z których jedno po prostu nie mogło być produkowane w większej liczbie egzemplarzy ma jakikolwiek sens?

- - - Updated - - -

Nie, nie pytałem o statystykę, czy 147 GTA mogła być używana do codziennej jazdy - bo tego się nie da policzyć czy mogła być używana.

Natomiast ile egzemplarzy było używane do codziennej jazdy już jest całkowicie policzalne, mega trudne do policzenia, ale policzalne.

Dlatego przedstawiłem przebiegi tych egzemplarzy, które są wystawione do sprzedaży. Wg Ciebie przebieg rzędu 2500 - 5000 rocznie to użytek codzienny w Niemczech?

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka

Podałem Ci przykład Passata o przebiegu 3500 km rocznie-to normalne?
Czy może opieranie się na ogłoszeniach na przykładzie dawno nie produkowanych aut są bez sensu?
 
147 GTA to produkcja seryjna.Alfa 4 C to była produkcja na zasadzie manufaktury przez Maserati , która po prostu nie była w stanie wyprodukować aut dla wszystkich chętnych-tego auta po prostu nie można było wyprodukować więcej.Zresztą nawet u Nas w kraju lista chętnych była o wiele większa niż liczba aut przeznaczonych na nasz rynek.
Dlatego porównywanie sprzedaży tych aut z których jedno po prostu nie mogło być produkowane w większej liczbie egzemplarzy ma jakikolwiek sens?

Nie można było wyprodukować więcej?
Wytłumacz mi zatem w jaki sposób w 2015 i 2016 mogli wyprodukować i sprzedać blisko 1700 sztuk rocznie, w 2019 już tylko 350 sztuk rocznie, a w 2020 roku tylko 110? :)

Dlaczego nie mogły być produkowane w takiej samej ilości?

Cytat z opisu dot. produkcji 4C:
"Roczna liczba dostępnych samochodów Alfa Romeo 4C jest ograniczona i wynosi 3.500 egzemplarzy - z czego 1.000 jest przeznaczonych na rynki europejskie."

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra