• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
Zapraszam wszystkich do dołączenia do grupy na FB o nazwie kierowcy aut elektrycznych w Polsce. Ubaw gwarantowany :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Wczoraj widziałem Tesle na ukraińskich numerach, wlokącą się za ciężarówką. Pomyślałem sobie że kierowca i pasażerowie nie mają lekko.
A ja co dzień widuje rządki benzyniaków i diesli wlokacych się za ciężarówka, podczas gdy wyprzedzam ich swoim 77 konnym szatanem z LPG i co w związku z tym? Pewnie też oni nie mają lekko.
 
Wczoraj widziałem Tesle na ukraińskich numerach, wlokącą się za ciężarówką. Pomyślałem sobie że kierowca i pasażerowie nie mają lekko.


Tzn w takim akurat przypadku moze mają o wiele lżej jadąc na automatyce i zajmując się czymś choć trochę przyjemniejszym niż niezwykle ekscytujące prowadzenie monotonne po autostradzie?

Swoją drogą nie wiem czemu w spalinowych nie jest powszechnie stosowana automatyczn jazda? Infiniti pokazało że się da (pokezdilem kiedyś q50 i q60 i to spory kawałek bez dotykania kierownicy i pedałów) po co do tego elektryk? No pewnie łatwiej albo sprawy homologacyjne?
 
Miałem na myśli ich jazdę z miejsca ich zamieszkania do miejsca docelowego, po drodze pewnie wielogodzinna kolejka na granicy. I jak tu naładować akumulatory? I gdzie? I co robić w czasie kilkugodzinnego ładowania? Przy tym jest temperatura bliska zeru- grzać w środku? Wątpię by to robili.
 
Możecie zakłamywać fani elektromobilnosci, ale ja już to kiedyś pisałem i się powtórzę - w życiu nie widziałem szybciej ( 140 km/h i więcej ) jadącego elektryka na S7. Nigdy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Możecie zakłamywać fani elektromobilnosci, ale ja już to kiedyś pisałem i się powtórzę - w życiu nie widziałem szybciej ( 140 km/h i więcej ) jadącego elektryka na S7. Nigdy.

no fajnie, nikt nie zaprzecza, i co z tego? Bo wiesz, takie jest ograniczenie prędkości na polskich autostradach...


A przy okazji, w końcu do klientów dojechały pierwsze tesle semi.
https://elektrowoz.pl/transport/tes...jednym-ladowaniu-instalacja-1-000-v-wideo-x2/

Przypominam, ze taki zasieg pozwala z powodzeniem zastąpić klasyczną cieżarówkę w przytłaczającej wiekszosci przypadków.

- - - Updated - - -


fajne clickbaity.

Szwajcaria to normalny kraj, gdzie jesli jest ryzyko kryzysu, to sie na nie przygotowują. W szwajcarii maja też wszedzie schrony, a ludzie mają broń w domach. To nie znaczy, ze będzie wojna.
 
no fajnie, nikt nie zaprzecza, i co z tego? Bo wiesz, takie jest ograniczenie prędkości na polskich autostradach...


A przy okazji, w końcu do klientów dojechały pierwsze tesle semi.
https://elektrowoz.pl/transport/tes...jednym-ladowaniu-instalacja-1-000-v-wideo-x2/

Przypominam, ze taki zasieg pozwala z powodzeniem zastąpić klasyczną cieżarówkę w przytłaczającej wiekszosci przypadków.

- - - Updated - - -



fajne clickbaity.

Szwajcaria to normalny kraj, gdzie jesli jest ryzyko kryzysu, to sie na nie przygotowują. W szwajcarii maja też wszedzie schrony, a ludzie mają broń w domach. To nie znaczy, ze będzie wojna.
A przy okazji, w końcu do klientów dojechały pierwsze tesle semi.
https://elektrowoz.pl/transport/tes...jednym-ladowaniu-instalacja-1-000-v-wideo-x2/

Przypominam, ze taki zasieg pozwala z powodzeniem zastąpić klasyczną cieżarówkę w przytłaczającej wiekszosci przypadków.

Zasięg może i tak, ale czemu nigdzie nie ma podanej masy tej Tesli?
Bez tego ciężko mówić o powodzeniu w zastąpieniu klasycznych ciężarówek.

No i biorąc pod uwagę ilość standardowych SuC w Polsce, to te V4 może za 10-15 lat zaczną wchodzić w PL.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Zasięg może i tak, ale czemu nigdzie nie ma podanej masy tej Tesli?
Bez tego ciężko mówić o powodzeniu w zastąpieniu klasycznych ciężarówek.

No i biorąc pod uwagę ilość standardowych SuC w Polsce, to te V4 może za 10-15 lat zaczną wchodzić w PL.

mnie to bardziej martwi, ze nie pokazali żadnej szoferki (ale jakas chyba jest, bo czemu by mialo nie byc)

patrzac na to, ze na prezentacji byla wyladowana paletami po 600kg, w us standard to 120x100, więc 26 sztuk, czyli 15600kg. W US jest nizsze DMC zestawu niz w Europie (to by było 3 tony więcej). Z tego co widze to sa naczepy zabudowy, i u nas takie maja ładownosc do 22 ton, czyli świat się nie kończy.

A i taki megacharger nie jest wszystkim potrzebny do szczęścia. Takim to naładujesz auto wystarczająco na krótkiej pauzie i nawet w podwójnej obsadzie można lecieć :)
Przypominam, kierowcy mogą podczas doby jechac 9, do 10 godzin, więc co za tym idzie auto musi stać przez pozostałe 14-15 godzin.
 
mnie to bardziej martwi, ze nie pokazali żadnej szoferki (ale jakas chyba jest, bo czemu by mialo nie byc)

patrzac na to, ze na prezentacji byla wyladowana paletami po 600kg, w us standard to 120x100, więc 26 sztuk, czyli 15600kg. W US jest nizsze DMC zestawu niz w Europie (to by było 3 tony więcej). Z tego co widze to sa naczepy zabudowy, i u nas takie maja ładownosc do 22 ton, czyli świat się nie kończy.

A i taki megacharger nie jest wszystkim potrzebny do szczęścia. Takim to naładujesz auto wystarczająco na krótkiej pauzie i nawet w podwójnej obsadzie można lecieć :)
Przypominam, kierowcy mogą podczas doby jechac 9, do 10 godzin, więc co za tym idzie auto musi stać przez pozostałe 14-15 godzin.

Z paletami się zgadza, były 600kg. Ale ilości nie podali, więc to tylko Twoje szacunki, bo "tak zazwyczaj jest" ;)

Cytuję: "Kabina ciągnika została zbudowana „z myślą o wygodzie kierowcy”, jest przestronna i wysoka. Drugie siedzenie umieszczono za plecami kierowcy, po prawej stronie, w pobliżu miejsca na kubki. Miejsca do leżenia nie ma, chyba że fotel jest rozkładany."

Patrząc na jedno ze zdjęć to kabina jest mniejszą klitką, niż europejskie. Do tego brak miejsca do leżenia/spania i podwójna obsada? Współczuję kierowcom :)

Ok, niech stoi te 14h. Wg różnych źródeł bateria ma ok. 900kWh. Licząc, że przejeżdżasz te 800km, zostaje Ci kilka procent baterii, więc musisz ją całą naładować. Korzystając ze zwykłej 100kW ładowarki praktycznie całe 14h będziesz musiał się ładować (krzywa ładowania + zużycie prądu w trakcie postoju).

Do tego przy tym zużyciu prądu, obecnej cenie prądu na ogólnodostępnych ładowarkach i cenie paliwa to... Diesel wychodzi taniej.



Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Z paletami się zgadza, były 600kg. Ale ilości nie podali, więc to tylko Twoje szacunki, bo "tak zazwyczaj jest" ;)

Cytuję: "Kabina ciągnika została zbudowana „z myślą o wygodzie kierowcy”, jest przestronna i wysoka. Drugie siedzenie umieszczono za plecami kierowcy, po prawej stronie, w pobliżu miejsca na kubki. Miejsca do leżenia nie ma, chyba że fotel jest rozkładany."

Patrząc na jedno ze zdjęć to kabina jest mniejszą klitką, niż europejskie. Do tego brak miejsca do leżenia/spania i podwójna obsada? Współczuję kierowcom :)

Ok, niech stoi te 14h. Wg różnych źródeł bateria ma ok. 900kWh. Licząc, że przejeżdżasz te 800km, zostaje Ci kilka procent baterii, więc musisz ją całą naładować. Korzystając ze zwykłej 100kW ładowarki praktycznie całe 14h będziesz musiał się ładować (krzywa ładowania + zużycie prądu w trakcie postoju).

Do tego przy tym zużyciu prądu, obecnej cenie prądu na ogólnodostępnych ładowarkach i cenie paliwa to... Diesel wychodzi taniej.

Mysle, ze to całkiem sensowne szacunki.
No nie, bez miejsca do spania to w USA by nie przeszło. Z tego co ja kojarzę z poprzednich prezentacji prototypów, to miała być też wersja z szoferką. Po samych wymiarach zewnetrznych nic nie wskazuje na to, zeby miejsca mialo byc mniej. Elektryczny zespół napędowy nie zajmuje więcej miejsca, wrecz przeciwnie.

A z tym ładowaniem, to wiesz, 100kW odchodzi powoli do lamusa na rzecz 150kW, a i 800km przejechac, to jest raczej rzadkość na Europejskie warunki. Wiekszosc ciezkiego transportu, to jest ruch krajowy, i głównie stanie na placach pod rampami ;) Tak ze nadal twierdze, ze nie kazdemu ten megacharger do szczescia jest potrzebny.

Na ceny prądu na ładowarkach, to musisz patrzeć troche inaczej. Czyli nie na cene podstawową z cennika. Nawet dla odbiorcy indywidualnego sa plany abonamentowe ze sporymi rabatami, a przy zakupie hurtowym trudno powiedziec jakie będą ceny. Przewoznicy tez na pewno chętnie sobie własne ładowarki na bazie postawią.

No i trzeba pamiętac, ze to w zasadzie pierwsza taka ciezarowka na rynku. Trzeba dac ze 3-4 lata konkurencji na przebudznie, i tez sie mozliwosci zaczna dynamicznie rozwijac.
 
Mysle, ze to całkiem sensowne szacunki.

Sensowne czy nie, to nadal szacunki, a trochę dziwne, że mimo dostarczania samochodu do klientów nadal do publicznej opinii nie podano tak podstawowych danych dla samochodu ciężarowego.

No nie, bez miejsca do spania to w USA by nie przeszło. Z tego co ja kojarzę z poprzednich prezentacji prototypów, to miała być też wersja z szoferką. Po samych wymiarach zewnetrznych nic nie wskazuje na to, zeby miejsca mialo byc mniej. Elektryczny zespół napędowy nie zajmuje więcej miejsca, wrecz przeciwnie.

Nie przeszło, a jednak na chwilę obecną nie ma oddzielnego miejsca do spania - już kilka artykułów przeczytałem zarówno na stronach polskich jak i amerykańskich, i w każdym to samo - brak miejsca do spania, chyba, że fotel kierowcy położysz. Zresztą wystarczy spojrzeć na zdjęcia - brak łóżka.
A czy elektryczny zespół napędowy nie zajmuje więcej miejsca? To się okaże jak pokażą jak duży jest pakiet baterii.

Po wymiarach zewnętrznych nic nie wskazuje, żeby miało być mniej miejsca? Dziwne masz spostrzeżenia, ale imho to ta zwężająca się ku przodowi kabina, gdzie w miejscu fotela kierowcy miejsce jest tylko dla niego, to raczej przestrzeni we wnętrzu nie dodaje ;)

A z tym ładowaniem, to wiesz, 100kW odchodzi powoli do lamusa na rzecz 150kW, a i 800km przejechac, to jest raczej rzadkość na Europejskie warunki. Wiekszosc ciezkiego transportu, to jest ruch krajowy, i głównie stanie na placach pod rampami ;) Tak ze nadal twierdze, ze nie kazdemu ten megacharger do szczescia jest potrzebny.

Tak? Odchodzą do lamusa? :) Po pierwsze nie w Polsce, bo tu dopiero zaczynają się upowszechniać na większą skalę 100kW, a za granicą też nie jest tak różowo jak to próbujesz przedstawiać. Tu ponownie się odwołam do wpisów na grupie właścicieli EV - z tego co opisują jeżdżąc po zachodniej Europie to więcej niż 100kW to na razie niewielki ułamek.
Poza tym to czy przejechać 800km na europejskie warunki to rzadkość to niewiele zmienia - nawet jeśli zrobisz 700km, to na kolejną trasę i tak musisz się ładować do pełna, chyba, że lubisz dreszczyk emocji, czy Ci starczy tym razem.
A i trzeba pamiętać o jednym - Tesla Semi pokonując te 800km na jednym ładowaniu robiła to w USA, gdzie jazda autostradowa jest znacznie płynniejsza niż u nas, a druga sprawa - nie robiła tego w warunkach zimowych na mrozie :)

Na ceny prądu na ładowarkach, to musisz patrzeć troche inaczej. Czyli nie na cene podstawową z cennika. Nawet dla odbiorcy indywidualnego sa plany abonamentowe ze sporymi rabatami, a przy zakupie hurtowym trudno powiedziec jakie będą ceny. Przewoznicy tez na pewno chętnie sobie własne ładowarki na bazie postawią.

Inaczej, czyli jak? Z góry zakładasz, że nie wiem o abonamentach i kartach sieciowych? Muszę Cię zmartwić, pisząc, że ON wychodzi taniej uwzględniałem najniższe możliwe ceny :)
Tak pierwsze z brzegu jedno z najpopularniejszych chyba w PL, czyli GreenWay: koszt 1kWh na ładowarce >100kW to 1,87zł. Tanio o ile się ładujesz poniżej 60min, bo potem za każdą minutę dodatkowe 0,34zł. Licząc, że na takiej ładowarce trzeba będzie spędzić z min. 11h, to mamy ok. 1900zł za te 800km.

Kolejny największy gracz, czyli Orlencharge, który... nie ma żadnego abonamentu :D I tak cena za 1kWh na najszybszej ładowarce powyżej 125kWh to 2,72zł (o ile oczywiście taką znajdziesz :D) !!! a na 100kW - 2,47zł. Do tego oczywiście opłata za postój powyżej 45min taka sama jak na GW. Zatem za podobne ładowanie mamy nieco ponad 2400zł!

Natomiast dla Diesla, koszt przejechania tych 800km, na dzień dzisiejszy przy cenie ok. 7,70zł/l, wychodzi ok. 1850zł, po odliczeniu VATu to ok. 1700zł.

Założenia są dla cen detalicznych. Tak jak napisałeś - jest szansa, że umowy hurtowe będą korzystniejsze niż obecne stawki, ale trzeba pamiętać, że duże firmy też często nie kupują Diesla po cenach detalicznych.

Czy przewoźnicy sobie chętnie postawią ładowarki na bazie? Pewnie po jakimś czasie tak. Czy będą chętni oferować niskie ceny? Tu jednak wątpię, zwłaszcza jeśli na początku nie będzie w okolicy innej alternatywy.

No i co z odliczaniem VATu od prądu jako paliwa?
 
Ostatnia edycja:
A z tym ładowaniem, to wiesz, 100kW odchodzi powoli do lamusa na rzecz 150kW,
Mam nadzieję, że kolega Tomtrz jechał kiedyś autostradą i wie jak wyglądają wieczorami/noc-ami parkingi przy autostradach. Zapchane parkującymi ciężarówkami na każdym możliwym skrawku. Taki parking jest co ok. 15-20km, rzadko co 30km. Na każdym jest ~50 ciężarówek. Każdą trzeba będzie naładować mocą 100kW - żeby na rano była pełna. Czyli 5MW trzeba dociągnąć na każdy parking. Do tego potrzeba "trochę" większych przekrojów niż 3x2,5mm. Taki drobiazg. Pomijając kolejny- zachodnia UE jest na etapie szykowania się do reglamentacji energii elektrycznej, więc bardzo rozsądnym krokiem jest zmuszenie transportu - w tym ciężkiego - do przejścia na prąd. Logiczne prawda?
Drugi drobiazg to trwałość i pojemność baterii. Ciekawe ile wytrzyma ładowana dzień w dzień dużym prądem bateria i ile wymiana takowej kosztuje.

- - - Updated - - -

No i co z odliczaniem VATu od prądu jako paliwa?
No i co z podatkami które płacimy w paliwiach płynnych? Akcyza i podatek drogowy. Kiedy w końcu elektryki zaczną dokładać się do infrastruktury z której korzystają - na razie "na krzywy ryj"?
 
Ostatnia edycja:
Do tego brak miejsca do leżenia/spania i podwójna obsada? Współczuję kierowcom
Dla podwójnej obsady łóżko nie jest wymagane, ponieważ podczas jazdy drugi kierowca nie może i tak z niego korzystać, musi siedzieć na prawym fotelu. Nie wiem, jak w USA, to na długie dystanse to w Europie ten numer nie przejdzie. Musi być kabina sypialna.
 
Sensowne czy nie, to nadal szacunki, a trochę dziwne, że mimo dostarczania samochodu do klientów nadal do publicznej opinii nie podano tak podstawowych danych dla samochodu ciężarowego.



Nie przeszło, a jednak na chwilę obecną nie ma oddzielnego miejsca do spania - już kilka artykułów przeczytałem zarówno na stronach polskich jak i amerykańskich, i w każdym to samo - brak miejsca do spania, chyba, że fotel kierowcy położysz. Zresztą wystarczy spojrzeć na zdjęcia - brak łóżka.
A czy elektryczny zespół napędowy nie zajmuje więcej miejsca? To się okaże jak pokażą jak duży jest pakiet baterii.

Po wymiarach zewnętrznych nic nie wskazuje, żeby miało być mniej miejsca? Dziwne masz spostrzeżenia, ale imho to ta zwężająca się ku przodowi kabina, gdzie w miejscu fotela kierowcy miejsce jest tylko dla niego, to raczej przestrzeni we wnętrzu nie dodaje ;)



Tak? Odchodzą do lamusa? :) Po pierwsze nie w Polsce, bo tu dopiero zaczynają się upowszechniać na większą skalę 100kW, a za granicą też nie jest tak różowo jak to próbujesz przedstawiać. Tu ponownie się odwołam do wpisów na grupie właścicieli EV - z tego co opisują jeżdżąc po zachodniej Europie to więcej niż 100kW to na razie niewielki ułamek.
Poza tym to czy przejechać 800km na europejskie warunki to rzadkość to niewiele zmienia - nawet jeśli zrobisz 700km, to na kolejną trasę i tak musisz się ładować do pełna, chyba, że lubisz dreszczyk emocji, czy Ci starczy tym razem.
A i trzeba pamiętać o jednym - Tesla Semi pokonując te 800km na jednym ładowaniu robiła to w USA, gdzie jazda autostradowa jest znacznie płynniejsza niż u nas, a druga sprawa - nie robiła tego w warunkach zimowych na mrozie :)



Inaczej, czyli jak? Z góry zakładasz, że nie wiem o abonamentach i kartach sieciowych? Muszę Cię zmartwić, pisząc, że ON wychodzi taniej uwzględniałem najniższe możliwe ceny :)
Tak pierwsze z brzegu jedno z najpopularniejszych chyba w PL, czyli GreenWay: koszt 1kWh na ładowarce >100kW to 1,87zł. Tanio o ile się ładujesz poniżej 60min, bo potem za każdą minutę dodatkowe 0,34zł. Licząc, że na takiej ładowarce trzeba będzie spędzić z min. 11h, to mamy ok. 1900zł za te 800km.

Kolejny największy gracz, czyli Orlencharge, który... nie ma żadnego abonamentu :D I tak cena za 1kWh na najszybszej ładowarce powyżej 125kWh to 2,72zł (o ile oczywiście taką znajdziesz :D) !!! a na 100kW - 2,47zł. Do tego oczywiście opłata za postój powyżej 45min taka sama jak na GW. Zatem za podobne ładowanie mamy nieco ponad 2400zł!

Natomiast dla Diesla, koszt przejechania tych 800km, na dzień dzisiejszy przy cenie ok. 7,70zł/l, wychodzi ok. 1850zł, po odliczeniu VATu to ok. 1700zł.

Założenia są dla cen detalicznych. Tak jak napisałeś - jest szansa, że umowy hurtowe będą korzystniejsze niż obecne stawki, ale trzeba pamiętać, że duże firmy też często nie kupują Diesla po cenach detalicznych.

Czy przewoźnicy sobie chętnie postawią ładowarki na bazie? Pewnie po jakimś czasie tak. Czy będą chętni oferować niskie ceny? Tu jednak wątpię, zwłaszcza jeśli na początku nie będzie w okolicy innej alternatywy.

No i co z odliczaniem VATu od prądu jako paliwa?

1.Jeszcze raz - w tej wersji szoferki najwyarzniej nie ma. Nie ma szans, zeby wersji z szoferką nie było. A juz na pewno nie na rynku amerykańskim.
2.Ładowarki 100kw odchodzą do lamusa. Powoływanie się na PL, gdzie nie ma nic, to co zmienia?
3.Cały czas uzywasz takich samych zasad dla ciezarowek, co dla osobowek. Jest to oczywisty błąd. Limity czasowe sa zrobione po to, zeby ktos nie blokował ładowarki.

A odliczenie vatu nie dotyczy de facto paliwo samego w sobie, tylko eksploatacji pojazdu, więc dla prądu zasady powinny byc dokładnie takie same (tak jak by to miało jakies znaczenie)

- - - Updated - - -

Drugi drobiazg to trwałość i pojemność baterii. Ciekawe ile wytrzyma ładowana dzień w dzień dużym prądem bateria i ile wymiana takowej kosztuje.

No tak, jeszcze aut na drodze nie ma, a juz mity sie w głowie rodzą xD

Większy akumulator = wiecej ogniw = większy prąd ładowania. Skoro bateryjki 80kwh mozna ładować i 250kW, to kilkaset kwh bez problemu zniesie megawat.

No i co z podatkami które płacimy w paliwiach płynnych? Akcyza i podatek drogowy. Kiedy w końcu elektryki zaczną dokładać się do infrastruktury z której korzystają - na razie "na krzywy ryj"?

Na prąd też jest akcyza....
A na podatek drogowy, to pytaj ustawodawców. Jak juz mówimy o dokładaniu, to od kiedy auta spalinowe dokładają się do leczenia chorób układu oddechowego?
 
Kiedy w końcu elektryki zaczną dokładać się do infrastruktury z której korzystają - na razie "na krzywy ryj"?

Obawiam się, że właśnie na razie wszelkie dopłaty do samochodów elektrycznych w stylu "mój elektryk" itp., pochodzą właśnie z opłat eksploatacyjnych pojazdów spalinowych
 
No tak, jeszcze aut na drodze nie ma, a juz mity sie w głowie rodzą xD

Większy akumulator = wiecej ogniw = większy prąd ładowania. Skoro bateryjki 80kwh mozna ładować i 250kW, to kilkaset kwh bez problemu zniesie megawat.
to nie mity, tylko rzeczywiste już znane problemy.
podstawowe zalecenie żeby zapewnić długa żywotność baterii to powolne ładowanie małym prądem, co stoi wprost w sprzeczności z zakładanym użytkowaniem baterii w pojeździe ciężarowym.
producenci ledwo ogarniają problemy termiczne z ładowaniem prądem 100kW i nieco więcej, ale ładowanie 1MW to żaden problem wg naszego orła. Poza tym chcesz ładować 50 ciężarówek 1MW? serio? co parking podstacja na 50MW? czy ty w ogóle wiesz o czym mówisz?

to od kiedy auta spalinowe dokładają się do leczenia chorób układu oddechowego?
od zawsze. bo lekko licząc 2/3 ceny paliwa stanowią podatki.
 
Mam nadzieję, że kolega Tomtrz jechał kiedyś autostradą i wie jak wyglądają wieczorami/noc-ami parkingi przy autostradach. Zapchane parkującymi ciężarówkami na każdym możliwym skrawku. Taki parking jest co ok. 15-20km, rzadko co 30km. Na każdym jest ~50 ciężarówek. Każdą trzeba będzie naładować mocą 100kW - żeby na rano była pełna. Czyli 5MW trzeba dociągnąć na każdy parking. Do tego potrzeba "trochę" większych przekrojów niż 3x2,5mm. Taki drobiazg. Pomijając kolejny- zachodnia UE jest na etapie szykowania się do reglamentacji energii elektrycznej, więc bardzo rozsądnym krokiem jest zmuszenie transportu - w tym ciężkiego - do przejścia na prąd. Logiczne prawda?
?

Kolega Tomtrz roztaczał nam już tutaj wizje pantografów na dachach Tirów oraz rozciągania nad autostradami sieci trakcyjnej. Wszystko się da zrobić:))))

- - - Updated - - -

Dla podwójnej obsady łóżko nie jest wymagane, ponieważ podczas jazdy drugi kierowca nie może i tak z niego korzystać, musi siedzieć na prawym fotelu. Nie wiem, jak w USA, to na długie dystanse to w Europie ten numer nie przejdzie. Musi być kabina sypialna.

Gdzieś trzeba te dziewczyny przyjmować, przecież nie w lesie. Tam są kleszcze.
 
to nie mity, tylko rzeczywiste już znane problemy.
podstawowe zalecenie żeby zapewnić długa żywotność baterii to powolne ładowanie małym prądem, co stoi wprost w sprzeczności z zakładanym użytkowaniem baterii w pojeździe ciężarowym.
producenci ledwo ogarniają problemy termiczne z ładowaniem prądem 100kW i nieco więcej, ale ładowanie 1MW to żaden problem wg naszego orła. Poza tym chcesz ładować 50 ciężarówek 1MW? serio? co parking podstacja na 50MW? czy ty w ogóle wiesz o czym mówisz?

No tak, czyli powtarzanie mitów sprzed 20 lat. Chłopie, dzisiaj niektóre osobówki w mają ładowanie 250kW.
I jeszcze raz - akumulator składa się z setek mniejszych ogniw. To one maja maksymalny prąd ładowania. Maksymalny prąd dla całego akumulatora, to suma wszystkich ogniw. Duzy akumulator = dużo ogniw = duży dopuszczalny prąd.

ładowanie 1MW akumulatora 600-800 kWh to nie jest wcale żaden szał. I jak by ktos zapomniał - nie potrzebujesz przy ogromnej wiekszosci przypadków ładowania megawatem.

od zawsze. bo lekko licząc 2/3 ceny paliwa stanowią podatki.

Ja nie widzialem, zeby tam był jakis "podatek zdrowotny". Chodzi o to, ze bez roznicy, bo i tak wszystko do jednego worka idzie? Ale dla elektrykow, to juz musi byc koniecznie podatek drogowy.

Jak Kali ukraść krowę, to dobrze...;)
 
ładowanie 1MW akumulatora 600-800 kWh to nie jest wcale żaden szał. I jak by ktos zapomniał - nie potrzebujesz przy ogromnej wiekszosci przypadków ładowania megawatem.
Może odnieś się do ładowania 50 takich jednocześnie co 20km na każdym parkingu. Podstacja 50MW to jest infrastruktura dla kilkunastotysięcznego miasta.
wyobraź sobie taki drobny aczkolwiek realny problem. Jeśli widziałeś kabel do ładowarki np. 22kW, to przemnóż sobie jego przekrój przez 50 (dla prądu 1MW) i zastanów się ile trzeba użyć fizycznej siły, żeby taki gruby kabel ruszyć i wpiąć do auta przy niskich temperaturach, kiedy miedź robi się twarda. Wiem, wiem, dla ciebie żaden problem co parking będzie Pudzian zasuwał i zapinał kabelki.


paczaj tutaj jakie brednie wypisują
https://www.wyborkierowcow.pl/jak-wydluzyc-zycie-akumulatora-w-samochodzie-elektrycznym/
zwłaszcza punkt 3 i 4. co tez oni sobie wymyślili za bzdury.
 
Ostatnia edycja:
Może odnieś się do ładowania 50 takich jednocześnie co 20km na każdym parkingu. Podstacja 50MW to jest infrastruktura dla kilkunastotysięcznego miasta.
wyobraź sobie taki drobny aczkolwiek realny problem. Jeśli widziałeś kabel do ładowarki np. 22kW, to przemnóż sobie jego przekrój przez 50 (dla prądu 1MW) i zastanów się ile trzeba użyć fizycznej siły, żeby taki gruby kabel ruszyć i wpiąć do auta przy niskich temperaturach, kiedy miedź robi się twarda. Wiem, wiem, dla ciebie żaden problem co parking będzie Pudzian zasuwał i zapinał kabelki.

Ile razy trzeba powtarzac, ze takie megarchargery nie musza stac wszedzie? Po co komu megacharger, ktory ładuje auto w godzine, skoro ma na ładowanie kilkanaście godzin? Dla hecy chcesz miec przy kazdym miejscu parkingowym taką ładowarkę??

A z kablem, to na samej prezentacji powiedzieli, ze nie bedzie wyraznie grubszy od tego zwykłego (nowy system chłodzenia), z którym jakoś nie słyszałem, żeby sobie ktos nie mógł poradzić.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra