Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
Ech, Żuczek... Opisałem Ci jasno, linki też wrzuciłem.
Czyli napisałeś, że:
benzyna bez normy, diesel euro 1.
Po drugie, mylisz się. Samochody benzynowe poniżej euro 3 i diesle poniżej euro 5 to w Krakowie w większości normalnie jeżdżące samochody. W wydziale komunikacji jest zarejestrowane 284 546 takich samochodów. Autor artykułu już odliczył te podane przez Ciebie pomniki na parkingu i kurniki na podwórku (niemal 35 000 sztuk) i podał orientacyjną liczbę 250 000. Tyle aut trzeba będzie wymienić, 40 % wszystkich zarejestrowanych w Krakowie samochodów. To naprawdę ogromna liczba. Takie są realia, krakowskiej i polskiej motoryzacji.
A kogo to obchodzi ? ze swoich pieniążków nikt z decydentów za takie akcje nie płaci
. Do tego kierowcy powyżej 70 roku życia nie muszą wymieniać wozów, ich limity nie obowiązują.....
Lud chciał bomby a nie brzozy. Ludem można banalnie sterować co sam pokazujesz będąc sterowanym.
Właśnie, zanim się rozkręcicie na dobre.
To nie reptilianie, bill gates, czy rząd światowy, wprowadzają ten zakaz. To demokratycznie wybrane władze miasta. Nie kazała im "zła unia" (tez w gruncie rzeczy demokratyczna). Gdyby to był taki dramat, to przeciez ci decydenci by sobie strzelili w stope? To jaki oni maja w tym interes niby? No najwyrazniej zrobili sondaże, i lud tak chciał.
Wszystko wskazuje na to, że po tym jak europejscy dysydenci zostali przekupieni stanowiskami (i pewni łapówkami) przeszli na tani ekologiczny gaz i władowali nas w obecny kryzys - niczego się nie nauczyli, tylko teraz nadstawiają druga kieszeń chińczykom.
no nie, utrzymywanie 20 letniego auta, a w szczegolnosci juz diesla, jest po prostu ekonomicznie nieopłacalne. Wymiana katalizatora i dpf to przeciez nieraz wartosc całego auta.
Ludzie jezdza swietnie utrzymanymi youngtimerami nie dlatego, ze ich nie stac na lepsze, tylko dlatego, ze takie własnie lubią. Jako właściciel 166 doskonale o tym wiesz
166 to słaby przykład, bo to limo z klasy E. A piszemy o klasie B/C w dieslu, bez DPF (20 lat temu takich bzdetów jeszcze nie było). Może katalizator i/lub remont to wartość całego auta, ale dzięki temu to auto będzie w pełni sprawne przez następne 5-10 lat bez wykładania 100tys na nowe / 50tys na świeżą używkę?
Bo widzisz, tutaj dochodzimy do tzw. kosztów eksploatacji. A w tej kategorii stare auta są nie do pobicia, to jest przepaść do wszystkiego co nowe, ba, nawet do większości modeli po 2010 roku. Najlepsze jest to, że ta cała pseudo ekologia kręci się wokół własnego ogona.
Osobiście zdarza mi się w tych dziwnych czasach jeździć malutkim dieslem (w sensie auto małe, bo silnik akurat duży) i w korkach/jazda miejska pali 5 litrów paliwa. Rozmawiałem ostatnio z kuzynem, który ma Yarisa w hybrydzie, całkiem świeże autko. Spalanie identyczne, a koszt serwisowania całkiem odmienny![]()
koszty eksploatacji hondy civic 1,4benzyna 2003r.: (mamy ją od 2018r.)Dokładanie do auta za srednia krajowa 2000 za dwumasę, nowych opon, turbosprezarki, wtrysków, po prostu nie ma ekonomicznego sensu,
najtańsze auto w eksploatacji jakie miałem. mam nadzieję, że za szybko nie zgnije, bo to jedyne zagrożenie.
To nie reptilianie, bill gates, czy rząd światowy, wprowadzają ten zakaz. To demokratycznie wybrane władze miasta. Nie kazała im "zła unia" (tez w gruncie rzeczy demokratyczna). Gdyby to był taki dramat, to przeciez ci decydenci by sobie strzelili w stope? To jaki oni maja w tym interes niby? No najwyrazniej zrobili sondaże, i lud tak chciał.
Niekompetentnych laików i plaskoziemców kolejny głos
Podsumowanie z Forbesa
Pierwsza rzecz, którą warto sobie uzmysłowić, jest taka, że obecny zwrot ku elektromobilności jest pierwszą rewolucją technologiczną, wymyśloną zza biurek polityków. Do tej pory takie zwroty wynikały z jakiegoś odkrycia przełomowej technologii (np. internetu), jej upowszechnienia (zastąpienie transportu konnego samochodowym) czy diametralnej zmiany potrzeb klientów. Tutaj nic takiego nie miało miejsca. Pomysł na upowszechnienie motoryzacji elektrycznej nie wynika z tego, że pojawiły się jakieś przełomowe wynalazki czy technologie. To jest rewolucja, która od początku do końca powstała w głowach polityków. Po prostu zza swoich biurek praktycznie z dnia na dzień wymyśli sobie, że transport spalinowy zostanie zastąpiony elektrycznym.
oj, ktos czegos bardzo mocno nie zrozumiał.
juz pomijając, że jeszcze nikt nie wprowadził nigdzie żadnego nakazu sprzedaży wyłącznie elektryków. Nigdzie. Nie ma też w planach takiego nakazu, że to musza być elektryki. To jest uproszczenie uzywane w mediach.
Co do tej rewolucji, ktora wymyslili ci urzednicy, to przypominam jeszcze raz - nie ma żadnych zakazów, a ludzie dzisiaj kupują elektryki z własnej woli. Nikt ich nie zmusza.
Nie pojawiły się żadne przełomowe wynalazkic, co nie znaczy, ze technologia znacząco sie nie rozwinęła, zarówno w dziedzinie akumulatorów, jak i energii odnawialnej. Nie ma też żadnej rewolucji, elektryki będą sukcesywnie wymieniać spalinowce na przestrzeni 30 lat. Jaka to rewolucja przez 30 lat?
tezy same w sobie są błędne, i wnioski są błędne.