No i wpadło znów kilka nowych gratów:
-wymiana cewki trzeciego garu bo zaczynał wypadać zapłon, org.bosha
-wymiana opornika chłodnicy
-nowa rura dolotu powietrza (juz chyba 3)
-nowy mieszek hamulca ręcznego
-wyczyściłem komorę silnika (recznie) tam gdzie dało rade
-zabrałem się za naprawę błotnika i progu od str. pasażera, niestety robota aso i innych fachowców nie zdała egzaminu, teraz w końcu trafiła w dobre ręce. W dodatku przy naprawie wyszła niespodzianka z rdzą od wewnetrznej strony błotnika, oczywiście włoski patent, czyli wsadzenie gąbek wygłuszających które z czasem chłoną wilgoć a ruda się cieszy. Udało się to zauważyć przy okazji naprawy, więc od razu i to robię. Szkoda że pochłonie to sporo funduszy ale AR zostaje ze mną
Przez chwile myślałem nad zmiana na Brere (o której wcześniej wspominałem) jednak po tym jak zobaczyłem jak Brera z silnikiem 3.2 radzi sobie na torze w topgear to zwątpiłem, wiedziałem że osiągi ma słabe ale nie spodziewałem się że tak słabo sobie radzi z zakrętami. Ogólnie bardzo ciekawa okazja, polski salon, nie malowana, 80k przebieg, full opcja, nawet ma pokrowiec ktory w aso byl w opcji za 3K, jesli ktos szuka Brery z tym silnikiem to mogę dać namiar do człowieka który ją będzie sprzedawać,pw.