Kamil, miałem nadzieję że właśnie w realu będzie okazja obejrzeć

Ale raczej skłaniam się ku ciemniejszym tonacjom

Jak będę malować to tylko typowa "smoła"
prezes01 jak u siebie malowałeś to zwykłym sprayem? jaki dawałeś podkład? i czy po wszystkim jest widoczna tzw. "morka" ? Tak z ciekawości znalazłem firmę na allegro co zajmuje się malowaniem w "czarny fortepian" elementów wnętrza i krzyknęli za wszystko srebrne 800 zł z upustem...

ja nie wiem skąd oni te ceny wszystkie biorą
jak czytam takie rzeczy to mi się wesoło zawsze robi na twarzy

heh czym się różni zwykły lakiernik od takiego który lakieruje tylko w "czarny fortepian"? chyba tylko na tym że rzadziej myje pistolet i zużywa mniej rozpuszczalnika do mycia ;D heh
800zł to cena dla idioty bądź jelenia jak kto woli... nie wiem jakie są ceny u ciebie ale na podkarpaciu cenią się 250-300zł za element jeśli chodzi o lakierowanie blacharki samochodowej, lub 150zł/m2 powierzchni np meblowej, także tu u mnie 100-200zł by wystarczyło...,
z tymże że żadnemu lakiernikowi nie będzie się chciało specjalnie takich pierdół robić, więc sugerowałbym przy okazji malowania maski przygotować gościowi te plastiki, żeby je prysnął "przy okazji"

a jakbyś sam chciał malować, to generalnie do plastików używa się "podkładu do plastików" po prostu, najczęściej przyjmuje on kolor bezbarwny, ja osobiście używam podkładów epoksydowych (nie reaktywnych, tylko zwykłych), moim zdaniem lepszy choćby z tego względu że jest kolorowy i lepiej nad nim panujesz przy aplikacji jak i przy szlifowaniu (widać czy przetarłeś). Epoksyd generalnie stosowany jest do wszystkich trudnych powierzchni, jak aluminium które jest tłuste, rdza, plastiki, skóra, tworzywa itd...
W Julce akurat ja nie malowałem sobie deski, bo po pierwsze nigdy nie malowałem trójwarstwowo, a po drugie strasznie droga była ta farba i wolałem oddać koledze lakiernikowi, żeby mi prysnął przy okazji...
Ale lakierowałem plastiki na "czarny fortepian" w poprzednim aucie 308 i wyszło to mniej więcej tak, szkoda że nie zapisałem sobie numeru farby, bo trafiłem idealnie z kolorem...


ps.: takich rzeczy nie robi się sprejem ;p obowiązkowo pistolet, a konkretnie 3 pistolety - 1,7 do podkładu, 1,3 do bazy i 1,4 do klaru bodajże, mogą być najtańsze byleby dysza była odpowiednia do materialu