[155] AR 155 2.0 8v T.S

DJBisonus

Nowy
Rejestracja
Sty 16, 2013
Postów
127
Lokalizacja
Cieszyn
Auto
Lancia Lybra SW 2.4 JTD 140km
Witam! Przedstawiam wam moją nowo zakupioną 155 :) Auto posiadam zaledwie tydzień i zrobiłem nim ok 1000km :) Silnik i zawieszenie spisuje się na razie ok, początkowo miałem problemy z mocą, ale problem już został rozwiązany. Jest to moja trzecia alfa po 146 i 156, auto jest z 1994r. posiada silnik 2.0 8v Twin Spark o mocy 141KM, zamontowana jest instalacja gazowa Landirenzo. W aucie jest mnóstwo roboty, największy problem to blacharka, przez zimie auto zostanie kompletnie rozebrane i poddane renowacji blacharskiej a w późniejszym czasie auto odwiedzi lakiernika. Czemu zmieniłem 156 na 155? Dlatego, że 155 od zawsze się mi podobała, te ostre linie i kanciaste kształty, w dodatku ma normalny silnik benzynowy a nie jakieś beznadziejne T.S 16v czy JTS poza V6 bo to inna bajka. 156 jak dla mnie była zbyt "papierowa" szczególnie jeśli chodzi o zawieszenie, środek przedliftowy dupy nie urywa, jedyne plusy to wygląd zewnętrzny i precyzyjny układ kierowniczy i na tym koniec. Największe zaskoczenie w 155 to silnik. w porównaniu do mojej poprzedniej 156 1.8 jeździ o wiele żwawiej a moc wydaje się podobna. Póki co poznaje coraz głębiej model 155 gromadzę potrzebne części aby zimą ruszyć z robotą :)

Wady do usunięcia/poprawienia:

*lusterka zewnętrzne połamane
*wymiana klamki zewnętrznej lewy tył
*wymiana/naprawa błotników tylnych (Rdza)
*usunięcie rdzy z tylnej klapy i okolic przedniej szyby
*Poprawki blacharskie podłogi i progów (Zależności co wyjdzie po rozbiórce)
*konserwacja
*wymiana chłodnicy klimatyzacji
*lakierowanie całego samochodu
*wymiana zegarka (rozlany wyświetlacz)
*zrobienie porządków pod maską
*do poprawek zderzaki przód tył przy okazji lakierowania
*halogen przedni do wymiany (rozbita szybka)
*wymiana oleju filtrów i płynu chłodniczego
*sprawdzenie naciągu łańcucha i luzu zaworowego
*światła wsteczne (do sprawdzenia obwód i czujnik)
*świecąca kontrolka poziomu oleju (do sprawdzenia obwód i czujnik)
*świecąca kontrolka zapięcia pasów bezpieczeństwa (do sprawdzenia)

Umieszczam trochę zdjęć Autka i jego wad.

attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
 

Załączniki

  • P9150006.jpg
    P9150006.jpg
    26.7 KB · Wyświetleń: 545
  • P9150013.jpg
    P9150013.jpg
    38.7 KB · Wyświetleń: 545
  • P9150029.jpg
    P9150029.jpg
    111.4 KB · Wyświetleń: 546
  • P9150030.jpg
    P9150030.jpg
    178 KB · Wyświetleń: 549
  • P9150031.jpg
    P9150031.jpg
    190.1 KB · Wyświetleń: 553
  • P9150032.jpg
    P9150032.jpg
    157.3 KB · Wyświetleń: 553
  • P9150033.jpg
    P9150033.jpg
    89.9 KB · Wyświetleń: 552
  • P9150035.jpg
    P9150035.jpg
    120.5 KB · Wyświetleń: 553
  • P9150036.jpg
    P9150036.jpg
    154.9 KB · Wyświetleń: 558
  • P9150037.jpg
    P9150037.jpg
    112.1 KB · Wyświetleń: 546
  • P9150038.jpg
    P9150038.jpg
    108.7 KB · Wyświetleń: 538
  • P9150039.jpg
    P9150039.jpg
    106.4 KB · Wyświetleń: 529
  • P9150040.jpg
    P9150040.jpg
    124.7 KB · Wyświetleń: 529
  • P9150041.jpg
    P9150041.jpg
    96.1 KB · Wyświetleń: 530
  • P9150042.jpg
    P9150042.jpg
    75 KB · Wyświetleń: 524
  • P9150043.jpg
    P9150043.jpg
    54.7 KB · Wyświetleń: 515
  • P9150044.jpg
    P9150044.jpg
    73.5 KB · Wyświetleń: 515
  • P9150045.jpg
    P9150045.jpg
    54.6 KB · Wyświetleń: 509
  • P9150046.jpg
    P9150046.jpg
    100.6 KB · Wyświetleń: 508
  • P9150047.jpg
    P9150047.jpg
    89.5 KB · Wyświetleń: 507
  • P9150048.jpg
    P9150048.jpg
    101.6 KB · Wyświetleń: 512
  • P9150049.jpg
    P9150049.jpg
    104.7 KB · Wyświetleń: 496
  • P9150052.jpg
    P9150052.jpg
    64.2 KB · Wyświetleń: 497
  • P9150053.jpg
    P9150053.jpg
    69.8 KB · Wyświetleń: 42
  • P9150054.jpg
    P9150054.jpg
    60.7 KB · Wyświetleń: 495
  • P9150055.jpg
    P9150055.jpg
    58.1 KB · Wyświetleń: 495
  • P9150056.jpg
    P9150056.jpg
    59.7 KB · Wyświetleń: 484
  • P9150057.jpg
    P9150057.jpg
    72.9 KB · Wyświetleń: 491
  • P9150058.jpg
    P9150058.jpg
    86.9 KB · Wyświetleń: 483
  • P9150059.jpg
    P9150059.jpg
    63.3 KB · Wyświetleń: 484
  • P9150060.jpg
    P9150060.jpg
    93.3 KB · Wyświetleń: 485
  • P9150061.jpg
    P9150061.jpg
    78.2 KB · Wyświetleń: 485
  • P9150062.jpg
    P9150062.jpg
    79.9 KB · Wyświetleń: 482
  • P9150063.jpg
    P9150063.jpg
    87.4 KB · Wyświetleń: 480
  • P9150064.jpg
    P9150064.jpg
    68.2 KB · Wyświetleń: 470
  • P9150065.jpg
    P9150065.jpg
    67.5 KB · Wyświetleń: 476
  • P9150066.jpg
    P9150066.jpg
    97.9 KB · Wyświetleń: 470
  • P9150067.jpg
    P9150067.jpg
    84.3 KB · Wyświetleń: 475
  • P9150068.jpg
    P9150068.jpg
    83.9 KB · Wyświetleń: 468
IMO szkoda jej ale już za późno na ratowanie, wszystko leci... Chyba że stać Cię wydać kilka tysi bo tyle to będzie kosztowało żeby było dobrze zrobione.
 
Nie wiem czy za późno, jakiś czas temu uratowałem swoje drugie auto od złomowania (Punto I) podłogi i progów już prawie nie było,i wyglądało dużo gorzej od alfy, blacharkę robię sam, więc koszt tylko materiału i poświęcania dużo czasu.
 
Zacne. I kolor podobny do mojej a to duży plus :)

Hehe jakbym widział moją po zakupie (no może nie aż tak... ) Ale masa pracy tutaj jest potrzebna...
 
Ostatnia edycja:
W takim kolorze stoi obok mojej roboty 155 od roku.. i dziwnym trafem też ma ładnie oklejone lusterka:D ale po rejestracji widzę, że to nie ta..

Powodzenia w pracach;)
 
Mi też od jakiegoś czasu 155 zaczynają się podobać. Szczególnie dobrze wyglądają w tym kolorze. Ten egzemplarz może nie jest idealny, ale skoro właściciel w nią wierzy (i w siebie) to na pewno da radę. Powodzenia :)
 
U ciebie to cały spód do roboty i jeszcze poszycia. Ciężka sprawa ale do ogarnięcia. Musiałeś mało zapłacić za auto bo roboty do cholery, ja bym nie kupił tego auta ale życzę wytrwałości i powodzenia w pracach. Czujnika poziomu oleju nie kupisz nigdzie chyba że trafisz sprawna uzywkę
 
Czujnik poziomu mam jakby co:) Chyba ze 2 albo i 3 się walają po składziku.
 
Szacun za wysiłek jaki chcesz włożyć w to auto !!
 
Ile za czujniczek? mam nadzieję, że sprawny :P
 
Ostatnia edycja:
Czujnik poziomu mam jakby co
smile.png
Chyba ze 2 albo i 3 się walają po składziku.

chętnie odkupię
smile.png


Swoją drogą widzę, że jest nas dwóch :) Ja też kupiłem ostatnio 155. Wygląda lepiej z zewnątrz bo ją poprzedni mściciel pomalował. Mechanicznie w sumie sprawna, trochę jest do roboty ale nic strasznego. Podobnie mam z rdzą. Chociaż nie jest tak ewidentna jak u Ciebie i nie ma jej aż tyle na wierzchu, coś tam wyłazi, podłogę mam pogiętą ale trzyma się to kupy. Niebawem też wrzucę foty to lukniecie. Kasztelan spojrzy fachowym okiem może coś doradzi.

Podziwiam twój zapał bo mi dzisiaj trochę opadły łapy kiedy obejrzałem moją od spodu i jeszcze nie wiem czy będę się za nią gruntownie brał zwłaszcza, że nie mam majątku na renowację w stylu "pimp my ride" Ale może jak będziesz systematycznie podrzucał foty z napraw to też mnie porwie optymizm :)

Ale możemy się wspierać w pierwszych bojach ze 155 bo to jest zarąbiste auto i przekonuję się o tym z każdym dniem :) Zastanawiam się też nad zaprzęgnięciem ze spawarką mojego staruszka bo ogarnia takie sprawy.

Pozdro!
 
Ostatnia edycja:
chętnie odkupię :)

Swoją drogą widzę, że jest nas dwóch :) Ja też kupiłem ostatnio 155. Wygląda lepiej z zewnątrz bo ją poprzedni mściciel pomalował. Mechanicznie w sumie sprawna, trochę jest do roboty ale nic strasznego. Podobnie mam z rdzą. Chociaż nie jest tak ewidentna jak u Ciebie i nie ma jej aż tyle na wierzchu, coś tam wyłazi, podłogę mam pogiętą ale trzyma się to kupy. Niebawem też wrzucę foty to lukniecie. Kasztelan spojrzy fachowym okiem może coś doradzi.

Podziwiam twój zapał bo mi dzisiaj trochę opadły łapy kiedy obejrzałem moją od spodu i jeszcze nie wiem czy będę się za nią gruntownie brał zwłaszcza, że nie mam majątku na renowację w stylu "pimp my ride" Ale może jak będziesz systematycznie podrzucał foty z napraw to też mnie porwie optymizm :)

Ale możemy się wspierać w pierwszych bojach ze 155 bo to jest zarąbiste auto i przekonuję się o tym z każdym dniem :) Zastanawiam się też nad zaprzęgnięciem ze spawarką mojego staruszka bo ogarnia takie sprawy.

Pozdro!

Ja mam o tyle dobrze, że blacharkę ogarnę sobie sam, uwierz mi, że ta moja 155 jeszcze tak źle nie wygląda, wiele 156 wygląda dużo gorzej, sam jedną taką spawałem już, trzeba było wymieniać progi zewnętrzne, wstawiać wewnętrzne + wstawianie podłogi, najgorszy problem 156 to jest nieszczelne nadwozie, gdzie dostaje się woda, która robi wielkie spustoszenia. Myślę, że 155 to jest auto warte odbudowy, jest ich coraz mniej. W moim przypadku najwięcej pochłonie lakierowanie, bo sam nie zrobiłbym tego tak jak bym chciał. Nie podejmował bym się odbudowy tego auta, gdyby nie silnik i układ napędowy w bardzo dobrym stanie.
 
Ja mam o tyle dobrze, że blacharkę ogarnę sobie sam, uwierz mi, że ta moja 155 jeszcze tak źle nie wygląda, wiele 156 wygląda dużo gorzej, sam jedną taką spawałem już, trzeba było wymieniać progi zewnętrzne, wstawiać wewnętrzne + wstawianie podłogi, najgorszy problem 156 to jest nieszczelne nadwozie, gdzie dostaje się woda, która robi wielkie spustoszenia. Myślę, że 155 to jest auto warte odbudowy, jest ich coraz mniej. W moim przypadku najwięcej pochłonie lakierowanie, bo sam nie zrobiłbym tego tak jak bym chciał. Nie podejmował bym się odbudowy tego auta, gdyby nie silnik i układ napędowy w bardzo dobrym stanie.

No to faktycznie jak potrafisz ogarnąć blacharkę to git. Jestem ciekaw jak poradzisz sobie z podłużnicami w komorze silnika. U mnie jest z tym słabo. Żeby to zrobić trzeba wyjąć silnik. Spawarkę mam ale z doświadczeniem średnio :) staruszek pomoże, a ja się poduczę bo bystry jestem. Gorzej z wypakowaniem silnika i złożeniu go z powrotem...w pytę pracy.

Fajnie jakbyś wrzucał fotki z przebiegu prac.

Trzymam kciuki :) To są fajne auta i niestety coraz rzadziej spotykane.
 
No to faktycznie jak potrafisz ogarnąć blacharkę to git. Jestem ciekaw jak poradzisz sobie z podłużnicami w komorze silnika. U mnie jest z tym słabo. Żeby to zrobić trzeba wyjąć silnik. Spawarkę mam ale z doświadczeniem średnio :) staruszek pomoże, a ja się poduczę bo bystry jestem. Gorzej z wypakowaniem silnika i złożeniu go z powrotem...w pytę pracy.

Fajnie jakbyś wrzucał fotki z przebiegu prac.

Trzymam kciuki :) To są fajne auta i niestety coraz rzadziej spotykane.

U mnie akurat w komorze silnika nie jest źle, pamiętam, że w mojej dawnej 146 tam już było mocno zjedzone, włacznie z wnękami przednich kół i miejsca mocowania kołyski przedniego zwieszenia, dla tego zdecydowałem ją rozebrać na części. W 155 patrzyłem pierwsze w te miejsca, nie wygląda źle, jakaś rdza się tam pojawia, ale trzyma się to kupy. Nie powiem roboty co niemiara, postaram się zrobić kilka zdjęć podczas prac :)
 
Wykopię czujnik, sprawdzę na swoim aucie i ewentualnie będziemy negocjować cenę:)
Wyjęcie silnika i włożenie to pikuś, jak zdejmiesz kolektor dolotowy to zobaczysz że to tylko tak strasznie wygląda, chyba że chcesz całą komorę malować, wtedy faktycznie trochę to zajmie.
 
a czy ta alfa nie jest przypadkiem kupiona od kotleta ??? bo coś znajomo mi ta alfa wygląda, tak jak by to była moja stara alfa :)
 
Ostatnia edycja:
Wykopię czujnik, sprawdzę na swoim aucie i ewentualnie będziemy negocjować cenę:)
Wyjęcie silnika i włożenie to pikuś, jak zdejmiesz kolektor dolotowy to zobaczysz że to tylko tak strasznie wygląda, chyba że chcesz całą komorę malować, wtedy faktycznie trochę to zajmie.

Ja tam się najmniej przejmuję malowaniem. W te klocki jestem niezły. Silnika nigdy nie wyjmowałem :) kurcze ale zawsze jest ten pierwszy raz no nie?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra