Amortyzatory

  • Autor wątku Autor wątku bassman
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bassman

Guest
Wiec tak:
Kazdy z nas wie jakie sa polskie drogi, i ze trzeba sie liczyc z wymiana amortyzatorow...
Po telefonie do przedstawiciela Kayaby oslupialem, bo koszta jednego gazowoolejowego amorka na przod to 660zl...
Czy moze pasuja jakies amorki od innej alfy lub innego auta?
Myslalem o 146 1.6 16V masa silnika podobna i moc tez, silnik boxer, itd...
Czekam na rady
Pozdrawiam.
 
jeśli 1.6 16V to nie Boxer tylko Twin Spark :wink: (Boxery występowały tylko jako 1.4 8V, 1.6 8V i 1.7 8V lub 1.7 16V)
 
1992 rok - mocowanie na 4 sruby. Ale niem sadze zeby ialo to cos wspolnego bo amortyzatory nie maja tego mocowania tylko os tloczyska (chyba ze maja inna srednice).
 
A wlasnie ze ma duze znaczenie czy mocowanie jest na 3 lub 4 sruby!!!
Z tego co mi wiadomo to sa 2 rodzaje amortyzatorow!!! te mocowane na 4 sruby maja lozysko na dole na kielichu a te na 3 sruby (nowsze) maja lozysko u gory, i to jest wlasnie najwieksza i podstawowa roznica, a srednice mocowania tez maja inna.

Tu masz rysunki pierwszy ma mocowanie na 4 sruby a drugi na 3.
 
No dobra, to jak to jest z tymi amorkami, pasuja od czegos innego.
 
Niestety nie beda pasowaly amory od zadnego innego samochodu tym bardziej od 145/6 sa calkowicie inne.
 
a co one takie drogie a oryginaly ile kosztuja?
 
Oryginaly w aso kosztuja 779 zl sztuka a to nie jest nic innego jak KYB tylko pod stara nazwa "BOGE"
 
ja kupowalem do 155 w berlinie za 380 zl szt razem z wysylka oryginaly
 
Teraz pytanie, co lepsze?
SACHS gazowy? czy
KYB gazowoolejowy?
roznica w cenie pomijalna...
Ja jestem za KYB, moze sie myle, jak sadzicie?
 
Ja mam KYB w 156 na przodku i jestem bardzo zadowolony :wink:
 
Ja bym wybral KYB gazowoolejowe beda bardziej wytrzymale i sztywniejsze.
 
bassman napisał:
1992 rok - mocowanie na 4 sruby. Ale niem sadze zeby ialo to cos wspolnego bo amortyzatory nie maja tego mocowania tylko os tloczyska (chyba ze maja inna srednice).

różnią się jeszcze średnicą tłoka fi 12 lub fi 16
 
bassman napisał:
Teraz pytanie, co lepsze?
SACHS gazowy? czy
KYB gazowoolejowy?
roznica w cenie pomijalna...
Ja jestem za KYB, moze sie myle, jak sadzicie?

Nie ma czegoś takiego jak amorki gazowe. Wszystkie tzw gazówki to amorki gazowo-olejowe. dolnej części pod tłokiem wypełnione są olejem, w górnej sprężonym azotem.
 
bassman napisał:
Tylko Ci sie tak wydaje - tez tak myslalem... ;//

Od 11 lat sprzedaję części samochodowe. Zresztą pracuję w sklepie z częściami do Alfa Romeo, pozatym trochę praktyki mam , takżę nie sądzę żeby mnie sie wydawało.
POzdrawiam
 
To czemu dystrybutor powiedzial mi (po klutni) ze Sachs nie robi aortyzatoow gazowoolejowych do 33 tylko i wylacznie gazowe.
Gadalem z gosciem i probowalem udowodnic ze takich nie ma, on jednak ze sa i takie sprzedaje i ze to ja nie mam racji.
Mnie sie tez wydaje ze takie amory nie maja racji bytu w aucie...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra