• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo Tonale

O kurde.. t 33..

No i Włosi sobie robią sieste wieczna a honda dostarcza napęd dla mistrzowskiego zespołu f1. Alfa nie ma nawet swojej jednostki.
Przyziemnie-k20 k24 wszędzie jak ma być konkurencyjnie, porządnych twinsparkow jakoś nikt nie chce żeby coś osiągnąć. Busso - przez klapki do niedawna uważałes że to busso wygrywało w dtm..
Topowe hatchbacki alfy nawet nie startują nigdzie bo łomot od civicow dostają.
Alfa nigdy sobie z torque steering nie poradziła honda- jakoś się dało.
Alfa wariatory honda vtec.
S2000 nawet odpowiednika nie ma bo siesta trwa
Integra vs co?
Motocyklowych używanych w wyscigowkach samochodowych hondowskich masa . Jakieś Alfy? Formuła Alfa w Gruzji i wieczne fuckupy z ciśnieniem oleju.
T 33 stradale..

To co napisałeś to niezła laurka dla Alfy-co od tego czasu osiągnęła Honda od poniżej litra a jak się stoczyła Alfa mając taki potencjał.
No ale jak wyznacznikiem jest macanie plastików to może. Nie wiem nie macam.

Wiecznie się odnosisz do tego amatorskiego ścigania, jakby to miało istotne znaczenie, S2000 jest fajna, GT-R jest fajny, 370Z też spoko - ale oferta rynkowa Hondy i Nissana w Europie jest smutna jak p***a, juz Toyota z Yarisem GR lepiej wygląda, ale, kurde, siedząc w Corolli 1.8 Hybrid to się nie ma raczej ciśnienia, żeby dokręcać każdy Apex. Czy Mercedesami się ludzie ścigają na poważnie na trakcdayach? No raczej nie, ale jakoś nikt nie mówi, że Mercedes jest beznadziejną marką.
Co byś kupił, gdybyś teraz wszedł do salonu Hondy? Najmocniejszy bolid tej marki aktualnie na Otomoto to Civic 185 KM xD. Gama benzynowych Stelvio i Giulii startuje 15 KM wyżej...
https://www.otomoto.pl/osobowe/nowe...er:desc&search[advanced_search_expanded]=true


Honda w 2007 roku sprzedała w Europie 312 tys. samochodów - w 2021 roku 73 tys. Tak, wiem, to nadal więcej niż Alfa, ale spadek też jest potężny - najwyraźniej ich zaawansowana technologicznie oferta też jakoś przestała do Europejczyków trafiać. Dacia w tym samym roku 2007 sprzedała w Europie 76 tys. samochodów, w 2021 - 404 tys.
 
Wiecznie się odnosisz do tego amatorskiego ścigania,....


Dla mnie F1 nie jest amatorskim ściganiem. (Mistrz świata konstruktorów ma kontrakt z Hondą do 2025 , ale RedBull to amatorzy ok).


Do Europejczyków przestaje wiele trafiać (w tym Alfy) , bo sobie narzucają sztuczne regulacje, Honda z kilkoma innymi markami z Japonii stanęły okoniem w tej sprawie , może rynek EU nie taki strasznie istotny .


Czy Mercedesami się ludzie ścigają na poważnie na trakcdayach? No raczej nie, ...

No raczej tak, A45 b często jeżdżą, klasyków w ch.. , przy Alfach to jak much ich , ale mniej niż Hond oczywiście. Największy puchar timeattacków w PL i w zasadzie centralnej europie wygrał mercedces.

Co ja bym kupił w Hondzie ? nie wiem, nie potrzebuję teraz auta i raczej długie lata nie będę, więc nie zaglądam do salonów.
 
Ostatnia edycja:
Honda w 2007 roku sprzedała w Europie 312 tys. samochodów - w 2021 roku 73 tys.

Polityka sprzedażowa Hondy jest akurat tak samo zajeb***a jak AR. Ktoś genialny u nich wpadł na pomysł, żeby wycofać z Europy Accorda :D
Nie wiem jak oni to wykminili, ale tak zrobili. Jednym ruchem skasowali sedana segmentu D oraz kombi. Jak dla mnie strzał w kolano porównywalny do dyskontynuacji Giulietty.

Obecnie faktycznie Toyota z serią GR jest IMO ciekawsza niż Honda z Type-R. Niemniej sam fakt, że te japońskie marki mają takie serie (i to udane, bo nieźle dają popalić niemieckiej konkurencji) jest już dużym plusem :)
 
Polityka sprzedażowa Hondy jest akurat tak samo zajeb***a jak AR. Ktoś genialny u nich wpadł na pomysł, żeby wycofać z Europy Accorda :D
Nie wiem jak oni to wykminili, ale tak zrobili. Jednym ruchem skasowali sedana segmentu D oraz kombi. Jak dla mnie strzał w kolano porównywalny do dyskontynuacji Giulietty.
..

Ale przecież Accord jest . A że nie w EU ? jak EU go nie chce, to co się będzie pchać, będzie truł dymem gdzie indziej. A Giulietta odeszła na amen bez następcy.
 
Ale przecież Accord jest . A że nie w EU ? jak EU go nie chce, to co się będzie pchać, będzie truł dymem gdzie indziej.

Co prawda to prawda. Debilna polityka EU zabija nasz rynek moto. Jak tak dalej pójdzie to skończymy jak UK - połowa producentów nie będzie robić wersji na EU, bo szkoda zachodu, za mały rynek...
 
..

Obecnie faktycznie Toyota z serią GR jest IMO ciekawsza niż Honda z Type-R. Niemniej sam fakt, że te japońskie marki mają takie serie (i to udane, bo nieźle dają popalić niemieckiej konkurencji) jest już dużym plusem :)

To ich fajna tradycja, że ciągle (? jak długo jeszcze przy poprawności polityczno ekologicznej nie wiem) coś dla frajdy zwykłego Kowalskiego dostarczają, bez nadęcia supercarowego a dla czystej frajdy z jazdy, łomotania a nie przyglądania się, czy majsterkowania jak kto lubi/potrafi jak mx5, MR2, s2000, integra, subara przeróżne i Mitsubishi evo'a, BRZ/Gt86, type-R, GR czy jakieś nie pamiętam jakiej marki RXy z drzwiami na odwrót . Nie wiem po co od tego wszystkiego odwracać głowę.
 
Co prawda to prawda. Debilna polityka EU zabija nasz rynek moto. Jak tak dalej pójdzie to skończymy jak UK - połowa producentów nie będzie robić wersji na EU, bo szkoda zachodu, za mały rynek...
Ja jestem dziwnie spokojny. Jeszcze te kilka lat wytrzymamy. Koniec strefy euro jest bliski, a jak to upadnie, to już z górki.
 
Koniec strefy euro jest bliski, a jak to upadnie, to już z górki.

Wg mnie lepiej, żeby nie upadało, tylko wróciło do korzeni. EWG to był bardzo dobry pomysł i tak to powinno wyglądać.
Jak zawsze, zabiła nas polityka, tfu, tfu.
Nadzieja właśnie w gospodarce, bo jak się kasa przestaje zgadzać, to nagle wszystkim się oczy otwierają :P


mx5, MR2, s2000, integra, subara przeróżne i Mitsubishi evo'a, BRZ/Gt86, type-R, GR

MR2 drugiej generacji, z turbo... to jeden z moich dream carów :)
 
MR2 drugiej generacji, z turbo... to jeden z moich dream carów :)

Ś.p. Culmen ( ;( ) z tego forum miał z kompresorem raz się przejechałem na Kielcach o kurde! ! Westfield przy niej to lajt na wyjściach :) a on lajt nie jest ... tam trzeba potężnego skila do opanowania tyłu nie jest to Alfa promenadowa z niewylaczalnym esp. Mimo i pracy i wiedzy dla podstawiania zawieszenia . Turbo raczej nie pomoże z z jego charakterystyka vs kompresor. Ale kurde jak tam się na asfalcie siedzi jak zwarta ta buda jak to hamuje czuć normalnie jak tył się wzera w asfalt na dohamowaniach jak zwarte z kierowcą jak skrzynia chodzi bajka!
Świetne jest to że wygląda zabawkowy ale oj zabawka to nie jest. Przynajmniej z doładowaniem. Nie brnij w ta 147 na tor tylko coś tego pokroju kombinuj. Lata lecą ..
A na wycieczki w pogodę dach out..brak dachu fajna sprawa :)
 
Ostatnia edycja:
Przestańce smędzić o złej Unii czy japońskich gratach i napiszcie w końcu coś na temat.
 
Wrócę może do głównego tematu, czyli Tonale ;)

Pojeździłem nim 2 dni (wersja 130KM + 20KM).
Plusy:
- na pewno nie ma takiego laga jak Giulia (280KM)/Stelvio (200KM), można szybko manewrować (czyli nawrotka jakaś, parkowanie, gdzie często zmienia się biegi D/R). Zakładam, że to dzięki elektrykowi.
- w mieście (Poznań) spalanie 6,2 l/100km - ta sama trasa Giulią 13 l/100km, potem trochę km eską i w Tonale średnia skoczyła do 7,4l, w Giulii spadło do 9,2l. Czyli auto zdecydowanie do miasta, tym badziej, że przy tej mocy ciężko się bujnąć więcej niż 120km/h. Sama eska to ~8,5l, ale tyle to ja bez problemu osiągnę w Stelvio/Giulii jadąc podobnie (max 120km/h).
- spory bagażnik, ma drugie dno, i gdy się wyjmie podłogę to jest naprawdę dużo miejsca (w pionie można wstawić dużą walizkę)
- pomimo dotykowego ekranu są jeszcze jakieś fizyczne przyciski (ostatnio rzadkość) - np. dla klimy
- są profile dla użytkowników (tego mi brakowało w Giulii)
- bezprzewodowy Android Auto - super sprawa, dopiero teraz widzę jak ja się z tym kablem muszę męczyć ;)
Neutralne:
- cyfrowe zegary - co kto lubi, można w miarę dużo konfigurować co ma być wyświetlane. Ja jestem jednak zwolennikiem połączenia analogów z ekranem (jak w Stelvio/Giulii)

Minusy:
- prowadzenie już nie jak w Alfie, jest jak w każdym SUVie i to ni jak ma się do responsywności i charakterystyki Stelvio. Zakładam, że to auto dla ludu, a nie fanatyków AR;) dlatego tak zrobili.
- tabletowy ekran - mogli jakoś fajnie wpasować i przynajmniej tym by się wyróżniał na tle konkurencji
- ogólnie brakuje jakiegoś efektu wow w środku. Dla kogoś kto jeździ Stelvio albo Giulią, czy nawet Giuliettą nowe Tonale może wydawać się tandetne. Tym bardziej przy tej cenie... Fajnie wygląda podświetlenie tego 'aluminiowego' wykończenia, ale to bardziej jako ciekawostka, bo w nocy na dłuższą metę wolałbym wyłączyć, albo przynajmniej ściemnić.
- kto zamienił zmianę głośności z rolki na przyciski w kierownicy??? Było dobrze, to musieli spieprzyć. Teraz głośność zmienia się przyciskami (w Stelvio tymi przyciskami zmienia się stacje), a rolką zmienia się stacje... niby szczegół, ale bardzo mnie irytował
- brakuje (z resztą jak w Stelvio i Giulii) trybu Individual, DNA nie wystarcza. Chciałbym np. ustawić duży odzysk z hamowania (dostępny tylko w trybie D), bo tak lubię, ale skrzynię i silnik zostawić w trybie komfort (tylko N). Nie da się...

Podsumowując:
Najlepszym byłoby jakby Stelvio/Giulia po lifcie dostały hybrydy/elektryczne wspomagacze. Liczyłem na coś w okolicach +300KM. Wtedy byśmy mieli dość ekonomiczne auto w mieście i bez laga (bo tego najbardziej mi brakuje w Giulii/Stelvio), mocy pod dostatkiem i auto, które fajnie się prowadzi, ze sprawdzoną już konstrukcją.

No ale ja kompletnie nie rozumiem polityki Alfy...
 
Wrócę może do głównego tematu, czyli Tonale

w końcu jakiś konkret xD dzięki za fajny opis. Czytając go, uważam że w sumie nowi klienci którzy jakimś cudem przyjdą z innych marek będą raczej zadowoleni, bo jak irytują to raczej pierdoły
 
[MENTION=839]bartas82[/MENTION], odnośnie hybrydyzacji Giulia/Stelvio chyba mamy już odpowiedź

https://www.clubalfa.it/436297-alfa-romeo-giulia-e-stelvio-non-avranno-mai-versioni-ibride

Czyli miałem rację rok temu kupując Giulię jako ostatnią szansę na normalny samochód spalinowy. Oczywiście po upadku religii klimatycznej wszystko wróci do normy, ale biorąc pod uwagę, że planów produkcyjnych nie zmienia się ad-hoc, to będzie to najwcześniej za 10 lat. Tylko czy wtedy marka będzie jeszcze istniała?
 
Czyli miałem rację rok temu kupując Giulię jako ostatnią szansę na normalny samochód spalinowy. Oczywiście po upadku religii klimatycznej wszystko wróci do normy, ale biorąc pod uwagę, że planów produkcyjnych nie zmienia się ad-hoc, to będzie to najwcześniej za 10 lat. Tylko czy wtedy marka będzie jeszcze istniała?

No obawiam się, że to już ostatni czas na normalne samochody. Piewcy elektromobilności z uporem maniaka powtarzają, że przecież nikt nikomu nic nie narzuca, bo przecież nie ma zakazu spalinowych silników. Faktycznie kary za emisję są tak duże, że cena spalinowych robi się niekonkurencyjna, sprzedaż spada, a tym samym i producentom się nie spina produkowanie takich samochodów. Hipokryzja w każdym calu. Piszesz, jakbyś wiedział, że to pierd...nie. Mam nadzieję, ale na razie ekomantra ma się dobrze i nic nie wskazuje by producenci zrezygnowali z elektryków, to już za daleko chyba poszło, nowe modele są opracowywane pod tym kątem, poszło na to w ciul kasy.
 
Mam nadzieję, ale na razie ekomantra ma się dobrze i nic nie wskazuje by producenci zrezygnowali z elektryków, to już za daleko chyba poszło, nowe modele są opracowywane pod tym kątem, poszło na to w ciul kasy.
Na początku lat 2000-nych turbodiesel był zbawieniem ludzkości. Teraz się jest złem wcielonym. Pożyjemy, zobaczymy.
 
No obawiam się, że to już ostatni czas na normalne samochody. Piewcy elektromobilności z uporem maniaka powtarzają, że przecież nikt nikomu nic nie narzuca, bo przecież nie ma zakazu spalinowych silników. Faktycznie kary za emisję są tak duże, że cena spalinowych robi się niekonkurencyjna, sprzedaż spada, a tym samym i producentom się nie spina produkowanie takich samochodów. Hipokryzja w każdym calu. Piszesz, jakbyś wiedział, że to pierd...nie. Mam nadzieję, ale na razie ekomantra ma się dobrze i nic nie wskazuje by producenci zrezygnowali z elektryków, to już za daleko chyba poszło, nowe modele są opracowywane pod tym kątem, poszło na to w ciul kasy.

Wiele rzeczy już przewidziałem, a raczej wywnioskowałem na podstawie obserwacji i analizy wielu mniejszych i większych oznak, a w analizie jestem podobno genialny - nie moje słowa. Tak samo jak przewiduję, że będą wkrótce aresztowane przy aprobacie USA pewne publicznie znane osoby, nie napiszę kto, bo zaraz podniesie się krzyk.
 
Gdzie jest Greta? Coś ostatnio ucichła. Może w domu bez klamek gdzie jej miejsce?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra