Alfa Romeo Tonale

No i mamy niemal 160 tys. zł za podstawę, jak pisałem. Choć dość bogato wyposażoną przynajmniej.

W całym tym Tonale na razie na plus jest wygląd, pojemność bagażnika, czerwony kolor bez dopłaty, zielony butelkowy kolor do wyboru, silnik od dawnego FCA, a nie PSA, czy to, że wyświetlacz z zegarami wydaje się być znośny.

Na minus jest dosyć wysoka cena, póki co dosyć słaba gama silnikowa i fakt, że jest tylko wyświetlacz z zegarami, a nie ma klasycznych zegarów. No i mnie wystarczyłby manual po prostu zamiast automatu.
 
Cena wysoka, brak rabatów, konfiguracja na poziomie japońców czyli symboliczna - naprawdę trzeba być niezłym napaleńcem żeby kupić Tonale w tym roku. Na naszym forum wiele się ich nie pokaże w dziale "Nasze Belle".
 
Cena wysoka, brak rabatów, konfiguracja na poziomie japońców czyli symboliczna - naprawdę trzeba być niezłym napaleńcem żeby kupić Tonale w tym roku. Na naszym forum wiele się ich nie pokaże w dziale "Nasze Belle".
Nie przesadzaj - to jest poziom cenowy Giulii z pierwszych cenników z 2016 roku (6 lat temu), gdy jeszcze nie było Veloce. Zamiast 200 KM masz 150 KM, ale ma zacznie bogatsze wyposażenie w standardzie i miękką hybrydę. Na tle całego cennika wersja Specjale wygląda mocno zachęcająco. Pod koniec roku kupisz ją w cenie wersji Super lub Sprint. Pierwsze cenniki Giulii też wyglądały na drogie, a jednak paru "napaleńców" znalazło się na tym forum :)
 
Ostatnia edycja:
Zamiast 200 KM masz 150 KM, ale ma zacznie bogatsze wyposażenie w standardzie i miękką hybrydę

Szkoda, że "zamiast". Wolałbym te 200KM "i" miękką hybrydę. I to byłaby ewolucja, postęp. A tak... w moim odczuciu mamy regres. Alfa Romeo zamienia moc i osiągi na "bogatsze wyposażenie". Zaraz, czy to aby nie jest to "bogatsze wyposażenie" z którego wszyscy darli łacha jak wychodziła Giulia i Stelvio?
Czy nie mówiło się "chcesz mieć bajery, tablety, bzdety i mdławy napęd, kup niemca!", a chcesz prawdziwe auto które się prowadzi, kup Alfę?

Ehhh... zaczynam się naprawdę obawiać, że Giulia i Stelvio to były/są ostatnie Alfy.
I tak jak wizualnie nie mam nic do Tonale - wygląda jak Alfa i design jest OK. Cena - pal sześć, może być drogo, teraz wszystkim odwaliło z cenami. Ale napęd i osiągi - tego im nie wybaczę.
 
Tonale to przemyślana strategia po to by ściągnąć nowych klientów lub klientki.Jest to zgrabny crossoverek z nowoczesnymi silnikami i sporym jak na Alfe tabletem. Przy obecnych cenach paliwa to właśnie Tonale może napędzać sprzedaż w Alfie. Paniom na pewno przypadnie do gustu no i na pewno 280 KM by odstraszało
 
Paniom na pewno przypadnie do gustu no i na pewno 280 KM by odstraszało

Grubo pojechałeś :D
Tak, zapewne przypadnie do gustu, ale jak 280KM miałoby odstraszać? Jak pani z tych wolniejszych to kupi wersję 130/160. A jak z tych co lubią adrenalinę (a takie też są, serio :P) to w tej chwili brak oferty...
 
Nie przesadzaj - to jest poziom cenowy Giulii z pierwszych cenników z 2016 roku (6 lat temu), gdy jeszcze nie było Veloce. Zamiast 200 KM masz 150 KM, ale ma zacznie bogatsze wyposażenie w standardzie i miękką hybrydę. Na tle całego cennika wersja Specjale wygląda mocno zachęcająco. Pod koniec roku kupisz ją w cenie wersji Super lub Sprint. Pierwsze cenniki Giulii też wyglądały na drogie, a jednak paru "napaleńców" znalazło się na tym forum :)

Ceny w tym roku będą wysokie gdyż rynek zwariował, konfiguracja uproszczona bo produkcja będzie ograniczona ilościowo. Na koniec roku rabatów nie będzie, bo nie będzie samochodów na placu. Oby w przyszłym roku przyszły lepsze czasy.
Brakuje mocniejszych silników, nie ma co się oszukiwać. Kobitki pewnie kupią Tonale bo ładne ale wielu samców odpuści temat.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
.... silnik od dawnego FCA, a nie PSA, .....póki co dosyć słaba gama silnikowa....
Jakby wsadzili 1,6THP od PSA, to były by moce 180-225KM + dość prosto można by zmodzić do ~300KM.
Ceny są jakie są. Takie czasy.
 
Ostatnia edycja:
A gdyby wsadzili 1.2 od PSA, to cały czas zastanawiałbyś się, czy pasek rozrządu się już w oleju nie rozpuszcza. Nie wiem zresztą, czy ten 1,6 pod względem trwałości jest od 1,2 jakoś lepszy... PSA od dłuższego czasu miało problemy z benzynami.
 
Brakuje mocniejszych silników, nie ma co się oszukiwać. Kobitki pewnie kupią Tonale bo ładne ale wielu samców odpuści temat.
Silniki dla samców pojawią się na jesień. Podobnie było z Giulią Veloce, gdzie pierwsze sztuki pojawiły się w salonach w grudniu 2016 i od razu zostały sprzedane w ciemno. Na auto do testów z takim silnikiem trzeba było czekać do kwietnia następnego roku. I masz rację - o cenie pod koniec roku zdecyduje popyt i podaż w salonach.
 
Cena wysoka, brak rabatów, konfiguracja na poziomie japońców czyli symboliczna - naprawdę trzeba być niezłym napaleńcem żeby kupić Tonale w tym roku. Na naszym forum wiele się ich nie pokaże w dziale "Nasze Belle".

Czekamy niecierpliwie na debiutanta:)
 
Jak pierwszy raz zobaczyłem cenę to trochę spadłem z krzesła, ale w sumie jak się to zestawi z konkurencją to jakoś nie widzę tej "brutalnej rzeczywistości". Cena na poziomie głównej konkurencji, czyli Q3, X2 i GLA, jedynie Formentor wyraźnie tańszy. Dodatkowo w niemieckim premium w podstawie jest naprawdę bieda - klima manual, brak nawet zwykłego tempomatu, zegarów cyfrowych, CarPlay/AA. Ja nie twierdzę, że Tonale jest jakoś fantastycznie wycenione, brakuje mocniejszych silników, a możliwości konfiguracji pozostawiają wiele do życzenia, ale kurczę, pod względem samych cen nie jest źle.
 
Ja tez tak uważam. Normalna cena za nowoczesne auto tej klasy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ta cena byłaby normalna, gdyby Tonale dotrzymywało kroku osiągami. Naprawdę nie zwróciliście uwagi czytając porównanie, że cena Tonale jest zazwyczaj wyższa, a osiągi są zawsze gorsze?
 
Ta cena byłaby normalna, gdyby Tonale dotrzymywało kroku osiągami. Naprawdę nie zwróciliście uwagi czytając porównanie, że cena Tonale jest zazwyczaj wyższa, a osiągi są zawsze gorsze?

Czytamy ten sam artykuł? Mówimy tu o wersjach zbliżonych cenowo, najczęściej chodzi o podstawę, gdzie u każdego to jest ok. 130-140KM i ok. 9,5s do setki. A czy to jest 9,3 czy 9,7 naprawdę nie ma większego znaczenia. To, że w Tonale brakuje czegoś mocniejszego to już zupełnie osobna kwestia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra