Alfa Romeo Tonale

Tak, nazywają się Dodge Hornet 2.0 :). ...

I ma silnik wzdłużnie zamontowany?
Jak nie to taki swap obejmuje inną miskę, inny dolot i wydech, połącznie ze skrzynią, z lokalizacjami turba nawet szkoda się zastanawiać.

SE7 - można też zrobić wszystko, tylko zrobić, nie napisać . Ale jak taki swap jeżdżący zrobiłeś, to jestem pełen podziwu, bardzo poważnie bez drwin !, jak dla każdej inżyniersko-mechanicznej roboty która działa. Ja tylko w kitkary ze 3 silniki z poprzecznych na wzdłuż i motocyklowy montowałem i to NA, bez CAN'ów , eko systemów itp, i wiem ile z tym schodzi i jakie są później perypetie, ale naprawdę podziwiam jak wsadziłeś ot silnik z Giulii do Tonale i to jeździ.
 
Ale kolega nie pisał, że chce go montować wzdłużnie. Napisał, że chce przełożyć silnik. Najwyraźniej się da i jest to rozwiązanie fabryczne - pytanie ile części trzeba przełożyć.

Co do montowania wzdłużnie lub poprzecznie, to TS 8V siedział i w 75 wzdłużnie, a w 155 poprzecznie, podobnie było z Busso, które siedziało wzdłużnie w 75 i poprzecznie w 164 na przykład. Jak duże między nimi były różnice, już się nie interesowałem.
 
Ale kolega nie pisał, że chce go montować wzdłużnie. Napisał, że chce przełożyć silnik. Najwyraźniej się da i jest to rozwiązanie fabryczne - pytanie ile części trzeba przełożyć.

Co do montowania wzdłużnie lub poprzecznie, to TS 8V siedział i w 75 wzdłużnie, a w 155 poprzecznie, podobnie było z Busso, które siedziało wzdłużnie w 75 i poprzecznie w 164 na przykład. Jak duże między nimi były różnice, już się nie interesowałem.

Na tyle duże że nie są to powszechnie wykorzystywane (poprzeczne Busso do wzdłużnego i Rwd zastosowania ) "swapy" . Ale chętnie się dowiem bo marzy mi się w Lotuso7podobnego zastosować silnik z którejś z Vek. Po wstępnym rozeznaniu życia nie starczy na zrobienie tego i pozniej bezawaryjną deptajacą a nie promenadowa frajdę z tego. Ale jak są przykłady to poproszę o nie .
A spr Tonale - Giulia dochodzi jeszcze więcej ot turbo , zgranie z napędami elektronika skrzyni zegarów itd.
Oczywiście że lepiej kupić gotowe auto jeśli istnieje choćby z innym znaczkiem
Swap znaczka i scudetto ciut łatwiej zrobić.

W sumie.to już dawno powinna Alfa wzorem Fiata zrobić. Zapłacić Maździe za możliwość wykorzystania MX 5 skoro sami nie umieją wozu dla frajdy zrobić i opatrzyć swoim znaczkiem.
 
Ostatnia edycja:
W sumie.to już dawno powinna Alfa wzorem Fiata zrobić. Zapłacić Maździe za możliwość wykorzystania MX 5 skoro sami nie umieją wozu dla frajdy zrobić i opatrzyć swoim znaczkiem.

Ale 124 Spider jakimś wielkim sukcesem rynkowym nie był... Zresztą na początku miał być Alfą.


Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
 
Ale 124 Spider jakimś wielkim sukcesem rynkowym nie był... Zresztą na początku miał być Alfą.


Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka

No cóż, większość jednak wybierała oryginał, ale od czegoś warto zacząć, najlepiej od sprawdzonych wzorców.
4C też sukcesem rynkowym nie była, a stawiając Stelvio obok 4c chyba mało kto będzie miał wątpliwość która to te całe emozioni, cuore sportivo itd. Zresztą czemu coś miałby być _zamiast_ a nie obok, w różnorodności siła. Czemu nie może istnieć pod jednym znaczkiem Suv, crossover i lekki roadster.
 
Ze wzdlużnego do poprzecznego, z zupelnie innym napędem, ilościąmiejsca, osprzętem, elektroniką z resztą auta, smarowania w zakrętach itp, o milionie innych spraw nie mówiąc ?
Sam będziesz robił? Na banalnych swapach niejeden z dowiadczeniem i zapleczem warsztatowym i know how polegl, lub otrzymal produkt-czasem-kawalek-przejeżdżający ostrożnie. Są takie jeżdżące gdzieś po drogach?

Przecież on was podpuszcza. Ani nie kupi Tonale, ani nie zrobi swapa silnika do hybrydy. Wystarczy sprawdzić nicka :P
 
Największym problemem Alfy Tonale jest bazowa paleta silnikowa i nie chodzi mi wcale o dostępne moce silników tylko o dynamiczne wrażenia z jazdy. Opowiem ciekawą historię - moja siostra była zmuszona szukać na szybko samochodu do 200 tyś. zł , do tej pory jeździła Lexusem NX hybrydowym prawie 200KM. Pojechała do salonu BMW, tam dali jej się przejechać X1 w full opcji elektrycznej. Samochód zrobił na niej super wrażenie ale w prawie 200tys. mieściła się tylko w doposażona wersja bazowego silnika 1.5l 136KM. Zapytała mnie o zdanie i oczywiście zaproponowałem, że chętnie pojadę z nią do Alfy, żeby zobaczyła Tonale. Niestety o Alfie nie chciała słyszeć, bo jak twierdziła w firmie zdominowanej przez mężczyzn nie dali by jej żyć, nabijając się ze stereotypów dotyczących tej marki.
W tej sytuacji zasugerowałem, że skoro jeździ tak mocnym Lexusem to zanim kupi BMW musi zrobić jazdę też bazową wersją silnikową, żeby nie było rozczarowana. Jakie było moje zdziwienie kiedy po jeździe trzycylindrowym X1 stwierdziła, że jeździ dynamicznie i super się prowadzi a 2.5 litrowy Lexus to przy niej muł i bujający tapczan.
Po tym przykładzie widać, że nawet niezbyt mocny samochód można tak zaprojektować żeby dawał przyjemność z jazdy. Alfa też to zawsze robiła ale w Tonale się nie udało. Być może przez francuzów którzy gnietli głównie o obniżenie emisji i włosi nie mogli poszaleć ale to tylko domysły. W każdym razie niezła wersji Pług-in to trochę mało, żeby model uznać za w pełni udany.
 
N
4C też sukcesem rynkowym nie byłar.

Nie była bo?
Nie zauważyłeś, że od początku produkcja była limitowana?

- - - Updated - - -

Największym problemem Alfy Tonale jest bazowa paleta silnikowa i nie chodzi mi wcale o dostępne moce silników tylko o dynamiczne wrażenia z jazdy. (...)
Po tym przykładzie widać, że nawet niezbyt mocny samochód można tak zaprojektować żeby dawał przyjemność z jazdy. Alfa też to zawsze robiła ale w Tonale się nie udało. .

O tym samym pisałem.
 
Największym problemem Alfy Tonale jest bazowa paleta silnikowa i nie chodzi mi wcale o dostępne moce silników tylko o dynamiczne wrażenia z jazdy. ..

Ale niedawno pisałeś że one są na pewno bardzo dobre ... bo to Alfa. I zdaje się jacyś dziennikarze tak stwierdzali.
 
Niestety osiągi znacząco odbiegają od najszybszych wozów w klasie a skrzynia jeszcze pogarsza sprawę. Fakt, że Tonale i tak jest szybsze od większości japońcow czy koreanców nie jest powodem do dumy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Największym problemem Alfy Tonale jest bazowa paleta silnikowa i nie chodzi mi wcale o dostępne moce silników tylko o dynamiczne wrażenia z jazdy. Opowiem ciekawą historię - moja siostra była zmuszona szukać na szybko samochodu do 200 tyś. zł , do tej pory jeździła Lexusem NX hybrydowym prawie 200KM. Pojechała do salonu BMW, tam dali jej się przejechać X1 w full opcji elektrycznej. Samochód zrobił na niej super wrażenie ale w prawie 200tys. mieściła się tylko w doposażona wersja bazowego silnika 1.5l 136KM. Zapytała mnie o zdanie i oczywiście zaproponowałem, że chętnie pojadę z nią do Alfy, żeby zobaczyła Tonale. Niestety o Alfie nie chciała słyszeć, bo jak twierdziła w firmie zdominowanej przez mężczyzn nie dali by jej żyć, nabijając się ze stereotypów dotyczących tej marki.
W tej sytuacji zasugerowałem, że skoro jeździ tak mocnym Lexusem to zanim kupi BMW musi zrobić jazdę też bazową wersją silnikową, żeby nie było rozczarowana. Jakie było moje zdziwienie kiedy po jeździe trzycylindrowym X1 stwierdziła, że jeździ dynamicznie i super się prowadzi a 2.5 litrowy Lexus to przy niej muł i bujający tapczan.
Po tym przykładzie widać, że nawet niezbyt mocny samochód można tak zaprojektować żeby dawał przyjemność z jazdy. Alfa też to zawsze robiła ale w Tonale się nie udało. Być może przez francuzów którzy gnietli głównie o obniżenie emisji i włosi nie mogli poszaleć ale to tylko domysły. W każdym razie niezła wersji Pług-in to trochę mało, żeby model uznać za w pełni udany.

Ciekawe - a w dzisiejszej powtórce "Zakupu Kontrolowanego" dziewczyna najpierw jeździła Volvo XC40 potem Cuprą potem BMW X1 z silnikiem 2.0 178 KM a na koniec Tonale z 160 KM. O BMW mówiła, że słabe wrażenia z przyspieszenia, natomiast z Tonale całkiem dobre. I tak ostatecznie wygrał Fermentor.... no ale wrażenia "sportowe" z Alfy lepsze niż z BMW i Volvo.
 
[Po prostu na "wrazenia z jazdy" Pani której doradzał Żuczek wpłynęły lata olewania jakości w Alfie Romeo (co będą mówić znajomi z pracy)

[MENTION=81254]zuczek[/MENTION] a gdzie się ściga AR Tonale z "większością japoncow i koreancow " i gdzie można zobaczyć wyniki pokazujące że jest szybsze i od czego ? I w zasadzie po co samochód drogowy ma byc szybszy od czegokolwiek skoro nie pojedzie na tory a tam się dowiaduje co jest szybsze i co dojeżdża do końca.
 
Może dla Ciebie osiągi samochodu nie są istotne ale uwierz mi, że przyjemniej się jeździ wozem co ma 9 a nie 11 sekund do setki. Moja siostra tez tłumaczyła, że osiągi nie są najważniejsza ale jak przejechała się BMW to mówiła, że do Lexa już jej się nie chce nawet wsiadać, taki jest bezpłciowy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
do Lexa już jej się nie chce nawet wsiadać, taki jest bezpłciowy.

Oby Alfa tak nie skończyła jak ten Lex - Tonale może być pierwszym krokiem...
O starych Lexach nie dało się powiedzieć, że były bezpłciowe :)
 
Widzę, ze zastępy trzeźwo patrzących na Tonale rosną. To auto kompletnie do zapomnienia.
Natomiast, i to jest ciekawe, powstała z Leona Cupra Formentor bije na głowę Tonale praktycznie zawsze. Ludzie wybierają Formentora, choć "geny" ma takie sobie. DLACZEGO ALFA NIE POTRAFI?
 
Tonale 1,5 jest szybsza od Formentora 1,5. Tylko szkoda, że na tym kończy się jej przewaga.
Co do Lexusa. Moim zdaniem wszystkie auta z CVT bezpłciowo oddają moc. A jak je mocniej pogonić, to wyją.....
 
Ostatnia edycja:
Najwięcej do powiedzenia maja ci co nie posiadają Tonale.
 
Mówią pewnie dlaczego NIE-posiadaja to jasne że mało mądre byłoby wydawanie pieniążków na coś czego się nie chce?
(Ja tam nic do tego auta nie mam niech sobie będzie ...jednym z gamy choćby w ułamku tak szerokiej jak Toyoty-Lexusa.

@Źuczek czyli szybkie to 0-100 , i to w zakresach 9 sek, ok.
 
Najwięcej do powiedzenia maja ci co nie posiadają Tonale.

Tak się składa, ze w zeszłym roku był na tapecie zakup auta i Tonale odpadło. Także nie posiadam, ale miałem okazję się przejechać na jeździe testowej. Później jeszcze dla zaspokojenia własnej ciekawości przejechałem się PHEV. To nie jest złe auto. To nie jest po prostu auto dla mnie. Dlaczego? Bo przesiadając się z 225KM diesla oczekiwałem co najmniej takich samych osiągów, więc nie było dziwne, ze 150-konne Tonale wrażenia nie zrobiło. Pewnie gdybym był na etapie 5 lat wcześniej, kiedy to przesiadałem się z Astry 1,3cdti to byłbym pod wielkim wrażeniem. W ten oto sposób Alfy, które zaspokoiłby moje oczekiwania cenowo uplasowały się poza moim zasięgiem i musiałem szukać alternatywy. Znalazłem i jestem zadowolony.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra