Chłopaki, przeczytałem kilka ostatnich stron tej dyskusji (...)
BTW, nie wiem dlaczego w Polsce Tonale ma tak złą prasę. (...)Ja od początku nie miałem zamiaru porównywać z autami segmentu D a z Giuliettą, z którą Tonale to porównanie zdecydowanie wygrywa.
Ciekawe, ale Giulietta sprzedawała się znakomicie i była w ofercie niemal 10 lat. Tonale, jak piszesz, "zdecydowanie wygrywające z Giuliettą", wolumeny sprzedaży ma znacznie niższe. Natomiast powstały "znikąd" Formentor, wielokrotnie bije Tonale na głowę w sprzedaży.
Auto ma słabą prasę, bo jest autem kompletnie bezpłciowym. Nie ma przede wszystkim sensownej oferty silników, a rozwiązania wnętrza w niczym się nie wyróżniają na tle innych aut. Nie jest też specjalnie pakowne. Nie ma "charakteru". Alfa Romeo to marka wzbudzająca silne emocje, od uwielbienia do szyderstwa.
Dlatego pojawienie się samochodu, który nie wzbudza kompletnie żadnych emocji, nie pasuje do tego stereotypowego obrazu marki.
Na naszym forum Tonale jest pod "ochroną". Nie można go w żaden sposób skrytykować, bo od razu wylewa się fala hejtu. Ja się po prostu pytam (i to pytanie budzi szczególną niechęć), dlaczego TAK NIEWIELU użytkowników naszego forum kupiło Tonale. Mimo, że auto już niebawem wejdzie w trzeci rok sprzedaży...
Kiedy pojawiła się Giulia, na forum zaroiło się od dyskusji, kupujących, posiadających. To samo w przypadku Stelvio. Wystarczy prześledzić archiwalne wątki.
W przypadku Tonale, gdyby nie moje celowo prowokacyjne wpisy, trzeba by jakichkolwiek dluższych wymian poglądów i opinii szukać ze świecą.
- - - Updated - - -
ja już się nauczyłem nie czytać dyskusji pluszowego misia vs reszta świata, wtedy się okazuje że 15 stron wątku można oblecieć w 2 minuty!
No właśnie. W 2 minuty. Auto kompletnie nie budzi żadnych emocji ani nawet chęci do komentowania, dyskusji. Kioskar przypadkowo wskazał na to, o czym napisałem.