Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Topowa wersja Juniora będzie mocniejsza niż zapowiadano - 280 KM i 5.9 s do setki.
Zacnie![]()
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Andrzeju, masz rację coś w tej wadze jest. parę dni temu znajomy co ma całkiem nowe SQ7 V8, 500KM i 2300kg stwierdził po przejażdżce moim forkiem (310KM i "tylko" 1600kg), że zwinny i robi banan na twarzy. chociaż w papierach sekunde wolniejszy do 100-tki, a do drugiej pewnie już parę sekund. Ja dla odmiany przejechałem się tym SQ7 - i też fajne, ale to czołg.....
Piszę o hybrydzie nie elektryku więc tu nie ma tego tematu. To był jeden zpowodów nie kupowania elektryka. Choć de facto te hybrydy służą nam głównie do jeżdżenia w koło komina i tu się sprawdzają rewelacyjnie. Właśnie ten start 0-60 i spalanie rzędu 3,6-3,8 l (3.8 cross żony obecniena dotarciu) -średnio nie że z jakiejś wybranej trasy z górki. A w sumie w trasę (jak się to już zdaży kilka razy w roku) jedziemy i tak grzechotnikiem z LPG i dużym bagażnikiem (tzn tipo). Co do samego juniora i jegosilnika stellantis wydał zalecenia serwisowe psikanie do cylindrów jakąś chemią po weryfikacji zużycia oleju, co oznacza że problem jest nie tylko w samym pasku ale w pracy pierścieni tłokowych. No i dla mnie taki silnik specjalnej troski odpada choćby nie wiem jakie piękne było auto (a to akurat jest dość przeciętne)A potem przyjemna jazda autostradą 90 km/h w sznurze Tirów))
Bo tak to realnie na trasach wygląda.
Andrzeju, masz rację coś w tej wadze jest. parę dni temu znajomy co ma całkiem nowe SQ7 V8, 500KM i 2300kg stwierdził po przejażdżce moim forkiem (310KM i "tylko" 1600kg), że zwinny i robi banan na twarzy. chociaż w papierach sekunde wolniejszy do 100-tki, a do drugiej pewnie już parę sekund. Ja dla odmiany przejechałem się tym SQ7 - i też fajne, ale to czołg.....
Piszę o hybrydzie nie elektryku więc tu nie ma tego tematu. To był jeden zpowodów nie kupowania elektryka. Choć de facto te hybrydy służą nam głównie do jeżdżenia w koło komina i tu się sprawdzają rewelacyjnie. Właśnie ten start 0-60 i spalanie rzędu 3,6-3,8 l (3.8 cross żony obecniena dotarciu) -średnio nie że z jakiejś wybranej trasy z górki. A w sumie w trasę (jak się to już zdaży kilka razy w roku) jedziemy i tak grzechotnikiem z LPG i dużym bagażnikiem (tzn tipo). Co do samego juniora i jegosilnika stellantis wydał zalecenia serwisowe psikanie do cylindrów jakąś chemią po weryfikacji zużycia oleju, co oznacza że problem jest nie tylko w samym pasku ale w pracy pierścieni tłokowych. No i dla mnie taki silnik specjalnej troski odpada choćby nie wiem jakie piękne było auto (a to akurat jest dość przeciętne)
. Zresztą ja nigdy nie kupowałem oczami zawsze interesowały mnie kwestie serwisowe.
ja sobie nie przypominam aby auta w miescie palily po 3.5 l. Może jakiś citroen AX lub podobne ważący 700kg z przyspieszeniem 16 s do setki ale też nie wiem czy w takich korkach by dał tyle radę. Na tej samej trasie a niestety taka jest proza życia że nią jeżdżę na codzień zwykly spalinowy fiat 500 pali srednio dlugookresowo 6.3 a alfa mito brala lekko ponad 7. Wiec dla mnie to jest różnica. A auta z silnikiem na który są reklamacje pozwy zbiorowe itp. nawet "poprawionego" nie kupię i już, nie jestem desperatem zwłaszcza że tak jak napisałem nic powalającego w tym aucie nie ma. Zresztą ja nigdy nie kupowałem oczami zawsze interesowały mnie kwestie serwisowe.
. Czy zwłaszcza Lexusowi LBX - wychodzi wyraźnie taniej, a jakość (w sensie wykończenie wnętrza) podobna.
...
ps. jest obecnie jakaś kolwiek popularna konstrukcja, która nie ma jakiś seryjnie występujących bolączek????
..
Pytasz o silniki i skrzynie ? - Mazda Skyactive łupie.
Widocznie statystycznie awarii nie jest wcale dużo, skoro dalej go produkują.