Alfa Romeo Milano

hola hola, ale czemu ktoś do renault captur dodał jakieś dziwne scudetto, i sprzedaje to jako alfa romeo? :D

Auto nie jest atrakcyjne, technicznie niczym się nie wyróżnia, wersja elektryczna wyceniona z dupy. Ta sama historia co z tonale.

Giulia i Stelvio jeszcze były iskierką nadziei, ze może coś tam się ruszy, ale chyba się rozmyślili, i jest powrót do typowego korporacyjnego myślenia. Zrobimy nowy model po najniższej linii oporu, i wycenimy go tak, żeby przypadkiem na tym nie stracić jak się nie będzie sprzedawać.

Stellantisowi to już czas podziękować.
 
Z .. Kolejne ograniczenia w strefach transportu i podatki od samochodów spalinowych będą zachęcały do przesiadki na elektryka ...


To nie jest "zachęta" tylko zmuszanie. Zachętą może być niezawodność, użyteczność, wygoda użytkowania bez kablo i apko udręki, autonomiczna jazda, a normalna przyjemna / z wrażeniami dla kierowcy (dla każdego coś miłego) , bezpieczeństwo itp. A nie sztuczne ograniczanie lepszej użytkowo konkurencji.
Ok, czyli dziś kupiona Alfa Junior na baterię jest świetnym rozwiązaniem biorąc pod uwagę cenę odsprzedaży za 5 lat. Raz że elektryk, dwa Alfa. Ryzykowne stwierdzenie.
 
. Kolejne ograniczenia w strefach transportu i podatki od samochodów spalinowych będą zachęcały do przesiadki na elektryka - .

Nie wiem czy Ty naprawdę tak myslisz? Uważasz, że dodatkowe podatki i opłaty, to zachęta? Mylisz pojęcia zachęty z karą. A najlepsze, że Tobie się to chyba podoba. Super
 
Nie wiem czy Ty naprawdę tak myslisz? Uważasz, że dodatkowe podatki i opłaty, to zachęta? Mylisz pojęcia zachęty z karą. A najlepsze, że Tobie się to chyba podoba. Super

Na razie te "zachęty" działają tak, że ceny spalinowych szybują w górę w takim tempie, że ludzie zwyczajnie odpuszczają sobie wymianę starych samochodów.
Ktoś podjął decyzję, że "motłoch" niech się męczy w zbiorkomie, bo tym, których było stać na auta 300+ jest i tak wszystko jedno.
Nie tylko nam w Polsce peron z cenami odjechał, w Europie Zachodniej nie jest lepiej.
 
Nie wiem czy Ty naprawdę tak myslisz? Uważasz, że dodatkowe podatki i opłaty, to zachęta? Mylisz pojęcia zachęty z karą.
Ja nie wiem czy dyskutowanie z kontem "Żuczek" ma jakikolwiek sens, mam nadzieje ze to troll usiłuje rozkręcic forum, bo nie można być, delikatnie mówiąc aż tak nieogarniętym
 
3 lata temu chyba jednak Tipo było nieco droższe...
A obecnie to też ciężko by było za 100 tys kupić.
 
Ostatnia edycja:
Na razie te "zachęty" działają tak, że ceny spalinowych szybują w górę

Są firmy, jak toyota, które dzięki popularnym hybrydom praktycznie nie płacą żadnych kar za emisje, a ceny i tak mają takie same jak cała reszta :D Stellantis to chyba z tymi karami jest rekordzistą, i co? Ceny takie same jak wszyscy. Opisana sytuacja z likwidacją dopłat na elektryki w DE też pięknie pokazuje jak to działa ;)

Przemysł motoryzacyjny jest patologiczny jak polskie górnictwo. Od lat, korzystajac z silnej pozycji gospodarczej (w krajach, gdzie ten przemysł jest, stanowi spory udział w PKB) wyciągają cały czas ręke po publiczną kasę, a publice sprzedają historyjki, jak to im źle.

Kolejne historyjki, to przy każdej kolejnej konsolidacji obiecują, jak to pomoże obniżać koszty (bo obniża), a jednak samochody coraz droższe, i coraz gorsze, klepane na jedno kopyto. Bo mogą, bo jak kupili konkurencję, to przecież konkurencja na rynku jest jeszcze mniejsza.

Tak ze oczywiscie, ze te kary, podatki gdzieś tam są, ale na koniec dnia to dział marketingu wyznacza cenę produktu, na taką, jaką ludzie są w stanie zapłacić, i wydadzą jeszcze troche na promocje, zeby wytłumaczyć ludziom, że musi byc tak drogo :D I jak widać po wynikach sprzedaży samochodów - płacą. Rynek jest całkowicie nasycony, więc po co mają obniżać, jak i tak klient zapłaci?
 
Ostatnia edycja:
3 lata temu chyba jednak Tipo było nieco droższe...
A obecnie to też ciężko by było za 100 tys kupić.


Z oficjalnej strony fiat.pl : 04.05.2021 : "NOWY FIAT TIPO Z 5-LETNIĄ GWARANCJĄ JUŻ OD 54 700 ZŁ"

( https://web.archive.org/web/20210504121750/https://www.fiat.pl/ )

Więc faktycznie _nieco_ . Obecnie piszą na fiat.pl że "od 99tys" żeby nie brzmiało że sto za takie autko.

Szybko zapominamy ile kosztować może samochód gdyby nie sztuczne komusze mechanizmy.
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem czy Ty naprawdę tak myslisz? Uważasz, że dodatkowe podatki i opłaty, to zachęta? Mylisz pojęcia zachęty z karą. A najlepsze, że Tobie się to chyba podoba. Super

Oczywiście to kara za posiadanie spalinowca a jednocześnie zachęta do zakupu elektryka.

- - - Updated - - -

Ja nie wiem czy dyskutowanie z kontem "Żuczek" ma jakikolwiek sens, mam nadzieje ze to troll usiłuje rozkręcic forum, bo nie można być, delikatnie mówiąc aż tak nieogarniętym

Mam uprzejmą prośbę żebyś nie zaśmiecał tego wątku swoimi wypocinami, skoro nie masz nic do powiedzenia w sprawie nowego modelu Alfy.

- - - Updated - - -

hola hola, ale czemu ktoś do renault captur dodał jakieś dziwne scudetto, i sprzedaje to jako alfa romeo? :D

Auto nie jest atrakcyjne, technicznie niczym się nie wyróżnia, wersja elektryczna wyceniona z dupy. Ta sama historia co z tonale.

Napisz ile według Ciebie powinna kosztować elektryczna wersja żeby uznał cenę za rozsądną.
 
Napisz ile według Ciebie powinna kosztować elektryczna wersja żeby uznał cenę za rozsądną.

Max 150k.

Megane e-tech widzę, wydaje mi się, że z większym akumulatorem 60kwh, zaczyna się od od 174k PLN. Segment C. A to już wcale nie najnowszy model, a tu mamy nowiutkie auto. Miały tanieć te elektryki z czasem. Niektórym się udaje, od reszty też tego oczekuję.
 
Nie wiem czy Ty naprawdę tak myslisz? Uważasz, że dodatkowe podatki i opłaty, to zachęta? Mylisz pojęcia zachęty z karą. A najlepsze, że Tobie się to chyba podoba. Super

Niektórzy tak jak Żuczek, pod pozorem ekologii, lubią wracać do starych sprawdzonych wzorców komunizmu :)

Na szczęście pojawia się światełko w tunelu.
Do Komisji Europejskiej trafiła rewizja KPO dla Polski, z wnioskiem o rezygnację obowiązku wprowadzenia podatku od posiadania samochodów spalinowych. Do tego Ministerstwo już zapowiedziało (i tak im nie wierzę, póki nie zobaczę tego w ustawie/rozporządzeniu), że podatek od rejestracji ICE ma być tylko dla samochodów po raz pierwszy rejestrowanych w Polsce i ma zastąpić dotychczasową akcyzę. Do tego dla pojazdów z normą Euro 4 i wyższą miałyby to być kwoty zbliżone do akcyzy.

Są szanse, że marzenia Żuczka o karaniu właścicieli ICE się nie spełnią tak szybko.
 
Niektórzy tak jak Żuczek, pod pozorem ekologii, lubią wracać do starych sprawdzonych wzorców komunizmu :)

Na szczęście pojawia się światełko w tunelu.
Do Komisji Europejskiej trafiła rewizja KPO dla Polski, z wnioskiem o rezygnację obowiązku wprowadzenia podatku od posiadania samochodów spalinowych. Do tego Ministerstwo już zapowiedziało (i tak im nie wierzę, póki nie zobaczę tego w ustawie/rozporządzeniu), że podatek od rejestracji ICE ma być tylko dla samochodów po raz pierwszy rejestrowanych w Polsce i ma zastąpić dotychczasową akcyzę. Do tego dla pojazdów z normą Euro 4 i wyższą miałyby to być kwoty zbliżone do akcyzy.

Są szanse, że marzenia Żuczka o karaniu właścicieli ICE się nie spełnią tak szybko.

W zasadzie to karanie za spalanie czemu miałby tylko obywateli dotyczyć ? Armie się mają rozrastać - raczej na grubym spalaniu ( detonacji nie licząc) logistyki wojskowej czołgów ba marynarki i lotnictwa tam już grube emisje, oparte. Tam też są kary za emisje? Co za wybiórczość podejścia. Albo ratujemy planetę albo nie. Jakie to ratowanie planety w rozbuchaniu nakładów na (w użytku spalinowe i w produkcji / degradacji zabijające planetę zbrojenia ) A jakoś głosów o zmniejszanie emisji z armii nie słychać .

Za to Juniory EV nas ocalą.
Wystarczy więcej pracować, bo ceny regulowane sztucznie, zamiast żyć. Spoko wg niektórych zmanipulowanych strachem.

Tak swoją drogą w perspektywie uczestnictwa Ukrainy w EU jak ta EU widzi jej elektryfikację?. U nas nasze lewackie rządy już się boją i wnioskują o nieopodatkowane spalinowcow bo nie potrafimy elektryków zasilić czy ludowi ciemnemu wytłumaczyć że powinien tylko do i z pracy jeździć, umrzeć i tyle .a tam? Z ich zasobami podziemnymi i glebami wymagającymi sprzętu spalinowego do uprawiania nie mówiąc o nawozach wymagających gazu itd? Może nowy kierunek emigracji się otworzy nie jak dotąd - na zachód , a na wschód ? :)
Żebyśmy nie byli świadkami czynnymi upadku pewnej cywilizacji. Pycha w postaci mejaszy ocalenia planety już jest. Niejedna cywilizacja tak upadła od pychy poczynając.

Btw temat dnia w Dubaju powódź jakiej nie było...od uwaga 75 lat. No, 75 lat . Wow. Historia ziemi normalnie .Wybetonowana nie przyjmująca wody polać piachu. Dziwne. 75 lat. Prechostoria.
Ale 75 lat temu jednak były takie opady . A i te posągi Buddy sprzed 600 lat. Czy upadek cywilizacji Majów bo susza. Czym oni tam kurde jeździli że tak się spalili. 50 litrowymi bez katalizatora i na drewno ?
 
Max 150k.

Megane e-tech widzę, wydaje mi się, że z większym akumulatorem 60kwh, zaczyna się od od 174k PLN. Segment C. A to już wcale nie najnowszy model, a tu mamy nowiutkie auto. Miały tanieć te elektryki z czasem. Niektórym się udaje, od reszty też tego oczekuję.

Swoją wycenę zrobiłeś na podstawie jednej kwoty i to pospolitego Renault?
Alfa tyle kosztuje bo większość samochodów EV w tym segmencie (crossover B) kosztuje między 160-170 tys. Nie ma żadnego powodu dla którego Alfa miałaby być od nich tańsza, aż dziwne że nie jest sporo droższa. Ja obstawiałem cenę 180K.
Za droga jest co najwyżej odmiana hybrydowa, powinna kosztować ok. 120 tys. ale niech im będzie, i tak będzie dobrze się sprzedawać.
 
Swoją wycenę zrobiłeś na podstawie jednej kwoty i to pospolitego Renault?
A co jest wyjątkowego w tej alfie? :D Przecież to jest jest na tej samej platformie, co równie pospolity citroen, peugeot, a nawet chińczyki :D

Alfa tyle kosztuje bo większość samochodów EV w tym segmencie (crossover B) kosztuje między 160-170 tys.

Crossover segmentu B, w postaci Dacii Spring, kosztuje...77k PLN. Wiekszy hatchback MG4 zaczyna się od 125k. Mało pospolity Renault 5 e-tech ma kosztować w okolicach 130k. Przecież do tych 170k, to wystarczy niewiele dołożyć, i TMY kupić na promce.

Nie ma żadnego powodu dla którego Alfa miałaby być od nich tańsza, aż dziwne że nie jest sporo droższa. Ja obstawiałem cenę 180K.
Za droga jest co najwyżej odmiana hybrydowa, powinna kosztować ok. 120 tys. ale niech im będzie, i tak będzie dobrze się sprzedawać.

A o tym pisałem w poprzednim poscie. Taki właśnie jest ten wspaniały współczesny "wolny rynek", gdzie konsument nie ma kompletnie nic do powiedzenia, łyknie wszystko jak bocian żabę :) Nie jest drogo przez kary, podatki, czy jakąś tam komunę. Jest drogo, bo konkurencja na tym rynku jest iluzoryczna.
 
Ostatnia edycja:
Crossover segmentu B, w postaci Dacii Spring, kosztuje...77k PLN.
Trochę Cię poniosło. Przecież to jest popierdółka wielkości Matiza. Może ciut większa.
Odnoście ceny Milano weź pod uwagę, że w polityce cenowej Alfy są rabaty nierzadko przekraczające 20%, więc widełki cenowe są jak najbardziej w "normie". Chińczykom kibicujemy jest szansa na urealnienie cen w salonach, chociaż coś UE o cłach przebąkuje.
 
Czyli Sportowa Marka Alfa Romeo ma za 170tys elektryka z vmax 150 mocą ile tam ? Wobec MG4 xpower w tej samej cenie ponad 400 koni 3.8 do setki większą użytkowością 7 lat gwarancji o napędzanych osiach nie mówiąc , wciąż marne 200km/h ale jeszcze jakoś użytkowe. Zasięgów nie porównuje bo jedne i drugie bez sensu wobec niemożności uzupełnienia w 2 minuty gdziekolwiek

Fajnie Chińczycy rozegrali Europę dzięki pożytecznym eko-idiotom.
Teraz rychło w czas , z ręką w nocniku się będzie EU bronić cłami...dopóki oni nie dowalą swoich.

Swoją drogą Chińczycy kopiują nieźle to na co łapią się nabywcy "sportowych" aut. W tym MG - np nakładki plastik na zaciski udające większe. Dużo chyba się uczyli od AR ile znaczą pozory nic nie znaczące w sprzedaży o udawaniu sportu:-/
Tudzież nawiązania do historii jednej i drugiej marki obu upadłych z w sumie wspólnych powodów jakości, nadęcia , pozoranctwa i braku ewolucji.

Kurcze.. w zasadzie testując skromne niszowe Japończyki ze zdziwieniem mega pozytywnym wobec Italii sie zachwyciłem, może czas potestować kilkaset tysięcy chińczyka. Póki EU nie zbanuje :)
 
Ostatnia edycja:
Trochę Cię poniosło. Przecież to jest popierdółka wielkości Matiza. Może ciut większa.
Odnoście ceny Milano weź pod uwagę, że w polityce cenowej Alfy są rabaty nierzadko przekraczające 20%, więc widełki cenowe są jak najbardziej w "normie". Chińczykom kibicujemy jest szansa na urealnienie cen w salonach, chociaż coś UE o cłach przebąkuje.

Racja, to segment A, ale nadal różnica w cenie porażająca.

To jest prosta kalkulacja ;) cena baterii dziś to ok 140$ za kwh na poziomie pakietu. Chińskie LFP sporo taniej. Czyli dla tego auta mniej, niż 30k. A oni chcą 40k więcej, już nawet nie licząc, że oszędzają jeszcze na układzie napędowym :) A ile tam zarabiają na podstawowej wersji spalinowej to kto tam wie :D

ja myśle, że lobby wygra, cła będą, a zachodni klienci będą goleni jeszcze długo.
 
A co jest wyjątkowego w tej alfie? :D Przecież to jest jest na tej samej platformie, co równie pospolity citroen, peugeot, a nawet chińczyki :D

Dzielenie platformy w segmencie B to naturalny proces, nie ma samochodu w tym segmencie który by miał platformę tylko dla siebie. Argument totalnie z czapy.


Crossover segmentu B, w postaci Dacii Spring, kosztuje...77k PLN. Wiekszy hatchback MG4 zaczyna się od 125k. Mało pospolity Renault 5 e-tech ma kosztować w okolicach 130k. Przecież do tych 170k, to wystarczy niewiele dołożyć, i TMY kupić na promce.

Cały czas podajesz ceny byle chińczyków albo samochodów które nie są w tym segmencie. Cena jest poprawnie wyliczona, a to że jest wysoka to wina rynku a nie Alfy Romeo jako marki.

A o tym pisałem w poprzednim poscie. Taki właśnie jest ten wspaniały współczesny "wolny rynek", gdzie konsument nie ma kompletnie nic do powiedzenia, łyknie wszystko jak bocian żabę :) Nie jest drogo przez kary, podatki, czy jakąś tam komunę. Jest drogo, bo konkurencja na tym rynku jest iluzoryczna.

Takie odezwy są zbędne w tym wątku. Odnieś się konkretnie do nowego modelu Alfy albo przestań marudzić.

- - - Updated - - -

Kurcze.. w zasadzie testując skromne niszowe Japończyki ze zdziwieniem mega pozytywnym wobec Italii sie zachwyciłem, może czas potestować kilkaset tysięcy chińczyka. Póki EU nie zbanuje :)
Brawo Andrzej, myślałem że jeszcze parę lat to potrwa a Ty już bierzesz pod uwagę chińskiego elektryka :) Dobry ruch.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra