Ja pier... Stelvio i Tonale, też są we Włoszech. Junior? Milano byłoby o wiele lepiej. Alfa Romeo Junior. Słabo to brzmi. Tak wiem o GT Junior, ale obecnie to słabo się mi kojarzy. Już lepsze byłoby to Brenerro
Wychodzi na to, że Stellantis ma ostro na pieńku z włoskim rządem. Niezła wtopa, marketingowa i kosztowa pewnie też. Ostatni taki numer pamietam za czasów Pandy II, która miała się nazywać Gingo ale Renault podniosło raban. Wtedy to akurat wyszło na dobre Fiatowi ale nazwę zmieniono jeszcze przed premierą.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk