[Giulietta] Alfa Romeo Gluietta Sport Wersja

  • Autor wątku Autor wątku XJ6
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Chłopaki... Nie, koniczynka dlatego, że mi się podoba. I tylko dlatego. Nie chcę z niej zrobić QV ani nic innego. Po prostu ten element tak mi się podoba, jako zupełnie nietypowy w spotykanych autach, że sobie kupiłem oryginały i nakleiłem:)
Był tu taki temat czy "wolno" naklejac koniczynki na nie-QV hehe no bzdura. Niech sobie każdy nakleja co chce i gdzie chce, nawet na czoło!
Mnie się koniczynka zielona podoba, jest to fajny element dekoracyjny, a że moja nie udaje QV to każdy wykapuje, bo nie ma podwójnego wydechu. Nie zrobię ze 1.4T-jet QV-ki:)

Spoko, spoko. Myślałem, że to fabryka pod koniec produkcji coś zaczęła mieszać z nazwami, tak jak z tą Veloce z dieselem ;-). Też mi się koniczynka podoba ;-)
 
Dziś kolejny przegląd w ramach twórczości własnej. 93000 km i wymiana przeciwpyłowego, filtra powietrza i oleju. Te dwa ostatnie to Filtrony, a przeciwpyłek Merle. Olej 8100X-clean 5W40.
Auto bez wycieków, suche, nic dodać, nic ująć. Lać LPG i jeździć:)
Nie zapeszając, ale sprawdziły się słowa tych, którzy mówili tu mi jak się zastanawiałem przed zakupem, że Giulietta to dopracowany samochód i przy należytej obsłudze i użytkowaniu jest malo awaryjny. U mnie od nowości tylko przepalona mata grzewcza prawego lusterka. Oby tak dalej.

- - - Updated - - -

No i po zimie założyłem już nowe letnie opony Pirelli P7 Cinturato. Moim zdaniem dają radę. Są też naprawdę ciche.
 
Minęło 125500 km. 118000 km na gazie. Ostatnio był przegląd gazu. Znowu wymienione filtry, sprawdzenie w kompie czy trzyma parametry i jeździć i obserwować.
Zrobiłem też duży przegląd. Wymiana rozrządu i pompy wody po raz pierwszy. Wymieniłem na ori. Ponadto wymiana tarcz i klocków też po raz pierwszy, bo uznałem, że nie ma co cudować. Swoje już przejechały, a jak założę nowe to powinny kolejną stówkę pociągnąć. Tarcze i klocki przód Brembo, a na tył zestaw TRW. Dodatkowo wymiana płynu chłodzącego.
Oczywiście jak zawsze wymiana filtra powietrza, kabinowego, oleju i samego oleju na Motul X-clean 8100 5W-40 (cały czas ten sam stosuję). Między wymianami nie trzeba dolewać.
Od ostatniego wpisu (odpukać) nic się nie zepsuło. Nic nie stuka, nic nie puka. Lać gaz, jeździć, obserwować:):):) Polecam Giuliettę wszystkim zainteresowanym:)
 
troszkę odgrzebię temat,powiedz mi jak się spisuje na gazie bo sam jestem posiadaczem od 2 tygodni z tym samym silnikiem i też sie zastanawiam nad LPG,mi średnio z tego co zaułważyłem spala około 8.5 litra benzyny,a jak to u ciebie wychodziło ze spalaniem?
 
Chwilę mnie tu nie było. Na LPG spisuje się rewelacyjnie. Jeździ się jak na benie. Ja mam inst Tartarini. 140000 km i jedynie ostatnio czyszczenie listwy wtryskowej i tyle. Oczywiście regularne przeglądy gazu. Pali 9,9 gazu i że szklankę benzyny.
Wczoraj zrobiłem kolejny przegląd przy 145000. Olej, filtry i tyle.
Na jesieni miałem przygodę kolizyjną. Pan hamowal, a ja z uporem godnym lepszej sprawy, chciałem dalej jechać. Efekt, nieznacznie uszkodzony przód. ASO zrobiło jak nie ma nowych częściach. Auto jak nowe.
 

Załączniki

  • 20240330_175443.jpg
    20240330_175443.jpg
    69.7 KB · Wyświetleń: 41
Ostatnia edycja:
161000 km. Gaz po kolejnym przeglądzie. Wszystko w porządku. Wymieniłem też świece i filtr przeciwpyłkowy.
Czeka mnie jeszcze olej i filtr oleju i będzie pan zadowolony:)
Odpukać przy tym przebiegu nadal bez awarii, nawet w zawieszeniu nic nie było ruszane:)
 
177500. Wymieniłem dwa łożyska w kołach przednich, bo jedno już padło na maksa, a drugie też już nie lepsze. Poza ASO.
Dziura się zrobiła w przewodzie klimy. Naprawa wxASO.
A poza tym serwisy olejowe samodzielnie.
Auto cały czas na chodzie, jeździ i działa bez zarzutu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra