[Giulietta] Alfa Romeo Giulietta - temat zbiorczy

  • Autor wątku Autor wątku Emenems
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ustalmy fakty i sympatie:) 145/146 tak, 156 tak, 159 tak, brera tak, gtv tak sobie. Ale Mito wielkie NIE, Milano jak widać, chyba też NIE.
I Gulia pewnie za dwa lata będzie wypasionym Milanem. Zrobie tak: rok jeszcze pojezdze 145, potem zakupię 159 na jakieś trzy lata. A za cztery lata zobaczymy, co dalej:)
 
ustalmy fakty i sympatie:) 145/146 tak, 156 tak, 159 tak, brera tak, gtv tak sobie. Ale Mito wielkie NIE, Milano jak widać, chyba też NIE.
I Gulia pewnie za dwa lata będzie wypasionym Milanem. Zrobie tak: rok jeszcze pojezdze 145, potem zakupię 159 na jakieś trzy lata. A za cztery lata zobaczymy, co dalej:)

No i widzisz, tak już jest że gusta są różne... Brera... przy GTV wygląda jak opasła maciora i nie ma silników... Co z tego że agresywnie patrzy? 159 prędzej - szczególnie że teraz wchodzi 1750 TBi :-D
Mito wzbudza sympatię, na ulicy w czerwieni wygląda nieprzeciętnie - fakt że do 145/6 trochę brakuje agresji, ale nadrabia prowadzeniem.

Uważam że każda bella ma coś do zaoferowania (no może poza brerą), nie zawsze musi to być koniecznie wygląd (patrz 75 - przecież ona jest z metra cięta, a i tak wszyscy pieją z zachwytu, bo ma idealny rozkład mas)
 
ale Alfa MITO podoba się wielu ludziom, może przez bliskie powiązania z naturą?

co to znaczy wielu ludziom? ssanyong rodius też podoba się wielu ludziom.,

SsangYong Rodius został wybrany najbrzydszym autem ever... Chyba się zapędzasz... Powtarzacie z Fierglem w kółko te same teksty, oki każdy już wie że się wam nie podoba i po co na siłę przekonywać, że inni są w błędzie? Licznik nabijasz? Mnie się nie podoba 164, ale nie wypominam jej posiadaczom tego i nie twierdzę że nie mają gustu... Mają po prostu inne zdanie. Mnie się kiedyś nie podobała 156 przed FL, później podobała mi się bardziej niż po FL... Gusta się zmieniają, przyzwyczajają do nowego. Nie twierdzę, że Milano czy Mito są powalające, ale ja w przeciwieństwie do Ciebie jestem w stanie zrozumieć że są inne gusta. Alfista92 nie zasłużył na twój atak!
 
Nie twierdzę, że Milano czy Mito są powalające

No właśnie o to chodzi- Alfa Romeo nas przyzwyczaiła do powalającej stylizacji. A teraz budowanie aut na jedno kopyto- krytykowałem to w Seacie i krytykowac będe w Alfa Romeo, jak i w każdej innej marce która idzie tą drogą.
 
zgodzę się z Fiergloo: Slip83, zrozum jedno: my się tak załamujemy, z zasadniczego powodu: alfa TRACI SWOJĄ ORYGINALNOŚĆ. To nigdy nie był samochód standardowy stylistycznie. Może się komuś podoba MiTo, może podoba się 149/Milano, my NIE ZAPRZECZAMY TEMU. Może i mnie się spodoba Milano, jak zobaczę na ulicy... Ale nam chodzi o to, że Alfa traci oryginalność a na tym polegała siła i magia tej własnie marki. Ja nie chce kolejnego fiata, czy opla albo innego forda!
Tymczasem stylistyka Alfy UPODABNIA SIĘ DO MASY INNYCH AUT. Wszystko dlatego, ze FIAT CHCE ZWIĘKSZYĆ SPRZEDAŻ. To nam sie nie podoba. Rozumiesz???

Jak widzisz, pewne marki starają się jednak wyrwać z szablonu: przykładem citroen, który po okresie odejścia od swoich specyficznych linii, zaczyna jakby wracać na pola pewnej (ograniczonej ale jednak) oryginalości. Co ciekawe, w koncernie Fiata, to Lancia teraz staje się marką niestandardową, zobacz na nową Deltę choćby. A Alfa idzie w przeciwną stronę: stylizacja na wesołego, troszkę wystraszonego pluszaka z wielkimi, oczojebnymi lampami to norma dla 2/3 aut obecnie produkowanych. Podobieństwo do nowej astry, która niebawem się ukaże, jest PORAŻAJĄCA. Nigdy nie było tak, że nowe auto Alfy jest PORÓWNYWANE PRZED DEBIUTEM Z OPLEM!!

O to nam chodzi, kolego.
 
stylizacja na wesołego, troszkę wystraszonego pluszaka z wielkimi, oczojebnymi lampami to norma dla 2/3 aut obecnie produkowanych. Podobieństwo do nowej astry, która niebawem się ukaże, jest PORAŻAJĄCA. Nigdy nie było tak, że nowe auto Alfy jest PORÓWNYWANE PRZED DEBIUTEM Z OPLEM!!

O to nam chodzi, kolego.

Masz pod kilkoma względami racje, ale nie wiń Fiata że próbuje utrzymać się na rynku, takie parszywe czasy, może kiedyś miną.. wszystkie firmy dookoła mają długi i ledwo ciągną a niektóre padły..

Co do stylistyki to nie do końca się zgodzę, MiTo na drodze wyróżnia się niesamowicie, od razu rzuca się w oczy, sprawia wrażenie auta wyjątkowego. Nie twierdzę że jest Piękna ale na pewno nie jest podobna do 2/3 aut innych marek. A Milano ocenimy jak się pojawi na drogach, może będzie ok może nie, zobaczymy...
 
Co do stylistyki to nie do końca się zgodzę, MiTo na drodze wyróżnia się niesamowicie, od razu rzuca się w oczy, sprawia wrażenie auta wyjątkowego. Nie twierdzę że jest Piękna ale na pewno nie jest podobna do 2/3 aut innych marek.
Jeżdżąc nią na codzień mam podobne wrażenie. Sporo osób zwraca na nią uwagę. Byc może podobnie przyciąga wzrok każdy nowy model auta na drodze tego nie wiem. Być może niektórzy oglądają się z obrzydzeniem;) ale sie oglądają. Zresztą podobne wrażenie mają forumowicze z GB nazywając to autko "headturner".
 
śmieszniutkie jest, po prostu. Pocieszne. Wybałuszony mumin.
Jak już napisano kwestia gustu. Dla mnie i wielu innych ani smieszniutka ani pocieszna nie jest w odróżnieniu od aut z grillem w kształcie uśmiechniętej gęby ze skośnymi azjatyckimi oczkami. Jest nieco inna i o to chodziło. Można wymyślić jeszcze wiele bardzo subiektywnych epitetów ale to nie zmieni faktu że jej posiadacze, a na pewno ja, mają bardzo wiele radości. I mimo jeżdżenia na codzień również innymi autami zadne nie daje takiego miłego uczucia od pierdoły typu machnięcie wskazówek na dzień dobry poprzez dźwięk silnika aż do zwrotności na drodze. Sam fakt że ta stylistyka jest dyskusyjna wróży jej raczej dobrze, długo bedzie interesująca. Przy okazji -na temat samochodów dyskutowałem troche z bliska osoba z Belgii. O tyle ma on inne spojrzenie że ten kraj od dawna ma wysoka stope życiową i nie dotknęły go takie przemiany jak Polski i pewne rzeczy widzi w szerszej perspektywie. Tematem było to jak postępuje unifikacja samochodów i jak wygląda ich dostępność. Mówi mi że nigdy tak nie było aby np. Mercedesa markę jak wiadomo uznawana za luksusową mógł kupic prawie każdy przeciętny człowiek. Sami przedstawiciele sieci sprzedaży mówią że idzie na ilość czasem kosztem jakości a celem jest magiczne słowo:sprzedaż. Więc wcale się nie zdziwię że to wszystko przesunie się tak że niegdysiejsze miejsce AR zajmie np. Ferrari.
 
Ostatnia edycja:
Mito jest piękna. Na ulicy od razu widać, że to Alfa Romeo. Zdjęcia przed premierą nie pokazywały jak wygląda rzeczywiście.
Tak samo będzie z Milano. Jak będzie na drodze, to będzie jasne, że to piękna Alfa.

Jeśli ktoś widzi podobieństwo między Astrą i Milano, tzn., że oczu nie ma :)
 
Mito jest piękna. Na ulicy od razu widać, że to Alfa Romeo. Zdjęcia przed premierą nie pokazywały jak wygląda rzeczywiście.
Tak samo będzie z Milano. Jak będzie na drodze, to będzie jasne, że to piękna Alfa.

Jeśli ktoś widzi podobieństwo między Astrą i Milano, tzn., że oczu nie ma :)

Zgadzam się w stu procentach, te autka mają w sobie duszę i zawsze będą miały :)

Nie którzy narzekali że 156 to już nie prawdziwa Alfa, jakiś czas temu przysiadałem się do staruńkiej Giulli 1600 i mimo że to o tyle starszy model niż moja 156 to poczułem się jak w domu, te zegary, drążek zmiany biegów.. te trzy zegary na panelu środkowym.. więc po tym widzę że nawet nowe modele nie zatraciły tej magii :)
 
ludzie:) ja też jestem miłośnikiem AR. Ale nie bekrytycznym i opętanym:) nie widzicie porównania Milano do Astry? Nie widzicie uderzającego podobieństwa? Poza przodem oczywiście, czyli stylistyką mumina, jaka występuje w Milano. Ale boki, tył, tylne lampy, linia szyb, wszystko. Porównajcie, są na tym portalu zdjęcia porównawcze.

acha, no i przód astry jest agresywny, dynamiczny, mumin wygląda przy nim pociesznie.
 
No podobne są nie powiem, zarówno Milano jak i Astra mają 4 koła :D Nie widze szczególnych podobieństw, po za tymi że oba auta należą do jednej klasy i pewne wspólne cechy zawsze będą :)
 
abstrahując od tego czy to piękna czy tylko ładna :D to zwróć uwagę na małą manipulację - oceniasz zdjęcia z jednej strony bardzo dobrze przygotowane, obrobione, gdzie podkreślone jest każde załamanie światła, astra obniżona, a koła wielkie - z drugiej strony byle jakie, z wielkim ziarnem zdjęcia robione komórką, z pierwszego lepszego egzemplarza.
No własnie
Tylko porównanie na żywo ma jakis sens. Równie dobrze mozna powiedziec że astra wyglada jak hyundai czy cos takiego.
Zresztą w tym temacie cięzko o jakieś rewelacje, chyba wszystko juz było.
 
...
Zresztą w tym temacie cięzko o jakieś rewelacje, chyba wszystko juz było.

No właśnie wszystko było ale Alfa zawsze potrafiła coś jeszcze wykrzesać i zaskoczyć czymś świeżym, co dawało początek jakimś nowym kierunkom rozwoju na kilka lat. W Milano nic takiego chyba nie znajdziemy,ale się okaże jak oficjalnie zaprezentują to auto.
 
a zobaczcie na Lancie Delte! Z zadnym autem nie można jej pomylić. O to chodzi, ORYGINALNOŚĆ I BYCIE OFF TREND. Niestety, Alfa wymiękła.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra