[166] Alfa Romeo 166 by Jersey - Paskuda v.2.0

  • Autor wątku Autor wątku jersey
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Niedługo będziemy mieli nowe te zapadki :P jeden z forumowiczów nad tym już pracuje ale na razie nie będę zdradzał szczegółów.
 
Rozpracowuje jak działa i jak można poprawić naturę. Prawdopodobnie wzmocnię zapadki (zeszlifuję ciut, oplotę drucikiem miedzianym i zaleję żywicą i potem wygładzę) i to białe coś w środku - te ząbki wypadałoby jakoś wzmocnić żeby się nie wycierały. Krąży mi po głowie podobna operacja co z zapadkami - podszlifować, drut dookoła i żywica na obie strony. Zobaczymy, pogrzebię po warsztacie modelarskim, może coś innego do głowy wpadnie :)
 
Skoro już kupiłeś nowy to go nie psuj, zamontuj i zapomnij o problemie. Moja 166 ma już ponad 210kkm i kierunki nadal odbijają bez problemu. Czasem przy niektorych położeniach kierownicy czuć, że coś haczy i kierunek nie chce zaskoczyć (raz na 50 wrzuceń) wtedy nie wrzucam na chama tylko przytrzymuję. Myślę, że większość połamała w ten sposób.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Nie, no nowy zamontuję jak jest. Ale coś trzeba zrobić ze zdemontowanym. Będzie w sam raz do eksperymentów :)
 
Trochę mi się plany pokrzyżowały i muszę zacząć zbierać na nowe hamulce. Lampy chciałem zmieniać, ale chyba na jakiś czas będzie musiała starczyć polerka na aucie, na szczęście coraz dłużej jasno, a i na tym co teraz jest da się w nocy jeździć.

Wymienić muszę tylko tarcze i klocki, ale jak już jechać to po całości zwłaszcza po cyrkach jakie mi ostatnio Paskuda odstawiła na obwodnicy. Więc pójdą wszystkie sztywne przewody, elastyczne, nowe tarcze i nowe klocki plus zaciski do regeneracji. Może pompa hamulcowa, ale to zobaczymy jak się z kasą wyrobię.

Pytanko - miał ktoś kiedyś cokolwiek wspólnego z tarczami i klockami Black Diamond: http://www.brakes.pl/product_reviews.php/tarcze-hamulcowe-black-diamond-combi-pr-2732 / http://www.brakes.pl/product_info.php/klocki-hamulcowe-black-diamond-predator-fast-road-p-11700?

Czy lepiej pójść "klasycznie" i wybrać Zimmermany Sport i EBC Red/Yellow Stuff?

Jeżeli Paskuda dotrwa, to ostatnim krokiem większych robót będzie podniesienie mocy (niedużo) i z jednej strony wolałbym dobrać hamulce "na zaś", a z drugiej zachować standardowe rozmiary i wagę - dodatkowe kilogramy przy i tak już ciężkim przodzie raczej Alfie nie posłużą. A to jeszcze nieresorowane i wirujące więc tym bardziej.
 
na jakiś czas będzie musiała starczyć polerka na aucie,
Chcesz na aucie polerować hartowane szkło???

Odnośnie hamulców to zacznij od swapu brembo zamiast na wstępie wykładać taczkę pieniędzy na super hiper tarcze.
 
Przejechać ręcznie jakąś pastą żeby wyczyścić co się da. Polerowanie to może za duże słowo. Lampy będą musiały z dwa miesiące poczekać zanim będę miał kasę na wymianę i regenerację, bo portfel z gumy nie jest.

Swapa na większe tarcze wolałbym uniknąć jak pisałem - dodatkowe kilogramy z przodu mi się nie widzą. I tak już czuć masę przy każdym manewrze na ciut większej prędkości.
 
Przejechać ręcznie jakąś pastą żeby wyczyścić co się da
To zapomnij od razu Ci radzę. Tego szkła ręcznie nawet papierem ściernym nie ruszysz. Żeby to wypolerować to musiałem się nieźle nayebać maszyną.



dodatkowe kilogramy z przodu mi się nie widzą. I tak już czuć masę przy każdym manewrze na ciut większej prędkości
Nie przesadzasz trochę? Więcej waży zalanie płynu spryskiwaczy do pełna :edziahaha:
 
Przynajmniej syf zbiorę lepiej niż myjką. Tak w ogóle to reflektory 166 są szklane? Mi się wydawało (z podkreśleniem na wydawało) że to poliwęglan?

Płynu mam zawsze do pełna, wiem ile tam tego włazi :P

Powiedzmy, że nie chcę zwiększać tarcz bo nie i koniec. Mam kaprys, focha - nazwij jak chcesz. Chcę bardziej wydajne małe tarcze i klocki. Kto "bogatemu" zabroni :P
 
Powiedzmy, że nie chcę zwiększać tarcz bo nie i koniec. Mam kaprys, focha - nazwij jak chcesz. Chcę bardziej wydajne małe tarcze i klocki. Kto "bogatemu" zabroni :P

Sory ale masz idiotyczne podejście, wolisz wydać kupę kasy na super tarcze i wyczynowe klocki zamiast zmienić hamulce na brembo, które na zwykłych tarczach i klockach będą dużo wydajniejsze. Kwotowo możliwie, że wyszłoby podobnie.
 
Jak viader pisze. Zwiększenia momentu tarcia nie zrekompensujesz tak łatwo współczynnikiem tarcia na klockach.

Odnośnie lamp to jest hartowane szkło i co najwyżej posmyrasz sobie tą pastą :edziahaha:
 
To kiepsko to szkło Alfa hartowała, bo pod paluchami czuć taką kaszkę wżer, pimpków, nie wiem jak to określić. No nic, dam Ci Marek zarobić, nawet podwójnie, ale najpierw muszę ogarnąć mechanikę.

Co do hamulców to wiem i się z wami zgadzam w kwestii siły hamowania i sensowności. Nawet przeczytałem (zanim napisałem o tutaj) cały temat drit-r'a o modzie hamulców w jego cudzie.

Ale chcę mieć Alfę zrobioną po swojemu i tyle. Uznajcie, że jestem idiotą (może i jestem), frajerem i co tam jeszcze, ale chcę tak jak chcę. Patrząc na całokształt ludzie robią tutaj głupsze rzeczy niż wstawianie małych drogich tarcz zamiast dużych w tej samej cenie. Nie wiem zresztą czy się to akademicką dyskusję nie zmieni bo mam jeszcze trochę rzeczy do ogarnięcia i możliwe że wstawię małe Brembo (w sensie tarczy) i jakieś sensowne klocki - zobaczymy jak budżet pozwoli. Poniżej szczegóły.

Wracając na właściwe tory Alfa wraca od mechanika z robienia "zestawu startowego". Odbiorę jutro, ale już wiem co i jak. Na początek co zrobiłem:

- rozrząd (zestaw naprawczy INA)
- pompa wody (HEPU)
- pasek klinowy (zestaw naprawczy Contitech)
- koło pasowe (Dayco)
- olej w silniku (Motul X-Cess 8100 5W-40)
- olej w skrzyni biegów (Millers EE Transmission 75W-90)
- filtry: oleju, paliwa, powietrza, kabinowy (Filtron, Purflux)
- wymienione rury dolotu (turbo-IC, IC-kolektor) na Orginali Ricambi. Stalówki po doświadczeniach ze 156 jakoś mi nie podchodzą.

Czego się dowiedziałem:

- Alfa była modzona. Prawdopodobnie jeszcze za granicą, bo jest boks wpięty w instalacje i to podobno bardzo fachowo na dodatek zasyfiony tak, że ciężko zobaczyć i musi dłużej siedzieć. Poprzedni właściciel nic nie powiedział (nie wiem czy sam wiedział). Michał (mechanik od Alf z GD) doradził hamownię i jakiegoś dobrego tunera żeby to sprawdził, a potem będzie można decydować co z tym fantem robić. Szykuje się wizyta w gdańskim Tune-Up, podobno są nieźli w tuningu diesli. Ale to dopiero jak resztę ogarnę.
- dwumas się jednak zaczyna sypać i będzie do wymiany. Zrobię to od razu ze sprzęgłem żeby dwa razy nie grzebać.
- tak jak pisałem wcześniej: hamulce. Klocki się kończą, tarcze też takie sobie. No, a jak te dwie rzeczy, to już pocisnę resztę.

Tyle. W weekend szorowanie wnętrza, a z montażem przekaźnika poczekam trochę. Chyba z budżetu "na gry, cydr i przyjemności" ufunduję sobie obszycie kierownicy u Proxima wiec zrobię jedno i drugie od razu. Trzeba coś "gadżeciarskiego" do Paskudy kupić, bo samą mechaniką człowiek nie żyje. Chciałem kupić Forzę i nowy procesor - jakoś się obędę :)

Tak czy inaczej Alfina nieźle mnie na sam początek po kieszeni szarpie.
 
Ostatnia edycja:
Nie przesadzasz trochę? Więcej waży zalanie płynu spryskiwaczy do pełna :edziahaha:

I tak, i nie. Z jednej strony nie przesadzałbym z tą masą na przodzie (że tak czuć tą różnicę), ale z drugiej masa nieresorowana (większe felgi, hamulce, dystanse itp.) mogą zrobić różnicę jeśli chodzi np. o trwałość zawieszenia, czy komfort jazdy. Bo na samo przyspieszanie czy hamowanie to raczej będzie miało pomijalny wpływ. Podobno również wpływa to na prowadzenie, ale piszę podobno, bo sam nie mam w tej kwestii doświadczenia. Jednak nie bez powodu np. Giulietta czy 75 miała z tyłu tarcze hamulcowe przy skrzyni biegów i podobno (jakoś dużo wyszło tego "podobno" :P) 75 lepiej prowadziła się od E30, które było stawiane za wzór.

Ale chcę mieć Alfę zrobioną po swojemu i tyle. Uznajcie, że jestem idiotą (może i jestem), frajerem i co tam jeszcze, ale chcę tak jak chcę. Patrząc na całokształt ludzie robią tutaj głupsze rzeczy niż wstawianie małych drogich tarcz zamiast dużych w tej samej cenie. Nie wiem zresztą czy się to akademicką dyskusję nie zmieni bo mam jeszcze trochę rzeczy do ogarnięcia i możliwe że wstawię małe Brembo (w sensie tarczy) i jakieś sensowne klocki - zobaczymy jak budżet pozwoli. Poniżej szczegóły.

Ja popieram. Większość osób, które coś zmienia, modyfikuje i chwali się w swoich tematach to przeważnie idzie w kierunku jak największych felg, gleby, jak najbardziej niebieskich ksenonów (ewentualnie "zenonów") itp. Przynajmniej znalazł się ktoś, kto idzie w innym kierunku, bo ma nieco inne wymagania, oczekiwania od auta itp.
 
Ostatnia edycja:
Łukasz.... naciągana ta teoria jak guma od gaci.
 
Ja miałem przedlifta bez brembo i potem je dołożylem, powiem tak, nie czułem nie wiadomo jak dużej różnicy, ale po wejściu w Czesia Alfe bez brembo i hamowalem z dużych prędkości autostradowych to myślałem, że się nie zatrzymie, czego na brembo nie było. Tarcz zimmerman standard nie kupuj, kup albo polskie rotingery albo coś innego:-)


Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
"Coś" kupię. Ale dwumas ma pierwszeństwo. I Urząd Skarbowy bo właśnie dostałem rozliczenie od księgowej i przekonałem się jakie są minusy pracy przez pół roku w Polsce i pół roku w Szwajcarii :(
 
Dzisiaj małe porządki w Paskudzie. Wymieniłem żarówki pozycyjne. Wg mnie szkoda czasu jak ktoś ma ksenony. Lepiej zapłacić za wymianę, nich inni się męczą.

Poza tym zamontowałem klubowe ramki i wymieniłem zamknięcie podłokietnika. Stare wyglądało tragicznie, nowe przynajmniej nie jest popękane.

Alfa dostała też letnie kapcioszki, ale czeka mnie jeszcze prostowanie felg. Na 8 identycznych sztuk letnich i zimowych tylko dwie były proste. Druga para letnich trafiła na te najmniej pogięte. Będę musiał znaleźć w 3Mieście warsztat który mi naprostuje fale w ekspresowym trybie (rano oddaje, po południu odbieram). Te z zimowymi będę prostowanie przy kolejnej zmianie opon.

225.jpg

226.jpg

227.jpg

228.jpg

229.jpg


Jestem też właścicielem klubowego piórka :d

230.jpg


Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka
 
Wpadło parę drobiazgów spod znaku Orginali Ricambi i nie tylko:

311.jpg


Włącznik podgrzewania fotela podmienię w weekend, a reszta poczeka trochę na swoją kolej żebym nie musiał jednej rzeczy 3 razy rozgrzebywać.

Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka
 
Widzę, że też masz włącznik podgrzewania bez światełka (niedawno sam kupowałem). Dziwne, że oryginał, a taki wybrakowany. Wkurzające jest, że nie widać czy włączone :/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra