• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Alfa Romeo 159 1,9 JTD

WItam! Przyglądam się tym rozmową i postanowiłem założyć konto i zabrać głos w tej sprawie. Powiem wam że nie ma reguły na komisowy samochód jak i u prywaciarza. Weźmy pod uwagę alfę z linka od kolegi Serek 1962 . kosztuje niecałe 21 tys faktycznie tanio ale nieprawdą jest że jest to grat który za chwile złamie się w pół wbrew pozorą.
Otóż raz ze wcale nie jest teraz tak łatwo dobrze sprzedać samochod niestety czasy się smieniły a alfy takze lecą z cen. Być może ma kilka elementow do poprawki lakierniczej badz tapicerka jest przetarta i to decyduje o spadku ceny a po drugie rownie dobrze facet mogł mu zrobić przebieg 120tys sam pomalowac zderzak itd a klient i tak sie znajdzie nawet za 28 kafli, rownie dobrze moze sprzedac go na kolege jako prywatny i przedstawic fikcyjna historie samochodu, dlatego warto jechac obejrzec kazdy samochod jesli sie podoba bo na to naprawde nie ma reguly a chwyty sa rozne. Więc mozna bawic sie w takie rzeczy , robic auta sprzedawac rzadko a drogo ,a mozna sie nie bawic i sprzedawac częsciej i taniej jak np tego za 21 tys. KAzdy ma swoje zdanie a ja mam swoje. Ja siedze w tej branży kilka ladnych lat i wiem jak jest wcale nie musze wam tego pisac . Uważam że jesli masz okazje kupić taniej auto to wez kogos kto sie na tym zna i jedz ogladac! moze akurat bedzie to maly wklad finansowy a bedzies zmiał autko na lata Pozdrawiam!!!
 
WItam! Przyglądam się tym rozmową i postanowiłem założyć konto i zabrać głos w tej sprawie. Powiem wam że nie ma reguły na komisowy samochód jak i u prywaciarza. Weźmy pod uwagę alfę z linka od kolegi Serek 1962 . kosztuje niecałe 21 tys faktycznie tanio ale nieprawdą jest że jest to grat który za chwile złamie się w pół wbrew pozorą.
Otóż raz ze wcale nie jest teraz tak łatwo dobrze sprzedać samochod niestety czasy się smieniły a alfy takze lecą z cen. Być może ma kilka elementow do poprawki lakierniczej badz tapicerka jest przetarta i to decyduje o spadku ceny a po drugie rownie dobrze facet mogł mu zrobić przebieg 120tys sam pomalowac zderzak itd a klient i tak sie znajdzie nawet za 28 kafli, rownie dobrze moze sprzedac go na kolege jako prywatny i przedstawic fikcyjna historie samochodu, dlatego warto jechac obejrzec kazdy samochod jesli sie podoba bo na to naprawde nie ma reguly a chwyty sa rozne. Więc mozna bawic sie w takie rzeczy , robic auta sprzedawac rzadko a drogo ,a mozna sie nie bawic i sprzedawac częsciej i taniej jak np tego za 21 tys. KAzdy ma swoje zdanie a ja mam swoje. Ja siedze w tej branży kilka ladnych lat i wiem jak jest wcale nie musze wam tego pisac . Uważam że jesli masz okazje kupić taniej auto to wez kogos kto sie na tym zna i jedz ogladac! moze akurat bedzie to maly wklad finansowy a bedzies zmiał autko na lata Pozdrawiam!!!
Niby przypadkiem nawiązanie do Alfy, przypuszczenia co do jej stanu a mi szklana kula podpowiada że kolega Handlarz sprzedaje wspomniany egzemplarz i mógłby opisać go a nie pisać bajkę o tym że przygląda się rozmowie i inne pitu pitu.
 
Nie wiem ile masz lat że wierzysz w szklane kule ale gdybyś miał trochę czystego oleju w głowce a nie tak brudnego i starego jak w Twojej 147 to wpadłbyś na pomysł i wymyślił że jeśli ten samochód byłby mój to pisałbym tu np jako nowy właściciel podobnej alfy , zachwalał tego typu samochody inie zgadzał się z poprzednimi negatywnymi opiniami i juz na pewno nie utożsamiałbym się z tym kim jestem czyli handlarzem hehe ale mnie to nie interesuje ja wyraziłem tylko swoją opinie. Sory za te hasła ale się wkurzyłem jak ktoś mi wmawia że kłamię takrze przepraszam i pozdrawiam !
 
daj już na luz, Handlarz. Akcja się nie udała, wiec odpuść.
 
Witam, mam pytanie bo jestem zielony w tym temacie,
czy alfa 159 2.4 w automacie ma tzw dwumasę?
Szukając w internecie znalazłem informację, że to zależy od rodzaju tzw automatu, i stąd moje pytanie odnośnie tego konkretnego modelu.
Z góry dziękuje
 
Witam,

Troszke przestudiowalem temat ale musze jednak napisac posta w swojej sprawie :)

A wiec tak, tak jak dla wielu Alfa 159 jest moim marzeniem. Chcialbym kupic egzemplarz z min 2009 roku i do +/- 45 tys zl. Szczytem marzen bylobym znalezienie egzemplarza z 2.0 multijet ale 1.9 150 koni tez bym przyjal.

Sednem tego posta jest pytanie, czy bedzie mnie stac na utrzymanie Alfy.

Aktualnie mam Fiata Stilo 1.9 jtd 120 KM, czerwona 3-drzwiowa strzala :) do ktorej czesci sa tanie jak barszcz.

Rocznie robie 15 tys kilometrow i naprawde na awaryjnosc oraz dostepnosc czesci i ich cen do Stilo absolutnie nie narzekam !

Chcialbym spelnic moje marzenie, kupic 4-5 letnia Alfe 159 i licze sie z tym ze koszty utrzymania beda wieksze, ale nie chcialbym nie wiem raz na pol roku wydawac na nia 2-3 tys zloty bo bym chyba oszalal.

Bardzo prosze o porade alfistow czy jakbym trafil na dobry 4-5 letni egzemplarz to czy cieszylbym sie bezproblemowa jazda czy moze jednak na odwrot ... ??

W razie "w" mam w odwecie Fiata Bravo w wersji sport tu juz na 100 % z 2.0 multijet ( moze nawet tuning pod 200 koni, to bylaby rakieta ! ), albo Lancia Delta ( wiem ze to samo co bravo tylko inny design ). Do tych dwoch wyzej wymienionych aut na pewno czesci i koszty bylyby nizsze niz przy Alfie.

Z gory dzieki za odpowiedzi !
 
nie dramatyzuj, kup 159. Mozesz kupic sobie super bravo, a jak trafisz na felerny egzemplarz, popłyniesz:) Nie ma reguły, a 159 to znów nie porsche ani jaguar, żebyś się trząsł i trzymał za kieszeń.
Normalne auto.
 
Dzieki z odpowiedz. Aktualnie szukam ciekawej 159 do kupna. Znalazlem jednego kolesia deft-auto z krakowa ma duzo ciekawych egzemplarzy
 
na ile to mozliwe, sprawdz historię auta. Obyś nie trafił na kręcone przez jakiegoś Turasa, sprowadzone na lawecie i ponownie kręcone przez Polaka. Efekt może być mało ciekawy:)
 
Dzieki z odpowiedz. Aktualnie szukam ciekawej 159 do kupna. Znalazlem jednego kolesia deft-auto z krakowa ma duzo ciekawych egzemplarzy

Akurat ten sprzedawca jest sprawdzony. Śmiało możesz dzwonić i jechać po Alfę:)

- - - Updated - - -

Dzieki z odpowiedz. Aktualnie szukam ciekawej 159 do kupna. Znalazlem jednego kolesia deft-auto z krakowa ma duzo ciekawych egzemplarzy

Akurat ten sprzedawca jest sprawdzony. Śmiało możesz dzwonić i jechać po Alfę:)
 
Czesc wszystkim.
Od kilku tygodni szukam swojego pierwszego samochodu. Po poczytaniu opinii w internecie padło na Alfę159, choć muszę przyznać, że z kim bym nie rozmawiał, karze mi sie stuknąć w czoło :)
Nieważne, widocznie nie posiadają zbyt dużej wiedzy na temat tego auta a stereotyp wiecznie rozwalonego auta robi swoje.

Tu pytanie, wpadlem na pewną licytacje na allegro, z opisu wygląda to obiecująco, nie rozmawiałem jeszcze ze sprzedającym i nie pytałem o historię serwisowania tego auta, wiem, że rozrząd wymieniony, czy ktoś może oglądał już to auto?

http://allegro.pl/sliczna-i-super-wypasiona-alfa-159-1-9jtd-150km-i3500457083.html


Mam ochote przejechać się we wtorek i obejrzeć go osobiście, sprawdzić w ASO, wie ktoś jaki to koszt i czy gdzies w okolicach Kutna bądź w samym Kutnie jest ktoś kto dobrze mi go sprawdzi?

Cena jest zachęcająca, nie wiem czy trochę nie za niska ni i przepieg podchodzący pod 190k :/

Co sądzicie?
 
Czesc wszystkim.
Od kilku tygodni szukam swojego pierwszego samochodu. Po poczytaniu opinii w internecie padło na Alfę159, choć muszę przyznać, że z kim bym nie rozmawiał, karze mi sie stuknąć w czoło :)

Powiedz im, niech sami się stukną w czoła.
 
ja mam za to pytanie z innej beczki czy za 22 tys da się kupić 159 z początku produkcji? jedyne wymagani co do auta to xenon i pdc tył reszta może być gola
 
ja mam za to pytanie z innej beczki czy za 22 tys da się kupić 159 z początku produkcji? jedyne wymagani co do auta to xenon i pdc tył reszta może być gola

Widziałem taki samochód nawet trochę lepiej wyposażony. Warszawa salon Nissana zostawiony w rozliczeniu za inne auto. Minusy: malowany przód, szyby z rożnych lat, złe spasowanie tylnej klapy oraz rdzewiejące wszystkie blotniki. Środek bardzo ładny. Silnik odpalał i nie kopcił. Nie jeździłem. Sprzedał sie szybko. Podejrzewam ze kupił handlarz i zrobił igiełkę ;-)
Taka kasa to chyba jednak ryzyko, ale może sie nie znam bo jeżdzę 156ką ;-)
 
Odradzałbym, 22 to nie jest cena za 159, jeszcze nie teraz.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra