Alfa Romeo 156 3.0 V6 24v Azzurro Fantasia z Lublina ...

No Grzesiu wiedziałem że zaczniesz kombinować i cieszy mnie to niezmiernie :) :) :) POWODZENIA !!!! i czekam z niecierpliwością na FINAŁ SWAPA. Pozdrawiam
 
Jako że nie dawał mi spokoju fakt, że nie byłem pewien czy tarcza 310mm z zaciskiem BREMBO wejdzie w moje felgi 16cali, dziś wieczorem pobawiłem się w przymiarki.

Komplet tarcza+zwrotnica+ zacisk ... kawał złomu, seryjne hamulce od V6 to przy tym maleństwo:


Przymiarka do felgi i .............

..... jest dobrze, ładnie się mieści i nawet ciężarków nie zerwie :D

No ale za dużo miejsca w feldze już nie pozostało :D


Na razie gdyby nie ta pogoda wszystko idzie po mojej myśli, w niedziele idę chyba do kościoła, dam na msze i może ciepło się zrobi w końcu
 
Grzesiek wyglada to bardzo obiecujaco :) ,czy moglbys napisac co dokladnie jest potrzebne do tego swapu , z tego co widze to zacisck od 166 v6 bo tylko w nich byly tarcze 310/28 i od czego zwrotnica ? od 166 ? chyba ze masz caly ten zestaw od gta , napewno z zainteresowaniem bede sledzil dalsze losy tego swapu :)
 
Ostatnia edycja:
W końcu nastała wiosna, a jak wiadomo wiosną nie tylko przyroda budzi się do życia, więc nie było już wymówek odnośnie pogody więc zabraliśmy się z Marcinem w końcu za moje auto.

20_03_2010 godz. 9:00 start ... koniec ok. 20:15








Był tez nagły atak spawacza ;]




Troche siłowania, parę obelg i ....







Jak widać pracy było masę, zajęło nam to włącznie z wyspawaniem wyciągarki/stelaża jakieś 11godz. pracy.

Niedługo ciąg dalszy ...

Wielkie dzięki Marcinie za poświęcony czas i odniesione rany ;]

A i kurna to V6 to naprawdę kawał złomu spory ;]
 
Nie ma to jak piwko przy pracy?? Zielone? Jakies miejscowe bo nie poznaje^^


Hehe tak nasza Perła ;]

Tak w ogóle w sobotę auto wyjechało na ulicę ;] Napędza się naprawdę fajnie, w tej chwili główny kłopot to trakcja ;]
 
Wczoraj widziałem i słyszałem , pięknie mruczy i szybko znika !! :D GRATULACJE Zrealizowanie projektu !!
Pozdrawiam :D
 
Trochę odkurzę temat.

Gratuluję zapału...

Ale tak się zastanawiam...

Czy warto było ładować tyle kasy. Nie wiem dokładnie ile, ale 5tyś? 8tyś? żeby mieć tylko bądź aż 30koni?

Nie lepiej kompresor/turbo? Wiem, że koszty wyższe. Ale wzrost mocy były 2x większy bo byłoby 250HP tak jak miał kosmoz

http://alfaclub.pl/Alfa-supercharged-dyno.jpg
 
Nie 5tys, nie 8tys a dużo dużo mniej, tak naprawdę koszt zmiany rozrządu który i tak mnie czekał plus olej/filtry i parę uszczelek silnika no i wypitego z kumplem w garażu piwa ;] Jak się człowiek sam brudzi pod autem to się może w takie akcje bawić do woli ;]

Druga sprawa, konie na papierze nie oddają całkiem innego charakteru 3 litrówki ... nie o moc tu chodziło a o sposób rozwijania momentu obrotowego i ogólny charakter silnika.
 
Dokładnie, kolega ma rację, kupując 166 nie patrzyłem nawet na 2.5, jeździłem kilka lat 164 3.0 V6 12V, 189 KM, wystarczało mi w zupełności, tyle ma 2.5 V6, ale kultura pracy jest inna. 3.0 to 3.0.
W sumie chciałbym zobaczyć jak taki silnik spisuje się w 156, jest sporo lżejsza niż 166.
Moim zdaniem kawał dobrej roboty.
 
Małe update:

W końcu znalazłem chwilę i wolne pare złociszy i odwiedziłem znajomą hamownię. Wykresy są dwa, pierwszy to jeszcze seryjna 156 2.5 widać że silnik był w dobrej kondycji [jak ktoś chce to jest na sprzedaż :D], drugi wykres już z 3.0 pod maską, plus przebudowany specjalnie pod ten silnik układ wydechowy w całości 2.5cala, bez katalizatora w jego miejsce robiony na zamówienie tłumik przelotowo-rozprężny, dalej wydech od 156 GTA. Na dniach będę jeszcze robił nowe "portki" na rurach 52mm zamiast obecnych seryjnych 42mm.




Miniaturka do powiększenia:
 
:) No Grześ gratulacje
 
Amortyzatory
Powrót
Góra