Alfa Romeo 156 3.0 V6 24v Azzurro Fantasia z Lublina ...

bosniak_sg napisał:
norbiwolow napisał:
witam kolejnego sport packa :) dawaj wiecej fotek - a co do wnętrza to podzielam Twój gust - moja bella tez ma skórę i czarne budziki :)

Kolega ma wnętrze w materiale, a Ty w skórze. Poza tym gdy sie okaże jak zrobi zdjecia wnętrza, że te jego fotele są z regulacją odcinka na podudzie i obszyte czerwona nitka z logo Alfa Romeo to prawdziwe fotele Recaro, to będzie wersja Sportpack 3.

Piękna Alfa, słuszny motor, nic dodać nic ująć, gratuluję.

No to mam Sportpack 3, jest gdzieś na forum temat w którym można znaleźć ile wersji sportpacka bylo i co tak naprawde obejmowały??

pzdr. Grzesiek
 
Po wielu przeciwnościach losu .... w końcu zimowe koła zawitały na auto, komplecik nówek Pirelli SottoZero 195/65r15 - co prawda wzgledem letniego zestawu 205/55r16 wygladaja troche balonowo ale ma to jeden wielki plus, poprawil sie znacznie komfort jazdy po dziurawych polskich drogach ktore zawieszeniu sportpacka daja niestety popalic ;/


80.jpg
 
Kolejny update bo prace nad bella trwają, po tym jak przejechałem się 156 GTA kolegi Irka stwierfdziłem ze cos muszę zrobić z prowadzeniem mojej 2,5 V6, denerwowało mnie troche prowadzenie seryjnego auta, jak dla mnie fabryka dała ciała z amortyzatorami które połaczyła z Eibachem w sportpacku, wiec nie tracac czasu poprawilem to i oto takie coś zawitało do auta:



Jak widac Bilstein B6 sport, prowadzenie auta bardzo się poprawilo, zwlaszcza zachowanie w bardzo szybkich kretych odcinkach drogi i na dohamowaniach, juz nie ma tendencji do nurkowania przodem, sporo usztywnilo sie zawieszenie ale komfort powiem ze lepszy niz na seryjnie wkladanych amorach.

Więc jeśli ktoś ma V-ke w sportpacku inwestować w dobre amortyzatory, nie poznacie auta. W najbliższym czasie wędruja jeszcze poliuretany na stabilizator i górne wahacze, a potem w zimie w wolnej chwili zdrutuje jakąś rozpórkę kielichów i na tym będzie koniec, w sumie już w chwili obecnej auto prowadzi się zdecydowanie lepiej niż fabrycznie wypuszczone.

Słyszalem parę opinii na temat prowadzenie sie V6 ze niezbyt sie Wlosi postarali i stwierdzam niestety ze to prawda ;/ za słaba hamulce i zle jak dla mnie dobrana charakterystyka pracy amortyzatorow jak do auta o tej mocy.

pzdr. Grzesiek
 
Piękne auto i silniczek mocny :D
 
Pare fotek wnętrza:


6.jpg


7.jpg


8.jpg



Wychodzi na to, że tak jak którys z kolegów już pisał jest to sportpack3 patrząc na fotele i reszte wnętrza..

pzdr. Grzesiek
 
Mi się wydaje że jest to sport pack 2 (mam taką samą wersje)
Pakiet Sport 1 obejmował: konsola środkowa "Karbon", przyrządy na czarnym tle, tylny podłokietnik z wnęką na narty, kierownica i gałka dźwigni zmiany biegów obszyte skórą, obniżone sprężyny i amortyzatory, lakierowane listwy progowe, koła z felgami o rozmiarze 16 cali, obicia z materiału blitz, antena oraz instalacja dla telefonu komórkowego.
Pakiet Sport 2: wyposażenie z Pakietu 1 oraz fotele Recaro.
Pakiet Sport 3: wyposażenie z Pakietu 1 i 2 oraz fotele ze skóry Momo
Pakiet Lusso: konsola środkowa "Mahoń" automatyczna klimatyzacja, podłokietnik tylny z wnęka na narty, kierownica "Momo Design" i gałka dźwigni zmiany biegów z drewna mahoniowego, aksamitne poszycie siedzeń.
Pakiet Zima: podgrzewane dysze spryskiwaczy szyby, spryskiwacze reflektorów, podgrzewane siedzenia.

Tekst ściągnięty z www.cuoresportivo.pl
 
GrzesiekK. napisał:
Po wielu przeciwnościach losu .... w końcu zimowe koła zawitały na auto, komplecik nówek Pirelli SottoZero 195/65r15 - co prawda wzgledem letniego zestawu 205/55r16 wygladaja troche balonowo ale ma to jeden wielki plus, poprawil sie znacznie komfort jazdy po dziurawych polskich drogach ktore zawieszeniu sportpacka daja niestety popalic ;/

Witam, mam pytanko o oponki. Kupiłem niedawno takie same 195/65/15 (Pirelli Sotto Zero) i jestem ciekawy jak się zachowują na zmarzniętym asfalcie w niskiej temperaturze? Masz może jakieś zastrzeżenia? Zimówki zakładam dopiero w poniedziałek i jestem ciekawy, jak zmieni się komfort jazdy w porównaniu do obecnego (w tym momencie mam założone Micheliny 205/60/15).

ps. jeste jeszcze jeden plus tych zimówek - węższe i wyższe opony pozwalają lepiej się prowadzić aucie po śniegu.

Pozdrawiam,
 
Ludvigus, co do opon powiem tyle, jestem mocno wymagajacy ale na chwile obecna nie moge im nic zlego zarzucic, w kazdych warunkach jakie do chwili obecnej mialy miejsce [deszcz, zmarzniety asfalt, troche czarnego lodu, troche sniegu na asfalcie] opony zachowuja sie tak jak lubie, czyli czuc wyraznie kiedy zblizamy sie do granic mozliwosci opony,czuc kiedy traci przyczepnosc, i robi to stopniowo, poprzednio mialem Klebery i moment utraty przyczepnosci byl bardzo gwaltowny, jak juz puscily nie bylo ratunku, tu mozna kontrolowac zachowanie auta, mam takie fajne rondo po drodze do domu, na Kleberach mialem dla niego szacunek, na Pirelli czesto swiadomie na sliskiej nawierzchni wprowadzam auto w nim poslizg i w pelni daje sie kontrolowac auto.

Nie wiem na jaka felge wrzucasz te opony, ja mam je naciagniete na alu 7cali szerokosci i mimo wysokiego profilu nie ma zadnych tendencji do plywania auta.

pzdr. Grzesiek
 
aj twoja to perełka:)
i te amorki z przodu trzeba by się zastanowić nad tym bo tak jak napisałeś o nurkowaniu, ostatnio ostra jazda i hamowanie ze 120 ostro to ładnie nurkował. a no i hamulce fakt moje już dawno do wymiany. trzeba pomyśleć nad czymś lepszym nie seryjnym
pozdro ;]
 
Jako że mocno polubiłem moje 156 i zostanie u mnie długo postanowiłem trochę podłubać w tym aucie. W międzyczasie jakoś wolne się zrobiło, więc trzeba było znaleźć lekarstwo no i znalazłem ;]

Więc wsiadłem w busa, przejechałem łącznie 630km, 8godz. spędzone za kółkiem, trochę dźwigania i w sobotę popołudniem już byłem w Lublinie z nowym sercem ;]




No i to co w nim najważniejsze:


Przez sobotę i pół niedzieli poleżał na busie, w niedziele wytachaliśmy silnik z Marcinem i czeka sobie bidak w kącie na zapakowanie pod maskę Alfy


W międzyczasie kupione:
- nówka chłodnica
- przekładnia kierownicza
- filtr oleju + 7l oliwy
- pasek rozrządu
- uszczelniacze wałków rozrządu
- uszczelniacze wału korbowego
- pasek napędu alternatora i reszty kręcącego się złomu ;]
- DP300 Wurtha oraz Auspuff Montagepaste - kto składa silniki wie do czego ;]
- jakiś czas temu Brembo jak z obrazka i potrzebne do nich zwrotnice:

- zapewne dojdzie nowe kompletne sprzęgło jeszcze

Lepiej nie pytajcie ile to wszytko do tej pory kosztowało łącznie z zakupem silnika ;] Wolę nie liczyć ;]

Sponsor mile widziany, silnik 2,5 V6 24V na sprzedaż ;]

W miarę postępu prac będę uaktualniał temat.
 
Ostatnia edycja:
tak to jest jak sie czlowiek zarazi alfaholizmem, powodzenia zycze w skladaniu maszyny aby wszystko poszlo sprawnie i szybko
 
Amortyzatory
Powrót
Góra