[155] ALFA ROMEO 155V6 ( foty,historia, technika, dyskusje )

Dziękuję Andrzej.

Powiedz jeszcze czy to możliwe przy naszych cewkach, że to przez cewkę nie chodzi na 1 gar?
Czy na wszystkich by kulała równo?
 
raczej to nie cewka bo cylindry są parowane na cewce, wystarczy spojrzeć w schemat żeby widzieć że uszkodzony jeden zwój unieruchamia dwa cylindry
 
Ostatnia edycja:
raczej to nie cewka bo cylindry są parowane na cewce, wystarczy spojrzeć w schemat żeby widzieć że uszkodzony jeden zwój unieruchamia dwa cylindry

w teorii masz 100% racji
niemniej jednak mialem przypadek gdzie uszkodzona cewka (nie kabel, nie swieca) powodowal gubienie zaplonu na 1 cylindrze
tez nie wierzylem ze to mozliwe, ale w koncu podłożyłem cewkę od znajomego i jak ręką odjął.
wiec zakupilem nową i bylo po problemie

w
 
No dobra - podociskałem przewody na świecach i na cewce i znowu chodzi miodzio ... :banghead:
 
w teorii masz 100% racji
niemniej jednak mialem przypadek gdzie uszkodzona cewka (nie kabel, nie swieca) powodowal gubienie zaplonu na 1 cylindrze
tez nie wierzylem ze to mozliwe, ale w koncu podłożyłem cewkę od znajomego i jak ręką odjął.
wiec zakupilem nową i bylo po problemie
musiało być upalone gniazdo cewki na pierwszym cylindrze

cylinder 1 jest sparowany z 5 cylindrem na cewce
 
Ostatnia edycja:
hejo wiecie może kto ma tablice z ramkami ?? ps

- - - Updated - - -

już mam gdyby co}:
 
3.jpg

Sezon otwieram ktoś chętny na spota?

Wysłane z mojego E6653 przy użyciu Tapatalka
 
Ciekawe zjawisko dzisiaj podczas jazdy zaobserwowałem w swojej czarnej V6
przy mocnym dodawaniu gazu wskażnik ciśnienia oleju pikuje ostro w dół dużo poniżej zera gdy odpuszczam gaz wskazówka ciśnienia leci do góry.
Zupełnie odwrotnie niż powinno być
 
Oprócz piast zostają te nieszczęsne półosie które psują się ot tak z nie wiadomo jakiej przyczyny, kilka razy spotkałem się z tym że wymiana tego prostego kawałka pręta pomogła. Można spróbować dać półoś samą do wyważenia i zobaczyć co się stanie.

Zmieniłem piastę i nie ma poprawy.
Za to odkryłem uszkodzone łożysko na mechanizmie różnicowym.
O rudej którą przy okazji ujrzałem na podwoziu szkoda pisać.
 
Dzis gmertałem w swojej czerwonej 155V6 wymieniałem kolektor ssący i co przy okazji zobaczyłem.
Rozerwana harmonijka między przepustnicą a przepływką- wymieniłem
przerwany przewód wiązki(zielony) od sondy- naprawiony
masa kolektora- naprawiona
kolektor ssący- wymieniony
przewody powietrza od krokowca i odmy- wymienione

i tak auto odzyskało trochę mocy
 
Amortyzatory
Powrót
Góra