[155] Alfa Romeo 155 2.5 V6 Alfa Rosso

tom993

Nowy
Rejestracja
Mar 31, 2008
Postów
285
Auto
155 V6
Alfa Romeo 155 2.5 V6 Alfa Rosso 1992

A więc czas na oficjalne witajcie ponownie.

Po Alfie 156, Alfie 159 i w trakcie wożenia się bezdusznym, poprawnym kanapowozem marki BMW chodził za mną pomysł na jakieś weekendowe auto. Samochód był mi z widzenia znany ponieważ wpadając do Artura oglądałem go przez parę lat. Męczyłem go za każdym razem, Artur miał/ma za dużo na głowie i jego projekt 155 z kilku względów był ciągle przekładany na potem (coś poprawiał i znowu parking) i tu wkraczam ja cały na biało ;)




Tak więc trochę ponad rok temu stałem się właścicielem kredensu AR 155 2.5 V6 z licznikowym stanem troszkę poniżej 150 kkm, stanie blacharskim całkiem fajnym jak na rocznik i markę, niezłym lakierem, mechanicznie do ogarnięcia… Artur podpicował auto do wyjazdu za bramę (elegnacko :) ), z kolegą mechanikiem przejrzeliśmy co się dało i auto ruszyło w pierwsza podejrzewam trasę od kilku lat - całe 50km :). Z kwadratowymi kołami od stania :). (ale już nowymi reflektorami :D)



Już u mnie w garażu, jako że auto miało tendencję do palenia na 4/5 garów sprawdziliśmy kompresję na wszystkich cylindrach (wzorcowo) oraz ciśnienie oleju (czujnik kabinowy działał z przymrużeniem oka) – też wyszło super.



Więc zaczęło się serwisowanie i oddrutowywanie:

-kompletny nowy rozrząd i pompa wody (napinacz został hydrauliczny, nowy :D), a tu niespodzianka dla wprawnego oka:


-świece, kable, nowy oryginalny regulator ciśnienia, nowa oryginalna lambda, olej w silniku, mycie miski olejowej + uszczelka
-ograniczniki drzwi przednich z ich mocowaniami
-czujniki ciśnienia oleju – zegar i kontrolka
-szybsza przekładnia kierownicza + końcówki, wahacze przód, łączniki stabilizatora,
-prawe lusterko w elektryce i z grzaniem nówka sztuka bo stare nie działało jak trzeba.
-trochę pierdół jak brakujące plastiki, zaślepki etc.

I po tych naprawach auto przejechało łącznie w zeszłym roku tysiąc kilometrów.

W tym roku zaczęło się zacnie. Jak na 28 letnie auto przystało auto miało sporo wgniotek. Postanowiłem postarać się auta nie malować – znany w Inowrocławiu specjalista wyciągnął z nadwozia na początku roku 108 wgniotek i załamań (bez drzwi).




Obecnie auto ma rozbrojone drzwi czekające na ten sam proces.
Ściągneliśmy też zaciski (piaskowanie + malowanie), będą też nowe przewody hamulcowe i płyn. Przy okazji do wymiany wyszły oba łożyska (piasty) z tyłu.




Pozostałe plany:

- wymiana wszystkich zamków i stacyjki (i tak jest okazja to zrobić a zestaw kupiony)
-uzupełnienie jednego ubytku na przedniej szybie i jej polerka (niebieskie nie do dostania)
-wymiana kolumny kierowniczej – słabo działa blokada pozycji a mam już nową oryginalną
-naprawa progu od wewnętrznej strony po stronie pasażera (stała woda i przeżarło)
-weryfikacja stanu błotników tylnych od środka i ew. naprawa – od zewnątrz wyglądają zacnie ale jakiś rdzawy proszek jest w bagażniku
-naprawa blacharska dachu – tylna krawędź od pogody doznała rdzy (a razie zabezpieczone ale gryzie w oczy
-wymiana oleju w skrzyni biegów, wymiana linek
-trochę pierdół (pod maską do odświeżenia barany, pokrywy, górne mocowania amortyzatorów (już czekają na okazję)
-ostateczna polerka i powłoka u Artura
-rozpórka kielichów jak jakimś cudem uda się zdobyć
-jakieś pasujące radio
-kocyk (już czeka)
-dożywocie

Marzenia:
-nowa przednia niebieska szyba
-opanowanie bujania się foteli przód tył (jakiś patent na te elektrycznie regulowane fotele się wymyśli)
-pilnowanie oryginału

 
Ostatnia edycja:
Bardzo ładna sztuka i fajna historia. A co do w prawnego okato sprężyna spadła z napinacza czy co?

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Z jakiego modelu dobrałeś "szybszą przekładnię kierowniczą"? :)
 
No widzę śrubę. Fuks że nie wpadła pod pasek. Od czego ona jest?

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Bardzo fajna sztuka. Nic tylko cieszyć się, że pod maską V6 :)
 
Ładna masz bazę do modzenia, a zawsze coś się znajdzie zeby zmierzać do ideału. Oby tylko zamiłowanie do auta i to zapalenie do prac tobie nie minęło....


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
No widzę śrubę. Fuks że nie wpadła pod pasek. Od czego ona jest?

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka

Nie mam pojęcie skąd się tam wzięła ani od czego jest... Taka niespodzianka przy robieniu rozrządu... Fart jak nie wiem, że nie wpadła w rozrząd...
 
Super auto! Znalazłeś 155 v6 :) Zazdroszczę znaleziska i odwagi do zakupu. Powodzenia w naprawach i poprawkach, wrzucaj postępy :)
 
Widzę, że u Ciebie też miała "dożywocie" :)

Z wiekiem człowiek mądrzeje (przeważnie), więc czas było się pogodzić z faktem, że u Tomka będzie miała dużo lepiej - co się potwierdza w tym temacie ;)
Chroniczny brak czasu to współczesna choroba - szkoda, żeby taki model i egzemplarz z tego powodu cierpiał :)
 
Podoba mnie się to,że trafiła do kogoś kto chce to auto utrzymać w bardzo dobrym stanie i robi wszystko na ori gratach (ja akurat mam bzika na tym punkcie :) ).
Czy ja dobrze widzę,że czujnik położenia wału jakiś zdezolowany jest? Ta śruba co tam sobie leży to łeb na imbus ma?
 
pewnie sruba od mocowanie przewodów paliwowych w górnej pokrywie rozrządu u mnie było to samo przy odkręcaniu mocowanie przewodów paliwowych sruba wpadła do środka
 
Podoba mnie się to,że trafiła do kogoś kto chce to auto utrzymać w bardzo dobrym stanie i robi wszystko na ori gratach (ja akurat mam bzika na tym punkcie :) ).
Czy ja dobrze widzę,że czujnik położenia wału jakiś zdezolowany jest? Ta śruba co tam sobie leży to łeb na imbus ma?
Czujniki wszystkie były zdezelowane :) Czujnik ciśnienia oleju nie działał bo "coś" było wkręcone na silikon. Czujnik zegarowy po nagrzaniu silnika pokazywał wartość ujemną ;).

pewnie sruba od mocowanie przewodów paliwowych w górnej pokrywie rozrządu u mnie było to samo przy odkręcaniu mocowanie przewodów paliwowych sruba wpadła do środka

Znaleziona śruba miała imbusa, nie wiem od czego była bo nie była przez nas odkręcana. Nie wyglądało żeby czegoś brakowało...

Ori to fajne wyzwanie :) Ale zostało podjęte i będę starał ile się da.

Udało się upolować oryginalne łożysko/piastę we włoszech :) Teraz muszę upolować drugie a dałem za to całe 180pln... Chyba w tej cenie nie znajdę...


Drzwi zawiezione do prostowania


Oryginalna kolumna kierownicza czeka na montaż:


I oryginalne zestawy naprawcze zacisków też wjadą po wypiaskowaniu i pomalowaniu
 
Amortyzatory
Powrót
Góra