[145] Alfa Romeo 145 "Miętusek" - Klakierr

Dziś robiłem wycieraczki (znów się zacinaly - czyszczenie plytki ze smaru).
Przy okazji zerknalem na stan filtra kabinowego (na który zawsze było mi brak kasy). No i szok.
uploadfromtaptalk1428060364919.jpg
 
Sprawdz. Komfort +120.
W aucie przestało walic starym dziadem i szyby nie paruja tak jak wcześniej
 
jak kupiłem to śmierdziało starą szafą i kotną myszą blee myślałem ze do domu nie dojadę :P ale rozwiałem to wunderbaumami dokładnie mam ich 14 hashas tak szczerze to nawet nie wiem gdzie jest ten filtr a sprawdził bym swój, w podszybiu gdzieś ?? czy w okolicach schowka w środku ??
 
Macie jakiś pomysł co z tym zrobić? To oryginalna końcówka LE500 ale wypalilo jej już środek.

301.jpg
 
Żyjesz! A ja się martwiłem, że sprzedałeś ślicznotkę i wozisz się Paskiem w TDI :P
 
Dawno, dawno mnie tu nie było. Alfa jeździ bezproblemowo i aż nie ma o czym pisać. Pękł mi zbiorniczek wyrównawczy i przy okazji zrobiłem kilka rzeczy. Miałem chwilę wolną i trochę podłubałem. Kupiłem wyrównawczy i spryskiwaczy. Wyrównawczy przyszedł z pękniętymi mocowaniami (poczta...) więc kupiłem klej do spawania plastików. W końcu zniknęła ta partanina na śrubki - jest oryginał. Dodatkowo wymieniłem płyn na nowy.
WP_20160401_10_57_35_Pro_LI.jpg WP_20160401_10_57_41_Pro_LI.jpg WP_20160401_11_13_12_Pro_LI.jpg WP_20160401_11_44_54_Pro_LI.jpg WP_20160401_13_45_05_Pro_LI.jpg

Jedyne co wysiadło to akumulator, więc kupiłem nowy. Poprzedni to była 60'tka, teraz taki jak powinien być, idealnie pasuje. Słyszałem dużo dobrego o akumulatorach wertteile i taki też kupiłem. Robi je Varta wiec zobaczymy czy było warto. Kosztował mnie trochę ponad dwie stówki, więc cena naprawdę atrakcyjna jak za 72AH. Przy wymianie znalazłem niezabezpieczony kabel, więc też to poprawiłem.
WP_20160513_10_40_58_Pro.jpg WP_20160401_13_48_58_Pro_LI.jpg WP_20160401_14_06_31_Pro_LI.jpg
No i jakiś czas temu zmieniłem zimowe koła na letnie.
WP_20160513_16_29_06_Pro.jpg
Bawi mnie to jak ludzie mówią, że alfy się psują...

Plany na lato są, postaram się je zrealizować i co jakiś czas aktualizować wątek. Pierwsze co muszę zrobić to wymienić olej, bo już nadszedł czas.
 
Ostatnia edycja:
Oj,dawno dawno ...:) Najważniejsze,że Miętusek nadal jeździ ,fajnie znowu coś przeczytać i wiedzieć ,że macie się dobrze :D.
Pozdrowionka .
 
Zalutuj tá końcówkę
 
Czas już było na zmianę oleju, więc tym razem (po raz pierwszy) Alfa dostała Castrola. Był w dobrej cenie, ojciec jeździ na takim samym od trzech lat. Więc dlaczego by nie? Pierwsze wrażenie dość pozytywne - chodzi ciągle tak samo :D Dodatkowo oczywiście filtr oleju (już tradycyjnie) Bosch.
13987788_1112777235456782_1367549187_o.jpg
Przy odrobinie wolnego czasu zająłem się też porządkami w bagażniku. Mała rzecz a cieszy (jeszcze muszę kupić rzep, żeby spiąć apteczkę).
13987748_1112777415456764_865066993_o.jpg

W najbliższym czasie będę zmieniał piastę na tyle. Pozdrawiam wulkanizację bardzo serdecznie! Przepierdzielili mi gwint, ale nie udowodnię niestety tego. Do tego padł wyprzęgnik, więc go również wymieniam.
 
Ostatnia edycja:
Zapomniałem dodać, że wymieniłem jeszcze płyn hamulcowy, tak profilaktycznie. DOT4 od K2, stosowałem go już wcześniej.
WP_20160816_13_06_35_Pro[1].jpg

Porządków w bagażniku ciąg dalszy. Kupiłem rzep (Velcro) samoprzylepny i pasek rzepu dwustronnego.
Na apteczkę nakleiłem dwa paski haczyków, a wewnątrz dwa paski z pętelkami.
14009798_1117967134937792_776819558_n.jpg14010078_1117966071604565_40600360_n.jpg

Za nadkolami po obu stronach nakleiłem pasek pętelek, do których przyczepiłem fragment paska dwustronnego (oczywiście stroną z haczykami). Dzięki temu litrowa butelka oleju i półlitrowa butelka DOT4 trzymają się mocno i stabilnie zaraz za końcem nadkola (po obu stronach).
14011717_1117966088271230_1038932134_n.jpg14055540_1117966118271227_1282048783_n.jpg
Teraz wszystko ma swoje miejsce i nie lata mi w bagażniku. Zdecydowanie polecam takie rozwiązanie. Mnie wyszło ok 10zł, a jestem spokojny, że nic mi tam nie wyleci i się nie wyleje. No i wygląda schludnie i czysto.
 
Ostatnia edycja:
Korzystając z wolnego weekendu:
14218334_1134935736574265_916409426_n.jpg
Nie obyło się bez problemów... Wyprzęgnik był jeszcze oryginalny i przez 16 lat zapiekł się w łapie niemal na stałe. Nie dawał się siłą, ogniem, niczym... Jako, że wieczorem musiałem wracać - wspornik przecięliśmy i dopiero wtedy wysprzęglik dało się wyjąć.
14249040_1133503986717440_1232050046_n.jpg
Po tej operacji, trzeba było zaspawać łapę i wsadzić ją ponownie do auta. Po zaspawaniu została pryśnięta cynkiem. Adrian spawy zrobił perfekcyjnie, wygląda to jak oryginał. Wymiana piasty na szczęście nie była problematyczna i autko znów jeździ idealnie :D
14164066_1133365683397937_1775213204_o.jpg
 
Pierw wpadły głośniki na tył. Teraz czuje każdą nutę. Dźwięk pięknie wypełnia auto i czuje się jak na sali koncertowej. Zdecydowanie polecam JBL CS7, są świetnie wykonane (aż szkoda zakrywać zaślepką) i pięknie brzmią.
14384111_1146416885426150_1963414245_n.jpg14483516_1149630738438098_1978979868_n.jpg14470855_1149630751771430_564919389_n.jpg
Kolejne były "wynalazki". Moja zapalniczka już nie działała, więc postanowiłem ją zastąpić dwoma portami USB z woltomierzem. Wygląda super, działa bardzo dobrze. Podłączyłem go na oryginalnej kostce (wystarczyło zmienić dwa kable stronami). Kosztował ok 35zł.
14423742_1149557138445458_639231728_o.jpg14445642_1149557318445440_122201651_n.jpg14454568_1149557248445447_166262609_n.jpg
Dodatkowo postanowiłem przerobić mikrofon radia. Oryginalny jest... bardzo słaby. Mało słychać. Kupiłem pojemnościowy, odłączyłem oryginalny i zrobiłem port jack. Oczywiście wszystko zalutowałem i zabezpieczyłem taśmą. Port jack wyrzuciłem na tył obudowy radia i po prostu podłączyłem mikrofon. Słychać mnie (według opinii innych) bardzo dobrze. Polecam każdemu! Łącznie cała operacja kosztowała mnie ok 10zł.
14445554_1149555041779001_1507523146_n.jpg14459918_1149556668445505_453937910_n.jpg14469364_1149557411778764_134900183_n.jpg

Małe rzeczy ale cieszą. Następne idą hamulce tył. Pełna regeneracja :)
 
No i przyszedł czas na hamulce. Wszystko rozebrane, wyczyszczone, tarcze przetoczone. Na koniec całość pomalowałem farbą K2 do zacisków.
14466401_1150283598372812_1237007943_o.jpg14456921_1150654518335720_1227161419_o.jpg
Moim zdaniem wygląda to fajnie, jak nowe. (niestety zdjęcia nocą, ale dopiero skończyłem składać)
14483555_1151371444930694_981801891_n.jpg14483653_1151371414930697_925110541_n.jpg

Teraz chyba czas iść za ciosem i pomalować przód :D
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra