• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa Giulia w 2014?

Tak się przyglądam co piszecie ale wiecie co jedno jest pewne, to jak wielka radość będzie gdy już doczekamy się tej wymarzonej Giuli. To jest teraz najbardziej wyczekiwany samochód na świecie :)

Życzę wiele cierpliwości dla czekających na ten wspaniały klejnot w bogatej stajni AR.
 
Ostatnia edycja:
wizki w Auto Swiecie nr 13(964) wielkich nadziei nie dają. Auto wygląda fatalnie, wielka ciezka krowa.
 
właśnie sobie oglądam ten auto świat i ta giulia wygląda całkiem nieźle (kwestia gustu) z tego co pisze to ma wyjść w 2017 a mito i giulietta nie będą miały następców
zapodaję zdjęcie jakie są w auto świat
attachment.php
 

Załączniki

  • Alfa-Romeo-Gulia-2014-5.jpg
    Alfa-Romeo-Gulia-2014-5.jpg
    274.2 KB · Wyświetleń: 353
Ostatnia edycja:
to ja chyba widzialem inne foto, w wersji gazetowej jest wielka ciężka krowa, twoja fotka wygląda lepiej
 
to i inne zdjecia juz widzialem duzo wczesniej.Tak naprawde to chyba nikt nie wie jak bedzie wygladala Giulia.Wszyscy tylko wrzucaja jakies wizki
 
Mijała mnie wczoraj taka na A1? A nie, to było BMW. Albo Audi... grill trochę inny...
 
no własnie... przód auta wymiata i rozpoznać alfunie łatwo. Reszta kadłuba to jednak standard. To samo dzieje sie przecież w przypadku Julki: z boku auto w ogóle sie niczym nie wyróżnia. Tylko ten dziób mumina robi różnice.
Zapomnijmy o "pieknie ponadczasowym" aut z logo Alfa Romeo. To se ne vrati. Skoro ma się sprzedawać pół miliona aut, MUSZĄ to być auta stylistycznie nijakie: takie własnie kupują Kowalscy.
 
z boku giulietta też jest ładna moim zdaniem
po prostu teraz wszystkie auta robią się takie same różnią się aby małymi szczegółami
 
A ja bardzo kiepsko to widzę i wątpię w szybką zmianę jeśli chodzi o AR. Prędzej doczekamy się kilku (kilkunastu) nowych fiatów niż nowej AR.
Kojarzy mi się to z SAABem oni też mieli tylko dwa auta. W przypadku AR jest o tyle lepiej ze należy do fiata, tylko efektów brak. a szkoda.
 
Z jednej strony zgodzę się, że teraz auta podobne i w zasadzie różnie je maska i grill więc Alfa wpisuje się w trend. Tylko jaki powód mają mieć ludzie, żeby kupić AR które, bądźmy szczerzy, dobrą opinią się nie cieszy. Dla jakości - nie, dla wygody - raczej też nie. Dla prestiżu? Od tego jest Widelec czy Ferrari jak ktoś chce koniecznie coś z grupy Fiata.

Kupić AR tylko dlatego, że Fiat to będzie 500, a Lancia już nie będzie istnieć? Alfa nie walczy o zachowanie czy wzmocnienie swojej pozycji, ale o jej odzyskanie. Bycie kolejnym klonem na ulicy raczej jej w tym nie pomoże. Ale co ja tam wiem, i tak za biedny jestem na nowe AR.
 
Dla prestiżu? Od tego jest Widelec czy Ferrari jak ktoś chce koniecznie coś z grupy Fiata.

"Kasa, misiu, kasa" - jak to mawiają. Mnie na Maserati nie stać, więc następna w kolejce jest Alfa. I pomysł Sergio, żeby Alfa była "biedną wersją Maserati" jest kierunkiem lepszym niż obecne "bogatsza wersja Fiata" - tylko pytanie, gdzie zamierzają się zatrzymać z ceną między Fiatem a Maserati, no i kiedy wreszcie zaczną to realizować.


KRS, zapraszasz do Szynkarni? :)
 
Ale Ty, jak większość ludzi tutaj, jest fanem makaronu na kółkach. A jeżeli AR ma być marką globalną, to nie może bazować na takich sentymentach. I tu już niekoniecznie jest różowo, bo jak kogoś nie stać na Ferrari czy Maserati to może zerknąć na BMW czy Mitsubishi. Nowa Alfa patrząc na różne projekty się nie wyróżni z tłumu sama z siebie, a będzie miała za sobą wiadomo jaką famę.

Generalnie nie widzę sukcesu Alfy, w każdym razie nie jakiegoś wielkiego. Fiat jako grupa przespał swoją szansę czyli czasy, gdy europejskie potęgi dołowały, a ich miejsce w powszechnej świadomości zajmowały auta z dalekiego wschodu.

No zobaczymy, niech się AR wiedzie jak najlepiej. Jedyne co mnie martwi to ograniczenie roli Fiata jako marki do producenta miejskich dupowozów. Mam jednak większy sentyment do Fiata - i za historyczne osiągnięcia i za markę jako taką (producenta silników, samolotów etc).

I niech w końcu pokażą Julkę. Będzie wiadomo czy warto brać kredyt na salonowy samochód :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra