• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa giulia -usa- 2017

Warto o VIN dopytac na początek, bo same XXX wyglada podejrzanie
 
Właściciel nie chce podać vin pisałem i dzwoniłem. Dlatego napisalem na forum

jeśli właściciel nie podaje VIN to odpuszczasz auto - handlarz krętacz i tyle, nie wiadomo co ukrywa, nie ufałbym mu za grosz jak naprawiał auto, czy tam zamiast poduszek masz rezystory itp.
pytanie też jak przerobione z USA - zawsze jest mniej lub bardziej, nigdy 100% bo to zbyt dużo kosztuje - też trzeba rozczaić i zdecydować.
 
jeśli właściciel nie podaje VIN to odpuszczasz auto - handlarz krętacz i tyle, nie wiadomo co ukrywa, nie ufałbym mu za grosz jak naprawiał auto, czy tam zamiast poduszek masz rezystory itp.
pytanie też jak przerobione z USA - zawsze jest mniej lub bardziej, nigdy 100% bo to zbyt dużo kosztuje - też trzeba rozczaić i zdecydować.

Absolutna zgoda. Majac VIN jeśli auto jest z USA możesz praktycznie wszystko ustalić. Nie wiem na co liczy ktoś kto sprzedaje samochód z USA i nie chce podać VIN. Toż to tylko jakiś napaleniec kupi. Zastanów się czy nie warto samemu ściągnąć i zrobić wszystko pod siebie tak jak należy. Handlarz zawsze będzie musiał gdzieś przyoszczędzić, coś podrutować.
 
Właściciel nie chce podać vin pisałem i dzwoniłem. Dlatego napisalem na forum
Najpierw chciałem powiedzieć, że trzeba być przezornym jak kupuje się od takiego "grubego handlarza" z takiego placu ale jak nie chce poddać VIN to już po temacie. Rozejrzyj się za droższym ale z jasną historią, w podobnym roczniku a pewnie będzie Cię kosztował dużo mniej.
 
Zawsze można podjechać i zrobić zdjęcie vin'u, osobiście jestem ciekaw czy i jak jest drutowana.

Na marginesie, sprawdzałem ostatnio co się dzieje w USA, ciekawych sztuk Giuli do licytacji nie widzę. Jest jedną, dwie ale bez daty ....

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
 
bo patrzysz przez pryzmat szkody i jej prostoty naprawy- handlarz inaczej patrzy- przez pryzmat zarobku
 
Co do braku VIN (bądź jego poprawności, raz mi się już zdarzyło, ze połowa aut u handlarza miało taki sam VIN, z jakiegoś AUDI, nawet jak nie były to Audi..) to warto zgłaszać naruszenie w takich ogłoszeniach gdyż od marca podanie tej informacji jest obowiązkowe na otomoto ( pomoc.otomoto.pl/hc/pl/articles/360043776134-1-03-2020-Obowi%C4%85zkowy-VIN )
 
Amortyzatory
Powrót
Góra