[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Nie wiem kto stawia, w każdym razie ja osobiście od początku tego wątku i pojawienia się w nim mazdy kategorycznie rozdzielałem te klasy aut. A że co rusz się pojawia ? cóż, widać [notranslate]Alfa[/notranslate] tak jest postrzegana, co zrobić. Kolega makaronek jedynie je porównuje , czy tam stingera czy inne cupry - bo cena podobna. No jak to ma być kryterium wyboru auta to tylko przykro może być.
Padła kilka wypowiedzi wyżej mazda w znaczeniu takim : " NAWET mazdę ludzie porównują do Alfy i wyżej pozycjonują" nawet - wypowiadający się podał to przykład na to, jak nisko [notranslate]Alfa[/notranslate] upadła. A makaronek ni w pięć, ni w dziewięć żale dotyczące swojego marnego wyboru wylał , widząc słowo "mazda" kompletnie bez odczytania kontekstu. Swoją drogą to od jakiegoś czasu budzi ona reakcje mocniejsze negatywne wśród "Alfisti" , niż dotąd przysłowiowy golf czy passat . Hmm.

Garraty - na miejscu jest ta ilość wyzwisk, epitetów, wulgaryzmów, obrażania wszystkich wkoło? To jest na miejscu tak ?

Co do awaryjności - czasem się uda wygrać los na loterii, tylko pogratulować ! :) , choć zdaje się Twoje auto nawet nie dotarte dobrze jeszcze jest - znikomy przebieg przecież jeszcze (10-15 tys? czy jakoś tak).

Porownuje do innych nowych samochodow z ktorymi mialem do czynienia :) Giulia ma ponad 13 tys km i bardzo dobrze sobie radzi, gdzie np BMW nawet 10 nie mialo i bylo kilkanascie razy w serwisie.

Panowie cieszmy sie motoryzacja. [notranslate]Alfa[/notranslate] stworzyla auto, ktore jest naprawde udane, swietnie jezdzi i daje ogromna satysfakcje z jazdy. Nie jest idealne bo zaden samochod nie jest ale nie ma co jakos bardzo narzekac! Oczywiscie konstruktywna krytyka jest dobra jak wszedzie.

Ja umawiam sie na wymiane wydechu od MG, zamawiam nowy intake z Eurocompulsion i ciesze sie z fanjego auta :)
 
Wy tak powaznie? Stawiacie Skode czy Mazde obok Alfy?

Przeczytaj kto stawia. Bo ja na pewno nie.

W ogole czasem mam wrazanie, ze najbardziej narzekaja uzytkownicy wlasnie tego forum.

Przeczytaj kto narzeka. Ja jestem zadowolony i z Alfy i z Mazdy - po prostu wkurza mnie jak ktoś brednie wypisuje na całą markę przez pryzmat swojego jednego samochodu. Ja z Mazdą problemów nie mam, aczkolwiek mam 3 a nie 6.

A tak swoją drogą gdyby mi ktoś dał Julkę Veloce, to też bym wolał od mojej Mazdy - niestety nikt nie chciał mi dopłacić 40tys przy zakupie :D
 
Nie ma co narzekać? trochę jednak można i są podstawy, choć popatrzeć na nie miło (Giulie, bo Stelvio ekhmm... :) ) i fajnie będzie je w środowisku torowym widywać mam nadzieję - skoro tak świetnie się prowadzą. Coś ze znaczkiem Q na Poznaniu się już pojawia, co prawda do BMW jeszcze nie teges kiedy sprawdzałem ale czasy ładne.
Narzekać oczywiście że jest na co - choćby na to, że dobre kilka lat za późno, na to że z Q zdaje się dwie są jeszcze niepopsute, na brak ewolucji i związane z tym wszelkie bolączki, na brak właściwej ilości cylindrów i pojemności itd. Na serwisy którym się należy, bo inaczej zjadą jeszcze niżej.
Niektórzy jeszcze na sprzedaż narzekają, czego ja akurat nie rozumiem, ale ok, może takie hobby cyferkowe.
 
A tak swoją drogą gdyby mi ktoś dał Julkę Veloce, to też bym wolał od mojej Mazdy - niestety nikt nie chciał mi dopłacić 40tys przy zakupie :D

Jeśli masz na myśli Giuliettę - to chyba przesadziłeś nieco. Ja miałem Julkę 150 KM za 3 tys. zł więcej niż 3-kę 120 KM.

- - - Updated - - -

Coś ze znaczkiem Q na Poznaniu się już pojawia, co prawda do BMW jeszcze nie teges kiedy sprawdzałem ale czasy ładne.

Porównujesz to z seryjnymi BMW? Przecież 3/4 tego, co tam jeździ, jest mocno dłubane.
 
Jeśli masz na myśli Giuliettę - to chyba przesadziłeś nieco. Ja miałem Julkę 150 KM za 3 tys. zł więcej niż 3-kę 120 KM.

Pamietam jakie były ceny 3 lata temu jak kupowałem Mazdę. Wtedy jeszcze QV, Veloce nie było.
 
widziałem dziś byc może pierwszą QV w Krakowie - grafitowy mat, ależ to jest piękne auto!!!
 
Pamietam jakie były ceny 3 lata temu jak kupowałem Mazdę. Wtedy jeszcze QV, Veloce nie było.

Cennikowo tak - tyle, że Mazda dawała jakieś 3%, a [notranslate]Alfa[/notranslate] 16% rabatu... No i nawet biorąc ceny cennikowe - porównywałbyś nieszczególnie wypasioną 120 KM z 240 KM z całkiem przyzwoitym wyposażeniem.
 
AndrzejSR - może gdybyś miał faktyczny dylemat zakupu jakiegoś auta, zamiast teoretyzować i marudzić, to również byś za pewien wspólny mianownik samochodów do porównania przyjmował np. cenę. Ale ponieważ z jakiegoś powodu nie masz tego dylematu np wyboru samochodu ani jego posiadania, tylko mówisz "co Ci się wydaje", to oczywiście pieniądze nie są dla Ciebie ważne - jak zawsze kiedy ktoś jeździ palcem po mapie albo snuje marzenia na co by wydał 6kę w lotka. Nie interesują Cię opcje finansowania, rabaty, leasingi czy "najlepsze auto do 200 tys zł", bo opierasz swoje dziwaczne poglądy jedynie na tym CO CI SIĘ ZDAJE, na cennikach i definicjach aut. Nie można porównywać Stingera z Alfą? a czemu nie? bo bagażnik się inaczej otwiera? nie można porównać gównianej mazdy 6 z zajebistym stingerem 2.0 w tej samej cenie, mimo, że ten drugi ma lepszą dynamikę, jazdę, jakość, gwarancję, wyposażenie, moc, wykonanie, materiały, rabaty i cenę? Dlaczego NIE? bo się bagażnik inaczej otwiera?

Wybacz, ale wolę dyskutować z praktykami, a nie z bajarzami jakimiś co siedzą na forum po to tylko żeby się wymądrzać.
 
...nie chcę się w Waszej ożywionej dyskusji ładować miedzy wódkę a zakąskę ale skoro Mazda 6 2.5 bena ma kosztować te same pieniądze co Stinger 2.0 nawet golas to wybór jest oczywisty. Kia ! ... a Mazda (w tym motorze i za tą kasę) ...to propozycja dla pasjonatów tej marki. Nie rozumiem czemu nie porównywać aut o podobnych gabarytach za podobne pieniądze.
 
Cennikowo tak - tyle, że Mazda dawała jakieś 3%, a [notranslate]Alfa[/notranslate] 16% rabatu... No i nawet biorąc ceny cennikowe - porównywałbyś nieszczególnie wypasioną 120 KM z 240 KM z całkiem przyzwoitym wyposażeniem.

Moja ma 165KM :P
Co do rabatów to racja, porownywalem ceny cenników.
 
Kia stinger dopiero się pojawiła (mazda 6 obecna od 2012/13) , nie jest kombiakiem, a kosztuje nie 150 a 190tys w wersji 2.0 o ile pamiętam. Co nie znaczy że nie jest ciekawym wozem i dobrze że jest i miesza trochę.

Radosuaf - przecież tam są klasy , ja się nie zagłębiałem, pisał ktoś że na slicku była, slick wymaga zdaje się klatki na Poznaniu ? ale nie o to chodzi, to przytoczyłem jako dobrą jaskółkę, to i tak sukces że się zbliżyła do BMW. Kwestia ile wytrzyma i ilu pasjonatów szybkiej jazdy będzie ją do takiej jazdy kupować faktycznie. Na pewno zachęciłaby do tego gwarancja obejmująca użytek torowy.
Co jakiś czas świetny kierowca Miko Marczyk opisuje swoje wrażenia z użytkowania A45 amg - łoi go na torach mało delikatnie,
https://www.youtube.com/watch?v=PXMEDtopWkU
Ma teraz dobrze ponad 30tys km przebiegu i - NIC z awarii. Null, zero. Przy takim regularnym, a nie 2 x w roku użytku. Wygrywa gdzie popadnie.
Nie wiem czy tylko seria A ma taką gwarancję, nie interesuje mnie osobiście ta marka, ale można ? można. Takie coś buduje zaufanie, a nie wymiany silników czy aut całych po dwóch miesiącach użytkowania, czy tam, sympatyczna skądinąd aktorka jako twarz Alfy Romeo.
 
Radosuaf - przecież tam są klasy

Tak - na TPTD jest City <200KM, druga >200 KM i trzecia Sport dla samochodów przygotowanych do sportu. Więc w Sport może się ścigać jakiś dłubany Civic z totalnie dopasionym GTR-em, a w tej >200 KM Giulietta QV z Ferrari California... Takie to klasy :).

Kwestia ile wytrzyma i ilu pasjonatów szybkiej jazdy będzie ją do takiej jazdy kupować faktycznie.

Mało. BMW to ogromne zaplecze części aftermarketowych, niższe koszy, możliwości swapów silników i np. elementów zawieszenia we wszystkie strony, fankluby, warsztaty itp. Dla przeciętnego człowieka BMW chyba już na zawsze będzie najprostszą i najkrótszą drogą do ścigania się RWD.

Takie coś buduje zaufanie, a nie wymiany silników czy aut całych po dwóch miesiącach użytkowania, czy tam, sympatyczna skądinąd aktorka jako twarz Alfy Romeo.

No i ile takich AMG ściga się w PL? Jednostki. OK, pewnie to buduje zaufanie, ale w sporcie i tak MB BMW nie podskoczy.
 
Takie coś buduje zaufanie, a nie wymiany silników czy aut całych po dwóch miesiącach użytkowania, czy tam, sympatyczna skądinąd aktorka jako twarz Alfy Romeo.

Andrzejsr - Ty też powtarzasz wyjątki nie potwierdzające regułę? Skąd wiesz, że każde A45 AMG jest tak samo idealne, jak to przez Ciebie cytowane? Ostatnio ktoś wstawił na fb Giulie 2.2 180KM 100tys. km po roku i żadnej awarii. Moje Q i innych użytkowników (nie licząc Gali'ego i Warsawdrive auta z 2016r. z wadami wieku dziecięcego) nie mamy absolutnie żadnych problemów z samochodami, żadnych checków ani innych. Problemem jest przede wszystkim serwis, a raczej jego brak, brak wiedzy co do tego auta, bo jest nową konstrukcją, co i tak nie usprawiedliwia nikogo od nieporadności związanej z traktowaniem klienta.

Update (5sekund szukania w internecie):
https://www.youtube.com/channel/UC5nDPnsvNDNyD-BSbJwWgoQ

Wg wlasciciela - MB nie widzi problemu. Inny komentarz: "..replace gearbox.. thats the sound.. i know the issue. Alot of CLA/A 45 have that problem"

Każde auto ma problemy, jedne więszke, inne mniejsze. Wokół Giulii zrobił się dym, ktoś podchwycił i tak rozpowiadają dookoła. Ja wątek Galiego zobaczyłem po zakupie i zzieleniałem ze strachu, jak widać teraz niepotrzebnie.
 
Ostatnia edycja:
Jak zawsze powtarzam znajomym. Podajcie mi JEDNĄ markę, której dzisiaj dajecie wór pieniędzy, a ona za rok, dwa pokazuje samochód, który zabija M3. Citroen? Mazda? Chevrolet? Renault? Opel? Audi? Toyota? Kia?

Sam fakt, że taki samochód powstał, to cud. Jeśli ktoś się rzucił na pierwsze egzemplarze, to po prostu płaci frycowe. Pierwszy rok produkcji samochodu to zawsze loteria (nawet jeśli się kupuje "nową" generację A4 np., której nie można odróżnić od 3 generacji wstecz), a co dopiero TAKIEGO samochodu, który powstał po takiej przerwie w produkcji podobnych.
 
Wy tak powaznie? Stawiacie Skode czy Mazde obok Alfy?

https://en.wikipedia.org/wiki/Luxury_vehicle
https://pl.wikipedia.org/wiki/Klasa_samochodu

BTW Giulia to najbardziej bezawaryjny samochod jaki mialem :)

Piszecie o "makaronek" ale on jest we wlasciwym miejscu a Panowie chyba pomylili miejsca i moze pora zarejestrowac sie na forum Mazdy czy Skody? W ogole czasem mam wrazanie, ze najbardziej narzekaja uzytkownicy wlasnie tego forum. Przeciez to jakas parodia jest...

Garraty - ale tu piszemy o postrzeganiu marki- a czy to jest zasadne czy nie -wiemy jak jest- nie kupiłbyś kolejnej alfy gdyby psuła się poprzedniczka - czyż nie? i tak samo dla przykładu ja. i tyle w temacie.
Więc nie szukajmy drugiego dna bo raczej tu nikt nie ma nic przeciwko modelowi ale chorej polityce FCA i fatalnemu ASO i na tym się ludziska wieszają psy. Zamiast się skupić na samym autku bijemy po raz 1000 raz pianę, czy jest [notranslate]Alfa[/notranslate] premium czy nie i czarujemy się wzajemnie.
 
Ja mam samochod od 13 tys km i zero problemow. Nawet jednego. Coraz wiecej postow na giuliaforums i alfaowner chwalacych samochod i jego... bezawaryjnosc. Eurocompulsion, Madness, Centerline, Pogea i kilka innych tlucze Q, Ti i bazowe modele z roznymi przerobkami ( wydech, intake, wieksza moc, itd ) i co? Chwala bardzo samochod i brak problemow.

Eurocompulsion ma kilka sztuk z przebiegiem pod 30 tys km i nie widza zadnych problemow.

Wydaje sie, ze taka jakas dziwna nagonka to przypadlosc tego forum... A najwiecej do powiedzenia maja osoby, ktore nawet w samochodzie nie siedzialy. Wiec jak ktos mi mowi o szczesciu, ze nic mi sie nie dzieje z samochodem to jest idiota ( prosze wybaczyc ale jest to bezosobowe okreslenie i nie mam na mysli nikogo z forum )

Darku,
Wybacz i masz racje. Nie ma sensu bic wiecej piany. Jesli chodzi o polityke firmy zgadzam sie ale tez duzo slow padlo o samym modelu i samochodzie :)
 
Ostatnia edycja:
No bo jest nagonka, ale powodowana nieporadnością ASO. Ty masz dobrze, bo masz Zasadę w KRK, a oni nie tylko Alfę mają i doświadczenia dużo z autami premium. Co raz widzę, jak ktoś nie kupił Alfy ze względu na poziom obsługi. Ja dla przykładu tak nie kupiłem rzeczonej Mazdy 6, bo mnie olali w salonie i poszedłem po Accorda i jestem wdzięczny teraz tym w Maździe, że mnie olali.

Poszukałem w necie o tym A45 i naprawdę mają pełno problemów ze skrzynią, więc myślę, że jakbym się interesował innym autem, to też bym coś znalazł - ale MB ma przewagę, że wie jak traktować klienta premium.
 
Andrzejsr - Ty też powtarzasz wyjątki nie potwierdzające regułę? Skąd wiesz, że każde A45 AMG jest tak samo idealne....


Pojęcia nie mam, nie po to o tym piszę, nie zauważyłeś o czym - o czteroletniej gwarancji łącznie z silnikiem _obejmującej użytek torowy_ . Rozumiesz to ? wiesz jakie to łojenie auta ? brak cykora , że w razie W na torze trzeba po cichu wywozić za tor i łgać że cośtam się wydarzyło poza nim? ściemniać później tak samo w dochodzeniu gwarancji? sprawdzać czy aby zdjęć nie ma trackday'a ? zdejmować tablice ze strachu co właściciel leasingodawca powie ? O to chodzi w przytoczonym przykładzie, o spokój święty użytkownika. Potencjalny lub nie, ale taka gwarancja przemawia również do kogoś kto poza drogi cywilne nie ma zamiaru wyjeżdżać. Świadczy też o sile i pewności siebie producenta - "wiemy że potrafimy zrobić silnik, którego drogi kliencie tak łatwo nie zajeździsz, a jak zajeździsz to my Ci go naprawimy" . Nie byłoby fajnie gdyby [notranslate]Alfa[/notranslate] takie podejście prezentowała ? no byłoby chyba nie ?

Aha, nie wiem ile tam z patentów Chryslera w silniku giulii Q siedzi (???) , coś tam z dołu silnika ? coś wspólnego z Ghibli ? raczej tak, tak małoseryjnego silnika kompletnie odrębnego by nie wypuszczali raczej. W każdym razie niedawno byłem w serwisie gdzie dwa zatarte Ghibli czekają na dawców silnika - zatarte, problemy ze smarowaniem. Sprawa wcale nie rzadka, bo o dawców niełatwo się okazuje (nowy silnik 85tys zł netto) . No ale tu może już bazowali na doświadczeniach powyższych. Właśnie ten brak kontynuacji i fundamentów nie może nie mieć konsekwencji. Są i będą. Kto sobie może nerwowo, czasowo itd. pozwolić na nie (potencjalnie lub realnie) - super i może się cieszyć pięknym wozem!

Aha, co do wspominanego wyżej Stingera i porównywaniu go z Mazdą 6 - przypomnę, że Kia dla mazdy 6 ma równorzędnego jej odpowiednika i cenowo i nadwoziowo , napędowo itd. w postaci Kii Optimy, która w tym segmencie wydaje się być całkiem ciekawa swoją drogą.

Aha, i proszę nie opowiadać "nie jeździsz Giulią to nie możesz się wypowiadać" . Czyli co - należy kupić coś wbrew sobie żeby móc się wypowiadać ? Należy iść na Botox (zapłacić jego producentom przy tym, i podbić oglądalność) żeby wiedzieć że jest żałosny i denny ? nie trzeba. Wcale nie trzeba , jest zwiastun, są poprzednie produkcje tego samego reżysera, są pewne reguły i tyle.

Nieporadność ASO - to są _autoryzowane_ stacje obsługi. Skoro są autoryzowane, to się z nimi utożsamia postrzeganie marki i jej produktów .
 
No bo jest nagonka

Największa nagonka to jest na... Mazdy na tym forum :D
Bardzo mnie to intryguje, tak z socjologicznego punktu widzenia, bo jeszcze dwa lata temu ludzie pisali "fajna Mazda, spoko autko, dobra marka", a dziś większość najeżdża jakby mu ktoś z tej Mazdy krzywdę zrobił?

Czemu, jestem ciekaw?
Bo za ładna? Za mało się psuje? Za dobry marketing? Za dobrze się sprzedaje? W oczy kole? :edziahaha:

Faktycznie w pewnym momencie sam się wystraszyłem, że Giulia to jakiś niewypał (tak, tak, nadal jestem fanem marki), bo Q się psują i nie potrafią naprawić, "zwykłe" jakieś niedoróbki mają (czyta się tu i tam). Ale wygląda, że nie jest tak źle.
I wracając do wątku o premium - skoro Volvo i Lexus uważane jest za premium, to [notranslate]Alfa[/notranslate] Romeo też tam jest.
A Stinger nieźle zapewne namiesza - porównując cenę wersji 3.3V6 do Veloce to głęboko bym się zastanawiał... bardzo głęboko. I w tym przypadku [notranslate]Alfa[/notranslate] broni się właśnie tym "premium", bo reszta albo równa albo gorsza :P
 
Nie spotkałem jeszcze nikogo ani w Polsce, ani Szwajcarii czy Francji kto by uważał AR za markę premium. Wiem, wiem, dziennikarze motoryzacyjni, śmietanka towarzyska, JC (Denton :P) i tak dalej plasują ją jako premium. Ale wsrod ludzi bedacych potencjalnymi kupującymi AR premium nie jest, w każdym razie nie wśród tych z którymi miałem okazję porozmawiać.

Volvo zawsze na północy był premium choćby za pochodzenie i stosunek do bezpieczeństwa. Z czasem przeszło to na resztę świata. Jaguar jest premium mimo ze właścicielem jest marka kojarzona z samochodami dla hinduskich biedaków bo ma za sobą nieprzerwaną historię budowy, sprzedaży i serwisu luksusowych samochodów. Przecież nawet KIA jest na dalekowschodnich i to wcale nie biednych rynkach uważana za marke premium. Ma w ofercie nawet wóz segmentu E z benzynową V8 wlasnej konstrukcji pod maska. Wyrobili sobie, podobnie jak Lexus czy Infiniti taka renomę.

A co ma [notranslate]Alfa[/notranslate]?

Ma historię, DNA i co tam jeszcze. I nic poza tym. Jest na poziomie Citroena który żeby zawalczyć z powrotem o klienta segmentu premium musiał stworzyć nowa markę, bo jako Citroen się widać źle kojarzył.

A, ma coś jeszcze - renomę marki ponadprzeciętnie awaryjnej której się nie kupuje bo samochód jest po to, żeby jeździć a [notranslate]Alfa[/notranslate] to wiadomo, zaraz do serwisu trafi. I to jest autentyczna opinia gościa który podziwiał(!) wygląd przejeżdżającej obok Giuli.

Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra