[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Stelvio się sprzeda w ilości 120 tysięcy a Giulia 60. Biorąc pod uwagę Mi To i Giulietta to mogą przekroczyć 200 tysięcy...

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
nadal jest to czterokrotnie mniej niż zakładano.
400k miało być docelowo przy 8 nowych modelach. Ile jest nowych? 2!

Na pewno nie jest to tak jak planują ale przestań zakłamywać faktów.

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
 
Myślę że trzeba najpierw zidentyfikować docelowego klienta i dopiero rozmawiać o wolumenie sprzedaży ;)
 
Myślę że trzeba najpierw zidentyfikować docelowego klienta i dopiero rozmawiać o wolumenie sprzedaży ;)

Po obejrzeniu Giulii IMO klientem są obecni klienci BMW 3, Lexusa IS i Jaguara XE. Volvo i Merc raczej odpadają. Audi chyba też, bo klienci VAG nie kupią włoskiego auta z wiadomych przyczyn :D
W zależności od ceny może skusza się ci, co brali mocniejsze Mondeo/Insignie. Kto wie?
 
Usiąść też nie można było w środku...
To było najśmieszniejsze. Byłem ciekaw wnętrza Stelvio oraz bagażnika (a jak! ;), a także chciałem obejrzeć na miejscu, żeby mieć na gorąco porównanie z konkurencją. A miły pan stwierdził, że nie otworzy auta bo później przez godzinę nie będzie mógł zamknąć i zaprasza do salonu... Z takim podejściem to się mogą wypchać (chociaż tak samo mówił pan w Porsche). Na szczęście ugiął się (bo już ze 2-3 inne osoby też się wkurzyły), otworzył i można było dokładnie obejrzeć.
 
W Polsce Alfy się nie kupuje w salonie, bo można mieć za to "porządny" samochód. Najlepiej kupić używaną, w dizelku.
 
Z przebiegiem do 160k w 10 letnim samochodzie. Niestety tak jest.

Jednakże trzeba spojrzeć w druga stronę: samochody nie są tanie. Każdy chce by zakupiony samochód mało stracił na wartości. W przypadku Alfy bywa z tym różnie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Dlatego wskazuję, że w Polsce nie ma się co napalać tłumami przy stoisku Alfy, bo i tak (prawie) nikt tego w salonie nie kupi :).
 
Dlatego wskazuję, że w Polsce nie ma się co napalać tłumami przy stoisku Alfy, bo i tak (prawie) nikt tego w salonie nie kupi :).
Ale tak jest na każdych targach, nie tylko samochodowych - w tych tłumach nigdy nie ma prawdziwych klientów. Zawsze najliczniejszą grupę stanowiły "odkurzacze", czyli łowcy katalogów, prospektów, itp. A co do kupna 3-letniego dieselka, to w przypadku Giulii/Stelvio może być z tym problem, bo trendy się zmieniły i za parę lat może się okazać, że podaż diesli będzie taka, jak dzisiaj podaż benzynowych 159-tek.
 
Będą ciągnąć szrot z zachodu, wiadomo. Już na otomoto pojawiają się dzwony z Francji czy Belgii.
 
Będą ciągnąć szrot z zachodu, wiadomo. Już na otomoto pojawiają się dzwony z Francji czy Belgii.
Część elementów jest klejone i tak łatwo naprawić tego nie będzie można.

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Patrząc na spadek wartości Giulietty i Mito, trudno spodziewać się, żeby Giulie 3-letnie oddawali w przyszłości za czapkę gruszek ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra